Samsung Galaxy M10 i Galaxy M20 oficjalnie – kontrofensywa przeciw Chinom

Łukasz Pająk Artykuły 2019-01-28

Nie od dziś widać, że Samsung zaczyna tracić grunt pod nogami. Koreańczycy wciąż radzą sobie bardzo dobrze, ale napór ze strony producentów z Chin zaczyna być odczuwalny. Czy to przeszkadza obecnemu liderowi mobilnego rynku? Spotkać możemy się z różnymi teoriami, ale z pewnością firma nie ma zamiaru tak łatwo oddać swojego miejsca. Pomóc ma w tym nowa seria, o której mogliście u nas czytać od około pół roku. Po takim czasie nadszedł czas na oficjalną prezentację rodziny Galaxy M z pierwszymi reprezentantami, czyli Galaxy M10 i Galaxy M20. Poznajcie je bliżej.

Samsung prezentuje Galaxy M10 i Galaxy M20

Galaxy M10 otwiera nowe portfolio Samsunga

Zacznijmy od specyfikacji Galaxy M10:

  • 6,22-calowy wyświetlacz PLS TFT HD+ (82,1% wypełnienia frontu, 19:9, notch, 1520×720)
  • układ Exynos 7870
  • 2 lub 3 GB RAM
  • 16 lub 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 512 GB)
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx
    • tył: 13 MPx (f/1.9) + 5 MPx (f/2.2, czujnik głębi)
  • akumulator o pojemności 3430 mAh
  • MicroUSB, Bluetooth 4.2, Dual SIM
  • Android 8.1 Oreo (Samsung Experience 9.5)
  • wersje kolorystyczne: Ocean Blue, Charcoal Black
  • wymiary: 155,6 x 75,6 x 7,7 mm
  • waga: 163 g

Tak, to zdecydowanie jeden z najbardziej podstawowych smartfonów w portfolio Samsunga. Jednak oferuje już najnowszy trend firmy, czyli Infinity-V i razem z Galaxy M20 jest to jeden z pierwszych smartfonów ogólnie z notchem. Niemniej Koreańczycy pozytywnie zaskoczyli cenami, jak na siebie i Galaxy M10 w podstawowej wersji z 2 GB RAM w Indiach można kupić za 100 dolarów (~375 złotych). Za dodatkową pamięć należy zapłacić 110 dolarów (~415 złotych).

 

Samsung Galaxy M20 dla bardziej wymagających

Niewątpliwie dane techniczne Galaxy M10 nie robią wrażenia. W takim razie przyjrzyjmy się Galaxy M20, który oferuje zdecydowanie więcej:

  • 6,3-calowy wyświetlacz PLS TFT FullHD+ (19,5:9, 2340×1080, 409 ppi, 83,6% wypełnienia frontu)
  • układ Exynos 7904
  • 3 lub 4 GB RAM
  • 32 lub 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 512 GB)
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx
    • tył: 13 MPx (f/1.9) + 5 MPx (f/2.2)
  • akumulator o pojemności 5000 mAh (szybkie ładowanie 15 W)
  • USB-C, Bluetooth 5.0, czytnik linii papilarnych, hybrydowy Dual SIM
  • Android 8.1 Oreo (Samsung Experience 9.5)
  • wersje kolorystyczne: Ocean Blue, Charcoal Black
  • wymiary: 156,4  x 74,5 x 8,8 mm
  • waga: 186 g

Niewątpliwie pojemność akumulatora robi największe wrażenie w przypadku Galaxy M20, co nas zresztą nie zaskakuje. Niemniej ponownie pozytywnie odbieram cenę, która za bazowy model wynosi 135 dolarów (~500 złotych), a za bardziej pamiętliwy 160 dolarów (~600 złotych). Co tu dużo mówić, ten smartfon ze swoją marką ma ogromną szansę na sukces. Oczywiście swego rodzaju zagadką jest Exynos 7904, choć wstępne testy pokazują, że ten układ może konkurować ze Snapdragonem 636. Nie zawsze okazuje się lepszy, ale w tej cenie to wciąż świetny wynik. Jednak, żeby nie było, nie są to modele idealne i Koreańczycy mogliby się pokusić o Androida Pie. Niemniej stosowna aktualizacja jest już zaplanowana.

Zobacz też: Zobacz, jak u HTC wygląda proces aktualizacji.

Nowości od Samsunga powoli zmierzają do sklepów, choć tak naprawdę na razie oficjalnie Galaxy M10 i Galaxy M20 można jedynie kupić na Amazonie w Indiach. Wysyłka modeli rozpocznie się 5 lutego i nie pojawiła się żadna wzmianka o globalnej dostępności. Jeśli wierzyć wcześniejszym przeciekom, to Koreańczycy na razie nie są zainteresowani sprzedażą serii Galaxy M na Starym Kontynencie, gdzie wciąż wyniki sprzedaży są zadowalające.

 

Źródło: Samsung, GSM Arena





x