Tanie głośniki

Tanie głośniki Bluetooth to zło. Powinni ich zabronić

Artykuły

Chyba każdy człowiek lubi słuchać muzyki, a przynajmniej nie znam osób, które tego nie robią w ogóle. Dzisiejsze technologie umożliwiają nam oddawać się tej przyjemności w sposób bardziej satysfakcjonujący niż kiedyś. Chodzi tu przede wszystkim o jakość dźwięku, ale nie tylko. Pojawiły się także możliwości słuchania muzyki przez urządzenia z Bluetoothem. Kiedyś na taki sprzęt mogli pozwolić sobie jedynie bogaci. Dziś tanie głośniki są dostępne dla wszystkich bez wyjątku i to w naprawdę okazałych cenach.

Tanie głośniki to zło

Z biegiem czasu i rozwoju technologii, stają się one tańsze w produkcji, dzięki czemu są bardziej dostępne dla mniej zamożnych klientów. Niestety, ale nikt mi nie wmówi, że przeważnie cena nie ma związku z jakością. Im wyższa cena, tym lepsza jakość i odwrotnie. Dotyczy to przede wszystkim elektroniki.

Nie przegap
Najlepsze aplikacje z AppGallery – gry i programy, które warto pobrać
huawei appgallery sklep play zastepstwo
AppGallery to jeden z największych sklepów z programami i grami na Androida. Stanowi on część Huawei Mobile Services i już pokrótce przybliżyliśmy Wam, jak tak naprawdę on działa oraz co oferuje. Tymczasem sprawdźmy, co konkretnie skrywa to miejsce. O ile sam sklep prowadzi rankingi tytułów, które cieszą się największym zainteresowaniem, to postanowiłem wybrać dla Was […]

Oznacza to, że za niewielkie pieniądze otrzymamy coś, co nie będzie funkcjonowało dobrze. Czy jest to jednak dla wielu konsumentów istotne? Oczywiście, że nie. Kolejne wakacje i wspaniała pogoda pokazują, jak wielu Polaków ma przenośne głośniki niskiej jakości. Udają się oni na plażę i próbują na siłę uszczęśliwić innych plażowiczów.

Czy mam im to za złe? Tak, ponieważ nie toleruję obnoszenia się z takim sprzętem w miejscach publicznych. Oczywiście każdy ma prawo kupować co chce i za ile chce, jednak na własny użytek, który nie ma negatywnego wpływu na innych ludzi. Zabieranie głośnika z domu i odtwarzanie na nim muzyki na plaży lub w innych miejscach publicznych jest przejawem egoizmu i tego po prostu nie toleruję:

  • Po pierwsze, dlatego, że każdy ma inny gust muzyczny i słuchanie czyichś hitów, „łupanek”, metalu czy innych gustów mi nie pasuje. To tak jakby ktoś molestował moje uszy i wtłaczał do nich dźwięki, których słyszeć nie chcę. Czarę goryczy przelewa moment, w którym kilka głośników „gra” obok siebie, każdy inną muzykę.
  • Po drugie jak już nawet przetrawię utwory wydobywające się z głośników, to ich pierdzenie (wybaczcie za dosadność, ale inaczej nie da się tego określić) doprowadza mnie do szału. Dziwi mnie fakt, że jakość dźwięku jest tak wielu osobom obojętna. Wychodzą oni z założenia: „ważne żeby grało i umilało nam [i innym!] czas”. Ja wolałbym nie słuchać niczego, a na pewno nie chcę słyszeć płaskiego czy pierdzącego głośnika.

Zobacz także: Najbardziej irytujący element iOSa naprawiony 

Jak żyć – wnioski

Jeżeli idziemy na plażę lub w inne miejsce publiczne, warto zauważyć, że nie będziemy tam sami. Jeżeli chcemy zabrać muzykę ze sobą to warto zaopatrzyć się w słuchawki. Wtedy możemy cieszyć się ulubionymi piosenkami w uszach, nie zakłócając spokoju innym.  Jeżeli jednak argument o nieumilaniu czasu innym do nas nie przemawia, to chociaż zaopatrzmy się w dobrej jakości głośnik, a muzykę odtwarzajmy cicho. Przy okazji możecie sprawdzić najlepsze głośniki, które polecał Mariusz. To nie są trudne do realizacji postulaty, a ucieszyłyby wielu plażowiczów, którzy nie chcą słuchać czyichś fascynacji muzycznych serwowanych przez tanie głośniki Bluetooth.






    Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
    x