Ślepy test: iPhone X vs Huawei P20 Pro. Oceńcie, który zadbał o lepsze zdjęcia

mm Adam Lulek Artykuły 2018-05-19

Jak już zapewne mogliście przeczytać w poprzednich moich wpisach, stałem się posiadaczem Huawei P20 Pro. Moim poprzednim smartfonem był Samsung Galaxy S8+, którego użytkowałem przez rok. Przesiadka na Huawei P20 Pro miała wiele plusów, o czym mogliście już przeczytać. Znalazłem również kilka wad. Przeprowadziłem też mini-test test aparatów obu flagowców. Teraz przyszedł czas na konfrontację kamer Huawei P20 Pro i iPhone X, którą ocenicie Wy drodzy czytelnicy.

Warto przypomnieć, że obydwa telefony są najnowszymi flagowcami firm. iPhone X, który zadebiutował we wrześniu 2017 roku, zdobył pierwsze miejsce w kategorii zdjęcia na DxOMark z wynikiem 101. Dla porównania Huawei P20 Pro, który miał premierę pod koniec marca 2018 roku otrzymał od portalu aż 114 punktów w kategorii „zdjęcia”. Czy faktycznie różnica w tworzeniu fotografii za pomocą obydwu smartfonów jest aż tak duża? Zobaczycie to na poniższych zdjęciach. Jednak najpierw przyjrzyjmy się parametrom aparatów w smartfonach.

iPhone X

Podwójny aparat: 12 MPx (f/1.8, 28mm) + 12 MPx (f/2.4, 52mm), OIS, autofocus z detekcją fazową, dwukrotny zoom optyczny, quad-LED dual-tone flash. Wchodząc w szczegóły – aparat składa się z obiektywu szerokokątnego 12 MPx oraz teleobiektywu 12 MPx. Oba sensory mają zoom optyczny, dzięki któremu, nie robiąc ani kroku, użytkownik może zbliżyć się do fotografowanego obiektu, co związane jest z trybem portretowym. Dodatkowo inteligentny, zaprojektowany przez Apple procesor sygnału obrazu ISP wykrywa w kadrze elementy, takie jak postaci, ruch czy światło, i optymalizuje parametry zdjęcia, jeszcze zanim naciśniesz spust migawki. Przy tym przetwarza piksele na zaawansowanym poziomie, oferuje szeroką gamę kolorów oraz szybszy autofokus i gwarantuje lepszą jakość zdjęć HDR. Ponadto podwójny OIS ma zagwarantować według Apple świetne fotografie wykonane w nocy.

Huawei P20 Pro

Potrójny aparat: 40 MPx (f/1.8, 27mm, 1/1.7″) + 20 MPx czarno-biały (f/1.6, 27mm) + 8 MPx (f/2.4, 80mm), OIS, optyka Leica, trzykrotny zoom optyczny, autofocus z detekcją fazową i laserem, LED flash. Wchodząc w szczegóły – aparat składa się z obiektywu RGB 40 MPx, obiektywu monochromatycznego 20 MPx oraz obiektywu 8 MPx z teleobiektywem. Dodatkowo, według Huawei, P20 Pro daje większy komfort, oferując funkcję „SUPER NIGHT”. Funkcja ta jest zasilana sztuczną inteligencją. Stabilizuje obraz nawet przez osiem sekund, a zdjęcia wykonane przy słabym oświetleniu są wyraźne i zachwycające. Stabilizacja powinna być pomocna także podczas nagrywania materiałów wideo. Warto też dodać, że przy pomocy funkcji Master AI, flagowiec może identyfikować na bieżąco 19 różnych scen i obiektów. Następnie sztuczna inteligencja profesjonalnie reguluje m.in. parametry oświetlenia, aby zdjęcie wyszło jak najlepiej.

Czy więcej znaczy lepiej? O tym przekonamy się poniżej. Nauczony doświadczeniem z poprzedniego testu aparatów, na końcu tekstu umieszczę linka do pobrania zdjęć w pełnej rozdzielczości. Z uwagi na ograniczenia techniczne, na portal zostały wrzucone fotografie w rozdzielczościach 700 x 933 oraz 900 x 675. Wszystkie zdjęcia zrobione zostały w trybie auto. Wybaczcie, że niektóre fotografie nieco różnią się kadrowaniem. Nie przypuszczałem wtedy, że wykorzystam je do testu – więc jest to tym bardziej test robiony przez zwykłego Kowalskiego metodą „naciśnij i zrób zdjęcie”. Zapraszam do głosowania w ślepym teście.

Kamienie - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie?

Górnicy - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie?

Kaplica - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie

Kopernik - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie?

Tablica - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie?

Slowpoke - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie?

Statek - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie?

Wawel - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie?

Złoto - który smartfon zrobił lepsze zdjęcie?

Tutaj znajdziecie zdjęcia w pełnej rozdzielczości. Pamiętajcie, że najlepiej przeglądać ankiety w trybie witryny komputerowej.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x