Samsung znowu nabija się z Apple, ale czy słusznie i „śmiesznie”?

Łukasz Pająk Artykuły 2018-05-17

Różnorakie „wojenki” na linii SamsungApple to norma. Obie firmy wytykają nawzajem wady urządzeń i starają się wskazać, że to właśnie ich produkt jest lepszy. Zazwyczaj zdecydowanie lepiej wychodzi to Koreańczykom, którzy wykorzystują aktualnie popularne wpadki swojego wroga numer jeden. W takim razie, co ostatnio przydarzyło się Amerykanom, żeby lider mobilnego rynku mógł zrobić wokół tego reklamę? Okazuje się, że całkiem sporo.

Samsung wziął na warsztat iPhone’a 6, co już budzi moje wątpliwości, ale o tym za chwilę. Smartfon Apple został zestawiony z Galaxy S9 i efekt może być tylko jeden, ale przekonajcie się o tym sami:

Tymczasem przejdźmy do analizy… Pierwsze, co mnie ugryzło to porównywanie 4-letniego smartfona z najnowszym modelem. W większości przypadków równie dobrze można by postawić Galaxy S5 z tego okresu – poza wodoszczelnością wszelkie uwagi byłyby równie trafne. Jednak wolne działanie i ogólne programy z oprogramowaniem to też domena flagowca Koreańczyków sprzed 4 generacji. Jakby nie patrzeć, wszelkie wady zostałyby również rozwiązane, gdyby bohaterka reklamy wybrała iPhone’a X zamiast Galaxy S9. Mimo wszystko wisienką, a może truskawką na torcie jest wizyta w sklepie – idealne podsumowanie algorytmów Apple, których zadaniem jest spowalnianie urządzenia ze względu na kiepski stan akumulatora. Patowa sytuacja, czyż nie? Szkoda, że nie starczyło czasu na informację o możliwości wymiany ogniwa na nowe. Tak, to też półśrodek. Dlatego uważam powyższą reklamę za pomyloną. Szczególnie, że Samsung potrafi zrobić naprawdę zabawną promocję swoich modeli, które przy okazji są pstryczkiem w nos Apple. Na przykład taka, jak poniżej:

Powyższy film idealnie oddaje to, co Samsung zepsuł w swojej najnowszej produkcji. W tej reklamie zestawiane są ze sobą modele tej samej generacji i często słusznie wytykane braki głównego oraz aktualnego konkurenta. Na deser zabawny akcent z zakolami, niczym notch w iPhone X i – jak się później okazało – większości flagowych smartfonów. Oczywiście Apple, gdyby chciało, to mogłoby stworzyć alternatywną wersję, gdzie wytyka Samsungowi jego problemy. W końcu nie ma idealnych urządzeń.

Zobacz też: Wiesz, jak sprawdzić gdzie jest Twój autobus?

Czy ten tekst jest „hejterski”? Nie, nie staję za żadną ze stron konfliktu, widzę poszczególne wady i doceniam zalety. Podchodzę obiektywnie do poszczególnych zagadnień, jak to jest tylko możliwe. Jednak o tym więcej i ze szczegółami przeczytacie w niedawnym artykule Kacpra. Nie wolno ślepo stawać za jednym producentem, bo idealnych urządzeń nie ma, a tym bardziej całych firm z portfolio bez żadnych wad. Wytykanie nawzajem problemów, bez zwracania uwagi na własne może być irytujące dla publiki. Ewentualnie zabawne w niektórych przypadkach. Wszystko zależy od punktu siedzenia i tego, jak postrzegamy i jak bardzo związani jesteśmy ze swego rodzaju sekcją popkulturową.



  • Kaz666

    biedy Samsung co mu pozostało….

  • Comfortably Numb :)

    Według mnie nabija się… słusznie i śmiesznie, ponieważ jest z czego, zwłaszcza jeśli chodzi o drugą reklamę czyli Growing UP. Wszystkie pokazane tam sceny są oczywiste i prawdziwe, dla apple wręcz kompromitujące, a dla mnie (jako obecnego użytkownika Note 8, niedługo już Ip X gdy pojawi się Apple pay) wręcz przerażające 😛

    Trzeba mieć dystans, ale jednocześnie widzieć niedociągnięcia innych ,oraz promować swój sprzęt. Podobna reklama była z którym ipdem oraz galaxy Tab. Reklama dla wielu żałosna, ale prawdziwai według mnie śmieszna w pozytywny sposób.

    Nie pisze tego jak fanboy Gassmana czy androida, ale jak osoba która kupiła żonie jej pierwsze dwa iphony oraz apple watcha, osoba która sama przenosi się z ciekawości na apple 🙂

    • Tony Montana

      Kupujesz iPhone X bo pojawi się Apple Pay??? Masakra

      • Comfortably Numb :)

        Nie dlatego. Pisałem o tym już nie raz, akurat tu byłem oszczędny w słowach. Dotąd wszystkie iphony były nieuzywalny, nie warte mojej uwagi, dopiero IP X okazał się czymś ciekawym. Podoba mi się design, obsługa testami jest w porządku, face id też daje radę. Nie kupiłem bo, ponieważ wybór padł na Note 8, ponieważ lubię rysik i telefon jest moim głównym narzędziem do płacenia, dlatego na dzień dzisiaj iphone wciąż jest proteza.
        Gdy wejdzie Apple pay będzie telefonem kompletnym, więc chętnie przesiade się i przetestuj z czystej ciekawości. Do tego będę mógł płacić Apple watchem i dyktować smsy na zegarku, czego nie mogę robić za pomocą gear s3 frontier.

    • DrDisqus

      Ale tylko iPhone X czy cały ekosystem? Bo bez maca sam telefon nie jest zbyt wygodny. Ja się przesiadłem na apple w pełni kilka lat temu. I to była najlepsza zmiana od 25 lat 🙂 X’a też bardzo polecam. Do tego AW3 i AirPodsy i jest zestaw doskonały 🙂 Chociaż X mógłby być nieco mniejszy.

      • Comfortably Numb :)

        Na chwilę obecną wymienia Note 8 +gear s3 frontier na Ip X +AW 3. Co do się air podsow to pomyślimy. Ogólnie jedyne zastosowanie jakie dla nic widzę to bieganie, w innych przypadkach korzystam z Bose QC 35 II.
        Do biegania mam też samsungi, ale nie są plastikowe, tylko owygodne dokonałowe i to jedna z ich kilku przewag nad air podsami.

        Co do maka- nie tyle nie jest mi potrzebny, co wręcz nie spełnia moich wymagań, ponieważ mi komputer służy przede wszystkim do pracy w Office, mailowaniu i… grania, więc mak odpada, bo porządnie nie pogram:)

  • Michał

    Samsung nadal z kompleksem iPhone 😂
    Co ciekawe 2 letni iPhone 6 ma nowszy system niż nowy samsung s9 🙂

    • Comfortably Numb :)

      Szkoda, że nie zrozumiałeś reklamy;(

  • stark2991

    Ta reklama jest bezczelna, ale i tak wywołuje przynajmniej uśmiech 🙂

  • piwko

    Brak gniazda słuchawek to był powód dla którego kupiłem s9+ zamiast większego iphone 8. Do tego doszedł fakt, że mam tv od Samsunga i w miarę fajnie to współpracuje. Dodatkowo, tu mam dual sim i nie muszę do pracy nosić dwóch telefonów.
    Jestem ciekawy co będzie z nowym Note. Nigdy nie miałem urządzenia z tej serii i jeśli będzie duża bateria oraz brak notcha, to kto wie.

    • Maxik

      Ostatnio też się zastanawiałem nad Note’m. Nigdy nie byłem zwolennikiem rysika, ale jako, że uczę się języków obcych – a dokładnie japońskiego – to fajnie mieć rysik zawsze przy sobie by móc ćwiczyć pisownię. A tak to mam rysik z Rossmann’a za 4 zł, który zawsze gdzieś mi się zapodzieje, natomiast smyranie palcem po ekranie by napisać dane słowo w kanji trochę mija się z celem 🙂

  • Maxik

    Czekam na dzień w którym Samsung wykorzysta Notch’a i stwierdzi, że to jest rozwiązanie idealne … taki Master Killer Feature – Next Galaxy is here 😀
    Pewnie się nie doczekam, ale było by przezabawnie 🙂

    • stark2991

      Pewnie się nie doczekasz bo notch to tylko przystanek w drodze do zajęcia całego frontu ekranem, a taka technologia już jest – Lenovo Z5 czy Vivo Apex

      • Maxik

        No właśnie … taka technologia już jest, a większe firmy nie chcą lub boją się to wdrożyć. Nie stać ich na dopracowanie tego czy jak? 🙂

        • stark2991

          Nie, po prostu Samsung odcina kupony, bo wie, że i tak zarobi tonę hajsu na S9, więc po co ma się spieszyć z wprowadzaniem nowości.

          • Maxik

            W sumie racja …

    • Michał

      Wykorzysta w samsung galaxy x 😂

    • RS2_15237_THE_END

      Myślę, że notch to trochę ślepa uliczka, choć z jednej strony coś tam nowego wprowadza, przynajmniej po bokach można wykorzystać miejsce na powiadomienia itp. Generalnie jedynym sensownym rozwiązaniem jest wprowadzenie czytnika palucha w ekranie, bo przecież aparat do selfie nie musi być jakiś szczególnie wielki i zajmie miejsca jak główka od szpilki, albo mniej.



x