Smutna prawda – zgadnijcie, który telefon oferuje najlepszą jakość dźwięku

Adrian Celej Artykuły 2018-07-08

Producenci smartfonów walczą ze sobą na każdym polu – wydajności, pamięci, baterii (to akurat od niedawna), ilości aparatów itp. Jest jednak parametr, który naprawdę nikogo nie obchodzi.

Dźwięku nie da się opisać cyframi

Jaki jest problem z reklamowanymi telefonami? Cały przekaz marketingowy musi zostać okrojony do kilku słów lub specyfikacji. Łatwo można opisać, że smartfon ma 8-rdzeniowy procesor, 128 GB pamięci wbudowanej i 6 GB RAM. Z tego powodu reszta parametrów schodzi na dalszy plan – kogo obchodzi wydajność pamięci czy jakość zdjęć z aparatu, wystarczy to, że matryca ma 20 MPx, więcej niż flagowce konkurencji. Jest też rzecz, której nie da się opisać cyferkami, a pominięcie jej może okazać się bolesne – jakość dźwięku.

Kiedyś jakość dźwięku nie była dla mnie problemem

Wielu z was wie o tym, że w przeszłości byłem wielkim fanem Sony Ericssona. Ta firma według mnie tworzyła jedne z najlepszych telefonów, zawsze je chwaliłem. Nie miałem też żadnych zarzutów do jakości dźwięku – te komórki grały bardzo dobrze, zawsze można było wspomóc się wbudowanym equalizerem. Podstawą były oryginalne słuchawki Sony Ericssona za około 30-40 zł. W swoim czasie był to dla mnie duży wydatek, ale było warto. Na rynku ogromną popularnością cieszyły się podróbki za 15 zł, kupiłem je raz, bardzo tego żałowałem i zrozumiałem jak kończy się oszczędzanie na jakości dźwięku.

Później przesiadłem się na Xperię X10 mini pro. Ponownie bardzo podobała mi się oferowana jakość dźwięku. Niestety, był to mój ostatni Sony Ericsson i ostatni naprawdę dobrze grający telefon.

Powrót do Sony Ericssona

Jakiś czas temu wyciągnąłem z szuflady starego Sony Ericssona k770. Podłączyłem pod niego słuchawki bluetooth Lenovo W520 warte około 100 zł. Muszę przyznać, że byłem mocno zszokowany, usłyszałem dźwięki o których istnieniu nie miałem pojęcia. Wtedy dotarło do mnie, że ta stara komórka gra znacznie lepiej niż wszystkie smartfony jakie testowałem. Te naszpikowane wszelkimi dostępnymi cywilnie technologiami nie mają startu do czegoś, co dziś jest reliktem przeszłości.

Jest coraz gorzej

Długo zastanawiałem się nad tym odkryciem i zauważyłem coś ciekawego. Spośród testowanych telefonów najgorzej grają te, które wyposażone są w złącze USB Type-C. Problem szczególnie widoczny jest przy słuchaniu muzyki przez gniazdo jack (wbudowane lub przez przejściówkę), mocno oberwał ode mnie za to Huawei P20 Pro. Dlaczego tak się dzieje? Jedynym rozsądnym wytłumaczeniem jest to, że producenci oszczędzają na przetworniku cyfrowo-analogowym. To tłumaczy dlaczego słuchawki z wtyczką USB-C oraz bluetooth grają znacznie lepiej od tych tradycyjnych. Nie można wykluczyć, że jest to też spowodowane przez brak wysokiej jakości komponentów na rynku, być może producenci zrezygnowali z nich z powodu małego zainteresowania producentów smartfonów. Ewentualnie może to być także celowe działanie mające na celu obrzydzenie nam najpopularniejszego złącza audio.

Hasło reklamowe cenniejsze od faktów

Niestety, obecnie producenci coraz rzadziej przejmują się jakością dźwięku, a ci którzy przykładali się do tej kwestii są na wyginięciu. Za jakość dźwięku chwalone były smartfony HTC, jednak ich los jest przesądzony. Starało się także LG, jednak firma ta już dawno wyleciała z czołówki producentów smartfonów. Niestety, często spotykam się jedynie z pustymi hasłami reklamowymi, producenci jedynie obiecują nowatorskie rozwiązania, z których nic nie wynika. Mało tego spotkałem się z sytuacjami, gdzie takie technologie po włączeniu jeszcze pogarszają dźwięk!

A może nie interesujemy się jakością dźwięku?

Smartfon to nie wszystko, ważną inwestycją są także słuchawki. Sam uważam, że niska półka zaczyna się od 40 zł, tańszymi słuchawkami nawet nie warto się interesować. Ale to moje zdanie. Zerknąłem do Allegro, w kategorii słuchawek przewodowych jest 240 tysięcy ofert. Ustawiłem sortowanie od najpopularniejszych i okazało się, że najpopularniejsze słuchawki kosztują… 11 zł.

Ogromnym zainteresowaniem cieszą się także takie za kilka złotych:

Przejrzałem kilka opisów, sprzedawcy zachwalają ich jakość dźwięku. Gdybym był administratorem Allegro permanentnie banowałbym konta za tak bezczelne wprowadzanie w błąd. Widząc to zaczynam rozumieć dlaczego producenci rezygnują w inwestowania układy oferujące dobrą jakość dźwięku. Sony Ericsson miał w swoim czasie złącze FastPort i trzymał użytkowników telefonów za smyczy, chcąc nie chcąc wielu korzystało z oryginalnych słuchawek. Dziś to przeszłość, mamy 3 uniwersalne standardy i każdy korzysta z tego co chce, a jak widać po powyższych zrzutach ekranu wiele nie wymagamy.

Zobacz też: Usunięcie gniazda jack jest największym błędem producentów

Dobry sprzęt audio jest na wymarciu

Kiedyś byłem zadowolony z dźwięku oferowanego przez telefon, zakładałem słuchawki i tyle mi wystarczało. Dziś mam ochotę wrócić do tamtych czasów, dobrze grających telefonów jest garstka. Najchętniej kupiłbym odtwarzacz MP3 lub MP4, jednak ta klasa sprzętu już dawno wymarła, a to co zostało to głównie chińskie śmieci, które zawsze będzie się opłacało produkować. Sam miło wspominam odtwarzacze MP4 firmy Medion z chipem SigmaTel, jednak dziś są już nie do kupienia. Prawdopodobnie nie pozostało mi nic innego jak pogodzić się z taką ewolucją rynku. Wiem także, że nie tylko ja mam taki problem i mam ogromny problem żeby komuś coś doradzić. Pytanie jak daleko te zmiany na rynku zajdą – obecnie niemal cała elektronika jest produkowana „na jedno kopyto”, obawiam się, że w przyszłości problem jeszcze się pogłębi.



  • kyynio

    Smutny to jest poziom tego artykułu… od dawna liczyłem na to, że ktoś w końcu zrobi taki artykuł z zestawieniem smartfonów, które grają naprawdę fajnie na dobrych słuchawkach (bo dla mnie jest to ważniejsze niż wielki bezramkowy wyświetlacz czy 5 aparatów), ale niestety autora to przerosło. Po ilości komentarzy można stwierdzić, że jest duże zainteresowanie tym tematem i mam nadzieję, że kiedyś ktoś napisze porządny artykuł, a nie porównanie tego co znajdzie w szafie (jak np. kalkulator czy nokia 3310) ;P

  • Tomasz

    Przyszlosc to zrezygnowanie z jakiegokolwiek interfejsu dzwiekowego w telefonie. Headset bedzie pobieral zrodlo cyfrowe i sam je dekodowal z jakoscia swoich komponentow.
    Tylko nie piszcie, ze nie jest to oczywiste.

  • ks24

    Właśnie dlatego powstają osobne przetworniki np. astell-kern-xb10. Moje odkrycie, dajcie sobie szansę posłuchać

  • can006

    Mnie zastanawia Nokia 2.1 z głośnikami stereo jak będą grały bo szczerze mówiąc jedyny tel jaki znam i miałem które miały podwójne głośniki stereo to była stara Nokia x2

  • Darden

    Myślę że jakość dźwięku bardziej zależy od słuchawek niż telefonu zwłaszcza jeśli są to słuchawki bezprzewodowe więc nie ma się co dziwić że podlaczajac słuchawki bezprzewodowe do starego tel ten dobrze gra to tylko zasługa słuchawek

    • miss de la prada

      Niestety tak nie jest, przetwornik dźwięku lub jego brak i sama kalibracja potrafi zabić nawet najlepsze słuchawki. Polecam sprawdzić kilka smartfonów z jedną parą słuchawek.

  • Takaszi

    Krótko, LG V30 i słuchawki z impedancją powyżej 50 Omów.

    • chomik325

      Booo? Im więcej omów – tym lepszy dźwięk, czy jak? 😉

  • OnDaReal

    Ano też bardzo ciepło wspominam swojego w810i. Solidny, dobrze brzmiący, mega podatny na modyfikacje telefon. W kwestii dźwięku mógłbym się przyczepić głównie do często wypadającego złącza słuchawkowego, ale tak to było cudo.

    Obecnie zastanawiam się nad zakupem odtwarzacza mp3. Żaden z telefonów, poza SE, które miałem okazje testować w zakresie dźwięku nie dał mi wrażeń nawet zbliżonych do taniutkiej (ok 300 zł) „Empetrójki” Sonego „zasypanej” WAVami ripowanymi prosto z płyt (bo flaczków nie obsługiwała). Obecnie rozważam czy znów powtórzyć sobie mp3 od Sonego, czy iść w konstrukcje bardziej dedykowane jak Shanling M1, który będę mógł używać także bezprzewodowo (czasem dla wygody można poświecić trochę jakości np w trasie) i jako DACa USB do komputera.

  • Borsuk

    Proponuję aby autor skonfrontował swoje spostrzeżenia z testami audio. https://www.devicespecifications.com/en/editor-review/903c6c/9

  • the_answer3

    Wystarczy wziąć jakiegokolwiek smartfona i porównać dźwięk z najstarszym ipodem i to shuffle, który MIAŻDŻY wszystkie smartfony. A co do słuchawek, jeżeli ktoś używa za 10 zł i uważa, że to mu wystarcza – jest okej. Jeżeli ktoś używa za 100 zł i to mu wystarcza – jest okej. Jeżeli ktoś używa za 1000zł i pieprzy, że inne się nie liczą, to niech nie mówi innym jak mają żyć. Używam SNAB Overtone EP-101M i uważam, że to najlepsze słuchawki ever. Cena: 100zł.

  • rad252

    Idiotyczny artykuł pisany od początku do końca pod tezę. Tego jak słuchawki Bluetooth grają lepiej na starszym SE nawet nie da się technicznie uzasadnić, bo telefon tylko wysyła tu nieprzetworzony sygnał cyfrowy, całą robotę odwalają słuchawki. O odtwarzaczach MP3/MP4 i ich jakości to można porozmawiać, ale nie w kontekście tanich popularnych lata temu modeli, bo to było gówno mogące konkurować co najwyżej ze smartfonami z najniższej póki, a ludzie którzy dziś powiedzą, że pchełki za 50PLN to już dobra klasa słuchawek, wtedy na pewno by powiedzieli, że takie odtwarzacze grają świetnie.

  • Imię Nazwisko

    Nareszcie ktoś to głośno powiedział. Dzięki za ten artykuł. Od zawsze z obrzydzieniem słuchałem muzyki z telefonu. Praktycznie zawsze noszę ze sobą albo odtwrzac Sony lub FiiO. W 100% zgadzam się z komentrzem odnośnie Allegro.

  • TheDon Kichot

    Zacznę trochę od końca, ale cóż.
    1. Dobry sprzęt audio nie jest na wymarciu. Przez smartfony stał się mniej popularny i tyle. Wystarczy spojrzeć na konstrukcję typu XDP-100R Hi-Res Digital Audio Player
    2. Co do słuchawek to się po części zgadzam, bo też dosłownie przeraża mnie widok ludzi słuchających muzyki na słuchawkach za parę zł lub za dychę od chińczyka.
    3. Czy jest gorzej to nie wiem, myślę że taki LG V30 do muzyki powinien być bardzo dobry. Jednak muszę przyznać, że jakiś czas temu wrzuciłem trochę FLAC-ów na Samsunga – zdaje się GT-S5610 – i byłem zaskoczony jak dobrze to gra.
    A teraz bardziej subiektywnie:
    W domu używam słuchawek Somic V2, a do biegania, do autobusu i ogólnie do wyjścia mam Audictus Achiever. O ile drugie grają raczej nieźle, o tyle Somici podłączone pod mojego iPhone’a 6s ( ale muszę ściągac etui … meh ) grają bardzo dobrze ( wg mnie ) oraz głośniej, niż potrzebuje. iPhone zapewnia mocny sygnał. Dodatkowo, ostatnio był u mnie znajomy ( gitarzysta ) i chciał sprawdzić Somici pod swoim HTC M9 PCE, a HTC jest znane ze świetnej jakości audio. Już po paru minutach chciał mój telefon do testu słuchawek, bo jego nawet na maksymalnej głośności grał cicho i jakoś bez szału. Zero polotu do iPhone’a. Wiem, że Galaxy S7e ( i nowsze pewnie też ) zapewniają dobry sygnał, ale jakości nie porównywałem. A co się tyczy jakości po BT to smartfon tylko wysyła sygnał, a słuchawki go odbierają i przetwarzają. Warto jednak zwrócić uwagę na wspierane technologie. LG V30 wspiera aptX HD, ale LDAC już nie, podczas gdy HTC U12+ ma zarówno aptX HD jak i LDAC, a to ma znaczenie. Niestety ceny słuchawek są ogromne. iPhone’a raczej bym nie polecił do muzyki po BT że względu na brak wsparcia dla bezstratnego przesyłania sygnału.

    • Paweł Łabędź

      Bo właśnie dać na fulla i skąd ma być jakość ? Ludzie powariowali ma nawalać głośność i bas powodzenia na ulicy fani dyskoteki

      • TheDon Kichot

        Jeżeli słuchawki grają bardzo cicho to się pogłasza. HTC M9 nawet ustawione na fulla nie zapewniało odpowiednio mocnego sygnału ( grał mniej więcej jak mój smartfon na połowie głośności ) i było za cicho do jakkolwiek komfortowego słuchania, a co to za słuchanie muzyki jak nic nie słychać.

        PS
        Fanem dyskotek nie jestem

        • Paweł Łabędź

          Ale dalej nie kumasz że co to za jakość jak dasz na fulla ? Ale pewnie dzisiaj o czymś takim jak przestery i thd się nie uczy

          • TheDon Kichot

            Pewnie się nie uczy, ale nie wiem. Ja te terminy znam. Podkreśliłem jedynie fakt, że HTC grało cicho nawet na fulla. Ja tak praktycznie w ogóle nie daje głośności na fulla. Zazwyczaj 2/3 to maksimum

          • Paweł Łabędź

            Co i tak jest ciut za dużo mówi się że dobry sprzęt to jego absolutne maksimum do odtwarzania muzyki bez przesterów i zakłóceń to 60 procent ale kto by się tam przejmował

    • Piotr

      V30 po aktualizacji do OREO zyskał LDAC:)

    • chomik325

      Żaden przesył przez Bluetooth nie jest bezstratny, bo każdy podlega kompresji. A jak słuchamy takich MP3/streamingów, to niestety nawet podwójnej kompresji.

  • assault

    dlatego mam htc, bo dźwięk jest bardzo ważny 😛

  • wmq

    Polecam Panasoniki RP-HJE125. Bardzo wygodne i ergonomiczne, dźwięk mają w porządku, normalny (nie jestem audiofilem). Koszt około 30 zł w normalnych sklepach, nie trzeba polować na bezimiennych sklepach na Allegro.

  • chomik325

    Co to za głupoty? „Dobry sprzęt audio jest na wymarciu”? Nie wiem ile masz lat, ale ledwie niecałe 20 lat temu słuchałem muzyki z walkamana na słuchawkach, które mimo że były na uszach, grały gorzej niż głośniczek z telefonu. Około 10-15 lat temu miałem pierwszą MP3-kę, i na pewno sama w sobie grała gorzej niż obecne telefony, a do tego dołączone do niej słuchawki to było na pewno nic lepszego jak to co dorzucają teraz do telefonów (śmiem stwierdzić, że gorszego). W domu muzyki slucham na AKG K612 Pro – jakieś tam pojęcie o jakości dźwięku mam i zwracam na to uwagę. I już nie mówiąc o konsumenckim sprzęcie, który się polepszył, i słuchawki nauszne za mniej niż 100 zł potrafią stać ramie w ramie z innymi markowymi za nawet 2-3x więcej (chińskie Superlux/ISK vs. AKG/Beyerdynamic/Sennheiser). Ale na łopatki właśnie rozłożył mnie ostatni akapit – „Najchętniej kupiłbym odtwarzacz MP3 lub MP4, jednak ta klasa sprzętu już dawno wymarła(..)”. Chryste Panie!! Przecież w tej chwili odtwarzaczy audiofilskich jest jak mrówków! Już za 500 zl mamy MP4 od FiiO, który bez problemu radzi sobie z FLAC’em i brzmi jak karty dźwiękowe/wzmacniacze w tej samej cenie do PC.

    Gratulację oceny ludności na podstawie Allegro. A teraz proponuję wejść na wszelkiej maści strony audiofilskie i audio, gdzie jest wyraźna zwyżka zainteresowanych. I nie mówię o prawdziwych audiofilach, ale właśnie takich, którzy nie boją się wydać ze 200-300 zł na nieco solidniejsze słuchawki.

    • Łukasz

      Po wstępie z jakością dźwięku na słuchawkach BT przestałem czytać, autora poniosło.

      • chomik325

        Bez przesady. 😉 Słuchawki Bluetooth potrafią grać przyzwoicie na tle tańszych przewodowych. Jak napisałem wyżej, używam czasem na spacerach SoundBlaster Jam (nieco ponad 100 zł), i nie brakuje im wiele do moich kablowych, używanych w pracy Encore Rockmaster OE, a te mają opinię jednych z najlepszych w cenie do 200 zł (a ostatnio w promocjach były za 130 zł). Większość słuchawek Bluetooth jest lepszych, niż to co daje się razem z telefonami (i na czym niestety większość słucha). Ale owszem – wystarczy z głową wydać ok. 150 zł na kablowe (nauszne czy douszne), aby zmieść 90% słuchawek BT. Problemem nie jest też sama jakość przesyłanego sygnału – Bluetooth 4.x jest w stanie przenieść wystarczająco „ciężki” pakiet danych, aby dało się bezstratnie słuchać MP3 +256kbps. A taki format zaś wystarczy do każdych słuchawek poniżej 300 zł. Problemem jest mentalność – słuchawki Bluetooth są postrzegane jako dla sportowców, dla ludzi aktywnych, którzy muszą się uwolnić od kabli na ciele. Ale myślę, że to kwestia czasu aż „prawdziwe” marki zainteresują się słuchawkami na BT. Te mają jedną ważną zaletę – potrzebę wbudowanego konwertera DAC + wszelkich wzmacniaczy sygnału. Innymi słowy – można idealnie zestroić i sparować przetworniki z odpowiednimi układami. 🙂 I naprawdę głowię się, czemu tego jeszcze nie ma….

        • Łukasz

          Zgadzam się. Bardziej chodziło mi o porównania jakości dzwieku z różnych telefonów posługując się słuchawkami BT od których to właściwie zależy końcowa jakość dźwięku. Źródło w tym wypadku nie ma znaczenia poza ustawieniem kotektora oraz samej wersji BT (im nowsza tym z reguły wyższy możliwy bitrate i mniejszy pobór energii).

  • yhy

    Podłączyłeś słuchawki słuchawki Bluetooth i uslyszaleś różnicę? Przecież smartfon wysyła 0-1 sygnał do słuchawek, i dopiero w nich jest przetwornik dac….

    • Adrian Celej

      A w telefonie jest DSP, gdzie przetwarzany jest cyfrowy dźwięk.

      • Ari9310

        Więc czas zainstalować sensowną aplikację do muzyki w smartfonie, wyłączyć equalizery i wszelkiego rodzaju ulepszacze typu HTC Beats Audio (ale to był kiedyś rak jakościowy…) i wtedy się okaże że 0-1 jest takie samo jak w SE.

        • Adrian Celej

          Nie, nadal dźwięk będzie się różnić, rzadko zdarza się, żeby 2 urządzenia zagrały tak samo. Sama różnica w zastosowanych komponentach ma tu ogromne znaczenie, potem dopiero oprogramowanie.

          • Ari9310

            Ale tu właśnie komponenty nie mają nic do mówienia bo wszystko od początku do końca leci cyfrowo. Kwestia ewentualnie wersji modułu Bluetooth a bardziej wykorzystywanej technologii czyli czy to standardowy kodek czy aptX itp. Czyli jeśli żaden program czy to „ulepszacz” nic po drodze nie wprowadzi to informacja cyfrowa powinna być identyczna.
            To tak jak wykłócanie się że na GeForce 1080 Ti grafika jest płynniejsza ale gorszej jakości w jakiejś tam grze niż na GeForce 1050 Ti. Nie jest gorszej jakości i nie może być, karty obsługują te same standardy a dana gra daje takie same dane obu kartom do przetworzenia i one (o ile się w sterowniku nie nagrzebało) przetwarzają te dane tak samo.

          • Adrian Celej

            Nie pozostaje mi nic innego, jak zaproponować, żebyś sprawdził to sam.

          • chomik325

            Ja widzę, że Ty chyba jesteś jedną z tych osób, która uważa że pozłacany kabel HDMI „Made for PS4” i to od Sony za 120 zł jest lepszy, od tego Hamy za 20 zł? 😉

      • yhy

        Mówimy tu o porownaniu przy wyłączonych ulepszaczach typu dsp. Bo jesli nie to tymbardziej artykuł bez sensu

        • Adrian Celej

          W przypadku k770 wszystko mam wyłączone, bez tego nawet więcej słychać. Na innych telefonach próbowałem z różnymi ustawieniami, efekt mnie nie zadowalał.

  • Damian Ratajczak

    Artykuł o jakosci dzwieku powinien pisac audiofil a nie osoba, ktora uwaza, ze aby moc na wlasne uszy odczuc dobra jakosc muzyki to wystarczy kupic drozsze niz 40 zł. A jakie przepraszam sluchawki za 40 zł sa dobre ? Odnosze wrazenie, ze autor do tej pory uzywal takich za 10-20 zł. Az wreszcie dozbieral do 40 zł, kupił, jakas roznice dostrzegl wzgledem tych za 10 zl i teraz uwaza, ze zna sie na dzwieku. Czyli z artykulu mozna wnioskowac, ze aby poczuc te cala swietna jakosc to sony ericsson + sluchawki za 40 zł. To ja dziwie sie tym co kupuja te drozsze sprzety. Poszaleli ? Po co ?

    • Adrian Celej

      Bardzo nie lubię, gdy ktoś mi wmawia coś, czego nie zrobiłem.
      Gdzie napisałem, że słuchawki za 40 zł są dobre?
      Jakie moje zdanie na temat słuchawek za 10 zł można wywnioskować z tekstu?
      Na jakich słuchawkach przetestowałem wspomnianego Sony Ericssona?

  • Patryk MSR

    Hahahahhahahah. Mówisz o jakości dźwięku i powrocie do odtwarzaczow mp3 ? Serio k!@#a?
    Jeżeli ktoś odtwarza pliki mp3 do tego słuchawki za 40 zł to jest śmieszne. .
    Huwewei ma najgorsze przetworniki audio nawet tidal HI FI nie obsłuży to prawda.
    Ale już widzę jak do np. Samsunga s8,s9,note8(dobre przetworniki DAC)
    Puszczasz utwór DSD256 na dobrych słuchawkach.
    Nierzetelne te wasze ,,recenzję „

    • Adrian Celej

      Tak, istniały odtwarzacze na porządnych przetwornikach, takich jak wspomniany Medion na układzie SigmaTela.
      Słuchawki za 40 zł uważam za barierę poniżej której nie wolno schodzić, co w tym jest nie tak? Powinienem napisać jak audiofil, że słuchawki zaczynają od 5000 zł?

      • Patryk MSR

        Każde słuchawki Mają specyfikację i z czego sa wykonanie membrany oraz ilu są drożne.trzeba odróżnić słuchawki mobilne od HI-ENDOWYCH przeznaczanych do wzmacniaczy sluchawkowych.

        • Adrian Celej

          Szczerze mówiąc w słuchawkach interesuje mnie tylko to jak grają, specyfikacja nie koniecznie to oddaje.

          • TheDon Kichot

            Akurat na specyfikację warto zwrócić uwagę. Zwłaszcza na strojenie i typ konstrukcji. Do domu, gdzie jest cicho konstrukcja otwarta to super opcja i mały kroczek ku sprzętowi audiofilskiemu. A czemu strojenie ? Bo różni producenci ( ehkem … Bose … Ekhem … ) lubią podbijać określone partię dźwięku by zrobić lepsze wrażenie na sluchaczu, a wierność dźwięku wiele na tym traci. Scena i bas też są ważne. To czy słuchawki zapewniają dobre rozróżnienie między wojalsm, gitarą, a perkusją itp. warto zwrócić na to uwagę ( np. po recenzjach na audiofanatyku albo innej rzetelnej stronie )

  • allbigben

    Nie zgadzam się że najgorzej grają te, wyposażone w złącze USB Type-C. HTC U11 jest przykładem telefonu z naprawde dobrymi słuchawkami i jakością odtwarzanego dżwięku, mam porównanie do huawei mate 10 lite, myPhone luna 2 , samsung galaxy s4 i lg g6. A co do stwierdzenia że htc padnie to stwierdzenie lekko przesadzone. Fakt że polskie reklamy a htc napewno to jak dla mnie jedno dno. Nie cały miesiąc ma mój htc u11 za 1799,00 zł kupiony, a teraz można za 1699,00 zł. kupić ża taką kase żadnego flagowca z zeszłego roku z takim aparatem i dzwiękiem nie kupisz.

  • Jaro

    Tak zwane Mp3ki jeszcze nie wymarly. Maja wifi, bt, uslugi tidal dezer itp i bdobrej jakosci dac. Kosztuja tyle co sredni telefon ale graja lepiej niz ten najdroższy.

    • Bartłomiej Szwaja

      polecisz jakaś mp3’ke z uslugami streemingowymi?

      • chomik325

        iPod Touch

      • Jaro

        Np Pioneer xdp-02u ma deezer tidal i radio internetowe

  • Roman Roman

    Nokii 8 nie można nic zarzucić jezeli użyjemy sluchawek 200 zł + lub niektórych tanich Skull Candy itp

  • Grzegorz Hejno

    HTC 10 i jego zestawowe słuchawki grają niesamowicie.

  • John

    O matko. I dobrze bo nie słucham muzyki na komórce.

    • Endbless Blue 69

      W komórce to masz węgiel 😏😏😏

      • John

        Wróżka czy co

        • Endbless Blue 69

          🙂🙂🙂🙂

  • krzjna

    Chetnie bym zobaczyl jakies porowniania, techniczne tabelki itd. Samo mowienie o la boga jak zle nie wystarczy aby poprzec teze trza dostarczyc dowody.

    • Adrian Celej

      No właśnie jest problem z podaniem jakości dźwięku w tabelce. No nie wiem jak przelać na tabelkę to co słyszę. Zastanawiam się czy dałoby radę coś zobrazować na oscyloskopie, w przyszłości podejmę się jeszcze takich prób.

  • Konrad Wójcik

    Testujesz dźwięk na słuchawkach BT za 100 zł? No błagam.

    • Adrian Celej

      Do dyspozycji mam głośniki komputerowe (samoróby z głośników samochodowych), słuchawki na USB-C, 3 pary słuchawek na jack, 2 na bluetooth i słuchawki jack+bluetooth.
      W tym przypadku test pokazał diametralną różnicę między współczesnymi smartfonami a starym k770, wykorzystane słuchawki nie mają tu większego znaczenia, ważne aby do wszystkich telefonów podłączyć te same.

  • tiomor

    Ten artykuł jest tak dramatycznie bezsensu 😀
    Jakieś porównanie? Czy może to tylko subiektywne opinie na zasadzie „lepiej grają bo ja tak uważam”.
    Plus, słuchawki za 100zł to najczęściej tanie gówno, które gra jak gówno, więc porównywanie czegokolwiek na nich to jest śmiech na sali.

    • To jest zdecydowanie subiektywny art. I dobrze, Ty masz prawo napisać subiektywny komentarz. Uważam, że słuchawki za sto zł nie są szczytem technologi jednak płacić 600% więcej za 10-20% lepszy produkt nie jest dobrym pomysłem, to moja subiektywna opinia 😅 ja za swoje zapłaciłem 93zl a wg portali „profesjonalnych” dźwięk jest porównywalny do takich 300% droższych 😅 nie zapominajmy też o gustach

      • tiomor

        No bez jaj. Subiektywnie i o gustach to sobie możemy pogadać na temat tego jaki kolor jest najładniejszy. Pisząc, że „TERA TO TE TELEFONY NIE GRAJOO” oczekuje danych, porównań, a nie takich pierdół jak powyżej. Takie smuty to sobie na forum można napisać, a nie na stronę główną dużego portalu „technologicznego”
        Są pojedyncze wyjątki (Lenovo z artykułu nim nie jest) tanich i niezłych słuchawek, ale w przeważającej większości różnica pomiędzy słuchawkami za 100zł, a takami za 600 jest kolosalna. I nie ma to znaczenia, czy te tanie słuchawki do których je porównujesz są niezłe czy nie. Bo to są różnice jak pomiędzy maluchem, a ferrari ;d
        Jest pewien próg od którego różnice poczuje tylko audiofil (ja nim nie jestem), ale nie jest to 100, 200 czy 300zł, ale raczej 1k+ ;d

        • Tutaj można podnosić próg w nieskończoność, bo co za audiofil wybierze słuchawki dokanałowe 😅 chyba nawet nie ma modeli droższych niż za 800zl. Mówimy o produktach dla mas, nie audiofilskich, wtedy bym wymagał coś więcej od artykułu. Chociaż właściwie wymagam więcej w tym przypadku od komentarzy niż artykułu 🙂
          Ja mam za niecałe 100zł, na portach twierdzą iż grają na poziomie takich za 300zl, w dla mnie ważne że grają lepiej niż te akg od S9, więcej nie wymagam bo nawet nie mam czasu słuchać za często, to tylko dodatek 🙂

          • tiomor

            Co za różnica czy testujesz sprzęt audiofilski czy „dla mas”?
            Od jednego i drugiego oczekuje się rzetelności, tutaj jej nie masz ;d

          • Adrian Celej

            Oczekuje się jakości adekwatnej do ceny, w przypadku omawianych za 100 zł jakość dźwięku jest na poziomie dużo droższych modeli.

          • LOL LOL

            Mówiąc takie rzeczy tylko udawadniasz brak wiedzy na ten temat, o „braku” różnicy możemy mówić dopiero przy słuchawkach ± 400pln+ dla normalnego zjadacza chleba, i to nie wynikające z tego że nie odczujesz różnicy tylko z tego że zaczną przewyższać sprzęt z którego jest puszczany dźwięk (malo kto sobie pozwoli na wzmacniacz lub kartę dźwiękową), dodatkowo musisz być tego świadom, że domyślnie dźwięk z telefonów nowej generacji jest bardzo stonowany, i jeżeli dla ciebie, tym czymś czego ci brakuje jest bas, no to szukaj eq w sklepie play, robisz taki nie profesjonalne porównanie i się dziwisz, iz ktoś się denerwuję, nie zauważyłem w tekście czym jest „lepszy dźwięk” czy może mówisz o szumach? a może o basie lub innej tonacji? może gdy wezmę moje słuchawki to się okaże, że jednak nowe telefony grają czyściej? nie napisałeś żadnego bardziej rozwiniętego zdania na temat dźwięków, dzieci potrafią lepiej argumentować swoje stanowisko i przemyślenia, dodatkowo używasz słuchawek dokanałowych, to tak jakby sprawdzać osiągi aut na drodze polnej, jakim cudem magnesik w takiej słuchawce BT za 100zł może nie generować szumu, gdy w dobrych jakościowo słuchawkach mówi się o magnesie min 4cm? to tak jakbyś mi mówił, iż Passat 1.9 pobije Porsche 5.0 bo gdzieś tam pisali że jest jak droższy auta…

          • Adrian Celej

            Gdzie napisałem o braku różnicy?
            Z basem też często jest problem (w pewnych telefonach zwyczajnie go nie ma, jest tylko jakaś imitacja), ale ja nie o tym. Omawiany k770 odtworzył dźwięki, o których nie miałem pojęcia, co wyszczególniłem w tekście.

          • miss de la prada

            Biorąc pod uwagę ilość elektronicznych śmieci na rynku jest bardzo prawdopodobne, że słuchawki za 100zł mogą grać lepiej niż nawet te za 1000zł, dla przykładu beats audio to jest żart za te pieniądze. Jeszcze dochodzą osobiste preferencje i czynnik słuchu, bo każdy ma inny.

          • Damian P.

            „Podłączyłem pod niego słuchawki bluetooth Lenovo… stara komórka gra znacznie lepiej ” Czy połączyłeś się z tymi słuchawki przez bluetooth? Czy ty masz w ogóle pojęcie jakie bzdury napisałeś? Według ciebie w jaki sposób konwerter C/A w telefonie może wpłynąć na jakość dźwięku w słuchawkach BT, jeśli nie są oba w żaden sposób połączone ?:D Poczytaj i się doucz bo to zasługuje jedynie na drwiny.

          • chomik325

            Mało w życiu widziałeś. 😉 Mam słuchawki firmy Etymotic (niby wynalazcy słuchawek dokanałowych), model MC5 – najtańsze z ich oferty, kosztują blisko 400 zł i dają tylko pogląd na prawdziwe, czyste i BARDZO zbalansowane brzmienie wygląda. Dalej mamy model HF3/HF5 – kosztują blisko 700 zł, i są to słuchawki z przetwornikami armaturowymi zbalansowanymi. Podobno miód dla uszu. Ale to nie wszystko – najwyższy model to ER4, w dwócy wariantach SR (Studio response) oraz XR (Extended response) – te pierwsze mają oddać nam dźwięk 1:1, drugie mają zwiększony zakres – kosztują blisko 1500 zł. 😉

        • Kris

          Nie zgadzam się i się zgadzam.
          Nie zgadzam się co do części na temat danych, osoba która się zna trochę na dźwięku wystarczy że spojrzy na specyfikacje sprzętu i zobaczy jaki producent zastosował przetwornik dźwięku, a to w przypadku 95% obecnych flagowców jest najtańsze gówno.
          Zgodzę się co do cen słuchawek, bo pisanie że te warte ok 100zł grają tak samo jak te kilkaset złotych droższe jest komedią lub osoba ta nie ma całkowicie słuchu i wcale nie chodzi tu o sprzęt audiofilski, bo te zaczynają się od kilku tysięcy złotych:)
          Niezłe słuchawki po kablu można kupić za kilkaset zł, niestety mając kiepski przetwornik w telefonie, na niewiele się to zda. Droższym wyborem są słuchawki BT, jednak żeby grały podobnie do tych za kilkaset złotych, trzeba na nie wydać ponad 1000 i wtedy problem przetwornika w telefonie znika bo korzystamy z tego w słuchawkach

    • Adrian Celej

      Jak mam inaczej niż subiektywnie zmierzyć jakość dźwięku? Woltomierzem, amperomierzem czy przetestować w Antutu? Nie da się inaczej ocenić jakości dźwięku niż porównać, a tego nie jestem w stanie przerobić na cyferki. O tym z resztą między innymi jest artykuł, że nie da się w prosty i przejrzysty sposób ocenić jakości dźwięku.
      Uwierz mi, że te słuchawki grają naprawdę dobrze. Ich problem jest inny – rozpadają się w rękach.
      Nie, nie są to jedyne słuchawki, których używam do testowania dźwięku.

      • Zapytaj może ludzi tworzących rtings(.)com. Oni potrafia zamienić to na cyferki… nawet na wykresy 😉

        • Adrian Celej

          Muszę zainteresować się jak oni to rozwiązali, jakim oprogramowaniem itp.
          Podejrzewam jednak, że jak zobaczę cenę mikrofonu potrzebnego do takich testów to kilka nocy nie prześpię.
          Osobiście mam w planach testowanie telefonów pod oscyloskopem. Często zauważam, że jakiś telefon tłucze basem, inny podbija tony wysokie, jeszcze inny obcina bas i wprowadza jakąś imitację. Ale to raczej byłoby testowanie pod jack-iem, najłatwiej dobrać się w ten sposób do dźwięki, słuchawek to ja w ten sposób nie przetestuję.

          • Darek T

            Tylko cyfry, subiektywna ocena nie jest więcej warta niż słuchawki za złotówkę. Nie potrzebujesz żadnego mikrofonu do testów tylko sprzętu pomiarowego. Dopiero mając odpowiedni można pokusić się o taki artykuł.

    • Piotr Dmuchowski

      Tiomor uważa inaczej niż autor i hooj z tego, że to ani praca naukowa, ani poważny artykuł tylko, ni mniej ni więcej luźny, subiektywny felietonik. Bo Tiomory zawsze mają rację. Co prawda równie subiektywną jak autor, ale racja Tiomora jest racjejsza. Wiadomo nie od dziś bowiem, że wszystko co nie kosztuje 1000% więcej niż powinno jest gównem i gra jak gówno. Tiomor może to potwierdzić setkami zestawień i naukowych badań. A w ogóle jak można nazywać słuchawki słuchawkami jeśli nie są zrobione z miedzi bezelektronowej izolowanej plazmą próżniową w oplocie z żywych napletków chomika biskajskiego? 😄😄😄

    • LeBomB

      A co tu porównywać jak większość obecnych smartfonów to dźwiękowe dno? Jaki nie weźmiesz do ręki i nie podłączysz do gniazda (bez różnicy czy usb-c czy jack) to i tak słyszalny jest szum, czasem buczenie, „klikanie” i ogólnie wiele dźwięków których być nie powinno i nie było w dużo starszych konstrukcjach.
      Zdarzają się wyjątki ale to trzeba się naszukać.
      Nawet ktoś kto nie jest audiofilem, a słyszał kiedykolwiek czysty dźwięk to usłyszy różnicę.
      Z resztą takie podejście producentów wynika z kilku prostych rzeczy. Po pierwsze popularność odtwarzania muzyki z YT lub serwisów streamingowych. Max co tam można otrzymać to jakość MP3 320kbps, albo i nie, zależy od łącza internetowego. Do tego wspomniane słuchawki. Często w zestawie z telefonem nie ma żadnych więc wiele osób idzie po najtańsze, bo uważają że jak chcieliby lepsze jakościowo to musieliby wydać sporo kasy. Nie ma się co dziwić, bo gdzie by nie padło pytanie o to jakie dobre słuchawki kupić z dobrą jakością dźwięku to zaraz zlatują się audiofile j wyskakują z modelami po kilkaset złotych, gdzie dla tych ludzi słuchawki za 100 już będą dawały nieporównywalnie lepszą jakość dźwięku i będą zadowoleni. Dajcie im KZ ZST czy ZS5 albo soundmagic lub pistony od xiaomi i już będą się cieszyć z jakości dźwięku. Ponadto do muzyki, a raczej formatu jaki odtwarzają i tak w większości przypadków więcej nie potrzeba.

      • Darden

        Ja mam Samsunga s8 plus z oryginalnymi słuchawkami do tego spotify z włączoną opcja najlepsza jakość dźwięku i nie mogę narzekać

      • Krzysztof Tański

        Samo sedno do tego można dołożyć fakt że masa ludzi jest delikatnie mówiąc „głucha” . Sam jeśli chodzi o „pchelki” to szukam takich głównie z mikrofonem i do pracy …. nauszne mam stare Panasonic-a mają już chyba z dobre 10 albo i więcej lat dla mnie dają mega odczucia dźwiękowe …. pamiętam jak je dostałem w prezencie i po raz pierwszy odsluchalem płytę ulubionego zespołu właśnie na nich (wcześniej na „pchełkach” albo glosnikach) ….. byłem w szoku bo nie zdawałem sobie sprawy z obecnosci dźwięków które były a ja zwyczajnie przez jakość słuchawek czy głośników ich nie slyszalem. A słuch mam dobry (potwierdzają to badania oraz fakt że słyszę szum bądź piszczenie ładowarek do telefonów). Słuchawki należy dobierać do stylu słuchania oraz do muzyki takie moje zdanie. A źródło dźwięku też nie jest bez znaczenia.

    • Tomasz

      Oczywiscie ze to bzdura. Wystarczy uzyc headsetu i za 3zl i kazdy smartfon brzmi tak samo. Popieram przedmowce.

  • beznazwie

    Teoretycznie podlaczajac te same słuchawki bluetooth do starego i nowego telefonu nie powinieneś odczuć różnicy, bo wtedy dźwięk nie jest puszczany przez konwerter audio w telefonie.

    • Ale transmisja danych może być inna, bluetooth to bluetooth ale kodowanie i bitrate może się różnić

    • miss de la prada

      Jest proste wyjaśnienie, producent ładuje gotowy moduł bt lub jack bez żadnego wsparcia w sofcie. Kiedyś się nad tym pracowało, dzisiaj robi to tylko garstka i efekty słychać. Te same słuchawki grają zupełnie inaczej na prawie każdym smartfonie. Można się ratować aplikacją np. Onkyo, ale to nie to samo. Osobiście uważam, że Sony popełniło błąd zabijając Walkman’a, tak jak LG kastrując G6 z DAC na Europę.

  • miss de la prada

    Tak bardzo na smyczy nie trzymali, do niektórych telefonów dodawali przejściówkę. Wciąż mam 😁 Wtedy Ericsson dawał najlepsze rzeczy od siebie i tak samo Sony, dzisiaj jest co jest. https://uploads.disquscdn.com/images/e7728c29712364536acfa9402f8d83fa357250369ef4b0b3675d0601888af650.jpg

    • Adrian Celej

      Fakt, zdarzały się przejściówki. Sam nie miałem, polutowałem z zepsutych słuchawek, których mi nie brakowało 🙂

  • ” najgorzej grają te, które wyposażone są w złącze USB Type-C”
    „To tłumaczy dlaczego słuchawki na z wtyczką USB-C (..) grają znacznie lepiej”
    What the Duck ?
    Najniższe warte uwagi słuchawki to chyba te od S8 (by AKG)

    • Też się nad tym zastanawiałem dlaczego grają gorzej ale lepiej jednocześnie 😀
      Te od S9+ mi też nie przypadły do gustu, zmieniłem na te od xiaomi i 1more design Pro HD i grają o klasę wyżej

    • Adrian Celej

      Zdania wyrwane z kontekstu, wszystko jest wytłumaczone.

      • Tak, jasne …

        • Adrian Celej

          ,,Spośród testowanych telefonów najgorzej grają te, które wyposażone są w złącze USB Type-C.
          Problem szczególnie widoczny jest przy słuchaniu muzyki przez gniazdo
          jack (wbudowane lub przez przejściówkę), mocno oberwał ode mnie za to
          Huawei P20 Pro. Dlaczego tak się dzieje? Jedynym rozsądnym
          wytłumaczeniem jest to, że producenci oszczędzają na przetworniku cyfrowo-analogowym. To tłumaczy dlaczego słuchawki z wtyczką USB-C oraz bluetooth grają znacznie lepiej od tych tradycyjnych.”

          Proszę, abyś w przyszłości nie wycinał zdań, które całkowicie zmieniają sens wypowiedzi. Tym co zacytowałeś zrobiłeś ze mnie idiotę.

          • Człowieku – sam się plątasz i pogrążasz – skoro słuchawki USB-C grają najgorzej to
            1. jak mogą być zestawione z BT na tej samej pozycji (w sensie że razem, jednakowo) oraz
            2. (po drugie) grać lepiej od czegokolwiek innego ??
            Zaczynasz od krytyki USB-C zaraz skacząc na krytykę jacka, a potem jednak że USB-C jest lepsze ….
            Tak napisałeś i nie da się tego zrozumieć inaczej.

          • Adrian Celej

            Nie napisałem, że słuchawki USB-C grają najgorzej. Napisałem, że telefony z USB-C grają najgorzej, szczególnie na wyjściu jack. Dotyczy to zarówno wyjścia wbudowanego, jak i przez przejściówkę.

  • Kris

    Ogólnie się zgadzam, dlatego sprzedałem s7 i kupiłem Lg V30. Dlatego też nie wybrałem Mate 10 Pro i gdy słyszę opinie jaki to P20 pro jest rewelacyjny, to pojawia mi się tylko uśmiech na twarzy.
    Ogólnie sprawa jest dosyć zawiła i składa się na to kilka czynników o których nie chce mi się w zasadzie pisać, bo wyszedłby z tego podobnej długości post co artykuł:P

    • Też się ogólnie zgadzam jednak audio nigdy nie było głównym wyznacznikiem, dla mnie, czy telefon kupię czy nie. LG jednak z roku na rok sobie psuje markę, a mnie zrazilo V10, który miałem i powiedziałem sobie, że nigdy więcej LG 🙂

    • Adrian Celej

      Z P20 Pro problem jest taki, że przez Bluetooth gra co najwyżej przeciętnie, przez USB-C to samo (tu ciekawostka – wspomniane słuchawki Lenovo W520 grają nieporównywalnie lepiej od dorzuconych przez Huaweia na USB-C), ale przez jack po prostu fatalnie. Jeśli chce się słuchać muzyki z tego telefonu, to lepiej przerzucić się na bluetooth i zapomnieć o jacku.

  • mam Airpodsy, odkąd je mam jakoś strasznie nie patrze na jakośc dźwięku na kablu

    • nie ma dobrych słuchawek BT a jedynie dostateczne, jednak w twoim przypadku to drogie/głośne/przereklamowane

      • tiomor

        Jest cała masa świetnych słuchawek BT, które grają lepiej bądź porównywalnie do sprzętu z tej samej półki cenowej.

        • MudzineK

          Żadne słuchawki BT nie grają lepiej niż inny sprzęt po kablu z tej samej półki cenowej.

          • tiomor

            QC35, wh-1000, nawet głupie Bluedio grają lepiej niż słuchawki na kablu w ich cenie ;d

          • Paweł

            Co do bluedio to racja ale w cenie tych Sony i Bose kupi się o wiele lepsze słuchawki na kablu.

    • Imię Nazwisko

      Apple Airpods? Litości…………

      • Paweł Łabędź

        Wiesz musi się pochwalić że ma dzianych starych ale ani to dobrze wygląda dwa tampony z ucha ani na pewno dobrze gra

  • Tomasz P.

    Oto lista tych, które powinny grać przyzwoicie:
    https://www.gsmarena.com/results.php3?sFreeText=384kHz

    • KepleRPL

      Jest seria P20 Huaweia a niema LG V30 albo G7? Ta lista to jakiś żart? Chyba że kluczowe jest słowo „powinny” bo P20 i P20 Pro faktycznie powinny grać dobrze (jak na swoją cenę) a grają lekko mówiąc tak sobie…

    • Pabliell

      To, że jakiś smartfon wspiera format 32-bit/384kHz, nie znaczy, że musi dobrze grać.

    • Tomasz P.

      @disqus_SlpB97S6Av:disqus , @pabliell:disqus – nie napisałem „lista grających przyzwoicie” tylko: „lista tych, które powinny grać przyzwoicie”. Nie miałem okazji testować chyba żadnego z tych telefonów, widzę tylko, że zostały wyposażone w audio, które jest teoretycznie lepsze niż u konkurencji. To nie oznacza automatycznie lepszego grania, ale też trudno sobie wyobrazić, aby producent upychał w telefonie drogie przetworniki, nie robiąc z nich żadnego użytku.

      • Konrad Mosoń

        Nawet „które powinny grać przyzwoicie” nie pasuje. 384kHz znaczy dokładnie tyle co „mój samochód ma 600 koni mechanicznych” – co z tego skoro jeździsz nim po mieście 50km/h. Muzyka którą słuchasz najczęściej ma 44,1kHz. DVD i nowsze formaty audio już się tego pozbywają i mają 48kHz. DVD Audio teoretycznie może w stereo do 192kHz i 96kHz przy większej ilości kanałów… tylko kto to wydaje i kto kupuje? Nikt.

    • Damian P.

      A skąd ta lista? Dalczego znajdują się tam telefony bez złącz jack ? To śa jakieś bzdury.