Miałem rację. Galaxy S9 to największa klapa Samsunga od lat

mm Adam Lulek Artykuły 2018-07-31

Samsung od lat publikował rekordowe wyniki co kwartał. Było więc zatem jasne, że kiedyś dobra passa firmy się skończy. Oczywiście nie oznacza to, że wyniki finansowe Koreańczyków są tragiczne, ale po prostu nie tak dobre jak wcześniej. Wielu analityków wieszczyło niższe przychody za drugi kwartał tego roku i gorszą sprzedaż Galaxy S9. Okazało się, że nie mylili się.  Dzisiaj Samsung podał oficjalne wyniki za Q2 2018.

Wyniki finansowe Samsunga

Przychody firmy w podanym okresie kształtowały się na poziomie $52 miliardów w porównaniu do $54,7 miliardów w analogicznym czasie rok wcześniej. Oznacza to 4% spadek przychodów rok do roku. Koreańska firma osiągnęła zysk w kwocie $13,3 miliardów, co stanowi wzrost o 6% w porównaniu do analogicznego okresu w 2017 roku. Jednak jest to wynik niższy od tego zanotowanego w pierwszym kwartale, który kształtował się na poziomie $14,49 miliardów. W raporcie napisano, że przyczyną takich wyników są: słabsza sprzedaż smartfonów i wyświetlaczy. Zapotrzebowanie na układy pamięci pozostało niezmienne. Biznes związany z czipami NDRAM i NAND flash to wciąż „dojna krowa” Samsunga. Jeżeli chodzi o elektronikę użytkową przychody zwiększyły się z uwagi na wysoką sprzedaż telewizorów premium. Dotyczy to oczywiście modeli QLED, które były kupowane z uwagi na mundial.

Zobacz także: Głośniki Blueooth – powinni tego zabronić

Galaxy S9 klapą – a jednak!

Gdy smartfon został wydany na rynek, Samsung twierdził, że urządzenie przegoni poprzednika w liczbie sprzedanych egzemplarzy. Trudno się dziwić, żeby firma prognozowała inaczej, jednak był to tylko bełkot. Wielu analityków prognozowało, że Galaxy S9 szczególnie w drugim kwartale bieżącego roku sprzedaje się słabo, mimo dobrego startu. Prognozowali oni , że Galaxy S9 sprzeda się w liczbie 30 mln egzemplarzy. Po raz pierwszy w historii linii Galaxy S przychody ze sprzedaży są gorsze w drugim kwartale w porównaniu do pierwszego. Wielu okrzyknęło flagowca jako najgorzej sprzedające się urządzenie od czasów Galaxy S3.

W raporcie finansowym za drugi kwartał Samsung przyznał, że Galaxy S9 sprzedał się poniżej oczekiwań. Jedną z przyczyn „gorszych” przychodów jest „spowolnienie sprzedaży Galaxy S9”. To z kolei według Samsunga jest spowodowane stagnacją na rynku smartfonów. Takie stwierdzenie w moim przekonaniu jest niedorzeczne, tym bardziej, że Koreańska firma niejednokrotnie była potentatem, który wyznaczał trendy. Oczywiście Samsung nie podaje dokładnych danych sprzedaży Galaxy S9, jednak wspomina o nasilającej się konkurencji i wolniejszej sprzedaży. W raporcie jest jasno napisane, że jedną z przyczyn niższej wartości przychodów jest między innymi słaba sprzedaż flagowców. Przyjrzyjmy się zatem wynikom osiągniętym przez dział mobilny:

  • Przychody na poziomie $21,4 miliardów w porównaniu do $27 miliardów w analogicznym okresie rok wcześniej
  • Zysk na poziomie $2,38 miliardów w porównaniu do $6,8 miliardów w analogicznym okresie rok wcześniej

Sprzedaż flagowców z linii Galaxy S ma znaczący wpływ na wyniki Samsunga za drugi kwartał każdego roku. Jak widać, różnice w przychodach i zyskach za dwa analogiczne okresy są znaczące. Trzeba stwierdzić jednoznacznie, że Galaxy S9 jest klapą, jakiej Samsung nie miał od lat.

Źródło: sammobile, Samsung, własne

 



Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x