Oto trendy, które staną się standardem w przyszłym roku

Łukasz Pająk Artykuły 2018-09-01

Rozpoczęliśmy ostatni kwartał roku. Oznacza to, że już naprawdę niewiele interesujących premier na nas czeka. Niemniej te, co pozostały z pewnością będą konkretne. Przede wszystkim Apple w końcu pokaże swoje nowe iPhone’y, aby później swoje propozycje przedstawiło Google (Pixel 3) i Huawei (Mate 20 i Mate 20 Pro). Niektórzy czytając tytuł mogliby pomyśleć, że to za wcześnie, aby decydować o tym, co ujrzymy w przyszłym roku. Jednak zauważcie, że ten jest już w pełni prześwietlony, a mnogość plotek na temat urządzeń kolejnych generacji klaruje pewne standardy. W takim razie jakie trendy na nas czekają?

Standardy w przyszłym roku to przede wszystkim już poznane technologie

Kirin 980

Zacznijmy od tego, co siedzi we wnętrzach urządzeń mobilnych, czyli głównych układów obliczeniowych. Ich producenci jednoznacznie postanowili wybrać 7 nm proces technologiczny – odpowiednią propozycję pokazali już przedstawiciele Huawei w ramach premiery jednostki Kirin 980. Nie inaczej będzie z Apple A12 czy też Snapdragonem 855 oraz kolejnym, topowym reprezentantem rodziny Exynos od Samsunga.

sieć 5g

Do tego dojdzie sieć 5G. Jednak traktowałbym ją tak, jak dzisiaj traktujemy czytniki linii papilarnych w ekranie. Są gdzieś, ale nie do końca nas dotyczą. Rozbudowa całej infrastruktury z pewnością zajmie dużo czasu, choć już są stawiane odpowiednie maszty. Samsung jest tego świadomy, więc Galaxy S10 nie będzie wspierał technologii nowej generacji.

Oppo R17 pro

Wspomniałem o czytnikach linii papilarnych w ekranie. Miały być standardem w tym roku, ale tak się nie stało – wbrew pozorom niewielu producentów zdecydowało się je wprowadzić. Są to dla nas w głównej mierze egzotyczne modele, więc trend ten dopiero objawi się w przyszłym roku na szerszą skalę.

 

oppo r17 pro oneplus 6t

Na szerszą skalę popularność też zdobędą potrójne matryce aparatów. To daje możliwość zastosowania jeszcze większej liczby konfiguracji. Niemniej są przesłanki, że to rozszerzona rzeczywistość będzie główną podstawą do stosowania trzeciego obiektywu. Matryca ToF (3D) pojawiła się chociażby w Oppo R17 Pro, ale plotki też głoszą, że Apple pracuje nad bardzo zaawansowanym systemem kamer. Ten z kolei ma pozwolić na sterowanie urządzeniem za pomocą gestów. Czy konkurencja też podąży tym śladem? Pewnie tak, ale na ogólny trend bym nie liczył – zobaczcie, jak niewiele firm stworzyło 3D Touch po swojemu.

 

Budowa urządzeń przejdzie zarówno ewolucję, jak i rewolucję

oppo r17 pro

Podejrzewa się, że wycięcia wyświetlaczy będą minimalizowane. Już to widać po tym, gdy producenci zrozumieli, że notch rodem z Essential Phone jest najlepszym kompromisem w dążeniu do bezramkowych urządzeń. Coraz więcej firm może się też decydować na różne mechanizmy, niczym Xiaomi Mi Mix 3, Vivo NEX S czy też Oppo Find X, a nawet Honor Magic 2.

elastyczny wyswietlacz samsung smartfon

Jednak to elastyczne urządzenia mają stanowić prawdziwą rewolucję. Tylko w tym miejscu należy zaznaczyć, żeby nie spodziewać się lawinowej sprzedaży. Producenci w głównej mierze będą tworzyć krótkie serie, wciąż badając rynek.

Zobacz też: Huawei Mate 20 Lite trafił do Polski!

Niewątpliwie 2019 rok będzie ciekawszy, niż ten, gdzie większość producentów nadrabiała zaległości i stawiała na ewolucję. Jeśli miałbym wyróżnić jednego producenta za największy rozwój, to postawiłbym na rodzeństwo Oppo i Vivo. Jeden wdrożył niesamowicie szybkie ładowanie, drugi czytnik linii papilarnych w wyświetlaczu, ale obaj też pokazali, że nie trzeba naśladować innych przy projektowaniu urządzeń mobilnych.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x