Poznaliśmy specyfikację i nowości Samsunga Galaxy Note9. Jest na co czekać!

Kacper Kościański Artykuły 2018-06-29

Galaxy Note9 zostanie zaprezentowany już za lekko ponad miesiąc. Najwyższa więc pora, żebyśmy dowiedzieli się o nim czegoś więcej. Wraz z dniem dzisiejszym, jego specyfikacja nie ma już dla nas żadnych tajemnic. Czy jest na co czekać? Zobaczcie sami

Galaxy Note9 – specyfikacja

Specyfikacja nadchodzącego Notatnika prezentuje się następująco:

  • Snapdragon 845 (USA) / Exynos 9810 (Europa)
  • 6 / 8 GB RAM
  • 128 / 256 / 512 GB pamięci wbudowanej
  • podwójny aparat
  • Bateria 4000 mAh
  • NFC
  • Android 8.1 z nakładką Samsung Experience

Powyższe informacje pochodzą od Eldara Murtazina, prawdziwego weterana branży, więc możemy je uznać za niemal pewne. Według niego z wyglądu Note9 będzie niemal identyczny jak Note8, bo zmienią się tylko plecki, a dokładniej umiejscowienie czytnika linii papilarnych, który teraz trafi pod aparat. Materiały, z który zostanie wykonany nowy Notatnik również pozostaną niezmienione.

Galaxy Note9 – nowości

Zdecydowanie najciekawszą informacją jest fakt, że Note9 pojawi się w dwóch wersjach, z różną ilością pamięci RAM – 6 i 8 GB. Tę pierwszą wersję będzie można kupić w wersji z 128 i 256 GB pamięci wbudowanej, a tę drugą tylko z 512 GB ROM.

Jak podejrzewałem wcześniej, rysik S-Pen przejdzie gruntowny lifting. Od teraz będzie on wspierał bluetooth, a na dodatek, będzie można za jego pomocą zdalnie odblokować urządzenie. W kwestii aparatu zmieni się bardzo niewiele – prawdopodobnie zostanie poprawiona technologia ISOCELL i optyczna stabilizacja obrazu. Ekran urządzenia będzie jeszcze bardziej czytelny w ostrym słońcu, a sam wyświetlacz prawdopodobnie będzie jeszcze jaśniejszy.

S-Pen

Z nowości – to by było na tyle. Co prawda nie ma ich zbyt wiele, jednak kilka z nich przypadło mi do gustu – m.in. ulepszony rysik S-Pen i wariant z 8 GB RAM-u.

Jeśli chcecie wciąż kupić Galaxy Note8, to lepiej się pospieszcie, bo Samsung zaprzestał już dostarczania nowych egzemplarzy do sklepów. Kiedy zejdą ostatnie sztuki, dostawy już nie będzie. Galaxy Note9 zostanie zaprezentowany już 9 sierpnia i wtedy też poznamy wszystkie jego tajemnice. Osobiście nie mogę się doczekać i zaczynam poważnie myśleć o zakupie. Niemniej jednak na pewno nie kupię go zaraz po premierze – poczekam kilka miesięcy, by upewnić się, że ów smartfon nie boryka się z jakimiś poważniejszymi problemami, tak jak mój nieszczęsny Galaxy S8.

Zobacz także: Mi Band 3 to absolutny hit. Xiaomi zaskoczone

Mam szczerą nadzieję, że tym razem Samsung postara się nieco bardziej i wyeliminuje wszystkie znane dotychczas problemy w swoich smartfonach. Chciałbym też zaznaczyć, że mimo, że informacje zawarte w tym artykule pochodzą z bardzo cenionego i wiarygodnego źródła, to jednak nie jest to sam Samsung. Zalecam więc czytać ten artykuł z bardzo lekkim przymrużeniem oka, aczkolwiek szanse na to, że powyższe dane są nieprawdziwe, są bardzo małe.

Źródło: gsmarena





x