Najważniejsza nowość iOS 12 jednak zadebiutuje w tym roku

Mariusz Nowak Artykuły 2018-02-01

Niedawno informowaliśmy, że problemy użytkowników z iOS 11 spowodowały zmianę decyzji Apple. Następca obecnego systemu – iOS 12, zostanie pokazany jak co roku na czerwcowej konferencji WWDC. Tym razem Amerykanie mają się skupić na działaniu systemu, eliminacji błędów i poprawie stabilności. Stanie się to kosztem wprowadzania nowych funkcji. Oczekiwano, że tegoroczna aktualizacja przyniesie na przykład zmiany w ekranie głównym iPhone’a, a także wyglądzie ikon. Design systemu tak naprawdę nie zmienił się od iOS 7, który stanowił rewolucję wizualną, względem poprzednich wersji. Jednak po kilku latach, mimo niewielkich poprawek, wymaga pewnego odświeżenia.

Zobacz także: Pixel 2 wreszcie w Polsce!

Uniwersalne aplikacje jednak w tym roku

Podczas, gdy wiele raportów sugeruje, że Apple faktycznie położy większy nacisk na poprawę wydajności i bezpieczeństwa mobilnego systemu, co spowoduje opóźnienia we wprowadzaniu nowych funkcji, nie zmieni to wszystkich planów. Amerykanie cały czas chcą wprowadzić w 2018 roku jedną z najbardziej wyczekiwanych nowości – możliwość uruchamiania aplikacji z iPhone’a i iPada na komputerach Mac. Mark Gurman i Ina Fried, raportujący odpowiednio dla Bloomberg News i Axios, twierdzą, że Apple nie planuje przeniesienia wprowadzenia tej opcji na kolejny rok. Inne nowe funkcje, które miał zawierać iOS 12 faktycznie zostaną wprowadzone z kilkumiesięcznym opóźnieniem, w 2019 roku – będzie wśród nich całkowicie nowy ekran główny z przeprojektowaną siatką aplikacji. Szef działu oprogramowania w firmie z nadgryzionym jabłkiem w logo – Craig Federighi podał podobno te plany pracownikom, na spotkaniu na początku stycznia.

Apple idzie śladem Microsoftu

W grudniu Gurman podał, że programiści będą mogli projektować aplikacje działające zarówno na ekranie dotykowym, jak i z możliwością sterowania za pomocą myszy, czy trackpada. Ma to zależeć od tego czy program dział będzie na urządzeniu z iOS, czyli iPhonie i iPadzie, czy na komputerze Mac. Systemowe aplikacje Apple oczywiście również zostaną odpowiednio dostosowane. W raporcie nie wyjaśniono, jak to wszystko będzie działać. Apple prawdopodobnie planuje wydanie nowego zestawu SDK z nowymi interfejsami API, co umożliwi prawdziwą funkcjonalność wieloplatformową. Obecnie platformy UIKit i AppKit zapewniają wymaganą infrastrukturę dla interfejsów użytkownika aplikacji na iOS i macOS. Prywatna struktura zwana UXKit używana jest do aplikacji Zdjęcia na macOS – jest różna od frameworków AppKit dla macOS i bardzo przypomina UIKit na iOS.

Pierwsze informacje na WWDC

Apple planuje wstępnie rozpocząć wprowadzanie zmian w iOS 12 i macOS 10.14, dlatego pierwsze informacje pojawią się w czerwcu. Po kilku miesiącach testów beta obydwa systemu zostaną udostępnione użytkownikom we wrześniu i październiku 2018. Uniwersalne aplikacje mogłyby ułatwić stworzenie jednego systemu operacyjnego dla wszystkich urządzeń. Nie jest pewne jednak, czy Apple tego chce.

Źródło: macrumors