[SPT #10] Niezasłużona sprzedaż Galaxy S9, iPhone X najlepszy i nudny iPhone SE2

mm Adam Lulek Artykuły 2018-04-29

SPT to cykl autorski, pod którym kryje się subiektywne podsumowanie tygodnia. Możecie więc w tym wpisie liczyć na 100% własnego zdania autora oraz jego przemyśleń na temat wydarzeń, newsów czy artykułów w mijającym tygodniu. Wpis jest podzielony na dwie części: krytyka i pochwała, bo w ten sposób łatwiej się go będzie czytało.

Pochwała

Użytkownicy iPhone’ów zadowoleni z modelu X. Wcale mnie to nie dziwi, bo to świetny smartfon. Apple po raz kolejny wyszło przed szereg, nie bojąc się wprowadzenia notcha czy skanera twarzy w 3D. Najwyraźniej opłaciło się, bo iPhone X sprzedaje się świetnie, a klienci są usatysfakcjonowani jego użytkowaniem. Warto również tu odnotować, że najnowsze smartfony Apple jako pierwsze na świecie zostaną wyposażone w procesor wykonany w technologii 7nm. Oznacza to, że flagowce, które zobaczymy już we wrześniu, będą jeszcze szybsze i bardziej energooszczędne od modelu X. Ciekawe czym jeszcze nas zaskoczy firma z Cupertino jesienią…

Pokemon GO nadal się rozwija. W tym tygodniu zrobiłem podsumowanie najważniejszych zmian, jakie zaszły w aplikacji w ciągu ostatnich miesięcy. Gra została rozbudowana o wiele nowych funkcji. Największą zmianą zostały dotknięte Gymy. Ciekawą nowością było także pojawienia się Raids. Latem 2017 roku, gracze w końcu mogli łapać Legendarne pokemony. Z kolei na początku bieżącego roku zadebiutowała także w końcu cała trzecia generacja stworków. Ostatnio pojawiły się w aplikacji tzw. Questy do wykonania. Mimo, iż od jakiegoś czasu nie gram w Pokemon GO, to być może do niej niedługo wrócę. Liczba zmian jest bardzo zachęcająca, aby ponownie udać się do świata sympatycznych stworków.

Zobacz także: Samsung Galaxy S8+ po roku użytkowania – jak się sprawował?

Krytyka

iPhone SE2. Jeśli smartfon ten będzie wyglądał tak jak jego poprzednik, to lepiej, żeby Apple w ogóle go nie wydawało. Rozumiem, że to nie jest flagowiec, a jedynie urządzenie mające na celu spełnić wymagania użytkowników, którzy preferują kompaktowe telefony. Jednak firma z Cupertino mogłaby się pokusić o zmianę designu telefonu, który jest bardzo przestarzały i nudny. To wciąż ta sama znana od lat bryła. Konkurencyjne firmy co jakiś czas serwują nowy wygląd swoich średniaków czy budżetowców. Apple mogłoby usunąć tu skaner linii papilarnych i wprowadzić Face ID.

Sprzedaż Galaxy S9. Przyznam, że jestem zaskoczony sprzedażą Galaxy S9 w porównaniu do modelu S8. Nie spodziewałem się, że wyniki z pierwszego miesiąca będą praktycznie identyczne jak u poprzednika. Co więcej prognozy wskazują, że najnowszy flagowiec Samsunga nawet pobije wynik, jaki zobaczyliśmy w Galaxy S8. Być może odbije się to na zysku działu mobilnego firmy. Koreańczycy bowiem wkrótce obniżą cenę urządzenia, a także wydają dużo środków finansowych na reklamy. Te dwa czynniki powinny sprawić, że ostatecznie Galaxy S9 sprzeda się lepiej od Galaxy S8. Czy zasłużenie? Moim zdaniem nie, ponieważ Galaxy S9 jest nieco odgrzewanym kotletem z niepoprawionymi błędami z poprzednika.

 

 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x