Promują Samsunga i Huawei, używają iPhone’a. Smartfony z Androidem to obciach

mm Adam Lulek Artykuły 2018-12-25

Reklamy mają to do siebie, że ich celem jest namówienie klienta do zakupu produktu, a przynajmniej zwrócenie na niego uwagi. Aby to zrealizować giganci często zatrudniają gwiazdy do promocji. Nie inaczej jest w Polsce. Niejednokrotnie widzimy, jak celebryci reklamują różnego rodzaju produkty, wdzięcząc się przy tym do ekranu. Najbardziej w ostatnim czasie bryluje w tym sieć Play. W reklamach operatora przewinęło się naprawdę wiele znanych twarzy. Oczywiście nie widzę w tym nic złego. Żadna praca nie hańbi, a okazja zarobienia dodatkowych pieniędzy za kilkunastosekundowy występ w reklamie wydaje się niezła. Producenci smartfonów również zatrudniają gwiazdy do reklam. Przykładem może być Robert Lewandowski i Huawei. Jednak gwiazdor na co dzień korzysta z iPhone’a, a jest to zaledwie jeden z wielu przykładów, dla których celebryta reklamuje produkt, a następnie używa zupełnie innego. Czy smartfony z Androidem to obciach?

Smartfony z Androidem to obciach – przykłady

Aby lepiej przyjrzeć się problemowi postanowiłem zgłębić temat bardziej. Wyszukałem kilka przykładowych sytuacji, w których celebryci promowali danego producenta, a go „zdradzili” poprzez zamieszczanie Tweetów z iPhone’a. Oto popularne osoby, które zostały złapane:

  • Robert Lewandowski – od 3 lat jest ambasadorem marki Huawei na Europę Środkowo-Wschodnią i Kraje Skandynawskie. Promuje smartfony Chińczyków w reklamach telewizyjnych i na billboardach. Szczerze to mam dosyć jego bardzo niewiarygodnego wizerunku pojawiającego się wszędzie. Pan Robert został niejednokrotnie złapany na używaniu iPhone’a. Oto jeden z przykładów.Smartfony z Androidem Lewandowski
  • Alicia Keys – została Globalnym Dyrektorem Kreatywnym BlackBerry w 2013 roku. Stanowisko brzmi na poważne, jednak nie przeszkodziło to jej Tweetować z iPhone’a, co później zrzuciła na… hakerów. Wybitnie żenujące.Smartfony z Androidem iPhone
  • Gal Gadot – aktorka, która również była ambasadorką Huawei. W jednym z Tweetów zachwalała Huawei Mate 10 Pro, a post został zamieszczony z iPhone’a, eh…

 

  • Oprah Winfrey – bardzo popularna w USA prowadząca talk-show, która w 2012 zachwalała Surface od Microsoftu, wysyłając Tweeta z iPada…Smartfony z Androidem Oprah
  • Adam Levine – wokalista zespołu Maroon 5, pojawił się na scenie w momencie premiery Galaxy Note4 w 2014 roku i żartował, że po konferencji odbędzie się uroczyste spalenie iPhone’a. Zaledwie kilka dni potem, muzyk zamieszczał Tweety z iPhone’a.
  • David Ferrer – znany tenisista zachwalał w 2013 roku Samsunga Galaxy S4 pisząc z iPhone’a.
  • Ksenia Sobchak – ambasadorka Samsunga w Rosji, na wizji w programie telewizyjnym przykrywała swojego iPhone’a X kartką papieru… Według plotek Samsung miał pozwać celebrytkę, co jednak okazało się nieprawdziwe.
  • Sania Mirza – tenisistka, pisała w jednym z postów jak bardzo uwielbia korzystać z OnePlus 3T przez kilka ostatnich miesięcy – oczywiście „Twitter for iPhone”.
  • Jessica Alba – aktorka reklamowała smartfony z Windowsem w 2012 i 2013 roku. Tutaj jednak gwiazda została przyłapana na używaniu iPhone’a, ale dopiero po zakończeniu kontraktu.

Najbardziej żenującym momentem jest sytuacja, gdy oficjalny profil na Twitterze zamieszcza posty z iPhone’a. W takich wpadkach przoduje Samsung. Przykładowo według analityków, na profilu Samsung Nigeria zamieszczono aż 331 używając iPhone’a! Podobne błędy popełniało też BlackBerry.

Zobacz także: Usługi Google Play pożerają baterię?

Smartfony z Androidem to obciach – dlaczego tak jest?

Żeby nie było, ja tak nie twierdzę, ale takie wyciągam wnioski. Do wymienionych przykładów można jeszcze dodać sytuacje, zdjęcia z portali plotkarskich. Czy kojarzycie jakąkolwiek gwiazdę z Polski, która przyłapana by była ze smartfon z Androidem w ręku? Ja niestety nie.

Jednak najbardziej irytuje mnie zakłamanie gwiazd reklamujących urządzenia mobilne. Gdy są nagrywani i świecą w blasku fleszy, to pokazują, jaki ten smartfon jest „fajny”, robią nim zdjęcia, selfie, udają że go używają na co dzień. Jak tylko kamery zostaną wyłączone, wracają do iPhone’a. Przecież tego typu sytuacje powodują, że reklama z celebrytą i sam on staje się niewiarygodny. Dziwi mnie też ślepota gigantów, którzy na tego typu sytuacje nie zwracają w ogóle uwagi.

Dlaczego celebryci reklamują smartfony innych firm, a praktycznie zawsze używają iPhone’a? Mam kilka domysłów:

  • Jak już wspomniałem smartfony z Androidem to obciach w świecie celebrytów
  • Apple i iPhone’y są nadal utożsamiane z marką prestiżową i premium – są świetnym narzędziem do lansu
  • iOS jest bardzo łatwy w obsłudze, a celebryci to nie technologiczne geeki, których ekscytuje możliwość spersonalizowania wszystkiego na telefonie
  • Kto im zabroni? Reklama to czysty biznes dla kasy, używają iPhone’a bo lubią i mają do tego prawo
  • Za smartfonami z Androidem ciągnie się zła (błędna) opinia z przeszłości – lagi, plastikowa obudowa itp. iPhone’y od lat są niezawodne w każdym aspekcie

Nawet Google wstydzi się Androida?

W końcu można odnieść wrażenie, że nawet Google wstydzi się Androida. Pokazała to konferencja podczas której zaprezentowano nowe Pixele. Ani razu nie padło wtedy słowo „Android”, o czym pisał Łukasz. Ciekaw jestem Waszej opinii na temat wpadek celebrytów i ich uwielbienia dla iPhone’ów oraz opinii na temat „obciachowości” smartfonów z Androidem.

Źródło: własne, Twitter





x