Horrendalne ceny iPhone Xs i Xs Max w Polsce. W innych krajach jest taniej!

Adam Lulek Artykuły 2018-09-13

iPhone Xs i Xs Max wzbudziły ogromne emocje obserwatorów. Zostawiając ich innowacyjność albo raczej jej brak, jedno jest pewne – są one bardzo drogie. Cena $1000 została przekroczona z impetem przez 6,5-calowy model. Apple zdecydowanie przekroczyło granicę, jaką klienci powinni płacić za urządzenie mobilne. Ciekawe czy producent znajdzie w najbliższym czasie w tym względzie naśladowców. Oby smartfony Samsunga czy Huawei nie goniły cenowo iPhone’ów.

Warto również zaznaczyć, że jak na polskie warunki, ta cena jest wyjątkowo wysoka. Dla wielu osób, które chciałyby kupić nowego iPhone’a, będzie to wydatek rzędu dwóch albo nawet trzech pensji. Tymczasem dla naszych zachodnich sąsiadów jest to wydatek często jednej pensji bądź jej części. Zobaczcie, ile trzeba pracować na nowego smartfona w poszczególnych krajach. Ponadto biorąc pod uwagę samą cenę i nie uwzględniając płac, Polska nie została potraktowana łaskawie przez firmę z Cupertino.

Ceny iPhone Xs i Xs Max w Polsce i innych krajach

Można by stwierdzić, że ceny nowych flagowców Apple są wysokie w Polsce, ponieważ wszędzie takie są. Nic bardziej mylnego, różnice w wycenie są znaczące. Oczywiście urządzenia są najtańsze w USA. Na pozostałych rynkach są one zdecydowanie droższe, ponieważ do bazowej kwoty należy doliczyć opłaty związane z importem oraz podatkami. Ponadto wpływ na ich ceny będzie miało też kształtowanie się rodzimej waluty wobec USD.

Portal The Verge postanowił przeanalizować ceny iPhone’ów na poszczególnych rynkach. Najpierw jednak należy sprowadzić je do tej samej waluty, a więc do dolarów. Zobaczcie niżej jak to wygląda.

iPhone Xs (64 GB):

  • USA $999
  • Japonia $1008
  • Hong Kong $1095
  • Chiny $1269
  • Rosja $1292
  • Wielka Brytania $1309
  • Polska $1352
  • Włochy $1389

iPhone Xs Max (512 GB):

  • USA $1449
  • Japonia $1473
  • Hong Kong $1592
  • Chiny $1868
  • Rosja $1868
  • Wielka Brytania $1898
  • Polska $1956
  • Włochy $1971

Dla porównania zobaczcie jeszcze ceny iPhone’a X w momencie jego debiutu rok temu:

  • USA $999
  • Japonia $1008
  • Hong Kong $1094
  • Chiny $1224
  • Rosja $1380
  • Wielka Brytania $1322
  • Polska $1385
  • Włochy $1416

Jak widać Polska jest w ogonie cenowym, a różnice są znaczące. Jak wyżej wspomniałem, duży udział w takich różnicach mają relacje kursów walut. Stosunek jakości i zmian do ceny iPhone’a Xs i Xs Max opisywałem wczoraj.

Ceny iPhone’ów a klient

Dla przypomnienia dodam, że koszt wyprodukowania zeszłorocznego iPhone’a to nieco ponad $400. Zapewne dla tegorocznych modeli, wartość ta jest nieco większa. Nie zmienia to faktu, że marża przypadająca na każdego iPhone’a będzie bardzo wysoka. Tak więc przychody, a także zyski firmy za nadchodzące kwartały będą rekordowe. Gdzie w tym interesie jest klient? No cóż, na pocieszenie można dodać, że za wygórowaną kwotę otrzymujemy naprawdę świetne urządzenie, które rewelacyjnie współgra z ekosystemem Apple. Jakość wykonania i design smartfonu, Face ID, mnogość funkcji i bezawaryjność iOSa gwarantują frajdę z użytkowania telefonu.

Źródło: theverge



  • teges

    „mnogość funkcji i bezawaryjność iOSa”😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂…

  • Szamajama_Okutasi

    Jak już tak ktoś koniecznie chce tego Iphone-a, to co za problem kupić go sobie choćby na niemieckim Amazonie?

    No i trzeba wiedzieć, że ceny w USA są podawane bez podatku VAT, który tam każdy stan ustala sobie sam, więc końcowa cena w tamtejszych sklepach jest odpowiednio wyższa.

  • Raf

    No cóż, za te iStore, Apple campus i inne pierdoły ktoś musi płacić.

  • Piotr “Piter” Jankowski

    Poczekajmy na ceny nowych Samsungow które nie będą małe

    • F4YD

      Samsungowe 999$ za Note9 to 4299zł, a u Apple wychodzi 4979zł 😉

      • Piotr Zet

        Dokładnie i jeszcze do tego koszt akcesorów, które Note ma w pudełku a Apple nie.

  • Bart

    „Dla przypomnienia dodam, że koszt wyprodukowania zeszłorocznego iPhone’a to nieco ponad $400.” Założę sie, ze Xs jest tanszy w produkcji niz X.

  • ostoja

    Porównywanie ceny brutto w Polsce z ceną netto w USA jest trochę bez sensu.

  • Tomasz

    Koszt produkcji nowych jest nizszy niz w 2017. Sami o tym trabiliscie ponad pol roku temu. Tak samo inne portale.
    Czekam az najtanszy bedzie sprzedawany za 10k pln. Bedziemy imprezowac

  • arokub

    Dla niektórych jest to wciąż towar luksusowy, tak tak, jeszcze są tacy, wczoraj widziałem taki komentarz na fb i nie mogłem uwierzyć w to co czytałem 🙂 I nie napisała tego osoba z gimnazjum czy liceum.

    • Qba

      Nie może być luksusowy skoro sprzedaje się w dziesiątkach milionów sztuk

      • arokub

        A jednak niektórzy tak go traktują, cytuję: „Co do cen to zwyczajowo tanio nie jest, ale to produkt luksusowy – nie każdy musi mieć iPhone” (autora nie podam). U nas wciąż jest grono osób,które posiadanie iphona traktują jako wyznacznik statusu, bo to wg nich produkt luksusowy 🙂

        • Qba

          Autor to jakiś frustrat

  • jorn8005

    Hahahahaha
    Dać za telefon tyle kasy…. Boże kochany…
    Najbardziej żałosne jest to że w pl kupują to ludzie którzy nie posiadają w domu sprzetu Apple, wiec fon sam w sobie jest mega ograniczony i wykastrowany bo jego mocna stroną jest koegzystencja z innym sprzetem jabłka…dodajac wieczne kompleksy Polaków i ich pro zachodni kierunek Apple niezle zarobi…. bo polacy beda brać kredyty aby zaswiecic czyms co wedlug nich jest symbolem statusu i mody rodem z USA
    Hahaha

    • Piszę co myśle

      Ja kupiłem w tamtym roku iPhone bez posiadania innego sprzętu tego producenta, aby przekonać się jak to wygląda i z czym się to je. Spełniał swoje zadanie czy to w pracy czy na wyjeździe i to tyle.Nie wiem kiedy kolejny raz zakupie produkt od Apple.
      Użytkownik OP6

      • Qba

        Nie przeszkadza ci throttling, wysokie temperatury, brak ładowania bezprzewodowego, brak WiFi Calling, brak VoLTE?

        • marcus1212

          po co to komu? przecież jest luksus! 😉

        • Piotr Zet

          A co może tego throttlingu w iPhonach nie ma i procki w ogóle ciepła nie wydzielają? 😀

    • mico11

      no dokładnie, do tego musisz mieć cały ekosystem, ponieważ to jest produkt stworzony dla „typowego Amerykanina” oraz np. mojej teściowej. czyli dla kogoś kto „nie jest informatykiem” i sam nie potrafi „przegrać zdjęć z telefonu na komputer”. Podkreślał to już Steve Jobs podczas premiery pierwszego iPhona – oczywiście używając zupełnie innych słów – i wiedział co robi, co jak co ale facet na sprzedaży się znał, jak widać trafił w dziesiątkę.Z tym że on celował w rynek amerykański gdzie większość używała Mac’ów… a że przy okazji złapali się na to łosie z innych stron świata, którzy do dzisiaj męczą się z iTunsem na Windowsie, ale są dumni, bo mają iPhona to inna sprawa.

  • Amras91

    A może lepiej przypomnieć, że podana cena 999 dolarów NIE uwzględnia podatków, których wielkość jest inna w każdym stanie. Co do porównania w innych krajach – faktycznie różnice są, ale nie aż tak ogromne.

    • Emil Dworniczak

      Pierwszy raz byłą podwyżka ceny za iphone wraz z iphonem x . A w polsce cena rośnie rok do roku bo dolar rośnie bo mamy bardzo słabą walute złotówke. 10 lat temu w 2008 roku kupywałem dolary po 2.1. Jak iphone kosztował 700 dolcow to było 1500zł . w 2016 tez 700 dolcow ale bylo to juz 3300 . mimo ze iphone za ta sama cene 700 dolcow.o tym sie nie mowi.

  • Marucins

    „Dla przypomnienia dodam, że koszt wyprodukowania zeszłorocznego iPhone’a to nieco ponad $400.”
    Ale ty mówisz o detalu. Nikt nie wie ile Ajpel płaci na wyprodukowanie takiego modelu – ok ok są też inne koszta, na samej produkcji w obecnym świecie nic nie pozostaje (szczególnie w świadku Apple).

  • marcus1212

    Nie ma co jęczeć. Tych co stać kupią lub się zaporzyczą.

    • CezaR

      A jeszcze inni spluną i pobiegną po Xiaomi… 😀

      • Hal Trout

        Fakt ci ci plują kupują ksiaomi

        • Tomasz

          Kupowac trzeba taki sprzet, co jak sie polamie, wyrzucasz i kupujesz nastepny. To jest sprzet podrecznego uzytku. Jak masz na to kilkanascie tysiecy, bierzesz apple. Jak nie, wydajesz ta kase na uzywane bmw.

          • mico11

            tak tylko ogólnie powinieneś doliczyć koszt całego ekosystemu, inaczej to niezbyt ma sens. czyli 5 tys za X’a, 2 tys iPad, 1800 Watch, do tego Macbook w zależności od modelu 4-10 tys. Teraz jeszcze policz, że musisz ten sprzęt wymieniać góra co 3 lata – no ok laptopa co 5 – 6 lat ale niektórzy (wielu) co rok pobiegną po nowy telefon. okazuje się, że wielu ludziom apple systematycznie zabiera sporą część dochodu. potem nic dziwnego jak wysoka jest wycena giełdowa tej spółki. oczywiście to nie jej wina – nikogo z pistoletem nie zmuszają.
            tak samo ludzie – jeśli to dla nich niewielka kwota to czemu nie, to nie są złe produkty. ale to dotyczy niewielkiej części ludzkości, z krajów bogatego zachodu i to też nie wszyscy – tam też są gigantyczne dysproporcje w rozkładzie dochodu/majątku, a w większości ludzie kupują iPhony mimo że nie powinni, bo ich na to nie stać – tzn robią to kosztem sporych wyrzeczeń, po to żeby sięgnąć po ten erzac szczęścia, przez chwilę mogą poczuć się „lepszymi” i to już jest wina apple, swoim doskonałym marketingiem zrobiła ludziom szambo z mózgu.

          • Tomasz

            A po co ci ipad, macbook… Maja stac w kartonach i kurzyc sie?

          • Hal Trout

            Życie na tym poziomie to wegetacja, współczuję

          • Tomasz

            Bo niby po zakupie 3ciego ip9 braknie kasy na inne rzeczy?

  • Krzysztof Łoziński

    Za amazing się placi 😁

    • Krzysztof Nowacki

      Heh. No dokładnie. Podobnie jak za brak przejściówki do gniazda jack i brak szybkiej ładowarki w pudełku.

      • RS2_15237_THE_END

        Co by nie mówić, brak szybkiej ładowarki to po prostu wstyd. Ja bym się wstydził pokazać to ludziom, ale nie jestem księgowym, może dlatego.

      • Tomasz

        Najwiekszy jest podatek od braku gniazda na karte.

      • patryk.t

        Oni mają problem ze zrobieniem ładowarki bezprzewodowej a odgrażali się, że wydadzą ją szybko. Samsung z braku laku zrobił Wireless Duo i od momentu zakupu z zegarkiem tej ładowarki sieciowe leżą w pudełkach. Mogę ładować S9+ i S6 jednocześnie a czas ładowania od 0 do 100% to około 2,5h.

        Akcesoria do urządzeń Apple to nieśmieszny i drogi żart.

        • mico11

          ten żart jest aż smieszny. nas stronie apple w akcesoriach do iphona są ładowarki bezprzewodowe, mega magiczna – bo dostępna tylko w sklepie apple – ładowarka Belkin Boost Up Special Edition za jedyne 300zł, która ma polerowane na wysoki połysk wykończenie ze stali nierdzewnej – to oczywiście tylko wersja tymczasowa, dla biedoty, bo AirPower miał kosztować 999zł.
          Aż nie mogę się doczekać, kiedy apple wypuści tę ładowarkę, głównie czekam na komentarze, że ładowarka od apple jest lepsza od jakiejkolwiek innej ładowarki bezprzewodowej, bo ładuje innym, applowskim prądem, a wiadomo że Xs’a czy Xs Maxa nie powinno się ładować jakimś plebejskim prądem no-name. Ładowany prądem applowskim lepiej chodzi, od razu widać że system działa jeszcze płynniej.

          • patryk.t

            Ja kiedyś potrzebowałem kabel lighting, za który w iSpot musiałem zapłacić 75 zł. I to nie był kabel firmy Apple. Wyobraź sobie, że za tyle kupię 3 kable USB-C do szybkiego ładowania. M.in. dlatego olałem Apple w kwestii urządzeń mobilnych.