Facebook ma dane narażone na atak 40% populacji UE. Co zmienią nowe przepisy?

Adam Lulek Artykuły 2018-02-20

Wiele przedsiębiorstw ma gdzieś bezpieczeństwo danych

Wiele zagranicznych spółek operujących w Unii Europejskiej zarządza danymi swoich użytkowników czy klientów w sposób dość swobodny. Dotyczy to także Facebooka, który dysponuje ogromną bazą danych. Według badaczy z Uniwersytetu Carlos III w Madrycie, popularny portal ma dane 205 milionów Europejczyków (około 40% populacji UE), które nie są całkowicie anonimowe. Co więcej, tożsamości użytkowników można określić właśnie na podstawie przechowywanych danych Facebooka. Może to zagrażać prywatności użytkowników i narażać ich np. na ataki phishingowe.

Spółki będą musiały się dostosować

Po co Facebookowi tyle danych na nasz temat? Oczywiście po to, aby dostosować treść reklam do preferencji danego użytkownika. Inaczej ujmując gigant próbuje wykorzystać tzw. „wrażliwe dane osobowe” w sposób komercyjny w celach reklamowych. Dane użytkowników mogą zdradzać ich upodobania polityczne, wiarę czy preferencje seksualne. Jest to niezgodne z nadchodzącym rozporządzeniem (GDPR).

Ostrzejsze przepisy dotyczące ochrony danych tuż za rogiem

Generalne rozporządzenie o ochronie danych wchodzi „w życie” w krajach Unii Europejskiej już 25 maja 2018 roku. General Data Protection Regulation (GDPR) to najważniejsza zmiana w regulacji prywatności danych w ciągu ostatnich 20 lat. Po czterech latach przygotowań i debaty GDPR został ostatecznie zatwierdzony przez Parlament Europejski w dniu 14 kwietnia 2016 r. Od 25 maja 2018 r., czyli od momentu obowiązywania nowych przepisów, organizacje które nie będą ich przestrzegały mogą zostać obciążone wysokimi grzywnami, dotyczy to także Facebooka.

Ogólne rozporządzenie UE w sprawie ochrony danych (GDPR) zastępuje dyrektywę o ochronie danych 95/46 /EC i ma na celu harmonizację przepisów dotyczących ochrony danych w całej Europie, aby chronić i umacniać prywatność wszystkich obywateli UE i zmieniać sposób, w jaki organizacje w regionie podchodzą do danych dotyczących prywatności.

Zobacz także: Taki będzie nowy flagowiec Sony

Przykłady z regulacji GDPR

  • Największą zmianą w krajobrazie regulacyjnym prywatności danych jest rozszerzona jurysdykcja GDPR, ponieważ ma ona zastosowanie do wszystkich firm przetwarzających dane osób, przebywających w Unii, niezależnie od lokalizacji firmy. Wcześniej terytorialne zastosowanie dyrektywy było niejednoznaczne i odnosiło się do procesu danych w kontekście zakładu. GDPR będzie również obowiązywać w odniesieniu do przetwarzania danych osobowych podmiotów danych w UE przez administratora lub podmiot przetwarzający, który nie ma siedziby w UE, a działania te dotyczą: oferowania towarów lub usług obywatelom UE (niezależnie od tego, czy wymagana jest płatność) oraz monitorowanie zachowań, które mają miejsce w UE. Przedsiębiorstwa spoza UE przetwarzające dane obywateli UE będą musiały również wyznaczyć przedstawiciela w UE.
  • W ramach GDPR powiadomienie o naruszeniu ochrony prywatności danych stanie się obowiązkowe we wszystkich państwach członkowskich, w których może ono spowodować zagrożenie dla praw i wolności jednostek. Musi to nastąpić w ciągu 72 godzin od chwili, gdy dowiedziano się o naruszeniu. Przetwarzający dane będą również zobowiązani do powiadamiania swoich klientów, „bez zbędnej zwłoki”, po tym jak dowiedzą się o naruszeniu bezpieczeństwa danych.
  • Według GDPR dane prywatne to wszelkie informacje dotyczące osoby fizycznej lub „podmiotu danych”, które mogą być wykorzystane do bezpośredniej lub pośredniej identyfikacji danej osoby. Może to być nazwa, zdjęcie, adres e-mail, dane bankowe, posty na portalach społecznościowych, informacje medyczne lub adres IP.

Kluczowe dane dotyczące GDPR, a także informacje o ich wpływie na działalność przedsiębiorstw, można znaleźć na tej stronie.

Źródło: eugdpr.org, thenextweb



  • Szymon L

    „Facebook ma dane narażone na atak 40% populacji UE.”
    Nie wiedziałem że 40% populacji UE jest tak obcykana żeby przeprowadzić atak na FB.

  • stark2991

    Czytam ten tytuł raz po raz i próbuję go zrozumieć, ale mi się nie udaje

  • mindla

    Tu restrykcyjne prawo nic nie pomoże, tu trzeba diametralnej zmiany sposobu myślenia
    tych 40% ludzi którzy tam mają konta.
    Mówiąc wprost olać wszelkie FB, TT, NK i resztę bo to nic mądrego ani dobrego.

    • May Czos

      Facebook zbiera również dane osób nie posiadających u nich konta.

      • Martina Neumayer

        I właśnie to jest problemem. Ciężko dziś znaleźć jakąś stronę nie mającą czegoś od fb, czy innych „zbieraczy”. Jakiś systemów komentów, widżetów z lajkami, udostępnieniami czy podobnych.

        • ElektronicznyFan

          Gorzej, dziś to się wiąże nawet z pracą czego jestem przykładem. Gastronomia – masz konto na FB? Nie! To jak mamy słać Tobie informacje odnośnie firmy i biznesu, jak tam jest grupa utworzona. Lol macie numer telefonu i Gmaila, to nie wystarczy. Niestety chore czasy!! Zakładać nie będę, poszukam ewentualnie inną dobrą.

          • Martina Neumayer

            No właśnie.. przypomniało mi to popularne swego czasu powiedzenie „nie ma w google to nie istnieje”. Czasami bywają też i komiczne sytuacje, gdzie ludzie robią taaaaakie oczy, gdy mówi im się, że nie posiada się fb, maila, smartfonu i tym podobnych rzeczy. Lol. Mam takiego znajomka, który po prostu jest a-netowy, nie lubi, nie ma, nie potrzebuje i sobie żyje bez takich spraw całkiem fajnie nawet. On w sieci kompletnie nie istnieje 😉

    • maxprzemo

      I pisze to osoba która ma „profil publiczny” w serwisie disqus.
      Widać jak dbasz o swoją prywatność 😉

      • mindla

        W tym serwisie .jestem. zalogowany lipnym adresem e mail. Poza tym tam nie ma żadnych danych jak adres czy inne. Nie ma sensu porównanie fb z disqus.

  • Filodendron

    Facebook ma dane 40% populacji UE narażone na atak.

    Ke?

    • Zordon

      Sre.

      • ElektronicznyFan

        Nie łodpisuj mu tag bo zaras cię za slownig połuczy, rze nima takich wyrazuw. Gość ma klapsa pot tym względem 🙂

    • Innymi słowy: dane 40% populacji UE nie są dobrze chronione przez Facebooka 😉 Chciałem zawrzeć jak najwięcej w tytule, ledwo mi się zmieścił 🙁

      • Może jakiś przecinek albo myślnik … bo nie wiadomo czy facebook ma dane, i czy 40% populacji ue narażone, czy facebook ma dane 40% populacji, a Ue narażone jest na atak, czy facebook ma dane 40% populacji ue, a narażone na atak jest coś niedopisane do końca zdania….