[Sprzed dekady] Nasza Klasa najpopularniejszą stroną mobilną w Polsce

Adrian Celej Artykuły 2018-09-30

Jak co tydzień zbieramy dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmiemy się newsami od 24 do 30 września 2008 roku.

Nasza Klasa najpopularniejszą stroną mobilną w Polsce

Jak wiadomo 10 lat temu internet mobilny dopiero raczkował, choć pojawiały się już atrakcyjne pakiety i rosła świadomość użytkowników. Mimo wszystko jeśli ktoś przeglądał strony internetowe na komórce, to prawdopodobnie miał bardzo ważny powód. Jak się okazuje tym powodem był… portal społecznościowy Nasza Klasa. Na początek małe wyjaśnienie – dane pochodziły od Opery, jak wiadomo firma ta miała przeglądarki zarówno na ówczesne PDA z Windowsem, jak i na zwykłe telefony z implementacją javy MIDP 2.0. W tym drugim przypadku Opera Mini była jedynym rozwiązaniem pozwalającym na przeglądanie stron internetowych. Według danych Opery najpopularniejszą stroną internetową otwieraną na telefonach w Polsce była właśnie Nasza Klasa, przebiła nawet pierwszą stronę internetu – wyszukiwarkę Google. Tak prezentowała się pełna lista:

  1. Nasza Klasa
  2. Google
  3. Onet Lajt
  4. Allegro
  5. WP
  6. Wikipedia
  7. Fotka
  8. YouTube
  9. Gamejump
  10. rozklad-pkp.pl

Smutne jest jedynie to, że z potęgi Naszej Klasy dziś w zasadzie nic nie zostało. Portal co prawda działa, nadal przesiaduje na nim garstka dzieci, ale poddał się w walce z Facebookiem, dziś nie spełnia już nawet swoich podstawowych założeń. Właściciele portalu mieli dużo czasu aby zmienić taktykę, zrobić coś, co zatrzyma użytkowników. Nic nie zrobili.

Sony Ericsson zapowiada markę GreenHeart

Sony Ericsson w pewnym momencie postanowił stać się producentem telefonów ekologicznych. Z tego powodu zaprezentowano nową markę GreenHeart. Czym wyróżniały się wyprodukowane w jej ramach telefony? Według producenta pomyślano o wszystkich aspektach ekologii – obudowa miała zostać wykonana z bio-plastiku, telefon miał łatwo poddawać się recyklingowi, nawet samo pudełko miało powstać z odzysku. Poza tym telefon w trybie czuwania miał zużywać jedynie 3,5 mW, a w oprogramowaniu zaszyto specjalne aplikacje dające do zrozumienia jak ważna jest ekologia. Nawet papierowa instrukcja obsługi została okrojona do minimum, pełna wersja dostępna była w wersji cyfrowej w menu telefonu.

Marka GreenHeart okazała się sukcesem. Może nieświadomie, ale ludzie bardzo chętnie sięgali po ekologiczne Sony Ericssony.

Sony Ericsson pokazał 3 smartwatche

Wielokrotnie wspominałem, że Sony Ericsson wyprzedzał swoje czasy. Tym razem mam na to kolejny dowód – firma zaprezentowała 3 smartwatche… w 2008 roku. Mowa tak naprawdę o jednym modelu w 3 różnych wersjach – MBW-200. Co potrafił smartwatch sprzed 10 lat? Niewiele. Łączył się on poprzez Bluetooth z telefonem i wyświetlał na skromnym wyświetlaczu numer osoby dzwoniącej oraz powiadomienia o nowej wiadomości lub mailu. Poza tym miał dodatkowe przyciski fizyczne, które pozwalały na sterowanie multimediami w telefonie. Warto zaznaczyć, że nie były to pierwsze zegarki w ofercie tej firmy.

Wyświetlacz o rekordowym zagęszczeniu pikseli

10 lat temu nie wielu myślało o rozdzielczości wyświetlacza w telefonie. Mimo wszystko coraz odważniej mówiło się o montowaniu w małych komórkach paneli HD. Dużych nadziei narobiło zaprezentowanie przez firmę Casio wyświetlacza o rozdzielczości 960×540 px. Przekątna tego wyświetlacza mierzyła zaledwie 2 cale!

Zobacz też:



  • Krzysiek Krasuski

    Co do serii Greenheart to z tego co kojarzę to chyba nawet na pudełku była też instrukcja (a i nawet ładowarka oznaczona jako greenheart) jak włożyć kartę sim itp. i naprawdę fajnie to wymyślili . A przy okazji warto też dodać że np. Elm i Hazel były też świetnie wyposażone a i przy tym długo trzymały na baterii ,mi do tej pory Elm trzyma koło tygodnia
    Ale warto też dodać że od czasu powstania serii greenheart nie powstał już żaden SE z serii Cyber-shot (z Walkmanów był Zylo oraz W8 i LWW ale te dwa ostatnie to już nie były prawdziwymi Walkmanami)
    ale w jakimś stopniu zrekompensował to Satio z serii UE

    Co do smartwatchów od SE to pamiętam,chciałem mieć coś takiego ale no swoje kosztował no i wtedy nie pracowałem jeszcze więc tym bardziej nie mogłem sobie na coś takiego pozwolić

  • Tomasz Puwalski

    Panie Adrianie: w tym kontekście „niewielu” piszemy razem!
    Niestety automatyczna korekta nie rozpoznaje problemu „razem czy osobno” – jeśli się aspiruje do bycia publicystą, a redakcja nie zatrudnia korektora, trzeba poświęcić nieco czasu i opanować zasady gramatyczne rządzące naszym (trudnym) językiem…

    • janx1

      P.Tomaszu a co pan powie o dzennikarzach co to piszą że siatkarze i hokeisci rozgrywają „partie” a nie sety,oraz tercje w hokeju