iPhone X vs. Galaxy S9. Który z największych konkurentów jest lepszy?

mm Mariusz Nowak Artykuły 2018-03-02

Premiery nowych modeli iPhone’ów oraz smartfonów z serii Galaxy S Samsunga są najważniejsze w roku dla mobilnego rynku. Na długi czas każdy z produktów przyćmiewa innych konkurentów, a modele innych producentów, debiutujące w podobnym czasie są z góry skazane na porażkę. Nie bez przyczyny najwięksi konkurenci nie wchodzą też sobie w drogę. Koreańczycy swój flagowy model prezentują na początku roku, Amerykanie pod jego koniec. Nie zapominajmy o modelach Samsunga z serii Note, które również charakteryzują się topowymi podzespołami. Jednak stanowią raczej uzupełnienie oferty.

Zobacz także: Najlepszy smartfon do 600 złotych!

iPhone X kontra Samsung Galaxy S9. Dwa najważniejsze i najlepsze smartfony na rynku. Który z nich jest lepszy? Co przemawia za flagowym smartfonem koreańskiej spółki, a co za jubileuszowym modelem Apple? Oceniamy same urządzenia, nie systemy operacyjne.

Co przemawia za Samsungiem Galaxy S9?

Galaxy S9

Aparat

Zdecydowanie największa nowość i zmiana w topowym Samsungu. iPhone X ma z pewnością jedną z najlepszych kamer zastosowanych w smartfonie, a także najlepszą wydajność przy słabym oświetleniu jaką kiedykolwiek zastosowało Apple. To jednak zbyt mało. Zdjęcia robione Galaxy S9 w dobrym oświetleniu odznaczają się większą szczegółowością, a przy gorszym świetle różnica jest jeszcze większa. Również szumy są mniejsze niż w przypadku smartfona Apple. Samsung zastosował w przypadku aparatu sporo nowości, takich jak regulowana przysłona. Ten element pojawia się w telefonie po raz pierwszy. Jakość zastosowanego modułu potwierdzają testy DxOMark.

Ekran

Pisaliśmy na ten temat. iPhone miał najlepszy ekran zastosowany w jakimkolwiek smartfonie – do dnia premiery flagowca Koreańczyków. Dokładność kolorów jest najwyższa możliwa, identycznie jak jasność wyświetlacza, współczynnik kontrastu, czy poziom odbić ekranu. Jakość panelu OLED potwierdzają też testy DisplayMate. Samsung jest najlepszy, a iPhone spada na drugie miejsce.

Gniazdo słuchawkowe

Jako jeden z ostatnich, Samsung cały czas nie pozbył się tradycyjnego gniazda słuchawkowego. Z pewnością tradycjonaliści są zachwyceni, a Samsung widzi w tym swoją siłę. W końcu większość producentów flagowych urządzeń idzie w ślady Apple. Nie każdy też chce wyrzucać do kosza swoje topowe słuchawki. Używanie ich z przejściówką jest dość kuriozalne. Może i bezprzewodowe słuchawki są bardziej wygodne, ale też nikt nie zabrania ich używania z telefonami ze złączem mini jack.

Co przemawia za iPhone’m X

iPhone x

Wydajność

Tak jak Samsung od lat przewodzi w kwestiach aparatów fotograficznych w smartfonach, tak Apple wyposaża swoje urządzenia w najbardziej wydajne procesory. Najnowszy układ A11 Bionic również rozprawia się z konkurencją – Exynos 9810 z Galaxy S9 jest w tym wypadku bez szans. Choć jest oczywiście bardzo udaną konstrukcją. Więcej na ten temat przeczytacie w tym wpisie.

Face ID

Można się śmiać i krytykować, ale Face ID po prostu działa. Przejście z czytnika linii papilarnych na trójwymiarowy skaner twarzy było bezbolesne i nie towarzyszyła temu żadna afera. Rozwiązanie Amerykanów funkcjonuje praktycznie w każdych warunkach i jest bardziej bezpieczne niż Touch ID. Umożliwia akceptację płatności Apple Pay, co tym lepiej świadczy o jakości tego rozwiązania. Galaxy S9 wyposażono w inteligentne skanowanie, czyli połączenie skanowania twarzy ze skanowaniem tęczówki. Jednak nie działa ono w 3D, nie jest ani tak bezpieczne, ani zaawansowane jak u Apple. Pamiętając poprzednie rozwiązania w Galaxy S8, miejmy nadzieję, że działa też zdecydowanie lepiej. No i jeszcze jedna sprawa… Face ID jest faktycznie czymś nowym – kompletnie innym od konkurencji rozwiązaniem. Mimo, że odblokowywanie twarzą smartfona wcześniej już było. Z pewnością w smartfonie koreańskiej firmy nie ma nowości tego kalibru.

Animoji

„Poważni” czytelnicy mogą w tym momencie zakończyć czytanie tego artykułu. Rzeczywistość jest niestety zupełnie inna niż myślą. Z emotikon korzystamy na co dzień i robią to ludzie w różnym wieku. Stąd też producenci odpowiadają na nasze zapotrzebowanie. Animoji naśladują naszą mimikę i są wykonane typowo dla Apple, czyli dopracowane graficznie. Nie każdy chce być gadającą kupą, jednak całość jest wykonana starannie. Samsung umożliwia nam stworzenie własnego awataru, jednak wykonanie jest fatalne, a gesty twarzy nienaturalne. Czy ktoś w Samsungu to zatwierdził przed wypuszczeniem na rynek? AR Emoji Koreańczyków są po prostu paskudne.

 

 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x