Xiaomi Mi 8 to bezczelna kopia iPhone’a X, której fani nie chcieli

Adam Lulek Artykuły 2018-06-09

Pod koniec maja Xiaomi zaprezentowało flagowca na pierwszą połowę roku. Chodzi oczywiście o Xiaomi Mi 8 i jego rozszerzoną wersję o nazwie Explorer Edition. W stosunku do modelu Mi 6 przeskok jest naprawdę duży, zarówno pod względem designu, jak i funkcji, które oferuje nowe urządzenie. Premierę Xiaomi Mi 8 można uznać za dość kontrowersyjną. Smartfon bowiem pod wieloma względami jest żywą kopią iPhone’a X.

Bezwstydna kopia iPhone’a X

Xiaomi Mi 8 iPhone X

To naturalne, że wielu producentów pożycza pewne funkcje, elementy designu i wprowadza je do swoich urządzeń. Jednak to, co zrobiło Xiaomi można nazwać bezczelnym kopiowaniem. Xiaomi Mi 8 i iPhone X mają takie same:

  • Kształty
  • Ułożenie podwójnego aparatu, który rozdzielony jest flashem w górnej lewej części urządzenia
  • Szerokie notche
  • Otwory na głośnik na dole smartfona
  • Tapety, które oparte są na kolorach czerwonym i niebieskim, które przechodzą od lewej do prawej
  • Skaner twarzy w 3D (ale tylko w wersji Explorer Edition)
  • Animowane emoji
  • A nawet materiały promocyjne (załączone w tekście)

Xiaomi nawet pokusiło się również o zaznaczenie swojej ósmej rocznicy istnienia, stąd nie mamy do czynienia z Mi 7, a Mi 8. Takie posunięcie powinno być znane z iPhone’a X stworzonego z okazji dziesięciolecia Apple… tylko kto świętuje osiem lat istnienia?

Xiaomi mogło zrobić „coś fajnego”, ale w zupełnie innym wydaniu, ale tak naprawdę po co? Najłatwiej żywcem skopiować urządzenie, które się doskonale sprzedaje. iPhone X jest hitem, jakiego może pozazdrościć każdy producent, a w szczególności rozpierające się na rynku Xiaomi. Dodatkowo spółka nie ma nic do stracenia, nie sprzedaje urządzeń w USA, a więc pozwu od Apple nie będzie. Jednak należy zadać fanom smartfonów firmy, czy właśnie na taki produkt czekali.

Zobacz także: Skaner linii papilarnych w Twoim smartfonie z funkcjami, które pokochasz

Czy tego chcieli fani Xiaomi Mi 8? Wątpię

Fani smartfonów z Androidem przyzwyczajeni są do standardowych rozwiązań znanych ze świata zielonego robota. Notch? Na co to komu, jak Xiaomi śmiało go umieścić w górnej części urządzenia?! Nie dość, że brzydki, to jeszcze taki ogromny! Skanowanie twarzy w 3D? Przecież to jest niewygodne i nie w 100% skuteczne, wystarczy jedynie skaner linii papilarnych. Animowane emoji? Przecież to dla dzieci, sztuka dla sztuki, zbędny bajer, którego nikt nie będzie używał. Mniej więcej takie komentarze można było przeczytać pod wieloma wpisami na temat iPhone’a X. Dokładnie te rozwiązania pojawiły się w Xiaomi Mi 8, a więc czy fani nagle je pokochają? Szczerze wątpię w to, no chyba, że tracą one na znaczeniu, „bo to Xiaomi”, a klienci kupią nawet ziemniaka od ukochanej chińskiej firmy.

Aha! Potencjalni nabywcy muszą się liczyć, że Xiaomi Mi 8 kupią nieco drożej niż wcześniejsze flagowce firmy. Mi 8 dostępny będzie za $421, a Explorer Edition $577, czyli odpowiednio około 1520 zł i 2100 zł. Jednak to są ceny za wersje chińskie, a po doliczeniu podatków, można liczyć na ceny powyżej 2000 i 2500 zł. Przykładowo już Mi Mix 2s kosztuje w polskiej dystrybucji 2599 zł, a w Chinach 1800 zł (3299 juanów).

Źródło: androidauthority, własne



  • Tomasz

    Ci co tego mi 8 nie chcieli wykupuja go na aukcjach blyskawicznych. Pewnie po to aby jeszcze bardziej go nie chciec.
    Reszta czeka.

  • Max

    Założę się, że jak kolejny iphone pojawi się z trzema obiektywami to nikt nie powie, że skopiował wyśmiewane na początku rozwiązanie huawei tylko będzie to kolejny emejzing 😉

  • Konjo

    O ja jebie rzecxywiscie połowa albo i więcej ma nocha, takie same ułożenie aparatu op albo chujawej więc w czym prombel, nie podoba się nie kupuj a jak ci to zwisa to kup i tule

  • nightwish

    Aj napociłeś się tym porównaniem heh nie miałeś produktu nie widziałeś a już prawie recenzja Ci wyszła.

  • Bart Bart

    8 w Chinach to cyfra szczęścia.

  • Pt3k

    – Kopia iphona jak większość modeli od 2018.
    – Bezczelna bo dali podobno lepszy skaner
    – Że styl tapet, który xiaomi dawno stosowało
    Jeśli będzie się bardzo dobrze sprzedawał to co to może oznaczać ? Że większości, która to kupi podoba się smartfon wyglądający jak iphone x, działający na androidzie, z podobno lepszym skanerem, z bardzo dobrą wydajnością w cenie 2x mniejszej od iphona.
    Z każdym nowym flagowcem danej marki posiadającym notcha i takie ułożenie jest z automatu dodawane „kopia iphona”. Obrzydliwe są one z tym ułożeniem aparatu i notchem, ale co poradzić. Notch jeszcze nie jest straszny jeśli ekran to oled i można „ukryć” notcha.

    • May Czos

      Nie jak większość. Xiaomi poszło o krok dalej, Mi8 jest identyczne nawet w detalach, jest de facto podróbką.

      • ShadowDX

        Daleko mi8 do wprost podrobki. Procz szerszego notcha i „tylko” dwoch kamer telefon jest wprost identyczny do P20. Notch jest szersz przez wieksza ilosc sensorow, a pionowy Aparat w rogu urzadzenia to juz chyba niemal kazdy przerabial.

  • Silklash

    Dlatego nie warto kupować telefonów od takich firm jak Xiaomi.

  • Bartosz G.

    Dlaczego to niby fani nie chcieli? W tekscie nic o tym nie ma a telefon sprzedaje sie swietnie. Tytul to naduzycie

    • Michał

      W końcu Grażyna będzie miała swojego „iphone” 🙂

      • Bartosz G.

        Grazyna ma obecnie mnostwo telefonow do wyboru ktore sa sodobne do iphona. Zreszta n8e znam nikogo kto kupowalby telefon ze wzgledu na to ze zest podobny do iPhona. Jezeli ktos chce iphona to go kupuje mimo wszystko: w abonamencie , na raty, z komisu.

    • Michał

      W końcu Grażyna będzie miała swojego „iphone” 🙂

  • Konrad

    Widzę ostatnio że artykuły na tej stronie pisane są żeby wywoływać gówno burzę

  • Piotr “Piter” Jankowski

    Dlaczego wszyscy kopiuja Apple? Czym to jest spowodowane? Wszystkim podoba się wygląd Apple ale jest dla nich za drogi? To kupimy tańsza podrobke.

    • Karls

      Nie, nie tyle się podoba, co modnisie i dzieci się na tym producencie lansują. Dlatego jego kopiowanie się sprzedaje. Wielu z nas zna kogoś kto żyje skromnie ale ma iPhona :).

      • ShadowDX

        Samsung tanio produkuje wyswietlacze z Notchem na masowa skale wiec…..

        • RS2_15237_THE_END

          tanio nie tanio, ważne, że ma kupców, mogą przecież swoje robić, z drewna 🙂

    • May Czos

      Tania promocja.

    • RS2_15237_THE_END

      ważne, że lepszą podróbkę, to się liczy

      • Michał

        Tania podróbka to tylko tania podróbka. Nie dodawaj dziwnych filozofii.

        • RS2_15237_THE_END

          Przecież to logiczne, że to żadna podróbka, to zupełnie inny produkt, do tego lepszy, bo na normalnym systemie. A z drugiej strony co można w kółko nowego wymyślać w tak prostym urządzeniu jak telefon, posiadając jedną powierzchnię wyświetlacza a druga z miejscem na aparat, sztuką to nigdy nie będzie 🙂

  • Jerzy Brodowicz

    Wszystkie firmy kopiuja teraz iphone X ale nie potrafia zrobic telefonu o takich rozmiarach jak iphone X. Bo zabraklo by im miejsca na baterie. Hehe

    • ShadowDX

      Bo bateria 2700 w iPhonie X to zaraz taki wielki wyczyn..?

      • Big Beat

        Niby niewiele ale podobno daje radę

        • ShadowDX

          Daje rade w teorii. Procesor Apple jest bardzo energooszczędny, tak samo IOS, ale na systemie i procesorze telefon się nie kończy, wieje komponentów urządzenia jest produkowanych przez firmy trzecie, telefon Apple przy aktywnym użytkowaniu wypada co najlepiej miernie, szczególnie jest to zauważalne w kwestii wyświetlacza, sensorów czy czipów łączności, które w przeciwieństwie do Snapdragonów nie są zintegrowane z procesorem i wymagają oddzielnego zasilania, co powoduje większy pobór energii.
          Przeciętny użytkownik nie zauważy różnicy, ale osoba intensywnie wykorzystująca telefon zauważy sporą różnicę. Pozostaje jeszcze kwestia utrzymywania się baterii po jakimś czasie… Apple zarzeka się że ich telefony posiadają szybkie ładowanie… G***o prawda, mają takie samo szybkie ładowanie jak Samsung Galaxy S4 który wprowadził Samsunga w aferę, że walili za duży prąd w baterie po całości i baterie zdychały w rok-dwa czasu. W dodatku nawet nie ma oficjalnej ładowarki do szybkiego ładowania i wymuszają ładowarki od iPad’a/MacBook’a i ludzie to robią, więc temat baterii w iPhonach to wciąż temat otwarty do dyskusji, a sam czas na baterii to porażka, 3 kumple ze stanów wzieli 8mki (bo X za drogie ich zdaniem i się zgadzam) i każdy jeden z nich powiedział że bateria gorsza niż w 6, 6S i 7 (bo takie mieli), jeden z nich ma iPhone’a 8 do pracy a prywatnie używa Oneplus 5T i powiedział że przy intensywnym użytkowaniu OnePlus wytrzymuje prawie cały dzień a iPhone’a musi ładować w połowie dnia.

  • Darek

    Ta i właśnie dlatego wyprzedał się w parę minut, pewnie kupili ci co nie chcieli albo się im coś pomyliło

    • Sebastian Florek

      Kupili ze względu na to że jest kopią najbardziej pożądanego telefonu, iPhone X.

      • Darek

        Nie sądzę że iPhone X jest najbardziej pożądanym telefonem, cokolwiek to by nie znaczyło. Akurat mam go od premiery i używam na przemian z P20 Pro Huaweia i muszę powiedzieć że niestety iPhone X to średnio udany iPhone.
        Ostatnio częściej mam przy sobie Huaweia.

        • Michał

          Co nie zmienia faktu ze jest najbardziej znanym i pożądanym smartfonem na świecie.

          • RS2_15237_THE_END

            Na świecie ? a jak duży jest ten świat? ja nie czuję pożądania, ale wiem, żyję w Polsce, i bubla nie kupuję, a jak wiemy, nowy ios będzie nowym bublem tak samo jak poprzednie, jedynie gdzie się może sprzedać to w usa….jedyna opcja, że to przejdzie 🙂

          • Michał

            nowoczesny, bezpieczny system. Jeśli ios to bubel to jak nazwać androida? Namiastka Ios? Pseudo systemem?

          • ShadowDX

            Android wbrew przekonaniom jest bezpieczniejszy że względu na różnice typów zabezpieczeń w każdym urządzeniu oraz różnorodność modeli procesorów i płyt glownych, wersji systemu, oraz modyfikacji nakładek. iOS i android osiagnely punkt w którym oba systemy mają takie same zabezpieczenia, z tą różnicą że gdzie działający hack może dotyczyć 10 milionów urządzeń Apple, może dotyczyć tylko 10 tysięcy urządzeń z Androidem, np Samsunga a już LG nie. Choć to może zły przykład… Obecnie największe różnice są w urządzeniach Huawei i Xiaomi, gdzie w pierwszym stosowany jest ich autorski procesor, a w tym drugim nakładka bardzo agresywnie rekonstruująca działanie systemu. Ironicznie są to firmy uważane przez Stany za podatne na szpiegowskie oprogramowanie, chodź szczerze, to równie dobrze może być tak, że tych urządzeń nie chcą właśnie z tego powodu, że na takie oprogramowanie podatne nie są 😉
            W końcu nie jeden raz rząd USA domagal się udostepnienia im danych użytkowników urządzeń/uslug Apple, google czy też Microsoftu.

          • Zbuk Gesi

            Jak by tak było to komputery z windows były by najbezpieczniejsze na świecie, Twoje urządzenie jest na tyle bezpieczne na ile bezpieczny jest system z którego korzysta. To czy jest to LG, Samsung czy Xiaomi nie ma nic do tego, dziura w androidzie dotyczyć będzie wszystkich urządzeń korzystających z podatnego systemu, a nie urządzeń tego czy innego producenta. To że dany producent ma inna nakładkę na system, albo że urządzenie ma inny procesor, nie zmienia faktu że nadal jest to ten sam dziurawy bądź nie system,

          • ShadowDX

            Akurat porownanie do windowsa nie trafione. Bardziej tutaj pasowalby Linux, ironicznie akurat najbezpieczniejszy z 3 obecnie panujacych systemow 😉 a procesor i nakladka potrafia duzo zmienic, oczywiscie jesli jest to wiecej niz tylko kosmetyk naklejony na licho zoptymalizowany system klepniety na sprzet. (*cough* TouchWiZ *cough*)

          • RS2_15237_THE_END

            Dobrze zrozumiałeś, to moje zdanie i niestety dla Ciebie, dla mnie jest najważniejsze. A że to bubel to chyba sam wiesz, wystarczy zobaczyć opinie na kanałach jak chodzą te ich wieczne bety które otrzymują ich użytkowicy, przecież android przez 10 lat nie miał tyle błędów ile jest w jednym wydaniu ios 🙂

        • RS2_15237_THE_END

          ios już upadał, niżej się nie da, jest na dnie, może coś z tego będzie, ale muszą zmienić księgowych i może normalni ludzie ich zobaczą

    • May Czos

      A wiesz, że to była sprzedaż hurtowa dla sklepów? To normalne że schodzi cała partia.

  • Spili

    Xeromi Xeromi Xeromi, Xeromi

  • teges

    Ja nie chciałem takiego Mi8
    Chciałem Mi7 z własnym design’em jak wszystkie inne Mi.

  • Big Beat

    Xiaomi to syf bez pomysłu na siebie

    • Maxik

      Zauważ, że każdy kopiuje Apple’a obecnie, a nie samo Xiaomi 🙂 Praktycznie wszystkie obecne flagowce mają Notch’a … prawdopodobnie nawet gigant Google będzie też to udziwnienie posiadać …

      • bogymen

        Zgadza się, aczkolwiek to co zrobiło Xiaomi to przegięcie po całości, spójrz raz jeszcze na wygląd Iphone X i Xiaomi mi8, nawet ułożenie aparatów i szerokość notcha skopiowali dokładnie tak samo, nawet skanowanie 3D dodali oraz tapetę stylizowaną na wzór iphone, serio? litości. Jedno jednak zrobili o wiele gorzej, szerokość dolnej belki co czyni ten telefon marną kopią iphone, nie tego się spodziewałem po tej firmie. Można się w niektórych rzeczach inspirować i przenosić do swoich tel. ale to co zrobił Chiński producent jest żenadą tuż obok telefonu z5 Lenovo.

        • Gerek

          Akurat takie tapety xiaomi robi od dawna.

        • ShadowDX

          1. Seria Mi # oferuje genialna specyfikacje za naprawde niska cene stad podejrzewalem ale mialem nadzieje ze jednak Xiaomi tego nie zrobi, ale jednak beda brali wyswietlacze od Samsung’a, ktory oferuje dosc tanio wyswietlacze z notchem. Mix jest z kolei seria, ktora oferuje ciekawsze rozwiazania stylistyczne za wyzsza cene, o ile nie jestem fanem 8mki to telefon niewiele rozni sie od konstrukcji wielu innych smartfonow. Pionowa kamera na boku i ekran z notchem? Mozna by wymieniac niemalze w nieskonczonosc… Xiaomi przynajmniej wpakowalo tam duzo sensorow ktorych mimo ze w innych telefach nie ma to nadal ida w notcha…

          2. Typ materialow i metoda prezentacji telefonu pokrywaly sie z tym co prezentowali z mi mixem i mixem 2. Jezeli mamy sie wyliczac w kwestii prezentacji kto pierwszy zaprezentowal telefonu odbijajacy sie w tyle w okreslony sposob to nie bedzie to ani Xiaomi ani Apple, ale jesli juz to z wyzej wymienionych bylo to Xiaomi. Czy oznacza to ze Apple skopiowalo Xiaomi?…. Moze…? Nie koniecznie…? Raczej nie… Jest to poprostu bardzo dobry i atrakcyjny sposob na zaprezentowanie urzadzenia.

          3. Tak jak kolega juz skomentowal takie tapety xiaomi juz od dawna mialo, z MIUI 8 czyli Android 6.0 a stylistkyka od lewej do prawej z tymi kolorami to tez nic nowego. Apple Tak jak Xiaomi I wiele innych producentow manewruje pomiedzy stylami I ich kompozycjami.

          4. Radze wyszukac co oznacza liczba 8 w chinskirj kulturze. Xiaomi ma co celebrowac w takim momencie. Liczba 8 w jezyku chinskim zaczyna sie „ba” I brzmi podobnie do „fa” co oznacza zbic fortune. W obecnej sytuacji gdy Xiaomi Tak szybko sie rozwija celebrowanie numeru symbolizyjacego sukces rowniez dobrze sie sklada. Wiec tak, o ile Xiaomi dosc duzo inspirowalo sie iPhonem w swoim wydarzeniu, mianowicie egzekucja wydarzeniu, to sami rowniez mieli kilka powodow zeby celebrowac.

          • Silklash

            Ale fajnboj

          • ShadowDX

            Po Angielsku to raczej pisze się „fineboy” jak już 😉

          • Silklash

            Patrz jaki mądry się znalazł 3 certyfikaty z angielskiego, ale kontekstu wyłapać yo średnio. Miało być Fanboj xD

          • ShadowDX

            Przeciez zrozumialem. Latwo nazwac kogos fanboyem jak staje w obronie firmy otwarcie krytykowanej w artykule. Ja poprostu patrze na druga strone medalu. Wszyscy przedstawiaja podobienstwa mi8 oraz jego premiery do Apple, a fakt faktem ze o ile Xiaomi owszem, inspiruje sie Apple to wiele rzeczy robia po swojemu juz od dluzszego czasu. Seria Mi nigdy nie byla zbyt oryginalna, za to laczyla w so I cechy wielu urzadzen bedac wyjatkowo tanimi urzadzeniami. Wplyw Apple wcale nie ma wiekszego znaczenia na design urzadzen i to nie tak ze notch jest poprostu „trendy”, to Samsung, ktory produkuje masowo wyswietlacze ma akurat fale na produkcje notcha, dostosowali produkcje pod wymagania Apple, ich glownego konsumenta, a wiec reszta po taniosci leci z tego samego zrodelka. Sony i LG produkuja wlasne wyswietlacze, nie rozumiem wiec dlaczego LG decyduje sie na notcha, ale mniejsza o to. Dwa aparaty w pionie w rogu urzadzenia to trend ktorego nie rozumiem, ale nie tylko Xiaomi wykorzystalo go w swoim urzadzeniu. Jakos wszyscy cisna po Xiaomi a po P20 nikt tak nie cisnal, mimo ze ten jest o polowe drozszy i cena wcale nie jest tak zachwycajaca (po przeciez Huawei dorobil sie statusu premium..) jak w przypadku Xiaomi MI8, ktore nie jest urzadzeniem, ktore ma byc szalowo innowacyjne ale ma oferowac Jak najwiecej za jak najmniej, dlatego nie rozumiem calego tego hejtu na MI8. Mnie tez sie nie podoba notch. Ale za te $470 czy ile to tam dokladnie bylo to serio nie ma co narzekac. Na flagowe dociagniecia jak just mowilem patrzy sie na serie Mix. Dlatego nie fanboy, a osoba ogarnieta w temacie bardziej niz przecietny Janek z Torunia czytajacy artykul bo takie ma hobby.

          • Silklash

            Nie ma drugiej strony medalu. Apple/Samsung i kilka innych wydają gruby hajs na R&D dzięki któremu mamy telefony jakie mamy, a Xiaomi OnePlus i inni padlinożercy z Chin bezczelnie to kopiują najmniejszym nakładem hajsu i sił.

            Cytując klasyka „pluję na nkch totalnie” wolę więcej zapłacić za oryginalnego samsunga lub kupić „słabszego” Phone za ten sam hajs co xiaomi ale mieć oryginalny produkt, a nie kopię.

          • ShadowDX

            A wiec nie masz bladego pojecia jak dziala rynek mobilny. Te podobienstwa do Samsung’a czy Apple glownie biora sie z decyzji producenta czesci do smartfonow. Wina za trend z Notchem spada glownie tutaj na Samsung’a produkujacego obecnie te wyswietlacze, ktore oferuje w atrakcyjnych cenach, w stosunku do wyswietlaczy normalnych ktorych najwyrazniej nie maja dostepnych w masowej produkcji.
            Ciekawe ze mowisz o tym jak wszyscy kopiuja Samsung’a czy Apple podczas gdy na przestrzeni lat te firmy byly najmniej innowacyjne i nie wprowadzily wiele nowego w stosunku do ich rywali. Ten styl ktory tak wszyscy pokochali, gdzie niemalze call wyswietlacz pokrywa front urzadzenia zostal wlasnie zapoczatkowany przez Xiaomi. Nie ma grama oryginalnosci w tych telefonach Samsung’a. Procesor Quallcomma, system Google, Aparat pewnie od Sony czy innej firmy, jedynie poskladany u Samsung’a, a jedyne pray czym Samsung sie wybil to stajac na rowni z Apple. Wewnetrznie nie jeden Xiaomi jest lepiej zbudowany jakosciowo od drozszego Samsung’a, chociazby moj poprzedni Redmi 4X niczym nie ustepowal takiemu J7 2017, ktory kosztowal duuuzo wiecej.

          • Silklash

            Patrz jeszcze profesor ekonomii.

          • ShadowDX

            Ekonomia nie ma tu nic do rzeczy, tylko zrozumienie jak co działa. Obecnie albo masz firmy ze statusem premium oferujace popularne urządzenia albo firmy oferujące atrakcyjną cenę za ten sam sprzet. Obecnie status premium mają firmy jak Apple, Samsung, Huawei, LG czy Sony, choć te dwie ostatnie ledwie go już utrzymują… W ich urządzeniach nie płacisz nic więcej za jakiś nadzwyczaj lepszej jakości sprzęt, a poprostu dopłacasz za nawet firmy, bo pewne osoby nadal są w przekonaniu że stare firmy to sprawdzony dobry sprzęt a chińszczyzna jest be. (Jak na ironię Huawei to również Chińczyk) z drugiej strony są urządzenia firm oferujących naprawdę dużo za niewiele, firmy te oszczędzają czasem na niektórych aspektach urządzeń bądź usług, ale głównie cięcia kosztów biorą się poprostu z .. braku ciągnięcia za status premium. I tyle. Xiaomi akurat tnie w tym przypadku na marketingu, co obniża cenę urządzeń i daje im lepsza reklamę – cenę, i urządzenie reklamuje się praktycznie samo dzięki temu.

          • Sebastian Florek

            Teraz widać jedną z przyczyn tej super ekspansji, zarówno Xiaomi jak Huawei operują danymi z Facebooka, nielegalnie dodam. Przy tak dużej ilości danych i napędzanymi jeszcze różnymi sztuczkami marketingowymi, nie mogło się nie udać. Kał można sprzedać mając taki zestaw danych.

          • ShadowDX

            Xiaomi nie ma żadnych powiązań z Facebookiem, za wyjądkiem wydania Facebook’owego „Oculusa” w Chinach, z takiej racji, że Xiaomi jest jednym z największych OEM’ów w Chinach. Nie ma żadnych potwierdzonych powiązań ani Huawei and Xiaomi z Facebookiem dotyczącymi zbierania danych z ich platformy, nie ma nawet żadnych popularniejszych krążących plotek o czymś takim. Nie wiem skąd takie informacje ci się wzięły. Co najwyżej mógłbyś się udzielić kooperacji Alphabet’u z tymi firmami, ale z racji takiej, że są to Chińskie firmy OEM, które są aktywnie zainteresowane rynkiem spoza Azji, przeciwnie do np. Oppo czy Vivo to wcale mnie to nie dziwi.

          • Sebastian Florek
          • ShadowDX

            Dostep do API i danych powiazanych z nim ma okolo 60 producentow smartfonow. Jezeli chcesz wytykac ze jakas firma sprzedaje sie Facebooki czy Facebook jej sie sprzedaje to przynajmniej nie pomijaj tych ok. 59-58 pozostalych. Powiazania to z reszta za duze okreslenie, no ale coz, niektorzy rzuca blotem bo cos tam uslyszeli ale juz zweryfikowac informacje i spojrzec na sprawe szerszym okiem chocby im na sile tlumaczyc to nie..

      • Big Beat

        Bedzie posiadac bo kolejne api w androdzie P wspiera natywnie notcha.Notch notchem chwile bedzie ale wkrotce zniknie a cala reszta?

      • RS2_15237_THE_END

        straszne, mając do obróbki prostokąt, nie mają dużego wyboru 🙂 biorąc pod uwagę, jak to proste urządzenie 🙂

    • EsiuWWW

      Akurat pomysłów to mają sporo, biorąc pod uwagę ile sprzętów produkują. Nawet w smartphonach mają szeroki wybor. Od Mimixa 2 począwszy na tej kopii IP skończywszy. Mnie osobiście nie podoba się ten trend kopiowania Apple. No cóż, pod względem stylistki Apple jest liderem i temu nie ma co przeczyć.

      • Big Beat

        Tak jest, robia urzadzenia w dobrej relacji cena jakosc i to sie sprzedaje

    • Tomasz Nowak

      Syf to Twoja wypowiedź. Jak Ci się nie podoba to po prostu nie kupuj. Mnie w ogóle ani iPhone, ani Mi 8 się nie podoba, ale nie pluję jadem na innych, którzy kupują te telefony. To ich pieniądze i ich sprawa na co je wydają.

      • Big Beat

        Oczywiscie, ja nie mowie czy ktos ma wydawac czy nie na tą badz inna marke ale ta firma nie ma poszanowania do patentow, designu oraz zapewne do ochrony danych osobowych. Nie twierdze tez, ze robi zle telefony ale wszystkie telefony sa podobne do jakis juz gdzies wyprodukowanych. Niestety kupili klientow dumpingowymi cenami i na tym zbudowali swoją potęgę

        • Tomasz Nowak

          Z tym się zgodzę. Sam posiadam Xiaomi Redmi 5 plus i jest spoko. Jednak nie będę bronić marki Xiaomi jak i innych, które kopiują patenty innych firm. Mi8 to rzeczywiście kopia iPhona, ale dopóki są klienci na takie podróbki, to biznes się kręci. Zauważ też, że nie tylko Xiaomi kopiuje telefony Apple.

  • Zdzisław Dyrman

    Chińczyki chyba nigdy nie wypierali się inspiracji Apple i ich produktami. Takie Mi5 czy Mi6 też mają w designie sporo zaczerpnięte z poprzednich iPhonów, a MIUI też czerpie garściami z iOS.

    • teges

      Takie Mi5 i Mi6 niby czym?
      I gdzie to Miui do iOS?

    • 94smichal

      Miui owszem, wywodzi się z dużej inspiracji iOS’em natomiast stylistycznie nie widzę podobieństwa Mi5 ani Mi6 do iPhona. Mi6 to natomiast wypisz wymaluj P10 od Huaweia 😀

      • Ari9310

        Mi5 jest podobne do Mi Note które jako pierwsze miało tą stylistykę (płaski przód + zaokrąglone szklane plecy) dopiero po nim samsungi zaczęły tą stylistykę kopiować a dalej to już ruszyła machina…
        Mi osobiście nie przeszkadza aż tak to że Mi8 to kopia iPhone X, przeszkadza za to to, że nie skopiowali wodoszczelności ani stardardu QI z tego też względu postanowiłem jednak kupić Mi Mixa 2S, jest QI na które się od jakiegoś czasu napalam no i nie ma notcha, przy tym wszystkim jest paradoksalnie mniejszy od Mi8.

      • Faithless 993

        Mi6 to wypisz wymaluj Huawei P10???? Dobry żart 🙂 Jak już to duże podobieństwo widać w honorze 9 ale ten chyba wyszedł po mi6.

    • May Czos

      Ale jeszcze nigdy nie byli tak bezczelni.

  • Jest na szczęscie jedna, zasadnicza różnica. W jednym jest MIUI z androidem 😉

    • Zdzisław Dyrman

      Stylizowane na iOS…

      • Piękno zielonego robota polega na tym, że możesz go sobie stylizować na co chcesz. Pobieram jakiś motyw, ikony, launcher i już mam coś innego. Taka smartfonowa wolność 😉

        • Zdzisław Dyrman

          Wiem. Sam używam Nova Launcher i Pixel Icon Pack żeby android wyglądał jak android, ale nie da się ukryć, że takie MIUI czy EMUI jest (bardziej lub mniej) inspirowane iOS.

          • Nigdy nie twierdziłem, że tak nie jest.
            Zawsze z zaciekawieniem czytam wszytkie newsy o tym, że wszyscy naśladują Apple. Staram się znaleźć w tym sens. Jak oni to robią? Przecież wszytkie te ich amejzing rozwiązania są skopiowane od tych „naśladujących” ich producentów. Żeby nie szukać daleko weźmy tego nieszczęsnego notcha, bezramkowość, wiele aparatów czy chociażby icloud,który pojawił się dopiero po bliźniaczych usługach Google i Microsoftu. Jak oni to robią, że są brani za wzór? Czy to wszystko to wybitny marketing? Hmm…

      • teges

        Może trochę ta najnowsza odsłona, ale Miui 9 ma kompletnie inny design.
        W tym roku ich poniosło i nie wiem czemu, bo wyniki sprzedaży mieli świetne i oby się pogorszyło, to przestaną kopiować.