Koniec z nudą. Następca Huawei P10 będzie bardzo ciekawym smartfonem

mm Mariusz Nowak Artykuły 2018-01-20

Już niedługo czeka nas prawdziwy wysyp nowych smartfonów. Wśród licznych nowości, które zadebiutują w najbliższym czasie będzie między innymi flagowiec Huawei. Zeszłoroczny model P10, będący następcą bardzo udanego P9, nie wzbudził aż takich owacji jak poprzednik. Smartfon był nudny, dość nieciekawy, aczkolwiek poprawny – dlatego też nie wzbudzał żadnych emocji. Tym razem ma być inaczej i chiński producent może zaprezentować urządzenie o wielu ciekawych rozwiązaniach, niedostępnych nawet u konkurencji. Oczekiwania są naprawdę duże. Prawdopodobnie model zyska nazwę P20, zamiast oczekiwanego wcześniej P11.

Zobacz także: Samsung też spowalnia telefony?

Trzy warianty?

Huawei P10 dostępny był w trzech wersjach, jako model standardowy, większy P10 Plus oraz słabszy P10 Lite. W zasadzie ten ostatni stanowi ogromną część sprzedaży, ze względu na atrakcyjną cenę. Z wersją „normalną” model Lite łączy w zasadzie tylko nazwa. Jednak spółka dokładnie tak samo zrobiła z modele Mate 10. Takie pozycjonowanie na pewno bardzo pomaga tańszemu urządzeniu. W tym roku również zobaczymy trzy telefony. Zniknie jednak wariant Lite. Zamiast tego powinniśmy się spodziewać modeli nazwanych P20, P20 Plus i P20 Pro. Wszystkie trzy mają zostać wyposażone w największą nowość modelu – potrójną tylną kamerę. Wersja Plus od normalnej różniła się będzie większym ekranem. Huawei P20 Pro będzie w pewnym sensie inspirowany designem iPhone’a X. Zyska bezramkowy design i wycięcie w ekranie – podobne jak w telefonie Apple. Nie jest do końca jasne jakie proporcje ekranu otrzymają wszystkie sprzęty. Jedne źródła mówią o stosunku 18,7:9, inne o 16:9. Rozdzielczość ekranu standardowego modelu to 1080 x 2244 pikseli, a pozostałych dwóch modeli to 1440 x 2992 pikseli.

Gdzie będzie skaner linii papilarnych?

Huawei P20 i P20 Plus otrzymają skaner linii papilarnych z przodu pod ekranem. Chińczycy nawet w modelu Mate 10 zastosowano takie rozwiązanie mimo dość cienkich ramek. W Huawei P20 Pro pojawi się inne rozwiązanie. Z uwagi na konstrukcję telefonu czytnik linii umieszczony zostanie na tylnym panelu telefonu.

Jaki procesor pojawi się w nowych modelach?

Informacje, które przedostały się do mediów, podają, że Huawei P20 i P20 Plus napędzane będą przez procesor Kirin 970. Najprawdopodobniej topowy P20 Pro otrzyma nieco zmodernizowany układ, nazwany Kirin 975.

Największą nowością – potrójny aparat

Niestety nowy moduł kamery jest owiany tajemnicą. Niemniej możemy podejrzewać, że zostanie zbudowany we współpracy z firmą Leica. Tylna kamera może otrzymać trzy soczewki umieszczone obok siebie i ma wykonywać zdjęcia o rozdzielczości 40 MPx. Inne szczegóły nie są znane.

Face ID?

Już pod koniec minionego roku firma pokazała prototyp rozwiązania podobnego do tego, którym szczyci się Apple. Na pewno producent prowadzi nad nią intensywne prace. Czy zdąży na premierę modelu P20? Jeżeli skaner twarzy się pojawi, to raczej w modelu P20 Pro. Amerykanie nad swoim rozwiązaniem pracowali podobno kilka lat, czy konkurencja zrobi to samo w krótszym czasie? Jeżeli nie teraz, odblokowywanie twarzą pojawi się praktycznie na pewno w następcy Mate 10.

Źródło: phonearena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x