[Poradnik] Telefon się nie ładuje – co robić?

Adrian Celej Artykuły 2018-09-07

Czasem już tak się zdarza, że po podłączeniu do ładowarki nasz telefon się nie ładuje. Przyczyn takiej sytuacji może być wiele, postanowiłem zebrać je razem i przybliżyć możliwe sposoby na poradzenie sobie z tym problemem.

Telefon nie ładuje się przez uszkodzony kabel

Kable USB mają to do siebie, że bardzo często ulegają uszkodzeniom. W zasadzie trudno znaleźć kabel, który po roku użytkowania nadal nadawałby się do ładowania telefonów. Przyczyn jest wiele, warto zacząć od samego przewodu. Kable USB bardzo nie lubią zginania pod ostrym kątem (szczególnie przy wtyczce) i rozciągania. W wyniku nieprawidłowej eksploatacji może dojść do przerwania przewodów lub uszkodzenia ich izolacji, co z kolei może doprowadzić do zwarcia. Drugim powodem braku możliwości naładowania telefonu są same wtyczki microUSB. Z uwagi na swoją konstrukcję bardzo łatwo je uszkodzić. Wtyczka może rozgiąć się i nie trzymać w gnieździe telefonu, w skrajnych przypadkach może dojść do wygięcia i jej ułamania. Znacznie lepiej w tej kwestii radzą sobie kable z wtyczką USB Type-C. W razie wystąpienia problemów z ładowaniem telefonu poszukiwania należy zacząć od kabla, najlepiej podmieniając go na inny.

Problemy z ładowaniem może powodować ładowarka

Zdarza się to bardzo rzadko, ale czasem to właśnie ładowarka może ponosić winę za to, że telefon nie chce się ładować. Zdecydowanie najczęściej takie problemy mają użytkownicy chińskich ładowarek niewiadomego pochodzenia. Ich producenci nie dbają o standardy, w efekcie czego ładowarka może odmówić posłuszeństwa lub nawet uszkodzić telefon. Zdiagnozowanie problemu jest proste – wystarczy podłączyć do ładowarki inny telefon lub dowolne urządzenie, takie jak choćby lampkę USB.

Uszkodzone gniazdo ładowania w telefonie

Jeśli kabel i ładowarka spełniają swoją funkcję, a telefon nadal się nie ładuje, to musimy liczyć się ze smutna informacją – prawdopodobnie uszkodzone jest gniazdo microUSB w telefonie. Diagnoza w tym wypadku jest prosta – jeśli podczas poruszania kablem w gnieździe telefon na chwilę zaczyna się ładować, to powód jest niemal oczywisty. Powodów problemów może być wiele, wymienić można rozgięcie gniazda, uszkodzenie plastikowego elementu wewnątrz, zaśniedzenie styków lub oderwanie od płyty głównej. Niestety, gniazda przeważnie nie zmienimy sami. Obecnie telefony są dość skomplikowane w rozbiórce, brak doświadczenia może skończyć się uszkodzeniem wyświetlacza lub obudowy. Jeśli jednak ktoś czuje się na siłach, to czasem gniazda ładowania są montowane na oddzielonych od płyty głównej modułach. W takim wypadku może zaryzykować i spróbować wymienić je samodzielnie. W przeciwnym wypadku najlepszym wyjściem będzie udanie się do serwisu – koszt takiej usługi to od 50 do 120 zł, wszystko zależne jest od serwisu i urządzenia. Pomocna może okazać się gwarancja – nie ma reguły, producenci różnie do tego podchodzą, ale być może uda się wymienić gniazdo za darmo.

A może sam telefon jest zepsuty?

Czasem warto się zastanowić, czy na pewno telefon nie chce się ładować. Może okazać się, że problem jest spowodowany przez uszkodzenie płyty głównej lub baterii. Tutaj możliwości są dwie – albo telefon nie będzie dawał żadnych znaków życia, albo bateria będzie zachowywała się bardzo dziwnie – wymienić można brak możliwości naładowania do pełna, lub nagłe spadki poziomu naładowania. W tym wypadku konieczny jest kontakt z serwisem.

Co robić, gdy telefon wolno się ładuje?

Kolejnym uciążliwym problemem jest wolne ładowanie baterii telefonu. Choć objawy są inne, to przyczyny często pokrywają się z wyżej wymienionymi. Dużo trudniejsza jest jednak diagnoza. Warto zwrócić uwagę na to, czy na pewno ładujemy telefon oryginalną ładowarką. Na rynku istnieje wiele niekompatybilnych ze sobą standardów szybkiego ładowania, użycie nieodpowiedniej ładowarki nie pozwala na szybkie naładowanie telefonu. Jeśli telefon ma funkcję szybkiego ładowania, to powinien wyświetlić stosowną informację po podpięciu ładowarki. Czasem jest to napis, czasem np. w smartfonach Huawei ikonka drugiej błyskawicy. Jeśli szybkie ładowanie nie działa, a mamy kabel USB Type-C, to można spróbować podłączyć go do telefonu po obróceniu wtyczki. Choć jest symetryczna, to czasem pojawiają się z nią problemy.

A co jeśli to wszystko nic nie dało lub nie potrafimy jednoznacznie określić przyczyny problemu? Wtedy pozostaje zakup specjalnego testera USB, który wyświetla aktualne parametry ładowania. Dzięki takiemu urządzeniu możemy łatwo i szybko określić czy działa szybkie ładowanie i co jest wąskim gardłem – kabel, ładowarka, a może sam telefon. Ceny widocznego na zdjęciu testera zaczynają się od 30 zł, a więc nie jest to duży wydatek.

Zobacz też: Dlaczego telefon się grzeje? Czy można temu zapobiec?

Dlaczego telefon się nie ładuje? Podsumowanie

Problemy z ładowaniem telefonu są niestety bardzo powszechne. Często jednak sami jesteśmy sobie winni, poprzez kupowanie tanich kabli, ładowarek oraz nierozważne obchodzenie się ze złączem microUSB w telefonie. Ważne jest to, aby nie pogarszać sytuacji. Jeśli kabel nie ładuje, to go wymieńmy, nie warto bawić się w próby napraw czy wginanie do środka osłony wtyczki. Takie eksperymenty mogą doprowadzić do uszkodzenia gniazda w telefonie i jeszcze większych problemów. Warto też delikatnie obchodzić się właśnie z gniazdem. Jeżeli nie będziemy korzystali z niego delikatnie, to może dojść do oderwania go od płyty głównej i uszkodzenia punktów lutowniczych. W takiej sytuacji konieczna może być wymiana całej płyty głównej, co w wielu przypadkach będzie oznaczało brak opłacalności naprawy. Generalnie polecam korzystanie wyłącznie z oryginalnych ładowarek i kabli z wyższej półki, najlepiej również oryginalnych. Producenci telefonów przeważnie dorzucają akcesoria wysokiej jakości, które nie powodują większych problemów.



  • Szamajama_Okutasi

    „Kable USB mają to do siebie, że bardzo często ulegają uszkodzeniom. W
    zasadzie trudno znaleźć kabel, który po roku użytkowania nadal nadawałby
    się do ładowania telefonów.”

    Co za bzdury. Z telefonów korzystam zazwyczaj 2 lata, czasem dłużej i potem je sprzedaje w pełnym komplecie, wraz z oryginalnym kablem USB, który dalej jest w pełni sprawny. Ogólnie, to przez całe moje życie tylko raz zepsuł mi się żaden kabel USB, ale to była totalna, chińska tandeta za 2 zł.

    Nigdy też nie zepsuło mi się gniazdo USB w żadnym telefonie. Jak komuś nagminnie się psują i kable i gniazda, to znaczy, że musi mieć strasznie drewniane łapy, które psują wszystko czego się tkną.

    • Adrian Celej

      Też długo korzystam z telefonów i kable mi tyle nie wytrzymują. Granica dla kabla to rok, po tym czasie robią się luzy, zaczyna przerywać i idzie do wyrzucenia.
      Raz zepsułem gniazdo USB w pewnej chińszczyźnie. Zwyczajnie środek wyszedł mi razem z wtyczką. Ogólnie gniazda często się psują w określonych telefonach z powodu wad fabrycznych, o ile dobrze pamiętam ogromne problemy kiedyś miało z tym Sony.

      • Szamajama_Okutasi

        To ja nie wiem co Ty i inni, którym się one psują z nimi robicie, bo dla mnie kabel USB (szczególnie oryginalny), to rzecz praktycznie niezniszczalna o ile obchodzi się z tym normalnie.

        Co do Sony, to oni nie mieli problemów z gniazdkami USB, tylko to było dawniej, jeszcze w czasach Sony Ericssona, w czasach zanim się w telefonach spopularyzował standard USB i każdy producent miał swoje gniazdo. SE miały takie podłużne gniazda, a na wtyczkach do nich wystawały takie pojedyncze, bardzo cieniutkie bolczyki, które wchodziły między blaszki w tym gnieździe i te bolczyki potrafiły się ułamać, bo nie było to niczym ochronione. Problemy skończyły się właśnie jak przeszli na standard USB.

  • Szymon L

    „W zasadzie trudno znaleźć kabel, który po roku użytkowania nadal nadawałby się do ładowania telefonów.”
    Jeśli użytkownik jest skończonym debilem to i po miesiącu rozwali, U mnie jakoś kabel jest trzy lata i działa bez problemów za każdym podłączeniem. Czyli co, jestem jakiś wyjątkowy, kabe (z Chin) mega solidny czy autor wypił za dużo kompotu i ponosi go fantazja?
    Reszta artykułu ok.

  • Maciej Wyżgowski

    Miałem problem z wolnym ładowaniem, baaaardzo wolnym i to na kilku urządzeniach. Pomogła apka ‚Ampere’ od Braintrapp. Przyczyną był uszkodzony kabel USB.

  • stark2991

    W przypadku jak coś nie działa to po prostu trzeba przetestować wszystkie kombinacje. Telefon z inną ładowarką, ładowarka z innym kablem, ładowarka z innym telefonem itd. Wykluczając po kolei możliwości w końcu musimy dojść do winowajcy

  • Sławek

    Dosyć długi artykuł, który można skrócić w 3 słowach. Jeśli telefon się nie ładuje uszkodzona jest ładowarka, kabel albo telefon 🙂

    Na plus informacja o testerze USB. Warto sobie taki sprawić i sprawdzić wszystkie kable w domu. U mnie na przykład wyszło, że kable dołączone do okularów 3D są tak cienkie, że na żadnej ładowarce prąd nie przekraczał więcej niż 0.5A, a że się poniewierały po domu to często były używane do ładowania telefonów. Zaskoczeniem też było pozornie grubych z zewnątrz kabli, które również nie ładowały najlepiej.



x