Smartfony to świetne urządzenia, dzięki którym nasze życie stało się o wiele łatwiejsze – pozwalają one na szybkie sprawdzenie danej informacji, zaawansowane obliczenia, a także często są narzędziem pracy. Niestety okazuje się, że nowoczesne telefony bardzo szkodzą naszej planecie, a sytuacja ta będzie się tylko pogarszała z biegiem czasu, ponieważ producenci tworzą coraz więcej urządzeń tego typu. W tym artykule opiszę Wam, jaki wpływ faktycznie mają smartfony na naszą planetę.

Dlaczego smartfony są takie szkodliwe?

Statystyki, na które będę powoływał się w tym artykule, pochodzą z badań uniwersytetu McMaster, które przeprowadzane były od 2010 roku. Niestety nie pozostawiają one złudzeń, że produkcja mniejszych urządzeń, np. smartfonów, zamiast komputerów stacjonarnych nie wpływa pozytywnie na Ziemię. Zacznijmy jednak od samego początku.

Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy dana osoba (dla ułatwienia będę ją nazywał Janek) idzie do sklepu zakupić sobie nowego smartfona, którego zobaczyła w reklamie. Po dokonaniu transakcji Janek wraca do domu, rozpakowuje swoje nowe urządzenie i podłącza je do prądu. Co zapewne zobaczy na ekranie po włączeniu telefonu? Prawdopodobnie będzie to napis „Dostępne są nowe aktualizacje„, a dodatkowo smartfon pobierze jeszcze kilka informacji z Internetu. W tym miejscu dochodzimy do ważnego miejsca badań – urządzenia teleinformatyczne (czyli np. serwery, lecz również komputery) powodują ogromną ilość zanieczyszczeń dla środowiska. W 2007 roku teleinformatyka odpowiadała wyłącznie za 1% śladu węglowego, podczas gdy do 2040 roku liczba ta ma wzrosnąć aż do 14%. 

Kolejną istotną kwestią są materiały, z których zbudowane są urządzenia mobilne. Jak zapewne wiecie, w każdym smartfonie spotkać można rzadkie pierwiastki, które niezbędne są do poprawnego działania elektroniki – w tym miejscu warto wymienić np. złoto. Techniki ich wydobycia powodują niestety, że do atmosfery uwalniane są szkodliwe substancje, których ilość podczas życia smartfona (zakłada się, że trwa ono od 2 do 3 lat) wynosi około 90% całkowitego śladu węglowego urządzenia. Oznacza to, że korzystanie z telefonu przez 2-3 lata tworzy 10 razy mniej zanieczyszczeń niż zakup nowego smartfona!

Ostatnią rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, są aplikacje mobilne – większość z nich korzysta z serwerów wykonujących operacje użytkownika w chmurze. Oznacza to, że nawet opublikowanie postu na Facebooku powoduje, że do atmosfery wydzielona zostaje minimalna dawka zanieczyszczeń. Oczywiście publikacja tego artykułu również spowodowała konieczność zapisu informacji w serwerowni.

Większy telefon = więcej zanieczyszczeń

Ostatnimi czasy coraz więcej osób decyduje się na zakup smartfona z dużym wyświetlaczem, który jest idealnym kompromisem pomiędzy telefonem a tabletem. Okazuje się niestety, że im większy ekran znajduje się w urządzeniu, tym więcej zanieczyszczeń wydzielanych jest do środowiska podczas jego produkcji – dla przykładu, podczas produkcji iPhone’a 7 Plus wydzielane jest o 10% więcej dwutlenku węgla niż przy tworzeniu iPhone’a 6. Na całe szczęście warto pamiętać, że zmianom uległy techniki produkcyjne, więc tworzenie urządzeń o niewielkich wymiarach jest bardziej ekologiczne niż kilka lat temu.

Zobacz także: Skracanie linków przez Google już wkrótce nie będzie możliwe.

Czy ten artykuł coś zmieni?

Mam wrażenie, że nie – żyjemy w takim świecie, że totalne odłączenie się od technologii i czytanie wyłącznie gazet drukowanych (które zresztą niszczą drzewa) nie jest możliwe. Warto jednak wiedzieć, jak wygląda kwestia zanieczyszczeń na Ziemi oraz co możemy robić, by chronić naszą planetę dla przyszłych pokoleń.

Źródło: Fastcodesign

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Michał Derej

Pasjonat technologii mobilnych, wielki fan Androida. Student informatyki na Wydziale Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej. Były moderator jednego z największych forów ogólnotematycznych w Polsce. Od kilku lat blogger.