Kolejny bardzo ekscytujący tydzień za nami. Co przykuło moją uwagę najbardziej? Podsumowanie tych najbardziej pozytywnych i negatywnych newsów ze świata mobilnych technologii przeczytacie poniżej. Zapraszam do lektury.

Pochwała

Huawei nie daje za wygraną. Po bardzo ospałej dla Samsunga pierwszej połowie roku, producent wziął się w końcu w garść. Już niedługo zobaczymy pierwszy smartfon z wyświetlaczem Infinity-O, który będzie zawierał dziurę na aparat. Największy konkurent Koreańczyków nie da jednak za wygraną. Huawei zapowiada podobne urządzenie na grudzień, a w Internecie krążą jego prawdziwe zdjęcia. Jak niejednokrotnie wspominałem, nie jestem fanem tej technologii. Jednak cieszy fakt, że rywalizacja obu firm jest tak zażarta.

Beta Androida 9 Pie z One UI dla Galaxy S9. Miły gest ze strony Samsunga dla polskich użytkowników smartfonów firmy. Jak pobrać betę, dowiecie się tego we wpisie Kacpra. Przypomnę, że oficjalny update dla tegorocznych flagowców firmy wyjdzie dopiero w styczniu 2019 roku.

Oppo ze składanym smartfonem. Cieszy fakt, że kolejny producent zaprezentuje składany smartfon, tym bardziej, że wejdzie on na polski rynek już w 2019 roku. Xiaomi będzie miało w końcu godnego konkurenta.

Krytyka

Xperia XZ4. Mam mieszane odczucia co do tego modelu. Urządzenie wyciekło za sprawą onleaks, który ma praktycznie w 100% sprawdzone informacje. Po naprawdę pięknej Xperii XZ3 z zagiętym ekranem i wąskimi (jak na Sony) ramkami, spodziewałem się, że jej następca będzie jeszcze ładniejszy. Niestety, Xperia XZ4 wraca do płaskiego ekranu i przypomina pilot do telewizora. Tak „długiego” flagowca o przedziwnych proporcjach ekranu – 21:9 jeszcze chyba nie widziałem. Pod względem designu jestem na nie. Cieszy fakt, że Sony w końcu zamontowało dodatkowe aparaty – w sumie 3. Oczywiście ich liczba nie musi się przełożyć na jakość robionych zdjęć, ale można mieć tu apetyt na przyzwoite fotografie.

Huawei pod ostrzałem. Po zbanowaniu Huawei przez USA, firma ma kolejne problemy. Gigant technologiczny chciał rozwijać technologię 5G w Australii i Nowej Zelandii, jednak obydwa kraje uniemożliwiły tego procesu. Dodatkowo Donald Trump namawia swoich sojuszników, aby nie korzystali z usług giganta. Takie zdarzenia mogą negatywnie wpłynąć na rozwój firmy, która ma apetyt na pozycje lidera na rynku smartfonów. Główny zarzut stawiany spółce to powiązania z rządem chińskim i szpiegowanie za pomocą urządzeń firmy.

iPhone XR – jaka jest prawda? Od kilku tygodni analitycy twierdzą, że sprzedaż tego modelu jest znacznie niższa od oczekiwań. Z kolei wiceprezes Apple do spraw marketingu twierdzi, że iPhone XR był najpopularniejszym modelem od momentu wprowadzenia na rynek. Przyznam, że jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Smartfon ten zapewne będzie się sprzedawał w długim terminie, jednak teraz to iPhone XS i XS Max powinny królować na rynku.

    Google News
    Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
    Obserwuj

    Adam Lulek

    Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.