Uwaga rodzice! Te aplikacje nie są dla dzieci!

mm Adam Lulek Artykuły 2018-02-12

W dobie powszechnego dostępu do Internetu, nie trudno o treści wyłącznie dla dorosłych. Co prawda w większości przypadków trzeba udać się na specjalne strony, jednak zdarzają się momenty, gdy w codziennym użytkowaniu możemy zobaczyć nieodpowiednie treści. Podobnie jest ze smartfonami. W niektórych aplikacjach łatwiej natknąć się na pornografię czy przemoc. Powinniśmy szczególnie chronić dzieci przed takimi treściami, dlatego przygotowałem listę aplikacji, których małoletni nie powinni używać.

Tinder

Z 20 miliardami par na liczniku Tinder jest najpopularniejszą aplikacją umożliwiającą zawieranie nowych znajomości. Traktuj nas jak niezawodne wsparcie —gdziekolwiek jesteś, my jesteśmy przy Tobie. Szukasz nowych znajomości? Chcesz poszerzyć swój krąg towarzyski, spotykać się z mieszkańcami miejsc, które odwiedzasz albo po prostu żyć chwilą? Jesteś we właściwym miejscu. Nie bez powodu mówi się o nas „najgorętsza aplikacja świata”: wzniecamy żar, który łączy 26 milionów par każdego dnia. Jaka inna aplikacja randkowa to potrafi?

No właśnie ten żar próbuje wzniecić większość użytkowników. Aplikacja jest oznaczona jako dla użytkowników w wieku 17+, co już powinno przykuć uwagę rodziców. Niestety często sięgają po nią znacznie młodsi użytkownicy. Anonimowość Tindera i geolokalizacja może narazić pociechy na niebezpieczeństwo związane z molestowaniem seksualnym, stalkingiem itd. Upewnijmy się, że Twoje dziecko nie ma tej aplikacji na swoim smartfonie.

Snapchat

Snapchat to dość specyficzny komunikator. Używają go głównie młodzi ludzie do przesyłania wiadomości, które znikają po ich obejrzeniu. Aplikacja powstała w 2011 roku i szybko zdobyła popularność przez kontrowersje, jakie wzbudzała. Wielu krytyków było oburzonych, że program służy młodym ludziom jedynie do wysyłania nagich zdjęć. Tym sposobem Snapchat zdobył rozgłos i coraz większą liczbę użytkowników, która sięga dziś prawie 180 mln osób.

To właśnie ta anonimowość Snapchata i sposób, w jaki większość użytkowników go traktuje, stwarza zagrożenie dla dzieci. Pewna część korzystających traktuje Snapchata wyłącznie do wysyłania nagich zdjęć, sądząc, że te nigdy nie zostaną zapamiętane, z uwagi, że znikają po kilku sekundach. Niektóre osoby nie zdają sobie sprawy, że można zrobić zrzut ekranu zdjęcia.

Vine

To aplikacja do tworzenia i udostępniania filmów. Jest oznaczona dla wieku 17+, ale dzieci i nastolatki często po nią sięgają. W wyszukiwarce wideo nie trzeba się natrudzić, aby znaleźć nagość, sceny seksu czy zażywania narkotyków i znacznie więcej. Dzieci zdecydowanie nie powinny korzystać z tej aplikacji.

Tumblr

Aplikacja do udostępniania zdjęć i filmów oznaczona dla użytkowników 17+. Możemy w łatwy sposób znaleźć na niej treści pornograficzne i nieodpowiednie dla pociech. Zdecydowanie odradzam dzieciakom.

Instagram

Tej aplikacji chyba nie muszę przedstawiać. Być może wielu z Was się zdziwi, dlaczego znalazła się ona w zestawieniu. Otóż Instagram ma wyszukiwarkę, w której również bardzo łatwo i często pojawiają się treści ocierające się o nagość i pornografię. Pewna część użytkowników Instagrama ma profile tylko i wyłącznie w celu eksponowania całego ciała także w wulgarny sposób. Dzieci raczej nie powinny tego oglądać.

Źródło: własne



  • Przecież po to kategorie wiekowe w Google Play i oznaczenia o kontrolowaniu aplikacji przez rodzica. Każda taka aplikacja do blokady i po problemie. Wystarczy aplikacja do kontroli.
    Nie rozumiem po co ten temat. Następny będzie, uwaga rodzice, nie pozwólcie dzieciom chodzić do sexshopu bo tam są rzeczy nie dla dzieci 😀

  • Zdzisław Dyrman

    Tak, zabrońmy młodym wszystkiego co ma związek z seksem i nagością, ale za to niech grają w gry w których jest pełno sugestywnej przemocy, wtedy na pewno będą się prawidłowo rozwijać. Paranoja.

  • Mariner

    Na liście zakazanych aplikacji powinien znaleźć się jeszcze Facebook.

    • Jednak na Facebooku jest większa cenzura niż na innych portalach. Aby cokolwiek znaleźć na FB trzeba się natrudzić, a na Instagramie czy Tumblr to wręcz leży na tacy 😉

    • Nawey YouTube nie można zainstalować na koncie google dla dzieci, FB chyba tez więc w czym problem. Aplikacje wyżej to tylko przykład