Nokia 5.1 Plus i 6.1 Plus lada moment, a co z prawdziwym flagowcem?

Łukasz Pająk Artykuły 2018-07-06

Mogłoby się wydawać, że Nokia jest z nami od zawsze. Jednak dopiero półtora roku mija odkąd Finowie zaprezentowali pierwszy, prawdziwy model z Androidem na pokładzie. Tak, kastraty z serii X sprzed kilku lat nie uznaję za poważne propozycje. Dzisiaj HMD Global ma w swojej ofercie całkiem szerokie portfolio urządzeń, ale z pewnością nie jest jeszcze kompletne. Póki co Nokia to w głównej mierze tanie propozycje i dwie kolejne tego typu są w drodze – Nokia 5.1 Plus i Nokia 6.1 Plus. Jednak wciąż czekamy na coś z najwyższej półki.

Zacznijmy od tego, co jest pewne, czyli nadejścia europejskiej wersji Nokii X6 oraz Nokii X5 z odpowiednikiem na Stary Kontynent – Nokią 5.1 Plus.

Nokia 6.1 Plus to zwykła zmiana nazwy

nokia x6

Jakby nie patrzeć, Nokia X6 wywołała ogromne poruszenie na świecie. Ja się tym faktem zaskoczyłem, ale też uświadomiłem, że konsumenci kochają wycięcia w wyświetlaczu. Pierwszy model finów z notchem i taki sukces… Do tego to oburzenie, że smartfon nie opuści Chin. Jednak firma poszła na rękę konsumentom i 19 lipca mamy poznać nowy model – Nokia 6.1 Plus. Konwencja nazewnictwa musi być zachowana.

 

Nokia 5.1 Plus to przede wszystkim Nokia X5

nokia 5.1 plus wyglad design

O tym smartfonie krążą już legendy, ale przede wszystkim będzie to tańsza Nokia X6, czyli nie zabraknie notcha. Wyświetlacz ma zostać ograniczony do rozdzielczości 720p, a napęd ma stanowić jedna z propozycji MediaTeka. Teoretycznie nie brzmi to zachęcająco, ale z pewnością cena zostanie odpowiednio dostosowana. Nokia X5 ma oficjalnie ujrzeć światło dzienne 11 lipca, więc lada moment. Co z europejskim odpowiednikiem, Nokią 5.1 Plus? W tym wypadku wracam do plotek, które mówią, że ten smartfon zostanie przedstawiony razem z Nokią 6.1 Plus

 

Czy doczekamy się flagowej Nokii?

nokia 8 siroco

W tym roku poznaliśmy Nokię 8 Sirocco, którą możecie podziwiać powyżej i… jest to bardzo atrakcyjny smartfon, który wyróżnia się na tle konkurencji wyświetlaczem o „starych” proporcjach 16:9. Mimo wszystko, jak dobry ten model by nie był, to jest to limitowana edycja z zeszłorocznymi podzespołami. Nokię 8 poznaliśmy we wrześniu, więc następcy można spodziewać się w tym samym czasie. Plotki wskazują na trzeci kwartał roku, który właśnie się zaczął, ale równie dobrze kończy się niejako wraz z targami IFA w Berlinie, które wypadają właśnie we wrześniu. W Sieci krążą spekulacje, jakoby Nokia 9 – czy jak ma się ten model nazywać – nie pójdzie w stronę wycięcia w wyświetlaczu. To można uznać za plus, ale zabraknie też bezprzewodowego ładowania z Nokii 8 Sirocco, jak i… gniazda słuchawkowego. W zamian ma pojawić się aparat rodem z Lumii – przynajmniej pod kątem designu, więc czekajmy na wystający okrąg.

Zobacz też: Android One w wykonaniu Xiaomi to nie do końca udany projekt.

Co ciekawe, to nie wszystkie plotki na temat Nokii, jakie możemy spotkać w Sieci. W drodze jest jeszcze „topowy średniak” z coraz popularniejszym układem od Qualcomma – Snapdragonem 710. Korzystają z niego między innymi Xiaomi Mi 8 SE, jak i Vivo NEX A. Niestety, w przypadku Nokii nie wiemy, co to za model, ale ma zostać zaprezentowany krótko po flagowej propozycji.

 

źródło: Phone Arena





x