Apple rozbija bank i zgarnia zysk z rynku smartfonów

Mariusz Nowak Artykuły 2018-09-21

Niedawno Apple jako pierwsza spółka w historii, osiągnęło wartość $1 biliona. Droga do sukcesu była długo, jednak spółka kierowała się w tę stronę od dawna. W jaki sposób się to stało? Firma analityczna Counterpoint Research pokazuje nam dwa wykresy, które to wyjaśnią.

Zobacz także: Czas przed ekranem – jak działa nowa funkcja iOS 12?

Wyniki Apple robią wrażenie

Firma z Cupertino zdobyła 62% światowego zysku z rynku smartfonów, w drugim kwartale 2018 roku. To dokładnie $6 miliardów zysku z $30 miliardów przychodu. Cała konkurencja jest bardzo daleko w tyle. Ich wyniki są wręcz fatalne. Coraz gorzej radzi sobie Samsung, a poza nim są tylko chińskie firmy. Możemy spodziewać się jeszcze lepszych wyników amerykańskiej firmy w kolejnych miesiącach. Tydzień temu zadebiutowały przecież nowe smartfony. Następca iPhone X w podstawowej wersji jest wyceniony tak jak model sprzed roku, jednak w ofercie jest też droższa wersja 512 GB. Mamy jeszcze zdecydowanie najdroższego iPhone Xs Max. Cena tego urządzenia w naszym kraju przekracza 5400 złotych i to w podstawowej wersji z pamięcią wbudowaną 64 GB.

apple

Konkurenci są w kiepskiej sytuacji

Przychód głównego konkurenta, czyli Samsunga od trzech lat spada. Koreańczycy ewidentnie są w kryzysie i wydaje się, że potrzebują drogiego, topowego i świetnie sprzedającego się produktu – to nie będzie łatwe. Mimo wszystko, wszyscy czekają na premierę Galaxy S10 – ten model musi spełnić pokładane w nim, ogromne nadzieje. Niektóre decyzje szefów Samsunga wydają się nieco paniczne i chaotyczne. Bo jak inaczej nazwać wypowiedzi na temat planów wprowadzenia flagowca, który pojawi się za kilka miesięcy? Niestety Galaxy S9 sprzedaje się słabo i wykresy to potwierdzają. Zysk Koreańczyków to 17% światowego rynku. Nie jest to nawet jedna trzecia wyniku Apple. Rosną za to marki pochodzące z Chin. Huawei oraz Xiaomi notują w tym roku rewelacyjne wyniki i ogromny wzrost. Nie pytajcie nawet gdzie są Sony, LG, czy HTC… Ich czas chyba zdecydowanie przeminął.

apple

Segment najdroższych telefonów należy do Apple

Marża jest oczywiście rewelacyjna. Prawie wszystkie smartfony kosztujące $800 lub więcej zostały sprzedane przez firmę Tima Cooka. Wprowadzenie na rynek kosztującego $999 i więcej iPhone’a X zrobiło swoje. Segment o wartości $600 do $800 jest dość równomiernie podzielony przez Apple i Samsunga, w stosunku 44% do 41%. Wynik koreańskiego giganta jest gorszy niż przewidywano. Winny jest jeden – to Samsung Galaxy S9. Oczekiwano, że sprzedaż flagowca będzie dużo lepsza. Mamy jeszcze segment telefonów w cenach $400 do $600. Tutaj swoje mocne strony pokazują chińscy producenci. Sprzedają oni przecież swoje flagowe produkty w takich cenach. OPPO wypada tutaj na poziomie takim jak Apple, poniżej znajduje się Samsung z wynikiem takim jak Huawei, o resztki walczą Xiaomi i tu niespodzianka – OnePlus.

Źródło: GSMArena



  • Ania Lipiec

    prawie z krzesła spadłam jak zobaczyłam ceny tych telefonów… mi jest szkoda płacić za kartę 30 zł a co dopiero tyle za telefon haha jestem Januszem biznesu i znalazłam super ofertę z Virgin Mobile i płacę sobie 7 zł za kartę

  • sojer

    Kryzys?! Ha ha ha! Samsung zarabia krocie na każdym sprzedanym iPhonie i chińskim smartfonie. Skąd waszym zdaniem biorą wyświetlacze, pamięci? Dział smartfonów Samsunga odpowiada tylko za 10% zysków konglomeratu.

  • Bart

    Apple jest teraz jedynym fizycznym towarem eksportowym USA. Jak ta bańka pięknie to będziemy mieć kolejny kryzys, bo stany mają już teraz wielką dziurę w eksporcie.

  • JebaczKoz

    Patrzę tytuł Apple coś tam coś tam… Z miejsca to pewnie ten łepek od Ogryzków. Nie inaczej.
    I już mam co czytać na poprawę samopoczucia.

    P.S. czy jestem złym człowiekiem przez to że śmieje się z nie do końca sprytnych ludzi?

    • Outside the Wall

      Nie. Jesteś zły i smutny przez swoje kompleksy dlatego jak każdy cebulka próbujesz wyśmiewać lepszych od siebie, w duchu poczuć się lepiej 🙂 Współczuje, ale wracaj do obory, kozy czekają:)

  • regod

    Dopóki ludzie będą tyle płacić, producenci będą sprzedawać drożej i drożej. Gratulacje dla apple’a że, jest w stanie takie gówno wcisnąć za taką kasę :). Nie piszę tego złośliwie, szczerze gratuluję że, firma wychowała sobie ludzi, którzy w ciemno biorą przeciętny sprzęt za gigantyczną kasę i są całkowicie zamknięci na rynek. Działa to jak sekta. Smuci mnie natomiast fakt że, inne hieny cmentarne takie jak Samsung, huawei, Sony, LG, htc, zacierają rączki, bo będą mogli podnieść ceny smartfonów bez żadnego racjonalnego powodu. Apple mistrz. Co do prestiżu- owszem kiedyś jabłuszko było wyznacznikiem luksusu, pieniędzy i kojarzono je z ludźmi sukcesu. Dzisiaj widząc jak gimbus trzyma iPhone 5s w gumie z odkrytym logo jabłka na plecach, wzbudza u mnie politowanie i śmiech :). Mam nadzieję że, kiedyś Apple będzie bardziej innowacyjne i nawet jeśli ich sprzęty będą pobijać kolejne rekordy cen, a będzie to uzasadnione, to nie mam nic przeciwko.

  • Takaszi

    Czyżby kolejna bańka na rynku USA, coś na wzór kredytów hipotecznych? Teraz to wystarczy jedna afera, taka grubsza i srrrrrrruuuu. Nie życzę tego nikomu ponieważ z rezerwatem jest jeden problem, nie ma alternatywy. Co do cen za smartfony, to można śmiało powiedzieć, że producentom (poza nielicznymi) poprzewracało się we łbach. 7 koła co coś co gruchnie o chodnik i bb, no życzę najlepszego.

  • pimpim

    Nie z zawiści, czy coś. Jednak po cichu liczyłem że może to w końcu ten czas gdzie cena spowoduje spadek sprzedaży. Jednak nie.
    I nikt nie zacznie sprzedawać taniej skoro drożej też się sprzeda. Ciekawe jaki limit/pułap maxymalny to kiedyś osiągnie..

    • assault

      nic nie trwa wiecznie, kiedyś rynkiem smartfonów rządziło htc, rynkiem telefonów nokia, a wcześniej motorola, swoją drogą dopiero któryś iphone wyprzedził taki hit sprzedaży jak motorola z klapką 😀 przyjdzie czas kiedy polityka apple zawiedzie i zaczną się staczać z tej górki

      • Michał

        Mówisz o ilości czy o zysku?

        • assault

          Zależy o co pytasz, ale raczej mówiłem o ilości, bo zyski wcześniej były dużo mniejsze ze względu że cały rynek był mniejszy, produkty tańsze etc.

    • Artur

      Myślę, że ok 15 tyś to górna granica dla wyznawców – potem nie będą mieli czego sprzedawać (wszystkie organy już wysprzedane), żeby kupić nowy model iPhone 😉

  • Emanuel Pukalski

    Posiadacze iPhonów kupują je nie dlatego, że są lepsze tylko dlatego, że są bardziej prestiżowe. Dlatego inni producenci stoją na straconej pozycji – mimo, że mają sprzęt tańszy i niemal pod każdym względem lepszy, nie są w stanie zbliżyć się do Apple.
    Bardzo śmieszą mnie natomiast artykuły, które opisują dramat Samsunga, który zarobił „zaledwie” jedną trzecią tego co Apple. A więc w kwartał osiągnął 2 mld dolarów czystego zysku – więcej niż jakakolwiek polska firma. Chyba nie jest to powód do płaczu?!

    • assault

      w sumie zabawne że coś co ma tyle ludzi może być uważane za prestiżowe, dobrze że na mnie to nie działa 😀

      • Artur

        To fakt – w sumie teraz największy rynek iPhone (oczywiście w Polsce) ma w gimnazjach 😉

        • assault

          No i jeszcze ukraińcy na mojej uczelni 😄

    • Pabliell

      Tylko ten prestiż istnieje jedynie u nastolatków oraz w krajach trzeciego świata. Wszędzie indziej to po prostu dobre, lecz bardzo drogie smartfony.
      Samsung sprzedaje swoje towary na całym świecie, więc dla niego taki wynik nie jest powodem do celebracji. Nie ma co porównywać do polskich firm, których rynek zbytu jest znacznie mniejszy.

      • Emanuel Pukalski

        A kto broni jakiejkolwiek polskiej firmie sprzedawać na całym świecie? Samsung zarabia kosmiczne pieniądze i robienie z niego wielkiego przegranego, bo jest drugą pod względem dochodów firmą w branży jest chyba ociupinkę niemądre?

        • Pabliell

          Nikt nie zabrania. Jednak fakt jest faktem, zasięg polskich firm jest nieporównywalnie mniejszy od Samsunga.

    • Outside the Wall

      Na prawdę? Masz jakiś na dowód na poparcie tego, ze kupiłem Io X bi jest prestiżowy? Wiadomo, ze nie… zwykła zawiść.

      Wiesz to jest dramat Samsunga, bo w drugim kwartale, czyli zaraz po wyjściu S9 i S9+ osiągneli 1/3 tego co Apple, które od pół roku nie wypuściło nic. Globalnie w ciągu roku Apple zgarnia ponad 80% zysków z całego rynku, samsung sprzedając 2 razy więcej telefonów nie ma nawet 15%. Śmiech na sali:D

      • Emanuel Pukalski

        I czego dowodzi ten twój wpis? Gardzisz Samsungiem, bo jest drugi? To nie HTC, które w ogóle sobie nie radzi, tylko największy na świecie producent telefonów i drugi pod względem dochodowości. Jeśli miałbym komuś zazdrościć, to Samsungowi sukcesu, a nie Tobie iPhona X 😂
        A „naprawdę” piszemy zawsze razem. Pozdrawiam.

        • Outside the Wall

          Ale masz coś na poparcie swoich bredni, czy tak trollujesz, żeby kompleksy leczyć jak większość?:)

          • Emanuel Pukalski

            Owszem, mam – Słownik Języka Polskiego, nieuku 😁

          • Outside the Wall

            Nieuku:D bo zrobiłem loterie i nie używam ogonków?:D co ca ćwok:D Widać, ze biedak:)

          • Emanuel Pukalski

            Ha ha ha

          • Outside the Wall

            Dokładnie, jesteś tak głupi, ze aż smieszny

          • Emanuel Pukalski

            Zabrakło argumentów, więc postanowiłeś mnie opluć… No cóż, jakoś nie jestem zdziwiony…
            Możesz się nie wysilać z odpowiedzią, od teraz jesteś zablokowany i i tak nie przeczytam więcej twoich mądrości.

          • Outside the Wall

            Spoko, ty nigdy argumentów bie podałeś, poza swoją bieda:)

        • RS2_15237_THE_END
  • Sebosz

    Tak jak już kiedyś pisałem – Samsung się przekonał, że nie może sobie pozwolić na kopiowanie Apple pod każdym względem, a zwłaszcza jeśli chodzi o model biznesowy. To, że Apple co roku sprzedaje coraz więcej urządzeń zmieniając design co 2 lata nie znaczy, że Samsung po 6 generacjach serii Galaxy S (już S7 zaczął się bawić w iPhone’a – Galaxy S7 i S7 edge z większym ekranem, potem S8-9 Plus(+) – iPhone 6s i 6s Plus – przypadek?), które się między sobą różniły wyglądem i funkcjonalnością, może sobie nagle na coś takiego pozwolić. Nie do tego klienci w świecie Androida są przyzwyczajeni. Ciekawe co zaprezentuje w przyszłym roku – nie wątpię, że oczywiście pojawi się Galaxy X, a jak już w Apple są dwa główne flagowe modele telefonów i jeden tańszy, na ich wzór, to jakby to było, gdyby Samsung nie zrobił tak samo (zdaję sobie sprawę z istnienia serii A, ale tak tego „tańszego” telefonu Samsung na pewno nie nazwie).

    • patryk.t

      Apple od dawna niczego ciekawego nie pokazało. Po prostu istnieje rzesza ludzi, która kupuje logo i tyle.

      • Adam Paluszewski

        Dokładnie. Każdy telefon na rynku ma mega wygodne, a zarazem bezpieczne odblokowywanie twarzą już od lat. Słabe to apple

        • RS2_15237_THE_END

          Mega wygodne ? Wygodne to będzie jak wprowadzą czytnik w ekran, jedyna sensowna opcja dla urządzeń mocno przenośnych :), czekam, aż producenci ruszą i będą się prześcigać w szybkości, dokładności itp.

      • RS2_15237_THE_END

        Patrząc na pierwsze testy nowych jabłek to raczej się cofa …. Gdzie ten najmocniejszy procesor miażdżący wszystko, gdzie magia działania, prędkość, multitask, chyba o tym wszystkim już dawno zapomnieli, a myślałem, że jednak zmienią księgowego….. Mam nadzieję, że się mylę, ale jak znów zrobią cięższe testy to może być powtórka z zeszłego roku :). Wiem, testy nie mają znaczenia, ważne, że „mi działa” 🙂 Fakt, mają bardzo dobre telefony, ale …. I proszę, nie piszcie głupot, nie cofajcie się latami wstecz jak było kiedyś, bo nie mam czasu tego czytać.
        https://www.youtube.com/watch?v=ODyr3460n6Q

        • patryk.t

          Na początku powiedziałbym, że był najwyżej remis a koleś dawał punkt ajfonowi. Widać, że średnio sobie radzi że wczytywaniem cięższych aplikacji. Poza tym, procesor jest niewiele lepszy niż w X A bateria trzyma 30 min dłużej niż w X. To chyba mówi samo za siebie.

          • RS2_15237_THE_END

            Oba telefony to górna półka i są świetne, ale chyba zawsze to głównym argumentem za ios byla jego prędkość i multitask, a teraz tego zupełnie nie widać. Szkoda.

          • Adrian Kijek

            Widac i to dosc szybko. Wystarczy uzywac smartfonu na androidze i ios przez dluzszy okres. Osobiscie posiadam iphona a z pracy mam smartfon na androidze no i niestety po czasie android staje sie ociezaly i wolny

          • RS2_15237_THE_END

            Właśnie ja mam znów androida od roku i chodzi tak jak w dniu kiedy go zacząłem używać. Kolega z ios przez ten czas już dwa razy przywracał system, oczywiście przez te ich wspaniałe aktualizacje 🙂

          • RS2_15237_THE_END

            Tu masz porównanie po kilku miesiącach, więc chyba dobrze sobie android radzi 🙂
            https://youtu.be/zj1niKDIhOA

    • mico11

      mają najlepsze aparaty foto poza pixelami niedostepnymi w Polsce. wykonanie też jest na wysokim poziomie. software bez wiekszych bugów, świetnej jakości ekrany. dobra nakładka – bo tej od huaweia czy lg czy xiaomi kijem bym nie tknał. trochę ktoś chcący mieć androida na dobrym pozmiome jest skazany na samsunga.

      sam go mam z konieczności, z braku alternatywy. Lubiłem HTC – za czasów m7 i m8 to były najlepsze telefony jak dla mnie. Sony tez lubie ale ten design zarówno poprzedni jak i nowy to dla mnie coś nie do zaakceptowania. na ekspeymenty z Oneplus jako daily driverem nie jestem gotowy 🙂

      ciekawe czy zgodnie z plotkami wypuszczą trzy „flagowe” modele. myślę że tak, chociaż to bez sensu, chyba że zabiją Note, bo już teraz mają 3 flagowce właśnie uwzględniając Note.