[SPT #45] Nowość w Mapach Google, składane Xiaomi, LG olewa aktualizacje

mm Adam Lulek Artykuły 2019-01-06

Za nami pierwszy tydzień 2019 roku. Obfitował on w wiele ciekawych informacji, które zwróciły moją uwagę. Część z nich odznaczała się w sposób negatywny, szczególnie aktualizacje smartfonów LG, a część w pozytywny. Zapraszam do lektury.

Pochwała

Laserowe skanowanie twarzy Sony. Jestem fanem skanerów twarzy w 3D, jakie zostały zamontowane w iPhone’ach oraz Huawei Mate 20 Pro. Technologia odblokowywania urządzenia jest bezpieczna i niezwykle skuteczna oraz szybka. Cieszy mnie zatem fakt, że Sony zamierza iść dalej i wprowadzić jeszcze lepszą technologię. Szef działu sensorów, satoshi Yoshikara zapowiedział w minionym tygodniu wprowadzenie nowych czujników 3D dla przednich i tylnych kamer. Technologią zainteresowanych ma być wielu producentów. Nowe aparaty 3D mają wykorzystywać pulsujące sygnały laserowe. Następnie mierzony będzie czas odbicia impulsu. Ciekawe, jak dużo miejsca w górnej części ekranu wymaga ich zamontowanie.

Mapy Google z kolejną funkcją. Aplikacja cały czas jest wzbogacana o nowe opcje. Tym razem otrzymaliśmy funkcję wysyłania wiadomości. Nie chodzi tu o kolejny typowy komunikator, a o możliwość kontaktu z firmami.

Składany smartfon Xiaomi. Jeśli tak będzie on wyglądał, to przyznam, że jestem w szoku! Urządzenie prezentuje się fenomenalnie i mam wrażenie, że lepiej, niż prototyp, który pokazał w zaciemnieniu Samsung. Jedno jest pewne, 2019 rok będzie okresem debiutu smartfonów z zagiętym ekranami na różne sposoby.

Nokia 9. We wpisie Kacpra zobaczycie, jak będzie wyglądała Nokia 9. Ponadto przeczytacie o jej parametrach i cenie. Będzie to z pewnością świetny stosunek jakości do ceny urządzenia.

Fuchsia następcą Androida. Zielony robot obchodził ostatnio dziesięciolecie istnienia. Mam jednak wrażenie, że Google jest świadome mankamentów tego systemu i ostatnio traktuje go trochę po macoszemu. Jednym z problemów nie do naprawienia jest fragmentacja systemu i niemożliwość wprowadzania aktualizacji na wszystkich urządzeniach jednocześnie. Być może Google zdaje sobie z tego sprawę i dlatego szykuje jego prawdopodobnego następcę – Fuchsię OS. Co ciekawe, system ten będzie obsługiwał aplikacje na Androida, o czym szerzej pisał Łukasz.

Krytyka

LG w tyle z aktualizacjami. O tym, że w dziale mobilnym LG dzieje się niezbyt dobrze wiadomo od dłuższego czasu. Firma nie zarabia na sprzedaży smartfonów, które stają się kulą u nogi całego giganta. Klienci wybierający urządzenia mobilne LG będą narzekać na kolejny problem. Firma zapowiedziała bowiem, że przez 3 miesiące zaktualizuje jedynie jednego smartfona do Androida Pie. Chodzi o LG G7 ThinQ, który wersję testową otrzymał miesiąc temu. Współczuję fanom LG, ale w sumie mnie nie dziwi takie zachowanie spółki.

Kryzys Apple? Bez przesady, to chyba logiczne, że kiedyś musiał nastąpić moment, że przychody przestaną rosnąć w nieskończoność. Pokażcie mi firmę, która od początku istnienia z kwartału na kwartał przez kilkanaście lat ma coraz wyższe przychody – jest to nie możliwe. Inwestorzy i analitycy jednak zareagowali wręcz histerycznie na list Tima Cooka. Warto jednak dodać, że przychody firmy mają wynieść 84 mld dolarów. Jest to wciąż spektakularny wynik, a wierzę, że w przyszłych latach mimo wszystko może być lepiej.



x