Aplikacje z Google Play starają się zapisać użytkowników na płatne subskrypcje

mm Michał Derej Artykuły 2018-03-30

Właściciele smartfonów oraz tabletów działających pod kontrolą systemu Android każdego dnia uważać muszą na nowe zagrożenia, która starają się wykraść dane lub pieniądze użytkownika. O najważniejszych kwestiach związanych z bezpieczeństwem nieustannie piszemy dla Was pod tagiem „bezpieczeństwo” – zaglądajcie tam często, by być na bieżąco z aktualnymi zagrożeniami. Dziś opiszę dla Was sprytną metodę oszustwa, którą starają wykorzystać się twórcy niektórych aplikacji, by nakłonić użytkownika do rejestracji na drogie subskrypcje. Jest to naprawdę okropna metoda – upewnijcie się, że przeczytacie artykuł do końca.

Na czym dokładnie polega nowa metoda oszukiwania?

W sklepie Google Play znaleźć można setki tysięcy gier, które do pobrania dostępne są za darmo. Każda osoba posiadająca smartfona z Androidem może zainstalować taką produkcję, a następnie bawić się w wirtualnym świecie. W takich przypadkach twórcy zarabiają najczęściej na reklamach oraz opcjonalnych płatnościach, które pozwalają użytkownikowi np. na zakup lepszych przedmiotów. Niestety okazuje się, że nie wszyscy programiści tworzący gry chcą zarabiać w uczciwy sposób.

Zobacz też: Fani modyfikowania swojego systemu już wkrótce mogą mieć poważny problem.

Twórcy gry Pingu Cleans Up, która została już usunięta ze sklepu Google Play, wpadli na inny pomysł – nakłaniają oni nieświadomego użytkownika do zapisania się na płatną subskrypcję, której koszt to około 25 zł na tydzień. Podczas tworzenia wyglądu swojego pingwina właściciel smartfona informowany jest o tym, że każdą cechę ptaka będzie musiał on zatwierdzić poprzez wyskakujące okno sklepu Google Play, co podobno pozwala na zapisanie zmian na serwerze. Okazuje się jednak, że po wielu zatwierdzeniach w ostatnim kroku wyświetlane jest okno, w którym nieświadomy użytkownik zaakceptować może kosztowną subskrypcję za pomocą identycznego przycisku jak poprzednio. Cały proces możecie zobaczyć na poniższych zrzutach ekranu.

Twórcy próby oszustwa mają nadzieję, że znużony akceptacją kolejnych kroków właściciel urządzenia nie zauważy różnicy w ostatnim wyświetlanym kroku, przez co z jego konta co tydzień zaczną znikać niewielkie sumy pieniędzy.

Ten scam wycelowany jest głównie w dzieci

W przypadku aplikacji Pingu Cleans Up przestępcy celują głównie w dzieci grające na smartfonach rodziców. Nasze pociechy nie patrzą zazwyczaj na wyświetlane komunikaty i chcą jedynie dokończyć tworzenie swojego pingwina, przez co przypadkowo mogą zapisać rodziców na subskrypcję. Pamiętajcie, że od niedawna Google Play pozwala w łatwy sposób sprawdzić, które aplikacje chcą pobierać od nas co pewien czas opłaty – w tym celu należy otworzyć sklep z aplikacjami giganta z Mountain View, a następnie w rozwijanym menu kliknąć opcję „Subskrypcje”. Zachowajcie ostrożność!

Źródło: AndroidAuthority

 

 

 

 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x