iPhone Xr hitem? To wcale nie takie pewne

mm Mariusz Nowak Artykuły 2018-10-29

iPhone Xr budzi kontrowersje nie tylko od momentu rynkowej premiery. Na początku wszystko wyglądało bardzo dobrze. Nowy smartfon jest zdecydowanie tańszy od swoich lepiej urodzonych braci – iPhone’a Xs oraz Xs Max. Są jednak ku temu powody. Do dyspozycji mamy ekran LCD, a nie OLED. Apple mówi, że to najlepszy tego typu wyświetlacz na rynku. Jednak ten w iPhonie Xs, choćby według DisplayMate bije na głowę wszystkie inne urządzenia. OLED zawsze będzie prezentował się bardziej efektownie. Jest też zwyczajnie droższy w produkcji. Xr otrzymał też pojedynczy tylny aparat. Apple twierdzi, że ten sam, który dostępny jest w modelu Xs. Tam jednak mamy też teleobiektyw. 

Zobacz także: Apple rozwodzi się z Intelem. Własne procesory już wkrótce

iPhone Xr – jakie robi wrażenie?

Smartfon od piątku możemy oglądać i w naszym kraju. Jest dostępny u wszystkich Autoryzowanych Sprzedawców Apple. W przeciwieństwie do Xs Maxa możemy go kupić od ręki, praktycznie w każdej wersji, bez żadnego problemu. Wydaje się, że zainteresowanie droższymi modelami jest zdecydowanie większe – co ciekawe w szczególności Maxem. Tim Cook będzie niezwykle zadowolony – fani firmy w pierwszej kolejności interesują się flagowcami.

iphone xr

Czy iPhone Xr powala na kolana designem?

Pod względem wyglądu nowy telefon jest bardzo podobny do flagowych sprzętów. Na pierwszych materiałach prezentował się naprawdę rewelacyjnie. Przedni panel niemal niczym nie różnił się od tego, który widzimy w iPhonie X. Bardzo efektownie prezentuje się kolorowa obudowa. Wykonanie jest typowe dla spółki z Cupertino – po prostu pierwszorzędne. Pierwsze wrażenie jednak nieco rozczarowuje. Xr jest dość gruby i ciężki – w zasadzie to normalne. Mamy przecież do czynienia z dużym urządzeniem, z 6,1 calowym ekranem. Trzymając jednak w ręce Xr i znacznie większego Xs Maxa, ten drugi mimo jeszcze większego rozmiaru wydaje się znacznie lepiej wyważony i poręczny. Grubsze niż myślałem są ramki wokół ekranu. Jeżeli ktoś myślał czy Xr będzie się znacząco wizualnie różnił od droższego Xs, odpowiedź przychodzi od razu. Topowy model prezentuje się znacznie lepiej. Choć dla większości ta różnica będzie bez znaczenia.

iPhone Xr – będzie hit?

Dwóch analityków ma zupełnie inne wnioski na ten temat. Podobno są pewne problemy przy produkcji ekranów, co może sugerować duże powodzenie. Wcześniej uważano, że iPhone Xr będzie stanowił połowę sprzedaży wszystkich smartfonów Apple. Są też jednak głosy pełne pesymizmu. Mówią one, że Xr nie tylko nie stanowi połowy, ale tez sprzedaż Xs oraz Xs Maxa jest zdecydowanie lepsza. Szacuje się, że sprzeda tańszego modelu wyniosła w pierwszy weekend 9 milionów sztuk. Topowe modele z rodziny Xs miały się osiągnąć jeszcze lepszy wynik – 10 milionów egzemplarzy. Trzeba przyznać, że te liczby robią ogromne wrażenie. Przewiduje się, że Apple sprzeda 80-85 milionów nowych smartfonów w ostatnim kwartale roku. W czwartek spółka Tima Cooka opublikuje wyniki finansowe za ostatni kwartał. Zobaczymy tam wskazówki na temat sprzedaży modelu Xs.

Źródło: 9to5mac, wired






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x