Root oraz ROM-y powoli odchodzą do lamusa. Musimy się z tym pogodzić

mm Michał Derej Artykuły 2018-08-28

Czy pamiętacie wczesne lata Androida, gdy system ten był modyfikowany na potęgę? Praktycznie każdy zaawansowany użytkownik Androida rootował wtedy swojego smartfona lub instalował na nim nowy ROM, by zwiększyć możliwości urządzenia. Czasy te jednak powoli przemijają, z czym musimy się pogodzić. Coraz więcej producentów odpowiednio zabezpiecza swoje produkty, tak, by modyfikacja była niemożliwa lub bardzo ciężka, a tematów dotyczących niestandardowych systemów, takich jak np. dawny CyanogenMod, jest coraz mniej. Dlaczego jednak nagle przestajemy modyfikować swoje urządzenia?

Android dorasta – modyfikowanie systemu nie jest już praktycznie potrzebne

Jeszcze kilka lat temu root był pierwszą rzeczą, jaką wielu użytkowników robiło, po wyjęciu smartfona z pudełka. Dziś jednak niewiele osób decyduje się na modyfikację oprogramowania. Uważam, że jest to głównie spowodowane dorastaniem Androida. W przeszłości root i nowe ROM-y pozwalały nam doświadczać nowych funkcji, często nieznanych jeszcze w AOSP. Każda aktualizacja systemu była wielkim wydarzeniem – Google prezentowało udogodnienia, które były interesujące i potrzebne użytkownikom. Wraz z wieloma zmianami doszliśmy jednak do momentu, gdzie smartfony z nowinki przekształciły się w coś zupełnie normalnego, co posiada praktycznie każdy. Stały się one komputerami do pracy i rozrywki, od których wymagamy przede wszystkim stabilności. Zmodyfikowane oprogramowanie nigdy nie było nam w stanie tego zapewnić – nad systemem, który oryginalnie trafiał na nasze smartfony, pracowało przecież wielu wykwalifikowanych inżynierów, a nad ROM-em raptem kilka osób.

Zobacz też: Nadchodzi nowy YouTube z reklamami, których nie da się pominąć.

W przeszłości root pozwalał również na usunięcie niepotrzebnych aplikacji i zmianę fatalnego systemu na lepszy. Z roku na rok coraz więcej producentów decyduje się jednak na odświeżanie swoich nakładek, dzięki czemu nie czujemy już takiej potrzeby (idealnym przykładem jest Samsung, który z tragicznego TouchWiza przeszedł na świetne Samsung Experience). Oczywiście wciąż warto byłoby czasem usunąć kilka niepotrzebnych aplikacji, ale ze względu na dużą ilość pamięci wewnętrznej smartfonów i niedogodności płynące z rootowania (niemożność korzystania z Google Pay, blokady w wielu aplikacjach, zarówno bankowych jak i czysto rozrywkowych) uznajemy zazwyczaj, że nie jest to gra warta świeczki. 

Aktualizacje systemu nie są już również tak ekscytujące, jak kiedyś

Nie możemy zapominać, że wiele osób korzystało z ROM-ów ze względu na możliwość zmiany systemu na nowszą wersję. Zawsze oferowała ona mnóstwo ekscytujących funkcji, których fani Androida nie mogli się doczekać. Tak było również ze mną – czas spędzony na kombinowaniu z modyfikacjami na moich starych smartfonach Samsunga wspominam z uśmiechem. Niestety ze względu na to, że Android jest już systemem dojrzałym, nowości jest coraz mniej. Owszem, Android 9 Pie zaprezentował wiele interesujących funkcji, ale czy któraś z nich jest rewolucyjna? Według mnie nie. Na pewno są to ważne zmiany, które dla niektórych użytkowników okażą się przydatne, lecz nie zachęcają one do wymiany stabilnego systemu na coś nowego i nieznanego. Może to kwestia tego, że już wyrosłem z takiej zabawy. A może faktycznie coś jest na rzeczy? Jeśli tak dalej pójdzie, to Androida już za kilka lat może czekać to samo, co iOS-a rok temu – modyfikowanie systemu po prostu odejdzie do lamusa. Dajcie znać, czy dalej rootujecie swoje smartfony oraz instalujecie na nich nowe ROM-y i usprawnienia. Podyskutujmy!



  • Garix

    Warto np skorzystać z customów np na średniakach Samsunga. Dzięki temu na J7 2017 można już poznać androida 8.0 z pełną gamą funkcji zaczerpniętych z S9+

  • scribe_pl

    moj sprzęt nie jest mój, kupiłem a nie mogę…

    poczekajcie do nowej wersji mułdroida, jak zablokują nagrywanie rozmów….

  • Jaroszek Poncyk

    Pytanie, czy w sytuacji gdy producent zmienia zapis umowy i polityki dot. rootowania telefonu, jest to wystarczający powód, aby oddać telefon do sklepu na zwrot?

  • Andrzej Witkowski

    „Owszem, Android 9 Pie zaprezentował wiele interesujących funkcji, ale czy któraś z nich jest rewolucyjna? Według mnie nie.” – A według mnie tak. Zablokowanie możliwości nagrywania rozmów to bardzo duża zmiana, niestety na gorsze. Nie kupie telefonu z tą wersją systemu jeśli nie będę miał pewności, że będę mógł na nim nagrywać rozmów. I do takich właśnie rzeczy root jest potrzebny.

    • Michał Derej

      Tutaj się zgodzę.

  • marian

    Blokują, bo gdyby było inaczej sprzedaż coraz to nowszych na pewno byłaby na niższym poziomie. Dzięki rootowaniu można przedłużyć żywotnośc i być z danego telefonu nadal zadowolonym a co za tym idzie duża część ludzi interesujących się tematem nie poleci zaraz po nowszy model itd.
    Rynek jest zapchany już..więc to jest normalne, ze prodycenci szukają sposobów.
    A sam root jest bardzo przydatny i wymieniać dlaczego nie ma sensu.. bo przykładów jest mnóstwo!!

  • Tomasz

    Autorze, przygotowujesz grunt dla zamkniecia androida przez producentow telefonow ?

    Ok, napisze to jako przeciwnik IOS . Jak android zostanie zamkniety, i nie bedzie sluchawek z mozliwoscia rootowania, nie bedzie sie roznil od ios. Wtedy ios ma szanse wygrac odwieczna walke o prymat.

    • Siekiera

      Nie…przecież nikt o zdrowym logicznym myśleniu, nie przejdzie na IOS

  • Daniel Szymański

    Nie ma sensu? Mój s7 odżył po zrobieniu roota. Wgrany camera mod , który poprawia jakość zdjęć i wideo nie do poznania, wywalony cały syf dzięki któremu telefon zauważalnie działa szybciej , a dodatkowo bateria trzyma lepiej, wgrany dual speaker mod który poprawia jakość dzwięku i Ty mi chcesz powiedzieć, że root nie ma sensu? No śmiechłem

    • Michał Derej

      Dla starszych smartfonów faktycznie ma to sens.

  • marcinadd

    Czyli idąc tym tropem mamy rozwojowe projekt Treble. Moim zdaniem to napędzi wręcz custom romy, bo jak to fajnie mieć długi okres wsparcia dla systemu i autorzy nie muszą go budować dla każdego urządzenia osobno. Wgrywamy Rom Treble i mamy zawsze aktualny system praktycznie przez okres, przez który użytkujemy telefon, a jak nam się nie podoba to zmieniamy na inny. To wydaje się być za piękne, żeby było prawdziwe…

  • sirrah777

    „…nad systemem, który oryginalnie trafiał na nasze smartfony, pracowało przecież wielu wykwalifikowanych inżynierów, a nad ROM-em raptem kilka osób.”
    Z doświadczenia wiem, że te kilka osób było bardziej wykwalifikowanych od tych wielu. Szczególnie jeśli chodzi o Samsungi. To oni w kilka chwil poprawiali błędy inżynierów Samsunga. A Samsungowi zajmowało to z reguły znacznie dłużej.

  • Pt3k

    Jedyne do czego przydałby mi się na ten moment root to wywalenie zbędnych aplikacji od google typu muzyka, filmy, zdjęcia play, duo i chrome.

    • Tomasz

      Moze jeszcze nad pochyleniem sie nad apkami wymagajacymi roota, w celu zrozumienia po co sa, jak dzialaja i jaki maja sens. Pozwala to dobrze poznac uzywany system .

      • Pt3k

        miałem już roota i custom romy na poprzednich fonach, grzebałem w plikach systemowych ale już do tego mi nie potrzebny.

    • Siekiera

      Ja posunąłem się znacznie dalej, bo wywaliłem około 160 preinstalowanych aplikacji, w tym sklep google play…

  • Oj kiedyś to było… Modowało się Galaxy Ace 2 😉 Nawet Marshmallowa zrobili. Chyba najlepiej zmodowany smartfon

    • maxprzemo83

      Najlepszy na pewno nie. Był to mój pierwszy smartfon z androidem na który samodzielnie udało mi się kompilować custom rom (CrystalPA) . Potem było już lepiej na innych telefonach i z dostępem do źródeł i wsparcia deweloperów.

    • luqi

      HTC HD2

  • Grzegorz93

    Root to dla mnie podstawa w telefonie. Codzienne aplikacje których używam tego potrzebują. W sumie to: root = robisz co chcesz 😉

  • gumis

    Dopóki miałem Samsunga, to potrzeba wgrywania nieoficjalnych romów była niezbędna do prawidłowego działania 😛 Teraz juz podziękowałem Samsungowi, to i ingerencja w system nie jest potrzebna 🙂

  • Szymon L

    „nad systemem, który oryginalnie trafiał na nasze smartfony, pracowało
    przecież wielu wykwalifikowanych inżynierów, a nad ROM-em raptem kilka
    osób.”
    I te kilka osób robi lepiej działający ROM, niż banda pseudo fachowców.

  • Szymon L

    A w 2022 powszechne będą latające samochody i deskolotki xD

  • stark2991

    A może jakieś statystyki na poparcie swojej tezy, a nie wnioski z czapy?
    Bo na przykład ja mam trzeci telefon z Androidem, i trzeci zrootowany. I co? W dodatku ten najnowszy pozwala na odblokowanie BL i rootowanie bez utraty gwarancji. I co?

    • Kamil Kościołek

      Jaki to telefon? Pytam z ciekawości.

      • AdamK

        Oneplus

        • Kamil Kościołek

          I wszystko jasne 🙂

      • stark2991

        OnePlus 5T

    • Michał Derej

      Dłuższe artykuły tego typu przedstawiają zazwyczaj subiektywną opinię autora, w tym przypadku moją. Nie przeprowadzałem żadnych badań, patrzę po sobie i moim towarzystwie. Dalej niektóre urządzenia mam zrootowane, jednak jest to głównie martwy w tym momencie Nexus oraz jakieś starsze telefony. Ankietę można przeprowadzić, wyniki mogą być interesujące.

  • maxprzemo83

    „nad systemem, który oryginalnie trafiał na nasze smartfony, pracowało przecież wielu wykwalifikowanych inżynierów, a nad ROM-em raptem kilka osób.”
    Nad LineageOS pracuje według github 69 deweloperów https://github.com/orgs/LineageOS/people
    Z tym że to są tylko konta „Public” a nie wiem ile jest w zespole LineageOS deweloperów z kontem ukrytym „Private” i nie są one widoczne.
    Podejrzewam że nad takim LineageOS pracuje dużo więcej osób niż nad nie jednym stock romie.

    • luqi

      To nie znaczy że jest jakiś lepszy od innych, na moim urządzeniu los 14.1 chodził płynnie i stabilnie, bateria też nie była słaba
      to co się działo w los 15.1 to coś dziwnego, bateria to tragedia do tego minimum funkcji i nie do końca stabilne działanie
      Obie wersje official i tak samo zdaję sobie sprawę że może to być wina właśnie developera tak czy inaczej mam do porównania nowy projekt który powstał w tydzień i 5 osób stworzyło lepiej działający rom na już androida 9 niż jakakolwiek wersja los 15.1 czy 14.1 (nie działają tylko dwie rzeczy bo jeszcze nie ma bazy CAF)

  • Karls

    Znowu kolejny artykuł atakujący root. Jeszcze co do części z modyfikowaniem całego systemu to można się zgodzić. Ale dopóki android nie daje domyślnego dostępu do superusera jak na linux przystało to rootowanie będzie niezbędne i powszechne, nie ważne jak bardzo Googlowi się to nie podoba. Są funkcje nie dostępne wprost przez API (choćby ze względów bezpieczeństwa) a mimo to potrzebne i tutaj właśnie wchodzi root. W tej kwestii nie zanosi się na zmiany.

    • Michał Derej

      Nie atakuję roota, lecz stwierdzam, że w tym momencie coraz mniej osób rootuje swoje telefony.

      • Karls

        Mniej osób też używa w telefonie IR ale czy to powód by z niego całkiem rezygnować? „Be Together. Not the same” to nie bez powodu motto androida. Skoro jest nadal całkiem spora grupa osób, która używa root, i nadal są funkcję do których jest on niezbędny to warto szanować to rozwiązanie. Twoja wypowiedź nie jest w prost atakiem, ale to już kolejny artykuł o tej samej tendencji w tym serwisie – myślę, że wiadomo o co chodzi.

      • peter1987

        Dużo mniej osób rootuje swoje telefony bo ograniczają to producenci. W swoim pierwszym telefonie z Androidem Lenovo A820 nawet nie myślałem że istnieje coś takiego jak bootloader tylko od razu wgrywałem rom z rootem. Inna sprawa że chyba na ten tel nie było oficjalnego softu z polskim językiem.

  • maxprzemo83

    Nie kupię Huawei, Noki czy Samsunga (za flagę KNOX) właśnie z powodu utrudniania uzyskania roota. Głosuje w najlepszy według mnie sposób. Moim portfelem.
    Kupiłem telefon, zapłaciłem za niego to jak będę chciał to go spuszczę w kiblu. Tak samo z oprogramowaniem na nim. Nie będzie mi producent dyktował co mam zainstalowane.

    • Mam dokładnie takie samo podejście. Producenci blokujący bootloadery nie zarobią na mnie ani złotówki.

    • Mickey66

      Obawiam się, że tak zdeterminowanych użytkowników zostało już tak mało, że samsung i inni jakoś niespecjalnie się tym protestem przejmą. Sam rootowałem moje dawne telefony, ale od dłuższego czasu przestałem. Nie widzę już z tego żadnych korzyści. I tak nie używam telefonu dłużej niż rok, półtora, więc wiadomo. A jeśli ktoś chce lub musi używać dłużej, to co takiego wielkiego stoi na przeszkodzie, żeby używać z ostatnim oficjalnym softem? Przecież urządzenie nie przestaje działać.

      • maxprzemo83

        Ja wgrywa roota średnio w pierwszym tygodniu po zakupie nowego telefonu.
        Więcej nie jest to kwestia przedłużenia żywotność telefonu.
        Bez roota to czuję się jakby połowę softu mi wcieli z telefonu.
        Mam telefon z programu Android One, dostaje on regularnie aktualizacje a i tak siedzę na custom romie. Bo mi się stock rom znudził więc zamiast zmienić telefon zmieniam sobie soft.
        Wolność wyboru.

  • Szamajama_Okutasi

    Poza Huaweiem, który totalnie zablokował możliwość odblokowania bootloadera we wszystkich swoich urządzeniach, żaden inny producent jakos specjalnie tego nie utrudnia, więc nie piszcie bzdur, że coraz więcej producentów się na to decyduje.

    • Pabliell

      Jest jeszcze Nokia, która też blokuje swoje urządzenia.

      • gorbi13 .

        Bullshit! Ja tam wczoraj swoją nokie 6 z 2017 zrootowałem.

        • Pabliell
          • gorbi13 .

            Nokia zawsze blokowała bootloader ale jak się chce to można to obejść. https://uploads.disquscdn.com/images/de12efce9eee4bb91d479ee7bce0cd72d8dca5cea4bf1887005f6d57f345955e.png

          • Tomasz

            Juz nie. Ale sa niezerowe szanse, ze zrobia ta sprawe oficjalnie jak sony albo xiaomi. Minimalne. Kiedys to obiecali.

          • gorbi13 .

            Można obejsc. Wystarczy pozostać na lipcowej poprawce bezpieczenstwa.

          • Pabliell

            Flagowce Nokii dostają poprawki bezpieczeństwa na początku miesiąca. Moja Nokia 8 była zaktualizowana zanim całkowita blokada została potwierdzona.
            Nie żebym narzekał, nie mam aktualnie czasu na zabawę z modyfikacjami. Wiedziałem, że Nokia sprawy nie ułatwia, jednak kompletna blokada to krok w złą stronę.

          • gorbi13 .

            Ja też miałem zainstalowana sierpniowa poprawkę ale cofnalem się do lipca i zrootowalem

        • Tomasz

          Zdarzyles . Gratulacje.

          • gorbi13 .

            Nawet jak się nie zdąży to można wrócić do lipcowej poprawki i wtedy zrobić roota.

    • Peter K

      BlackBerry nigdy nie pozwalał na odblokowanie, Nokia niedawno zapowiedziała.
      Najlepsze podajście miała Nvidia w tabletach i ma OnePlus w smartfonach.
      Szybko, łatwo i bez konsekwencji.

  • Takaszi

    Pozwolę sobie się nie zgodzić z tą tezą. Przykład? Nexus 6 Shamu, bez root i LineageOs, był by trupem. A tak 8.1 i śmiga u mojego taty jak ta lala. Spokojnie da redę jeszcze ze 2 lata. Magisk załatwia ukrycie roota. Wszystko lata jak trzeba.

    • Michał Derej

      I masz do tego prawo! Jeżeli podoba Ci się root, to świetnie – niech żyje jak najdłużej. 🙂

    • Joanna

      Jakim cudem telefon z Androidem 7 miałby być trupem? Z powodu braku pip? Bądźmy poważni, używam tabletu z kit katem, instaluje na nim wszystko czego potrzebuje, używam do wszystkiego czego potrzebuje i nie wydaje mi się on trupem, tablet zapewnia większość funkcji będących nowością w kolejnych wydaniach aosp plus szereg swoich funkcji zwiększających produktywność podczas używanie 10 calowego kolosa z systemem dla telefonów, jeśli już kiedyś tablet będzie trupem to przez stary soc. 4x a57 w dużym tablecie nie przegrzewają się przy normalnym używaniu i ciągle są dość wydajne ale bardzo prądożerne, więc konieczność zakupu nowej baterii albo pracy poza źródłem zasilania też może ten tablet odesłać na emeryturę ale wersja Androida? Nigdy nie przyszło mi do głowy, że ktoś mógłby zmieniać telefon dla nowszego Androida. Lepiej kupić Samsunga i cieszyć się funkcjami jakie w AOSP będą w Androidzie 13.1 niż czekać na nowe wersje aosp, których nowe rozwiązania u producentów są albo już były zaimplementowane w inny sposób.

  • pee.82

    Nikt nie będzie płakał za rootującymi andka Userami, ilu zostało już Was? jakieś 8%? Większość to podjarani gimnazjaliści instalujący nielegalnie apki spoza Google Play (bo przecież lepiej ukraść niż kupić) + esteci oraz youtube’owi „maniacy wydajności”, którym przeszkadzają preinstalowane brandowane czy też googlowskie systemowe śmieci i nieaktualne systemy.

    • Pabliell

      Nie trzeba root’a, by instalować apki spoza sklepu. Także argument kompletnie chybiony.
      A zdublowane aplikacje tylko marnują przestrzeń i zużywają zasoby, więc to normalna rzecz, że ludzie chcą się ich pozbyć. Sam nazwałeś te aplikacje śmieciami, a śmieci się wyrzuca.
      Customy są z kolei zbawieniem dla osób ze starszym sprzętem, który wciąż jest dobry, ale system go spowalnia. Nowy system często daje im nowe życie.

      • pee.82

        Racja, nie trafiłem z argumentem bo upłynęło trochę czasu (jakieś 8 lat) od kiedy rootowałem mojego pierwszego i ostatniego Galaxy, ale z tego co pamiętam niektóre apki wymagały roota aby je odpalić. Śmieci śmieciami – powinna być możliwość usunięcia/ukrycia bez roota. Customy – zgadzam się jak najbardziej. Zwyczajny klient Androida uświadamia sobie po dwóch lub więcej latach, jak już nieaktualizowany sprzęt działa coraz gorzej i do niczego się nie nadaje, że jest dymany. Brak customów sprawi tylko, że klient będzie jeszcze bardziej dymany, bo telefon może od razu wyrzucić na złom i kupić nowy. Natomiast klient Apple jest dymany świadomie od razu, ale przynajmniej w zamian dostaje długoletnie wsparcie systemowe (mój pierwszy iPhone 4 nadal działa świetnie – dostał go kiedyś członek rodziny). Bilans wychodzi na 0.

        • Tomasz

          Najlepsze to to, ze po 2-3 latach jak producent porzucil sprzet, klient wrzuca sobie customa i widzi , ze to co mial do tej pory to byl straszny syf, to przy zakupie nowego nie bedzie juz czekal 2 lat aby sobie wrzucic customa 🙂

    • Tomasz

      8% to ponad 100 milionow. Sporo.

  • Anonymous

    Będą przydatne, do odinstalowania sraczwiza lub EMUI i zainstalowania xczegoś 50x szybszego

  • MrSib7

    „Może to kwestia tego, że już wyrosłem z takiej zabawy. A może faktycznie coś jest na rzeczy?”

    Może ja bym prosił żeby autor pisał takie zdania na początku artykułu, żeby każdy wiedział że jest to subiektywne spojrzenie na temat.
    W trakcie czytania jadłem obiad i w połowie zaczynał mi wypadać już widelec z ręki ale z ulga odetchnąłem pod koniec, no bo każdy ma prawo mieć własne zdanie i się nim podzielić ze światem 🙂

    A co do samego tematu no wielkie NIE 😉
    Sporo projektów upadło ale bardo dużo też zostało, nawet kilku też wróciło.
    Kiedyś z modelu na modeł skok technologiczny był dosyć spory, obecnie wydajność telefonów z roku wcześniejszego i obecnego jest niemal identyczna. Uciekało się do ROM-ów po tym jak już było pewne że nie dostaniemy nowszego systemu i jak już czuliśmy że telefon dostawał zadyszki z nowymi aplikacjami.
    Ratowały taki telefon lekkie systemy i usprawniane Kernele, czasami to powodowało ze telefon działał nawet lepiej jak po wyjęciu z pudełka.
    W telefonach flagowych tego typu zabiegi nie są potrzebne bo wydajność nie będzie się znacząco różniła od oryginału nawet gdy telefon straci wsparcie od producenta. Inaczej sytuacja wygląda w średniej i niskiej półce o czym autor już nie wspomniał, te modele można jak najbardziej modyfikować i wyciskać z nich wszystko co się da.
    A co do modeli których nie można odblokować… ILE RAZY JA JUŻ TO CZYTAŁEM I SŁYSZAŁEM, OJJJJJ… 😉

    • Michał Derej

      Ciekawe – dzięki za swoją opinię. 😉

  • KepleRPL

    Kiedyś wykorzystywało się smartfona faktycznie do wszystkiego, stąd w Google Play nadal tyle aplikacji narzędziowych bardziej lub mniej przydatnych. Teraz większość producentów dodaje podstawowe narzędzia domyślnie a rola smartfonów coraz częściej sprowadza się jedynie do pstrykania fotek, słuchania muzyki czy przeglądania internetu i facebooka. Nic dziwnego więc, że coraz więcej osób nie bawi się w roota i custom romy bo po co, skoro wszystko co potrzebne jest już na pokładzie. Na dobrą sprawę sam też powróciłem do stocka na SGS7e i jakoś nie cierpię z tego powodu. Parę generacji wstecz instalowanie custom romów miało sens jak co roku nakładki się drastycznie zmieniały a teraz…?

    • Tomasz

      Sprowadza sie, bo smartfonow zaczeli uzywac nie majacy pojecia o komputerach i elektronice. Dla takich blokada moze miec sens. Z drugiej strony oni boja sie zmienic cokolwiek w konfiguracji, wiec niebezpieczenstwo jest tylko przypadkowego dotkniecia ekranu, bo celowo tego nie zrobia.

  • thecraven

    Znowu prowokacja do zostawienia wielu komentarzy. Większość osób odwiedzających strony takie jak ta, przynajmniej raz w życiu rootowała jakieś urządzenie, więc niewiele osób zgodzi się z autorem artykułu. Możliwość rootowania nie powinna być blokowana. Kupuję urządzenie i jest one moją własnością i skoro mam ochotę pobawić się oprogramowaniem to mam do tego prawo, a skoro lamię warunki gwarancji to tracę gwarancję, ale nic poza tym. Jednakże przyznam, że ja już nie mam czasu na takie zajęcia. Nie to, że nie mam ochoty czy potrzeby, tylko brak mi czasu.

    • Kamil Kościołek

      Zgadza się.
      Ja swoje telefony na andku rootowałem max po 2 tygodniach jak znalazłem chwilę czasu a później to nawet kilka romów dziennie było na telefonie. Ostatnio jak oglądałem Huaweia Mate 10 Pro to nie wiem czy bym miał potrzebę rootowania – już kilka rzeczy których mi brakuje na standardowych romach on miał.
      Ostatnio siędzę na IOSie ale właśnie Mate 10 Pro mnie interesuje i może w październiku zakupię tego wielkoluda 🙂 Wtedy zobaczę jak długo wytrzymam bez roota 🙂
      Ogólnie uważam że powinno być zrobione jak kiedyś na Sony Xperia T – żeby zrobić roota musiałem zdjąć blokadę bootloadera a to równało się z utratą gwarancji i można było to zrobić na oficjalnej stronie SONY.

      • Chyba będziesz musiał wytrzymać bez roota aż do końca użytkowania smartfona, bo Huawei zablokował swoje telefony i po ptakach.

      • thecraven

        Mam teraz Huawei P9 i też mnie właśnie Mate 10 pro interesuje, nawet jest już w rozsądnej cenie. Tylko że z tego co wiem to Huawei zablokował możliwość rootowania swoich telefonow. Jednak P9 nie miałem potrzeby rootowac, wszystko śmiga aż miło, więc mata 10 pro tym bardziej, chociaż jeszcze kusi mnie HTC 11.

    • Michał Derej

      To nie prowokacja, sam informuję, że byłem i jestem wielkim fanem roota. W mojej szufladzie mam w tym momencie parę telefonów i nie licząc mojego daily-drivera i telefonu do recenzji to wszystkie są zrootowane.

    • Siekiera

      To tak, jak byś kupił z żoną mieszkanie 4 pokojowe ( 4 ram ), ale w dwuch pokojach dewoloper umieścił 30 muzułmanów z pasami szarifa, root jest w tym przypadku m.innymi właśnie po ty, abyś mógł wywalić tych muzułmanów z chaty, zwalniając te dwa pokoje, żeby całe mieszkanie za które zapłaciliście, było wasze…pisząc muzułmanie, chodzi mi o preinstalowane przez producenta aplikacje, których nie dosyć, że nie potrzebujesz, to za nic w świecie nie odinstalujesz, ani nie wyłączysz.

  • Peter K

    Nie przeczę – stock Android jest coraz lepszy, Pie pozwala na ustawienie własnych DNS – można użyć tych od Adguard i reklamy znikną(przynajmniej mam taką nadzieję).
    Z drugiej stronu Oreo jest brzydki, Pie trochę ładniejszy ale zablokuje(podobno) motywy producenckie.
    Z trzeciej strony Treble pozwala na superszybką i bezpieczną zmianę romu.
    2:1 na korzyść modów.
    Nigdy nie kupię Huawei, Nokii, BlackBerry – zablokowany bootloader permanentnie.

  • Tomasz

    Jakby policzyc to 80% moich aplikacji narzedziowych wymaga roota. Niby jak mialbym sie znalezc w anroidowym smartfonie bez roota ? Mialbym byc goly i wesoly jak w iOS ?

    • pee.82

      80%? to faktycznie straszne, w NASA pracujesz czy co? Jak już świat zapomni roota i nadal nie będziesz się mógł „znaleźć bez roota”, to rozważ „goły i wesoły” iOS – w razie potrzeby będziesz mógł przynajmniej zrobić Jailbreak i to na aktualnym systemie 😉

      • Tomasz

        Dobrze pijesz . Jak zamkna androida , ios pewnie wygra.

        • Siekiera

          To nie jest dobre myślenie, bo osobiście nie wyobrażam sobie abym mógł kiedykolwiek kupić iphone, a w tym przypadku proponuję kupić od kogoś starszy model z możliwością roota, niż nowy ze sklepu, bez takiej możliwości.

    • Martina Neumayer

      U mnie podobnie. Gros z moich apek wymaga wręcz pełnego, albo określonego dostępu. Nie mówiąc już o takich kwestiach, jak zwykłe zrobienie pełnego backupu, które jest niewykonalne inaczej, jak tylko z root’em.

      A już nawet nie wspomnę o tym, że po to kupuję urządzenie za niejednokrotnie niemałą kasę, bym miała je wolne od wszelkiej maści blokad. Moje to moje i już. Zapłaciłam, więc i mam prawo wymagać, by było takie, jakie ja chcę.. a nie takie, jakie się tam komuś, jakiemuś mądrali uwidziało.

      • pee.82

        Serio? do prostej czynności jakiej jest zwykły backup na Androidzie trzeba uprawnień roota? 😂 Ten system jest jednak niepoważny.

        • Martina Neumayer

          Nie napisałam „prostej”. Napisałam natomiast „pełnego”.
          Czytamy tekst ze zrozumieniem treści.

          • pee.82

            Ojej racja, wybacz ale dla mnie (jako ograniczonego użytkownika iOS i MacOS) te słowa są tożsame i backup jest po prostu prosty, nieważne czy jest „pełny”, przyrostowy czy jeszcze inny. 1 klik i po sprawie.

          • Martina Neumayer

            Tu także tak jest. Lecz nie da się go wykonać mając ograniczony odgórnie dostęp.

        • Tomasz

          Prosty backup mozna sobie darowac.

      • gumis

        Argument bzdurny! Idąc Twoim tokiem myślenia, to można z samochodu wyrzucić hamulce, bo jest Twój a jekiemuś mądrali się uwidziało, że mają być 😛

        • Martina Neumayer

          Oczywiście, dla idioty nie potrafiącego myśleć, a jedynie wymyślającego idiotyzmy, będzie bzdurny.
          Ale któż by się tam idiotą przejmował? Ja bynajmniej nie.

          • gumis

            A jednak się przejmujesz…

          • Martina Neumayer

            Pani, się nie przejmuje. Pani jedynie odpowiada, zgodnie z przyjętym i nabytym dobrym wychowaniem.

          • gumis

            „Pani” przystoi osobom posiadający pewien element kultury, której „pani” jak widać brakuje…

        • Tomasz

          Ciezko myslisz. Przypadlosc genetyczna ? Nie demontowanie hamulcow ale wymiana , na takie ktore zadzialaja na dystansie o 40% krotszym. W androidzie tak jest, ze brandy specjalnie wstawiaja duze gorsze rozwiazania niz sa dostepne.

          • Martina Neumayer

            Ja bym to porównała do kupna auta z zaspawanym bagażnikiem, albo przyspawanymi kołami. „No przecież panu jedzie! Tak?!”. Parafrazując skecz z ciągnikiem i trzema dobrymi kołami.

    • stark2991

      Z ciekawości, jakich apek używasz?

      • Tomasz

        automagic,apps2sd,greenify,busybox,appopps,lspeed,total commander,titanium backup,disk usage,rom tolbox,bbs,sd maid,buildprop,wakelock detector,xposed,xprivacylua, …

        W sprzecie gdzie mnie tego pozbawia , nie bedzie roznicy czy to bedzie android czy ios . Wtedy ogryzkowcy beda mieli argument aby zachecac do przejscia do ios. I wtedy bedzie nawet mialo sens rozwazyc taka opcje.

  • Martina Neumayer

    Nie przestajemy, tylko nam się tego zabrania. A to dość spora różnica. I już nawet nie idzie o jakieś cudawiankowe opcje, ale o zwykłe paczki systemowe. Ile to urządzeń zostaje porzucone przez producentów, gdy się „wyprzedadzą”? I co potem ma zrobić taki szary ludek? Nie mówiąc już o tych niezamożnych osobach? Gdzie urządzenie jeszcze z powodzeniem mogłoby funkcjonować nawet po latach, a jedyną barierą jest brak nowszych systemów. I tu właśnie przychodzi z pomocą ów root i owa zmiana oesu. Dużo nie trzeba, by dać np. takiemu nexusowi 5 drugie życie i dać go komuś, kogo nie stać na nic nowszego, a komu potrzeba czegokolwiek działającego.
    O tym zdaje się producenci pozapominali w całym tym ich pędzie za nowymi numerkami wersji, modeli i za kasą.
    A szkoda, bo masę sprzętu się po prostu marnuje, wyrzuca itd. Nie wspominając, że utylizacja ich kosztuje majątek. A tak? I wilk syty i owca cała.
    Tyle, że trzeba mieć możliwości, a nie zamykane drogi z każdej jednej strony.



x