Google tchnęło nowe życie w Wear OS. Smartwatche wrócą do łask?

mm Adam Lulek Artykuły 2018-09-29

Wczoraj Google zaczęło wypuszczać update do urządzeń z Wear OS. Nowy design platformy na smartzegarki daje kolejne życie i szansę dla smartwatchy. Co prawda media branżowe, jak np. The Verge twierdzą, że pod względem prędkości, system nijak się ma do watchOS i Apple Watcha 4, to jednak update Wear OS jest znaczący i widoczny.

Wear OS z nowym życiem i starym chipsetem

Google w Wear OS zmienia przede wszystkim to, co dzieje się po przesunięciu głównego ekranu. Nowy interfejs stanowi bardziej skoncentrowane spojrzenie na to, co powinien mieć smartwatch: proste śledzenie aktywności i odpowiadanie na powiadomienia. Pozostawia również miejsce dla Google do eksperymentowania z nowymi funkcjami, nie ingerując w najważniejsze elementy, na których Ci zależy.

Zobacz także: Huawei Mate 20 Pro to rewolucja na nudnym rynku smartfonów

Google prezentuje znacznie mniej ambitny zestaw celów niż to, co Apple pokazał przy okazji premiery Apple Watch Series 4, co nie znaczy, że należy go bagatelizować. Działanie Wear OS od dawna było problemem sprzętowym: partnerzy tworzący smartwatche produkowali dość słabe technologicznie urządzenia. Największy zarzut można mieć do procesora Snapdragon 2100. Teraz wyszedł jego następca Snapdragon Wear 3100, który jednak nie zwiększy szybkości działania zegarków. Główny procesor został taki sam, chipset jest jedynie wzbogacony o „współprocesor”, który zadba o dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu. Ponadto prawie 100% urządzeń z Wear OS wciąż działa na przestarzałym procesorze, w związku z tym Wear OS musi mieć prostsze cele dostosowane do hardware’u.

Najbardziej widoczne zmiany w Wear OS

Mimo tego, aktualizacja ma nieco przyspieszyć działanie systemu, przez co nawigowanie i gesty będą bardziej płynne. Wśród interakcji znajdą się:

  • Przesunięcie palcem po ekranie w prawo – Google Proactive Assistant
  • Przesunięcie palcem po ekranie w lewo – Google Fit
  • Przesunięcie palcem po ekranie w górę – powiadomienia
  • Przesunięcie palcem po ekranie w dół – szybkie ustawienia

Wear OS ekran główny

Te gesty otworzą menu, które zostało teraz usprawnione. Przykładowo Google Fit przeszło metamorfozę, o której pisałem jakiś czas temu. Ponadto przeglądanie powiadomień to teraz inna bajka. Koniec z ich przerzucaniem jedno po drugim, teraz można je po prostu przewijać. Dodatkowo wciąż można je powiększyć i odczytać i na nie odpowiedzieć.

Wear OS Szybkie ustawienia

Szybkie ustawienia również stały się bardziej użyteczne. Zawierają one 6 przycisków, w tym jeden do obsługi Google Pay. Ciekawa wydaje się również funkcja pokazująca aktualnie odtwarzaną piosenkę.

Update Wear OS to dobry fundament pod następne aktualizacje

Po lewej stronie ekranu (czyli po przesunięciu palcem w prawo) znajduje się tzw. Proactive Assistant. Użytkownik zobaczy tu spersonalizowane informacje, jak np. prognoza pogody, nadchodzące wydarzenia, loty itp. Umiejscowienie takich danych w jednym miejscu ma sens. Google najwyraźniej chce eksperymentować ze sztuczną inteligencją i dostosowywaniem wyświetlanych informacji dla potrzeb danego użytkownika.

Wear OS asystent

Wear OS wciąż nie jest wystarczająco szybki. Włączanie aplikacji (np. Google Maps) trwa pięć sekund, do tego należy dodać czas ładowania map. Nie zmienia to faktu, że system zmierza we właściwym kierunku. Pozostaje mieć nadzieję, że za kolejne dwa lata zobaczymy naprawdę lepszy hardware do smartwatchy. Tyle czasu musieliśmy czekać na nowy chipset…

Źródło: theverge



  • Joanna

    Moim zdaniem w którymś momencie Google za bardzo wzięło sobie do serca opinie i rekomendacje osób, które nigdy nie kupią Smart Watcha jaki mógłby być dostępny przy obecnym poziomie technologii zapominając o ludziach, którzy rzeczywiście takie gadżety kupują. W efekcie mamy system jak i urządzenia będące pokazem kompromisów i uproszczeń tworzonych z nadzieją dotarcia do szerokiego grona klientów zamiast zyskującego popularność zjawiskowego gadżetu o robiących wrażenie możliwościach. Ktoś chyba nie do końca przemyślał sprawę albo wiązał zbyt duże oczekiwania biznesowe związane z czasami pionierskimi kiedy w rzeczywistości technologia powinna robić wrażenie i co tutaj dużo gadać produkty nawet kosztem ceny być bardzo doceniane przez dziennikarzy i kolokwialnie mówiąc najprostszymi słowami ludzie powinni chcieć to mieć, wszystko jedno czy teraz czy dopiero kiedy stanieje ale raz zasiane marzenie kiedyś wykiełkuje dolarami. Obecnie zegarki z ‚Androidem’ to w powszechnej opinii niedopracowany gadżet nadający się zupełnie do niczego.

  • Tomasz Zook Durlej

    Skąd wy wyciągacie ten „współprocesor” co to ma właściwie znaczyć? Rozumiem byłby to jakiś pomysł gdyby układ pełnił równorzędną rolę do głównych rdzeni, ale to klasyczny koprocesor (nawet producent tak go nazywa).

    Zresztą nie nowy pomysł Apple ma to od dawna, Huawei ma to od dawna.

  • Krzysiek

    Jaka jest wersja aktualizowanej platformy? Ja mam WearOS 2.16

    • ArTenT

      Też mam 2.16. Nadal żadnej aktualizacji do systemu wspomnianego w artykule. Korzystam z Huawei Watch pierwszej generacji.

  • xalion

    To akurat jest przykre 🙁 Mam miband 2 i chcę wymienić go na ciekawego smartwatch’a. Niestety nic nie ma na rynku (z Wear os).
    Przy pierwszym Apple watch wszyscy się śmiali, a teraz to ich zegarki biją na głowę konkurencję…

    • Picia89

      Jestem w identycznej sytuacji. Samsungowe watche odpadają, bo mają inny system i brak płatności. Z LG nie ma nic na polskim rynku a Huawei Watch 2 jest brzydki jak noc. Pozostałe wynalazki (Ticwatche itp.) to słaby czas pracy na baterii lub powolne wybudzanie z trybu Eco.

      Jedyna nadzieja w Huawei Watch GT, chociaż tutaj nazwa trochę sugeruję ociążałość w stylu starego G-Shocka ale zobaczymy…

      • Mam ten sam problem, a Huawei Watch GT też będzie brzydki… Wyciekły materiały, na których go widać :/

      • Demoll

        Fossil gen 4. Jedyny meski zegarek, ktorego nie wstyd pokazywac.

    • Marucins

      Serio potrzebujesz smartwatcha? Bez niego nie możesz funkcjonować? Aż tak źle się żyje, bez zegareczka, który trzeba lądować co drugi dzień?

      • xalion

        Tak, boli Cie to :)?

        • Marucins

          Boli? Część osób jest śmieszna jak mówi że coś POTRZEBUJE a tak naprawdę nie jest im to potrzebne.
          Sam mam Garmin Vivoactive 3, kupiłem go ze względu uprawiania różnych sportów. Ale czy jest on mi niezbędny. Oczywiście że NIE. Bez niego również mogę zrobić to czy tamto. Więc uspokój się, zastanów nad własnym zachowaniem, wróć tutaj i przyłącz się do dyskusji 😉

          • Zorpox

            Co ty gościu pieprzysz.
            Nie interesuje Cie dyskusja na temat to nie wysilaj się ze swoimi wypocinami.
            Smartwatch jest bardzo przydatny, jeśli się wie jak z niego korzystać.

          • arokub

            Oboje macie rację 😉 Jest przydatny, ale nie jest niezbędny.

          • Marucins

            Oczywiście że jest. Sam korzystam z kilku funkcji, ale jako dodatek. Nie stawiam ich na piedestale.
            Dyskusja? Jaka? O nie zaglądaniu do portfela, którą na dobrą sprawę rozpoczął ImFunnyMan? Czy o biedzie jaką oferują producenci?

          • marcin michon

            Ale on nie korzysta , więc sie wypowiada o tym z czego nie korzysta 😀 😉

          • ImFunnyMan

            Skończ pouczać ludzi na co mogą a na co nie mogą wydawać swoich pieniędzy. Po jaki uj kupiłeś Garmin Vivoactive 3? Dlatego bo chciałeś tak jak inni chcą kupić cokolwiek np smartwatcha . Idź do pracy i przestań zaglądać ludziom do portfela.

          • Marucins

            Ale ty jesteś ograniczony, czy tylko takiego udajesz?
            Czy ja słowem wspomniałem o kasie? Skąd te twoje „cebulowate hasło z zaglądaniem do portfela”. Czy tylko na to twój „ogarnięty” mózg mógł się wysilić?
            Śmieje się z faktu że teraz nawet ludzie nie umieją biegać bez zegarka na ręku. Nie potrafią zapłacić za zakupy, bez zegarka na ręku. itd.

          • ImFunnyMan

            Zniżę się do twojego poziomu żebyś zrozumiał.

            Jesteś głupi po rodzicach czy nabyłeś tą głupotę?

            Wytykasz „części” osób że czegoś potrzebuje a tak naprawdę tego nie potrzebuje, tylko skąd to wiesz? Bo ty nie potrzebujesz to inni też? Przestań patrzeć przez pryzmat twojej bezsensownej egzystencji i nie określaj co „części osób” jest a co nie jest potrzebne.

            Na marginesie mój mózg w przeciwieństwie do twojego nie jest używany jedynie do podtrzymywania funkcji życiowych…

      • Krzysiek

        Ja swojego ładuję co 5 dni 🤣 tak, potrzebuję

        • Marucins

          Obecnie mam podobnie.
          Ale mam na oku Fenixa, a podobno trzyma trochę dłużej.

      • marcin michon

        Nie mierz swoją miarą kolego. Płatności z nadgarstka podczas wyjazdow na narty, jazdy na rowerze, biegania itp, oraz odbierania połaczen ,podczas gdy telefon jest w domu….2 pokoje dalej albo pyrgnięty do plecaka na wyjeździe, to są argumenty bezkonkurencyjne. Nie uzywasz to nie wiesz. Ja za to bardzo intensywnie z obydwu funkcji korzystam, nie mowiąc o monitoringu aktywmosci. All in one.
        A co z zrobie z Garminem albo innym fitnes trakerem ? Wlasnie…G….no zrobie. Bo nie zalezy mi na precyzyjnych pomiarach akrywnosci, a zreszta co do tego zawsze jest wątpliwosc,.dlatego wole placenie i rozmowy z nadgarstka i dobre ,wygodne zarządzanie muzyką. Oczywiscie mozna bez tego zyc ale skoro jest opcja zeby sobie ulatwiac pewne sprawy, ro w wyborze smartwatch stawiam na powyższe.

        • Marucins

          I chwała tobie. Używasz to fajnie, nie używasz też fajnie.
          Również korzystam ale nie czuję ciśnienia jak ty jeśli nie mam takiej możliwości. Pewnie to przez moją elastyczność 😉

    • Demoll

      Smieja sie dalej przeciez te klocki wygladaja jak zegarki zabawki z lokalizatorami dla dzieci. Facetowi wstyd reke pokazywac z takim czyms. Nie wiem jak geje ale faceci powinni unikac tego czegos jezeli nie chca byc posmiewiskiem.