Przyszłość smartfonów to brak fizycznych przycisków. Producenci, usuńcie je!

mm Mariusz Nowak Artykuły 2018-06-24

Coraz większe wyświetlacze, znacznie lepiej wykorzystujące wymiary smartfonów. Jak najwęższe ramki wokół ekranów sprawiły, że nawet skanery linii papilarnych musiały znaleźć sobie nowe miejsce – na tylnym panelu. Stało się to kosztem wygody, a głównie dla designu. Na górze urządzeń zagościł nielubiany przez niektórych notch. Choć jest on elementem zdecydowanie tymczasowym. Wyjątkiem może tu być Huawei P20 Pro. Został wyposażony w czytnik linii papilarnych, umieszczony z przodu oraz w wycięcie na górze ekranu. Całość prezentuje się przez to dość pokracznie, ale użytkownicy chwalą sobie to rozwiązanie. Apple, któremu możemy podziękować za popularność notcha, kompletnie usunęło skaner linii ze swojego flagowego smartfona. Usuwanie pewnych elementów trwa od jakiegoś czasu. Gniazdo mini jack zdecydowanie na straconej pozycji. Co prawda część producentów zostawiła je dla użytkowników ceniących tradycyjne rozwiązania, ale jest ono skazane na zagładę. Niedawno pojawiła się informacja, że Apple swój topowy model chciało uczynić zupełnie bezprzewodowym. Co to oznacza? Usunięcie z iPhone’a X złącza do ładowania! Na szczęście nie jesteśmy jeszcze na to gotowi. Ładowanie bez kabli jest jeszcze zbyt wolne, a odpowiednie akcesoria za mało popularne. Jednak jest to też kwestia czasu. Jaki będzie kolejny krok? Na celowniku projektantów i inżynierów są fizyczne przyciski.

Zobacz także: Pokemon GO nadal wywołuje emocje. Ojciec i syn pobili gracza z błahego powodu

Fizyczne przyciski – chcemy ich więcej?

Zaczniemy przekornie. Ile przycisków mają Wasze smartfony? Zwykle dwa – włączanie i regulację głośności. Niektóre urządzenia tę ostatnią opcję rozwiązują za pomocą jednego przycisku, inne dwóch. Jeżeli posiadasz Samsunga Galaxy S8 lub Galaxy S9 powiesz, że masz jeszcze jeden. Jak można zapomnieć o Bixby! Choć stworzyło to takie zamieszanie dla użytkowników, że chcieliby oni zmienić jego funkcję na inną. Jeszcze niedawno wydawało się, że koreański gigant chce sprezentować nam jeszcze jeden fizyczny przycisk. Podobno w Note9 miał pojawić się element służący tylko i wyłącznie korzystaniu z aparatu fotograficznego. Plotki te zostały, póki co zdementowane. Fizyczne przyciski migawki stosuje cały czas Sony.

fizyczne przyciski

Niektóre marki dodają, inne usuwają

Zupełnie inną drogą idzie HTC. Wydaje się, że to ta, nieco zapomniana firma wyznaczy kierunek, w którym pójdą inni. Pierwszą spółką, która podąży za Tajwańczykami i zapewne nieco zmodernizuje ich pomysł może być Apple. W kolejnych iPhone’ach możemy nie zobaczyć żadnych fizycznych klawiszy z boku. W tegorocznym flagowcu HTC, modelu U12+, na aluminiowej ramie znajdują się niewielkie wypukłości. Mogą one nieco przypominać fizyczne przyciski, są jednak całkowicie nieruchome. Zastosowano tę samą technologię co w Edge Sense, aby wykryć miejsce naciśnięcia klawisza. Dotykowa ramka naprawdę zmienia sposób korzystania z telefonu.

Które rozwiązanie jest dla nas lepsze?

Jeżeli weźmiemy pod uwagę ewolucję smartfonów oraz dodawane do nich nowe funkcje, podejście HTC jest bardziej interesujące. Sprzęty przyszłości, nie tylko smartfony to minimalizm w designie, elastyczne wyświetlacze oraz sterowanie głosowe. Brak fizycznych przycisków, tylko ich dotykowe wersje mogą też umożliwić zmianę ich funkcji poprzez aktualizacje oprogramowania. Prawdopodobnie taka rewolucja w budowie czeka nas w niedalekiej przyszłości.

Źródło: Androidpit



  • MrVik

    Na Apple nie powinno się patrzeć, bo oni wycięliby wszystko co nie jest niezbędne do działania urządzenia (patrz MacBook z jednym tylko portem USB, którego też mogłoby nie być, gdyby nie służył do ładowania ;-)) Niestety wszyscy na Apple patrzą i ślepo kopiują.

  • Sebastian Florek

    Mam jeszcze przycisk, zmieniajacy smartfona w archaiczny telefon. Maksymalna oszczędność baterii. Używam jako spustu przy zablokowanym, przycisku power. Bardzo przydatne. Kolejny telefon musi mieć podobne rozwiązanie, chyba że uruchomi aparat gdy powiem komendę. ☺

  • Pietr

    Pod warunkiem czytnika linii papilarnych z przodu.

  • mindla

    Czytnik linii papilarnych na tyle telefonu jest bardzo wygodnym rozwiązaniem.
    Oczywiście musi być w odpowiednim miejscu a nie w połowie wysokości telefonu.

    • Mariusz Nowak

      Z przodu jest jeszcze bardziej wygodnym;)

      • Bart

        Jak czytnik bylby w ekranie, to tak. Pod ekranem jest malo wygodny i zabiera przestrzen.

        • Karol Makowski

          Mając czytnik linii papilarnych na dole ekranu używamy tylko kciuka
          Mając z tyłu można używać palec wskazujący oraz środkowy jeśli ktoś sięga , ja mam ustawione właśnie te dwa
          I jest to dla mnie wygodniejsze, w S5 czasem prawie upuściłem smartfon

    • Karls

      Przynajmniej dopóki nie zablokuje Ci się telefon w uchwycie samochodowym/rowerowym ;). No niestety ale wyrzucenie czytnika na tył to jest rozwiązanie przejściowe związane z niedoskonałością technologii, tak samo jak notch. Prędzej czy później czytniki będą w ekranie i wrzucenie ich na tył będzie z perspektywy czasu wydawało się tak samo śmieszne jak wysuwane antenki w pierwszych komórkach :).

      • jaad75

        Zależy od konstrukcji uchwytu.

        • Joanna

          Smart lock w samochodzie rozwiązuje problem, telefon odblokuje się po połączeniu przez bt z samochodem. Odblokowanie telefonu palcem podczas prowadzenia jest tak samo niewygodne przy czytniku z przodu jak z tyłu. Z jazdą na rowerze może być gorzej ale dzisiaj większość ludzi uprawiających sport ma jakiegoś smart watcha albo podobne urządzenie, które też może służyć do odblokowania telefonu. Mi czytnik z tyłu absolutnie nie przeszkadza, nie mówię że jest lepszy niż z przodu ale też na pewno nie jest gorszy.

    • sirrah777

      Spróbuj odblokować telefon który leży na biurku 😉



x