Kolejne opóźnienia. Apple znowu przekłada premiery nowych produktów

mm Mariusz Nowak Artykuły 2018-05-01

Apple od kilku lat ma problemy z dotrzymywaniem terminów. Premiery niektórych produktów są wielokrotnie przekładane. Tak naprawdę problem nie dotyczy tylko iPhone’ów. Spółka musi zdawać sobie sprawę, że opóźnienie najważniejszego będzie miało katastrofalne skutki. Wśród wielokrotnie przekładanych premier znajdują się między innymi HomePod, ładowarka AirPower, czy niektóre funkcje iOS i macOS. Inteligentny głośnik zadebiutował na rynku kilka miesięcy po planowanej premierze i to tylko w trzech krajach. Wciąż nie wiadomo, kiedy pojawi się w innych regionach świata. Ładowarka AirPower zapowiedziana była we wrześniu. Śmiało można powiedzieć, że słuch o niej zaginął. Akcesorium miało ładować nowe modele iPhone’ów zgodne ze standardem Qi, a także Apple Watch. Szczegółów nie znamy – nie wiemy też jak sprzęt miałby funkcjonować i które generacje zegarka wspierać. Żaden Watch nie wspiera standardu ładowania Qi. Funkcja synchronizacji Wiadomości w iCloud, w systemach iOS i macOS, miała zostać udostępniona, wraz z ich nowymi wersjami jesienią 2017. Mamy maj 2018 roku, a debiut dalej jest przesuwany.

Zobacz także: Najlepsze smartfony z głośnikami stereo

Aplikacje wieloplatformowe

Funkcja ta przedstawia się po prostu rewelacyjnie. Desktopowy system macOS zyska możliwość uruchamiania aplikacji z mobilnego iOS. Wiadome jest, że deweloperzy szykują się na te nowość od początku 2018 roku. Komputery macOS zyskają wtedy dostęp do prawie 3 milionów aplikacji z App Store. Oczywiście istnieje też sklep Mac App Store, z aplikacjami tylko dla macOS. Jednak jest on zdecydowanie mniej popularny.

ios macos

Wcześniejsze informacje sugerowały, że ta największa w ostatnich latach nowość zadebiutuje na rynku wraz z tegorocznymi wersjami systemów. Pierwszych informacji moglibyśmy się doczekać już na czerwcowej konferencji WWDC. Idealnym miejscu dla prezentacji tego rozwiązania. Wygląda na to, że funkcja pojawi się dopiero w kolejnym roku – w oprogramowaniu macOS 10.15 i iOS 13. Takie informacje podaje znany dziennikach John Gruber – znany z bardzo trafnych analiz. Według Grubera Apple pracuje nad zmienionym interfejsem użytkownika w iOS. Ta zmiana na pewno zostanie pokazana w 2019 roku. Ułatwi to tworzenie aplikacji wieloplatformowych. Nowa funkcjonalność będzie ogromną zmianą dla obu systemów, dlatego wymaga ogromnych nakładów pracy. Musi tez działać idealnie, dlatego decyzja o przesunięciu premiery może być właściwa.

Co z następcą MacBooka Air?

Według serwisu DigiTimes Apple po raz kolejny przełożyło premierę nowego komputera. MacBook Air, mimo wielu lat od premiery, cały czas jest niezwykle ważnym produktem w portfolio. Cieszy się ogromnym powodzeniem ze względu na niezawodność i przystępną cenę. Klientom zdaje się nie przeszkadzać nawet znany od kilku lat design, zdecydowanie gorszy niż w pozostałych modelach ekran, czy starsze generacje procesorów.

macbook air

Następca obecnego modelu ma pojawić się na rynku dopiero w drugiej połowie roku. Masowa produkcja miała zostać uruchomiona w najbliższym czasie, ale spółka z niewiadomych przyczyn ją przełożyła. Nie są znane żadne dokładne dane nowego komputera – czy będzie to model 13-calowy, czy należący do rodziny 12-calowych. Premiery spodziewano się jeszcze wiosną, jednak prawdopodobnie będzie to październik.

Źródło: MacRumors