Honor View 20 oficjalnie zaprezentowany! Nowe technologie na koniec roku

Łukasz Pająk Artykuły 2018-12-26

Zgodnie z przewidywaniami, Honor oficjalnie przedstawił View 20 w Chinach. Smartfon pozbył się ochronnych etui i w pełni ujawnił swoją specyfikację. Ta zawiera w sobie kilka smaczków, które na pewno w przyszłym roku pojawią się w innych modelach. Przy okazji poznaliśmy też cenę i specjalną wersję Moschino. Niemniej zacznijmy od początku, czyli danych technicznych, którymi niewątpliwie firma chciała nas zatrzymać podczas ostatniej zapowiedzi. Wtedy też Chińczycy oznajmili, że jest to pierwszy smartfon z wycięciem w wyświetlaczu na sam aparat, wyprzedzając tym samym Samsunga Galaxy A8s o kilka godzin.

Honor View 20 oficjalnie przedstawiony

honor view 20 oficjalnie specyfikacja cena

Tradycji musi stać się zadość — na początek specyfikacja Honor View 20:

  • 6,4-calowy wyświetlacz IPS LCD (19.25:9, wycięcie na aparat, 2310×1080, 85,7% wypełnienia frontu, 398 ppi)
  • układ HiSilicon Kirin 980
  • 6 lub 8 GB RAM
  • 128 lub 256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 256 GB)
  • aparaty:
    • przód: 25 MPx (f/2.0)
    • tył: 48 MPx (PDAF) + matryce ToF pod 3D i AR
  • akumulator o pojemności 4000 mAh (szybkie ładowanie 22,5 W)
  • USB-C (3.1), czytnik linii papilarnych, Bluetooth 5.0, NFC, hybrydowy DualSIM (dual stand-by)
  • Android 9 Pie (Magic UI 2.0)
  • wymiary: 156,9 x 75,4 x 8,1 mm
  • waga: 180 g

Czy czegoś zabrakło? Z racji, że firma postawiła na panel LCD, to nie mogła zastosować czytnika linii papilarnych w ekranie. Szkoda też, że Huawei nie udostępnił szybkiego ładowania (40 W) znanego z na przykład Mate 20 Pro. Niemniej pojawia się wyjątkowy aparat od Sony w postaci IMX586, która ma na nowo otworzyć możliwości fotograficzne dla wielu firm. Cecha szczególna tego rozwiązania sprowadza się do tego, że ostatecznie zdjęcie jest w rozdzielczości 12 MPx. Z nominalnych 48 MPx grupa 4 pikseli łączona jest w jeden, co ma zdecydowanie poprawić jakość zdjęć w kwestii detali, jak i jasności. Jednak też matryce ToF pokazują, że nadchodzi ich czas. Co prawda poznaliśmy je już przy okazji Oppo R17 Pro, ale zawsze warto przypomnieć, co niosą ze sobą. Honor zaznacza, że możemy zrobić zdjęcia 3D swojego ciała, aby móc się w pełni sobie przyglądać. Niemniej pozwalają one też zdecydowanie ulepszyć odbiór aplikacji AR.

Wygląd Honora View 20 też jest wyjątkowy

Firma postawiła na nanolitografię. Już Honor 10, a nawet Honor 9 pokazały, że firma chce się skupić na wyróżnianiu obudów swoich smartfonów. Honor View 20 idzie o krok dalej, co doskonale widać na powyższym filmie. Zależnie od kąta patrzenia, charakterystyczne linia mieni się w różnych kolorach na różnej wysokości. Wygląda to z pewnością niecodziennie i przypomina RGB, ale bez użycia prądu.

Kilka ciekawostek o Honor View 20

Ciekawostek typowo związanych z funkcjami, które Honor postanowił zawrzeć w swojej nowości:

  • dwuzakresowy GPS (dwie częstotliwości jednocześnie)
  • potrójna antena Wi-Fi
  • tryb PC znany z Huawei
  • GPU Turbo 2.0 i EIS
  • Super Night View w aparacie (tryb nocny)
  • dzisiaj poznaliśmy Honora V20, ale nie trudno się domyślić, że u nas ujrzymy go jako View 20

honor view 20 oficjalnie specyfikacja cena

Na koniec ciekawostek specjalna wersja Moschino, którą możecie podziwiać powyżej. Traci ona wyjątkowy tylny, czarny panel (do wyboru pozostaje czerwień i błękit), ale oferuje lepszą specyfikację, bo z 256 GB wbudowanej pamięci na pliki użytkownika z 8 GB RAM.

Zobacz też: OnePlus 6T McLaren Edition kontra iPhone Xs Max — który jest szybszy?

Już ewidentnie na sam koniec ceny. Honor View 20 został zaprezentowany w Chinach, więc dotyczą one właśnie miejscowego rynku, co warto mieć na uwadze:

  • 6/128 GB: 435 dolarów (1650 złotych)
  • 8/128 GB: 510 dolarów (1900 złotych)
  • 8/256 GB (Moschino): 580 dolarów (2200 złotych)

Międzynarodowa wersja Honora View 20 zostanie przedstawiona 22 stycznia. Co sądzicie o dzisiejszej nowości?

Źródło: GSM Arena, Honor, Phone Arena



  • Darkness

    Sprzedaż ruszy w Polsce czy znowu tylko Chiny?

    • Łukasz Pająk

      Dowiemy się pod koniec stycznia. Raczej będzie 😉