Xiaomi Mi 8 Explorer Edition od wewnątrz. Co jest nie tak z podzespołami pod szkłem?

mm Michał Derej Artykuły 2018-07-31

Xiaomi Mi 8 Explorer Edition, to smartfon, który od razu po swojej prezentacji podbił nasze serca, głównie za sprawą przezroczystego tylnego panelu, przez który obserwować można podzespoły na płycie głównej. Czy w rzeczywistości na pewno jednak tak jest? Wizja ta wydawała nam się tak piękna, że aż nierealna – jakiś czas temu Adrian pisał dla Was, dlaczego takie rozwiązanie to prawdopodobnie bujda. W dzisiejszym artykule zajrzymy natomiast do wnętrza Xiaomi Mi 8 Explorer Edition i przekonamy się, czy pod szkłem na „pleckach” smartfona faktycznie znajdują się działające podzespoły. 

Dlaczego podzespoły pod szkłem w Xiaomi Mi 8 Explorer Edition od początku nam się nie podobały?

Głównym powodem, dla którego od początku uważaliśmy, że podzespoły znajdujące się pod szkłem, to jedynie atrapa, jest rozłożenie komponentów na płycie głównej – są one położone na niej zbyt schludnie i symetrycznie, dookoła nich znajduje się sporo wolnego miejsca. W większości urządzeń podzespoły nie są jednak eksponowane, zatem liczy się efekt, a nie wygląd. Z tego powodu komponenty często wyglądają jak w totalnym nieładzie, chociaż przynajmniej spełniają swoją funkcję. Na poniższych zdjęciach przygotowałem dla Was płyty główne z dwóch smartfonów – Xiaomi Mi 8 Explorer Edition (po lewej) oraz Elephone P7000 (po prawej). Sprawdźcie sami, jak prezentuje się ich porównanie.

Xiaomi Mi 8 Explorer Edition od wewnątrz. Czy podzespoły pod szkłem są prawdziwe?

Na całe szczęście na powyższe pytanie znamy już odpowiedź. Warto zatem wiedzieć, że podzespoły znajdujące się pod szkłem w Xiaomi Mi 8 Explorer Edition nie są prawdziwe, ale nie jest to naklejka – zaraz pod tylnym panelem smartfona znajduje się druga płyta główna, która odgrywa rolę atrapy. Element, o którym mowa, możecie ujrzeć na poniższym zdjęciu.

Zobacz także: Tak wyglądać będzie Pixel 3 XL. Nie będzie to zbyt ładne urządzenie.

Co ważne, druga płyta główna smartfonowi nie jest do niczego potrzebna, ponieważ nie jest ona nawet podłączona do żadnego innego komponentu urządzenia. Nie widać na niej również układów BGA, co jest kolejnym dowodem na to, że element będzie po prostu zajmował miejsce wewnątrz obudowy. Więcej zdjęć nieprawdziwej płyty głównej Xiaomi Mi 8 Explorer Edition możecie zobaczyć poniżej. Co ciekawe, widać na nich nawet miejsce, gdzie będzie znajdował się również nieprawdziwy procesor Snapdragon.

Według mnie nieprawdziwe komponenty w Xiaomi Mi 8 Explorer Edition to głupota

Xiaomi Mi 8 Explorer Edition to smartfon, który budzi kontrowersje. Z jednej strony jego tylny panel wygląda na tyle ładnie, że twórcom urządzenia chciałoby się wybaczyć to, że widoczne podzespoły to jedynie atrapa. Z drugiej strony warto pomyśleć o tym nieco inaczej – wyprodukowanie drugiej płyty głównej z pewnością niepotrzebnie podwyższa koszt smartfona. Co więcej, taki element zajmuje miejsce wewnątrz obudowy, dzięki któremu akumulator smartfona mógłby zostać nieco powiększony. Co sądzicie o tej decyzji Xiaomi? Dajcie znać w komentarzach, czy urządzeniu Mi 8 Explorer Edition jesteście w stanie wybaczyć wszystkie technologiczne głupotki.

Źródło: AndroidPolice / Weibo

 

 





x