Co się dzieje z Pocophone? Xiaomi popełniło błąd?

Łukasz Pająk Artykuły 2018-12-26

Pamiętacie jeszcze o Pocophone? Niewątpliwie jest to firma, od której oczekiwaliśmy zdecydowanie więcej, a ostatecznie okazała się… tylko poboczną marką? Tak naprawdę bardzo ciężko ocenić to wszystko, co się wydarzyło wokół Xiaomi i ich próby podboju tych samych rynków, ale nową metodą. Czemu? Bo tak naprawdę wydarzyło się niewiele, co z kolei przywołuje ponownie „żartobliwe” pytania… Po co? Cóż, przy okazji prezentacji nowej wersji Pocophone F1, możemy się skupić na tym, co Xiaomi niejako już zapomniało.

Pocophone przedstawił nowy model, ale nie do końca

poco f1 xiaomi

Od około tygodnia dochodziły z różnych stron informacje, że Pocophone w końcu szykuje prawdziwą nowość. Jednak nie mam zamiaru przedłużać Wam tego, co dłużyło się przez te kilka dni. Otóż w Indiach pojawiła się wersja Armoured Edition, która została wyposażona w zestaw pamięci 6/128 GB. Co w tym nowego? Dotychczas kupno odmiany Armoured wiązało się z wyborem 8/256 GB. Najzwyczajniej w świecie Pocophone dodał kolejną wersję „kolorystyczną” do dotychczasowego zestawu. Oczywiście nie jest to tylko zmiana barw, a pozbyciem się plastikowej obudowy na rzecz kevlaru od firmy Dupont. Wciąż brakuje NFC, ale osoby, które nie chciały kupować Pocophone F1 w najmocniejszej wersji, teraz mogą poprawić jakość obudowy w niższej cenie. Nowy smartfon został w Indiach wyceniony na 340 dolarów (~1300 złotych), podczas gdy odmiana z 256 GB pamięci kosztuje 410 dolarów (~1550 złotych). Niestety, nie wiemy, czy ta premiera dotrze do Polski.

Czy Xiaomi nie pospieszyło się z wydaniem Pocophone?

pocophone f1

W takim razie zastanówmy się, czy Xiaomi dobrze zrobiło, wydając w tym roku Pocophone? Mam wrażenie, że firma potraktowała tę markę jako eksperyment. Zwróćcie uwagę, że odkąd pojawił się pierwszy model, dopiero dzisiaj dowiedzieliśmy się, że coś więcej wewnątrz marki się dzieje. Chińczycy najzwyczajniej w świecie nie dbają o marketing — czyżby budżet skończył się kilka tygodni po premierze? Pocophone po prostu się nie rozwija i ciężko ocenić, czy pojawi się Pocophone F2. Można odnieść wrażenie, że jednak marka Xiaomi ma zdecydowanie większe znaczenie, aniżeli możliwość tworzenia coraz tańszych modeli. Jednak tak naprawdę nie wiemy, jaki dokładnie był zamiar Chińczyków. Być może test okazał się sukcesem, bo bez wielkich nakładów udało się sprzedać odpowiednią liczbę urządzeń.

Pocophone na lepsze jutro

pocophone f1

Jeszcze przypomnę, po co powstała marka Pocophone. Xiaomi chciało w ten sposób pokazać, że można tworzyć tanie modele, które nie będą słabe. Gotowy produkt łączył na papierze możliwie najlepszą specyfikację, a w zamian kosztował naprawdę mało. Oczywiście nie jest to idealny smartfon, co potwierdza nasza recenzja Pocophone F1. Konsumenci w głównej mierze narzekają na brak NFC, a mnie jeszcze irytowało nieprzemyślane wycięcie w wyświetlaczu, rodem z Xiaomi Mi 8. Oczywiście są to problemy do przeżycia, bo próżno szukać drugiego równie mocnego smartfona w tej cenie — obecnie za podstawową wersję Pocophone F1 musimy zapłacić około 1400 złotych.

Zobacz też: Samsung przywraca motywy do życia!

Niewątpliwie czekam na Pocophone F2, bo potrzebujemy tego typu smartfonów. Dotychczas rolę tanich i świetnych techniczne modeli spełniał OnePlus, ale ta firma wyraźnie podrożała, więc luka na rynku dalej zostaje. Niemniej Xiaomi musi jeszcze przemyśleć, czego tak naprawdę oczekuje od marki Pocophone.

Źródło: GSM Arena



  • krzjna

    Ex-flagowce miażdżą ten wypierdek technologiczny. Taki pierwszy lepszy z brzegu G6/V20, S7, U11 wciągają nosem wydajność, jakość softu, jakość aparatu, jakość obudowy, jakość ekranu, jakość dźwięku tego czegoś. Brzydkie to to. Notch po to tylko by biedne Lemingi z Indii, Polski i innych krajów III świata mogły sobie kupić wizualną namiastkę iP 10. Tfu.

  • psychodelicznykoniu

    Autor, co to za strona źródłowa? To chyba jakiś żart. W ogóle co to za artykuł z d*py, chyba nie czytasz zagranicznych portali z nowinkami.

    • Łukasz Pająk

      Coś konkretnego może jeszcze dodasz od siebie?

  • k3rnel-pan1c

    Niepotrzebnie stworzyli tę markę. Wystarczyło utworzyć nową serię lub przypisać model do istniejącej. Sprzedałby się dużo lepiej. 😉 Tak samo nie rozumiem idei Honora.

  • Krzysztof Łoziński

    Myślę że za dużo marek na rynku to też nie dobrze. Klient zaczyna się gubić bo dostaje za dużo opcji do wyboru, z resztą to samo robi Huawei.

    • mindla

      Chłopie włącz korektę pisowni bo aż oczy bolą od tych błędów.
      Mam na myśli słowa pisane razem jak zresztą a nie z resztą jak napisałeś.

  • Variete

    Jeszcze przypomnę, po co powstała marka Pocophone. Xiaomi chciało w ten sposób pokazać, że można tworzyć tanie modele, które nie będą słabe.

    Kompletnie tego nie rozumiem… Przecież wszystkie produkty Xiaomi to efekty właśnie takiej doktryny. Po co było tworzyć kolejną markę?

    • Damian Kuśmierz

      Myślę że chodzi o marketing, xiaomi ma wyrobioną markę i nikt ich nie kojarzy już z tanio wykonanymi, źle spasowanymi telefonami, nawet seria redmi jest lepiej wykonana. Obawiali się że ludzie będą oceniali ten model jako flagowca Xiaomi, co spowodowałoby uszczerbek na wizerunku firmy. Dlatego powstała marka pocophone.

      • Variete

        Ale to wszystko można było wyregulować przyporządkowaniem do odpowiednich półek. Średnia jakość wykonania, ale mocne bebechy – też dałoby się sensownie przypisać. Wyżej niż średnia ale niżej niż flagowce. To żaden problem. Wystarczy spojrzeć na Samsunga. Linia A czy J, to przecież też taniocha w porównaniu do S, a raczej nikt nie postrzega Ski czy Note, przez pryzmat ich słabszych braci.

        • Damian Kuśmierz

          Tylko że założeniem tego modelu jest to że ma być postrzegany jako bardzo szybki telefon, a średniej czy niskiej serii nikt w ten sposób nie traktuje. Seria A samsunga jest świetnie wykonana, nawet plastikowe J wypada lepiej od pocophone

    • Łukasz Pająk

      Zauważ, że Xiaomi stara się od tego odbić. Seria Mi Mix doskonale to pokazuje, łamiąc wszelkie „tanie” marki.

    • Zdzisław Dyrman

      A po co Huawei zrobił z Honora osobną markę ?

      • Adramel

        Bo wszyscy wiedzą że Huawei to chiński szpieg. A Honor? Nie znam.

  • Zdzisław Dyrman

    Poco to ma być taka (pod)marka która nie potrzebuje marketingu bo sprzedaje się dzięki swojemu rewelacyjnemu stosunkowi ceny do jakości.

  • Paveu

    „Chińczycy najzwyczajniej w świecie nie dbają o marketing — czyżby budżet skończył się kilka tygodni po premierze? Pocophone po prostu się nie rozwija i ciężko ocenić, czy pojawi się Pocophone F2.”
    Jak to nie dbają o marketing? Przecież o nich piszesz, robisz im reklamę, w dodatku całkiem za darmo. Na tym właśnie polega fenomen Xiaomi, że oni mało się reklamują, a sukcesy zawdzięczają użytkownikom sprzętu, którzy polecają go dalej
    A po czym stwierdziłeś, że Pocoohone się nie rozwija? Rozumiem, że nie dostaje żadnych aktualizacji a Xiaomi ogłosiło koniec tej marki?

    • Łukasz Pająk

      Serio zestawiasz jeden tekst o firmie, który pojawia się raz na X miesięcy do dbania o marketingu?

      Tak, Xiaomi zawdzięcza sukces popularnością w necie, ale to Xiaomi, a nie Pocophone, które w necie nie jest specjalnie popularne.

      • Paveu

        Stary, „jeden tekst” „raz na X miesięcy”? Pocophone przewija się na portalu w 42 artykułach od lipca. 42. Ty sam napisałeś 31. Stary, 31 artykułów, w których choćby wspominasz o Pocophone w 5 miesięcy. To jest ponad 6 artykułów miesięcznie, jeden co 5 dni. To jest według Ciebie to „raz na X miesięcy”?
        A jeśli Poco nie jest takie popularne, to dlaczego poleca go tyle ludzi choćby na grupach na FB? Dlaczego widać go tak często tutaj, na Disqusie?

        • Łukasz Pająk

          „Stay” – no cóż, dzięki 🙂

          Tak, jeden artykuł co 5 dni to niewiele – szczególnie że w to wchodzą teksty tuż po premierze nowej marki, których było wiele. Tak się nie powinno uśredniać. Po prostu kiepska statystyka.

          Cieszę się, że jest polecany i ludzie o nim pamiętają, ale jaki ma to związek z marketingiem firmy?

  • Tomasz

    A ja czekam na wersje 8gb w kewlarze.

    • Łukasz Pająk

      Od początku jest.

  • teges

    Nie rozumiem tego artykułu. Poco dostaje aktualizacje, bardzo obił się o uszy wszystkim i jest najlepszym telefonem do 1100zł.
    Na kolejną wersję za wcześnie, bo dopiero co wyszła ta.

  • mindla

    Przemyślanego wycięcia w ekranie nie ma, nie ma i koniec.
    Ma być cały ekran czyli prostokąt w zaokrąglonymi rogami.
    Po drugie telefon za 1400 złotych bez NFC a Samsung, Huawei czy Nokia za 700 mają.

    • teges

      Poczytaj czemu chińczyki nie mają NFC. To nie jest oszczędność, tylko brak potrzeby.

      • Marek

        To, że nie płacą w sklepie używając NFC, nie jest argumentem. NFC może służyć też do innych rzeczy takich jak szybkie parowanie przez BlueTooth. I choćby z tego jednego względu ten modu powinien być w każdym nowowymyślonym urządzeniu. Tym bardziej, że koszt takiego uzwojenia jest marginalny a miejsca nie zajmuje więcej niż setne milimetra. Wg mnie to sztuczne różnicowanie produktów aby wszystkie nie były takie same i klient miał możliwość wyboru i jakiejś decyzji.

        • teges

          Parowanie urządzeń przez NFC, to głównie tylko Sony stosuje. To mały rynek, a gdy chcesz zbić cenę urządzenia, to likwidujesz co jest niepotrzebne na danym rynku. To powinni również dołączać przejściówkę na gniazdo europejskie i do innych krajów i niewiadomo co jeszcze.

          • Marek

            Mam nadajnik bluetooth tp-linka i tam też działa parowanie NFC. Koszt zabudowy to około $4 a przez nie stosowanie tego tracą tysiące klientów. No to nie wiem co jest bardziej opłacalne.

          • Robe

            W aucie mam tag Sony a po prztyknięciu w niego włącza mi się GPS i TomTom. Telefon Huawei, nie Sony.

          • teges

            W każdym terminalu płatniczym przykładam telefon z NFC. Telefon Xiaomi, nie Sony i Huawei.

      • Zdzisław Dyrman

        Ale tu jest Polska, a nie Chiny ludowe

        • teges

          Więc kup Samsunga

          • Zdzisław Dyrman

            Czy to sprawi, że Poco sprzedawane w Polsce będą miały moduł NFC?

          • teges

            Możliwe, spróbuj 😉

        • Robe

          Jak to Chińczycy nie dają NFC, a Huawei?

        • Robe

          Jak to Chińczycy nie dają NFC, a Huawei?

          • Zdzisław Dyrman

            Xiaomi też daje we flagowych modelach.

          • Robe

            No i fajnie 😁

        • krzjna

          Ale tu się tego nie produkuje. Jak idziesz w gości, to też rozporządzasz gospodarzem?

          • Zdzisław Dyrman

            Ale tu się to sprzedaje w podobno oficjalnej dystrybucji. Jakoś Huawei (też chiński producent) umie dostosować swoje produkty pod rynek europejski. Taki Honor Play (konkurent Pocofona) dostał NFC chociaż na rynku PRC go nie ma.

    • a po co zaokrąglone rogi?