Android 9 Pie nie pozwoli Ci na nagrywanie rozmów telefonicznych. Dlaczego?

mm Michał Derej Artykuły 2018-08-15

Premiera każdej nowej wersji Androida to wielkie święto dla fanów systemu Google’a. Kilka dni temu gigant z Mountain View oficjalnie zaprezentował najnowszą odsłonę „robocika” oznaczoną numerem 9. Ta wersja Androida przedstawiła nam sporo wyczekiwanych nowości.  Niestety nie ma róży bez kolców. Okazuje się, że w najnowszej odsłonie systemu Google’a nie skorzystacie już z bardzo przydatnej funkcji, która pozwalała aplikacjom z Google Play na nagrywanie rozmów telefonicznych. Udogodnienie to zostało po prostu zablokowane, bez żadnego racjonalnego powodu.

W Androidzie 9 Pie nie działa nagrywanie rozmów? To nie jest błąd

Nagrywanie rozmów telefonicznych to kontrowersyjna funkcja, która jest jednak czasem bardzo przydatna. Przepisy w różnych krajach regulują, kiedy połączenie może być zapisywane. W Polsce działanie to nie jest nielegalne, jednak warto zapoznać się z Kodeksem Karnym, by upewnić się, kiedy nagrywać nie wolno. Niezrozumiałe dla mnie jest zatem działanie twórców Androida, którzy prawdopodobnie ze względu na to, kompletnie zablokowali możliwość rejestrowania rozmów. Warto pamiętać, że to nie pierwszy taki przypadek w historii systemu Google’a – już podczas premiery Androida 6.0 Marshmallow gigant z Mountain View zdecydował się na zablokowanie możliwości korzystania z oficjalnego API służącego do nagrywania rozmów. 

Zobacz też: Google nie zabija wyłącznie funkcji Androida – oberwało się również Nexus Playerowi.

Na nowe ograniczenia twórcy aplikacji takich jak np. ACR znaleźli jednak sposób – skoro Google pozbawiło ich oficjalnego API, to stworzyli oni swoje własne, które bez roota działało równie dobrze. System ten bezproblemowo funkcjonował przez kilka lat i dopiero podczas premiery Androida 9 Pie został brutalnie zamordowany. Okazuje się, że gigant z Mountain View po prostu zdecydował się załatać lukę, która pozwalała na nagrywanie rozmów. Nie zaprezentowano jednak żadnego innego rozwiązania, co oznacza, że właściciele urządzeń z Androidem 9 Pie mogą mieć bardzo duży problem.

Co robić, jak żyć?

Jeżeli korzystacie z Androida 9 Pie i funkcja nagrywania rozmów jest dla Was ważna, to mam złą wiadomość. Ze względu na brak jakiegokolwiek znanego API, które pozwala na rejestrowanie połączeń, od teraz jedynie aplikacje wymagające roota będą działały poprawnie. Jeżeli natomiast nie chcecie modyfikować swojego urządzenia, to niezłą alternatywą może okazać się połączenie trybu głośnomówiącego z dyktafonem – nie jest to rozwiązanie perfekcyjne, ale przynajmniej działa. Jeżeli chcecie zaprotestować przeciwko dziwnej polityce Google’a (w końcu skoro niektóre miejsca nie pozwalają na robienie zdjęć, to może Android Q powinien usunąć API aparatu?), to zgłoście błąd związany z nagrywaniem rozmów na oficjalnych forach Google’a. Być może gigant z Mountain View zauważy, że z jego systemu korzystają użytkownicy, którzy mają prawo głosu.

Źródło: Bitbucket ACR 



  • Piotr Juszczyk

    Bardzo zły pomysł. Ciekawe czy nakładki producentów telefonów coś zmienią.
    W Polsce prywatne nagrywanie rozmowy której jest się uczestnikiem jest po prostu LEGALNE.
    Nielegalne jest publikowanie takiej rozmowy bez zgody drugiej osoby. Można tu się zarówno dopatrzeć naruszenia z zakresu danych osobowych jak i prawa autorskiego.

    Firmy muszą uzyskać na to zgodę co wymuszają proponując rozłączenie się jako alternatywę.
    Wykorzystanie nagrania w sądzie (uzyskanego bez wiedzy drugiej osoby) zależy od decyzji sądu. Wiadomo że w takim wypadku osoba nagrywająca uzyskuje przewagę nad drugą i to sąd powinien uwzględniać.

  • Grzegorz93

    Bez uprawnień roota można nagrywać na Androidzie 9. Sprawdziłem i działa aplikacja Call Recorder – SKVALEX. Dodatkowo jeden z użytkowników pisał o CallX.

  • Joanna

    Właśnie przez dziennikarzy i blogerów ujadających o brak aktualizacji i późne aktualizacje oraz będących jedyną grupa użytkowników, którą dotyka nieistniejący problem fragmentacji Androida coraz częściej my normalny użytkownicy musimy tracić czas na rozwiązywanie PRAWDZIWYCH problemów jakie przyniosła przygotowana w pośpiechu aktualizacja oraz posiadając tak zwany WSPIERANY model telefonu jesteśmy skazani na używanie niedopracowanego i niejednokrotnie problematycznego systemu. Kończę ten długi i niezrozumiały dla dziennikarzy i blogerów wpis, bo muszę poświęcić swój czas na rozwiązanie problemu jaki przyniosła ostatnia aktualizacja (jeszcze 8.1 z kolejnymi poprawkami), a mianowicie niedziałające prawidłowo uprawnienia przyznawane dla urządzeń bt. Kiedy już uporam się z problemem odkryję z pewnością kolejny albo zmiany dokone przez producenta przy okazji NIEZBĘDNEJ (komu?) aktualizacji zabezpieczeń ponownie coś zepsują. Powiem szczerze, że najbardziej od strony softwaru byłam zadowolona z telefonów o słabym wsparciu, a perfekcyjnie długimi miesiącami (nawet latami) działały i działajądzi tylko urządzenie, które już nie są wspierane.

  • Karls

    Android 9 Pie nie pozwoli Ci na nagrywanie rozmów telefonicznych.

    A kto go będzie pytał o zdanie?

  • Marucins

    Troszkę osób z polski udzieliło się w tym wątku na forum Google

  • masterbasterx

    Jak dla mnie to powinno zostać to zostawione. Takie rozwiązanie (tylko root) powinni zastosować do nagrywania audio wewnętrznego jak to było wcześniej ale NIEEEE i teraz nagrywanie ekranu z audio jest niemożliwe na czystym androidzie

    • Grzegorz Mrózek

      Czegoś tu nie rozumiem. To dźwięk przy nagrywaniu ekranu masz „zewnętrzny”?

      • masterbasterx

        tak, z mikrofonu – zewnętrzny

        • Grzegorz Mrózek

          No to kupa. Nagrywając to co się dzieje na ekranie zdecydowanie bardziej wolałbym, by dźwięk był via API niż z mikrofonu. Choćby tylko z powodu jakości dźwięku.

  • beznazwie

    Czyli android 8 jest moim ostatnim androidem.

  • Robert Glembin

    G prawda, Pixel 2 xl nagrywanie rozmów działa i to bez najmniejszego problemu…?

    • variete

      Ale o co chodzi z tym pytajnikiem? To w końcu stwierdzasz czy pytasz?

      • Robert Glembin

        Znakiem zapytania! Stwierdzam że wszystko działa i pytam co jest z autorem tego artykułu!?

        • Robert Glembin

          Dodaje że Pixel 2XL z Android Pie

        • Grzegorz Mrózek

          Dziwacznie formułujesz w takim razie zdania oznajmująco-pytające…

    • Michał Derej

      Jakiej aplikacji używasz? I odsłuchaj swoje nagrania – zobacz, że są puste. 😉

      • Robert Glembin

        Używam callX, wersja płatna! Zaufaj że przed komentowaniem odsłuchałem nagrania oczywiście w przeciwieństwie do was… Wstyd!

  • Mickey66

    „Premiera każdej nowej wersji Androida to wielkie święto dla fanów systemu Google’a.” – Pozwolę sobie się nie zgodzić. To za każdym razem jest wrzód na dupie, a nie żadne święto. W kręgach informatycznych działa pewna złota zasada – „Działa? Nie ruszaj!”. Zgodnie z tą zasadą powinni ewentualnie poprawiać to, co ewentualnie nie działa, a nie psuć to, co działa. Ale kto zabroni głupkom z Mountain View? Oni wiedzą lepiej. Podobnie jak zawsze wszystko wiedzą lepiej od użytkowników matoły z Redmond.

    • Lookso

      Niby tak ale tym sposobem to byś był dalej w średniowieczu i palił czarownice na stosie, bo to co innowacyjne należy odrzucić, pozbyć się.

      • W średniowieczu nie palono czarownic tylko tzw. „Oświeceiu”.Papieże już w IX wieku zakazali palenia czarownic, a potwierdzili bulami w X wieku.

        poza tym do palenia dochodziło na terenach protestantów.

      • Mickey66

        Tak jasne, zastosowałem spore uproszczenie, ale czy zabieranie użytecznej funkcjonalności nazwiesz innowacją?

        • Lookso

          Akurat tego innowacją nie nazwę ale odnosiłem się do Twojego pierwszego komentarza, który był mocno uogólniony na wszelkie aktualizacje, nie tylko tą jedną, i nie tylko tej firmy 😉

        • Lookso

          Akurat tego innowacją nie nazwę ale odnosiłem się do Twojego pierwszego komentarza, który był mocno uogólniony na wszelkie aktualizacje, nie tylko tą jedną, i nie tylko tej firmy 😉

  • mindla

    Trzeba być niezłym draniem żeby rozmówcę bez jego wiedzy nagrywać. W Polsce można nagrywać rozmowy po poinformowani rozmówcy o tym fakcie. Tak działają wszelkie infolinie, pomoc techniczna czy firmy kurierskie. Inna sprawa to przechowywanie tych nagrań i ewentualne przetwarzanie.

    • $ROGAL$

      A w czym przeszkadza ci, ze ktos cie nagrywa, jesli nigdzie tego nie wykorzysta? A co jesli oszukasz kogos przez telefon i ten ktos nie bedzie mial zadnego dowodu, bo przeciez nie mogl nagrywac? Teraz postaw sie w odwrotnej sytuacji – ty zostajesz oszukany i nie mozesz udowodnic swojej racji, bo nie skorzystales z (nielegalnego) nagrywania! Wyglada to inaczej, prawda? Mnie nagrywanie rozmow uratowalo tylek w sadzie. Od lat z tego korzystam i nie zamierzam przestac. Zawsze traktowalem ta kwestie (chociaz nigdy nie sprawdzilem podstawy prawnej) tak jak robienie zdjec – mozna robic fotki dowoli, ale nie mozna ich upubliczniac bez zgody osoby na zdjeciu lub wlasciciela obiektu chronionego prawem przed publikacja zdjec SIMPLE AS THAT!

      • mindla

        Widzisz nie wiesz jak to prawnie wygląda a dałeś komentarz na pół strony.

        • Józeek

          Ale właśnie to tak wygląda jak $ROGAL$ napisał, nagrywać możesz bez niczyjej zgody, nie możesz tego upublicznić jeśli naraziło by to rozmówcę na uszczerbek na wizerunku.

        • $ROGAL$

          „Widzisz”, przeczytalas „komentarz na pol strony” i jedyne co z tego zrozumialas to fragment w ktorym napisalem, ze nie sprawdzilem podstawy prawnej nagrywania rozmow telefonicznych, czego zreszta sama nie zrobilas. Chcesz prowadzic konstruktywna rozmowe, czy trolowac? Odpowiesz na moje pytania?

      • Cyr4x

        Nagranie bez wiedzy i zgody drugiej strony nie może być dowodem oskarżającym.

        • zx

          Jaki przepis zabrania wykorzystania takiego nagrania jako dowodu?

        • $ROGAL$

          Nie znam zwrotu „dowod oskarzajacy” ale wiem, ze wszystko zalezy od tego, czy sedzia dopusci taki dowod z nagrania. Wiem to z wlasnego przykladu, ale oprocz nagrania mialem tez inne dowody, wiec moze dlatego. Jak by nie bylo to i tak warto nagrywac – jesli nie dla sadu to przynajmniej jako dowod dla najblizszych.

        • Teth

          To nie jest prawda.

    • Paweł A.

      Można nagrywać bez informowania. Te wszystkie firmy o tym informują ponieważ potem przetwarzają takie nagranie (ustawa o ochronie danych osobowych). Dla użytku własnego nie musisz nikogo informować. (Ja nie nagrywam w ogóle ale jak dzwonią nielegalni telemarketerzy to daję tą formułkę co banki i się rozłączają i już nie dzwonią ; D)

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Nie trzeba informować, ja nagrywam wszystkie rozmowy. Które później kopiują mi się na mój serwer NAS. Tak samo mam z SMS i listą połączeń. Już nie raz uratowało mnie nagrywanie rozmowy, jak konsultant kłamał, później tego pożałował.

      • łukasz Jedryszczyk

        Nagrywać możesz ale nie możesz tego użyć więc w sumie nie wiem czy działasz w granicach prawa

        • Cyr4x

          Można wykorzystać wyłącznie jako dowód w obronie w sądzie. Jeżeli jesteś stroną oskarżającą, już nie.

          • Teth

            Bzdura. Możesz wykorzystać w sądzie niezależnie od tego, czy jesteś pozwany czy powodem. To od sądu zależy, czy dowód z nagrania rozmowy prywatnej uzna za dostatecznie silny.

    • Cyr4x

      Nagrać na lewo zawsze możesz. Nawet możesz wykorzystać w sądzie jako dowód niewinności, będąc stroną oskarżoną. Z iloma to ja cwaniakami rozmawiałem w call center, a w tle charakterystyczne pikanie przy nagrywaniu. Państwo nagrywacie, to co, ja też mogę, a co. Oczywiście poinformować przed faktem nie raczył.

      • Piotr Juszczyk

        Bo nie musi. A Ty w callcenter musisz. Znajomość prawa w callcenter nie powinna boleć.

    • Assar

      Jako osoba prywatna nikogo nie musisz informować.

  • 0001

    „W Polsce działanie to nie jest nielegalne…” czyli jest czy nie jest?
    A nie prościej napisać… w Polsce jest legalne lub jest nielegalne.
    Ps. Widać najprostsze stwierdzenie niekoniecznie Może być proste…

    • variete

      „W Polsce działanie to nie jest nielegalne…” czyli jest czy nie jest?

      Nie rozumiesz, że dwa minusy dają plus? 🙂 Może zapis tego zdania nie jest do końca fortunny, niemniej w kontekście dyskusji jaką autor ze sobą toczy, jest jak najbardziej poprawne.

      • 0001

        Masz rację lecz Zapewniam cię że rozumiem bardzo dobrze. Na tyle to jeszcze jestem rozgarnięty. Moje pytanie było zwróceniem na dziwne sformułowanie, które można napisać tak tak nie nie 🙂

    • Grzegorz Mrózek

      Jest legalne pod kilkoma szczególnymi warunkami. Inna sprawa to sforfułowanie zdania jakiego użył autor.

    • Bartek

      Nie jest nielegalne == jest legalne.



x