Energizer stworzył najbrzydszą i najbardziej zaskakującą podróbkę Nokii 3310!

Adrian Celej Artykuły 2018-03-01

Świat oszalał na punkcie Nokii 3310. Oryginał wydany wiele lat temu przez Nokię został prawdziwą legendą. Do dziś po sieci krążą memy udowadniające jej pancerność. Co prawda nie mają nic wspólnego z prawdą, ale takie to już uroki legend. Nowa Nokia 3310 2017 z oryginałem dzieli jedynie nazwę, jednak mimo wszystko te 4 cyfry zagwarantowały jej niemały sukces. Z tego sukcesu postanowili skorzystać postanowili inni producenci, efekty bywały różne.

Trochę historii

Od czasu premiery Nokii 3310 2017 słyszałem o co najmniej kilku próbach podrobienia jej. Za jedną z nich odpowiada firma Darago. Ten nikomu nieznany producent specjalizuje się w podrabianiu i jest w tym niezwykle dobry. Do jego sukcesów można zaliczać cuda takie, jak na poniższym obrazku:

Darago iPhone

Nie będę nawet wstawiał zdjęć podrobionej Nokii 3310, ponieważ jest nie do odróżnienia. W swoim czasie powstawały poradniki pomagające odróżnić podrobioną Nokię od prawdziwej. Takie problemy miały miejsce na rynku chińskim.

Zobacz też: Firma Darago podrobiła Nokię 3310, takich klonów jeszcze nie widzieliście!

Podrobiona Nokia 3310 od Energizera

Wczoraj opisywałem wam niezwykle oryginalny telefon od Energizera. Producent baterii niestety poszedł też w złą stronę i zaprezentował tego potworka:

Energizer ENERGY 240S jest dość ambitnym klonem bazującym na Nokii 3310 LTE. Jest od niego znacznie brzydszy (głównie z powodu przycisku nawigacyjnego z ikoną latarki oraz trochę nieudolnie osadzonego wyświetlacza), ale też wydajniejszy. Specyfikacja prezentuje się następująco:

  • Wyświetlacz: 2,4″ QVGA
  • CPU: Spreadtrum 2x 1,2 GHz
  • RAM: 512 MB
  • Flash: 4 GB + microSD max. 64 GB
  • Główny aparat: 2 Mpx (nagrywa filmy 720p)
  • Przedni aparat: VGA
  • Bateria: 2000 mAh
  • DualSIM, LTE, VoLTE, Bluetooth 2.1
  • System: MocorDroid 4.4.4

Jak widać telefon ten ma naprawdę sporo mocy obliczeniowej. Pod wieloma względami przebija starsze smartfony, takie jak np. HTC HD2. Może zewnętrznie wygląda gorzej od oryginału, jednak w kwestii możliwości jest bezkonkurencyjny.

To już chyba nie jest zwykła komórka

Zaczęło mnie dręczyć pewne pytanie – czy taki telefon nadal powinien być kwalifikowany do zwykłych komórek, czy może bliżej mu do smartfona? Zacząłem szukać informacji na temat systemu MocorDroid, ponieważ bardzo zainteresowało mnie nawiązanie do Androida. Niestety, konkretnych danych prawie nie znalazłem, trafiłem jednak na takie zrzuty ekranu:

W tym momencie stało się dla mnie jasne, że to już nie jest zwykła komórka. Otóż system MocorDroid jest Androidem dostosowanym do telefonów wyposażonych w niedotykowy wyświetlacz o bardzo niskiej rozdzielczości. Nigdy nie miałem tego typu urządzenia w ręku, jednak jeśli faktycznie oprogramowanie spełnia swoje zadanie, to jest to jeden z najlepszych pomysłów jakie kiedykolwiek widziałem. Bardzo zaskoczyły mnie premiery Energizera. Ten producent nie tylko kopiuje istniejące rozwiązania, ale tworzy też własne, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością wśród małych producentów.

Źródło: Gizchina






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x