Znamy kluczowe cechy Samsunga Galaxy S9 – pojawiło się kilka niespodzianek

mm Łukasz Pająk Artykuły 2018-01-12

Lada moment Samsung przedstawi nową generację swoich najlepszych smartfonów. Seria Galaxy S niedługo będzie świętować 10-lecie i Koreańczycy z pewnością wymyślą coś ciekawego. Być może będzie to właśnie elastyczny model, który… znowu ma przesuniętą premierę. Jednak obecnie nie ma sensu, aż tak wybiegać w przyszłość – skupmy się na urządzeniu, który ma zostać zaprezentowany w przyszłym miesiącu – Galaxy S9. Czego można się spodziewać po nim?

Przede wszystkim nie oczekiwaliśmy żadnych rewolucji. To Galaxy S8 wprowadził „duże” zmiany, więc następca to tylko drobne ulepszenia. Wiemy, że Samsung postąpi źle – większy model oznacza lepszy model, czyli z podwójnym aparatem. Nie do końca rozumiem takie posunięcie, ale lider mobilnego rynku tak postanowił, więc tak ma być. Skupmy się na mniejszej propozycji, która niewątpliwie będzie ciekawa. O Galaxy S9 możecie już od groma informacji znaleźć na naszym portalu, a tymczasem – za sprawą zdjęcia pudełka – poznaliśmy kluczowe cechy tego modelu.

Niewątpliwie największą rewolucją w przypadku Samsunga są głośniki stereo, które okraszone zostały marką AKG. W ramach przypomnienia, Koreańczycy w zeszłym roku wykupili firmę Harman, do której należy m.in. AKG. Wiemy, że Galaxy S9 ma mieć pojedynczy aparat, więc czemu podano dwie wartości przesłony? Otóż lider mobilnego rynku zastosuje moduł, który poznaliśmy za sprawą „flagowej klapki”, czyli SM-W2018. Oto animacja, która idealnie pokazuje, o co dokładnie chodzi:

Mechaniczne dostosowywanie przesłony. To niespotykane dotychczas rozwiązanie na taką skalę i niewątpliwie pozwoli Samsungowi zrobić kolejny krok w mobilnej fotografii. Poza tym, pamiętajmy, że Galaxy S9+ ma zostać wyposażony w podwójny moduł. Jednym z nich zapewne będzie ta sama jednostka, a wykorzystanie dodatkowego pozwoli na implementację funkcji Live Focus, którą znamy z Galaxy Note8 i Galaxy A8 (2018). Oczywiście chodzi o rozmazanie tła i możliwość dostosowywania tego efektu po zrobieniu zdjęcia. Z kolei pod widocznym powyżej pojęciem „Super slow-mo” możemy się spodziewać zapowiadanego w plotkach trybu nagrywania filmów w stylu Sony – w 1000 klatkach na sekundę.

Zobacz też: Wiesz, jak kupić bilet w JakDojadę?

Samsung nie porzuci skanera tęczówek. Ma on zostać ulepszony. Czytnik linii papilarnych nie zostanie zatopiony w ekranie, a wciąż będzie z tyłu. Jednak tym razem Koreańczycy nie będą kombinować z jego umiejscowieniem i ma znaleźć się pod aparatem, a nie obok. Z ujawnionej specyfikacji dziwi stosowanie 4 GB pamięci operacyjnej. W stosunku do konkurencji smartfon będzie nieco gorszy pod względem wielozadaniowości. Bardzo duże znaczenie będą miały ceny. Jeszcze o nich się nie mówi, ale kto wie? Być może przekroczą granicę 5 tysięcy złotych. Na deser porównanie rozmiarów do iPhone’a X. Tomasz Wyka postanowił się z nami podzielić zdjęciami szkieł ochronnych dla Galaxy S9 i S9+ ze wspomnianym modelem Apple’a:

źródło SamMobile



  • Tomasov

    4GB ram? Kolejna kpina!!!

  • Bart

    Lipa. Brak czytnika w ekranie, ktory juz jest u Chinczykow i 4GB ramu to swiadome tworzenie telefonu max na 2 lata. Lepiej kupic S8, a reszte kasy przepic.

    • Karol Makowski

      Kox wóda bletka 😉

    • bogymen

      Ze względu na problemy z wyświetlaczem i fatalne położenie czytnika linii papilarnych ja bym celował jednak w s7/s7e jeśli ma być to tel. tego producenta, który jest jeszcze tańszy lub poszedł w tel. innych marek np. LG V30, mate pro 10, htc U11+ i zostanie więcej na picie 🙂

    • Lucyna Kowalska

      Nie wolno nasuwać tak fatalnych skojarzeń bo ludzie to czytają, uwierzą i nałóg gotowy. J

    • Dreyes

      Dlatego gdy tylko zaczęły się pojawiać informacje o kastracji S9, zakupiłem S8 za 390 euro w Niemczech i z nim zaczekam na coś ciekawszego. Raczej nie będę żałował tej decyzji.

  • Tomek pozdro

    Nareszcie jakieś głośniki stereo.

  • BassiniXDA

    To juz jest note 9 ?

    • Karol Makowski

      Z pół roku temu w jednym z artykułów też było o note9
      Tylko że nie ma jeszcze 😂😂

  • Jacek

    Ta druga wartość przysłony tyczy się przedniego aparatu.. Zawsze tak było skąd zdziwienie?

    • Łukasz Pająk

      To nie jest wartość drugiej przysłony. Samsung nie oslabilby tak aparatu, a wersja z w2017 jest jak najbardziej sensowna.

      • Filodendron

        Na tym zdjęciu są dwie wartości przysłony – 1,5 i 2,4. Całkiem rozsądne jak na wartości dla tylnego i przedniego aparatu, czyli tak, jak zauważył @disqus_zWNUKmcP04:disqus. Mógłbyś wyjaśnić dokładniej o co Ci chodzi z tym „osłabieniem aparatu”? Jeśli przysłona będzie mechaniczna, to przecież w jasności obiektywu nic to nie zmienia. Jeden obiektyw nie może mieć 2 wartości maksymalnych. Jest jedna maksymalna jasność i koniec. Więc właśnie tak, jak sugeruje Jacek, tyczą się one obiektywów kolejnego: tylnego i przedniego aparatu.

        • Mariusz

          Weź pod uwagę, że przedni aparat 8MP AF jest wymieniony poniżej, to też światło 2,4 nie tyczy się jego. Łukasz dobrze pisze, Samsung nie osłabiłby tak aparatu – S8(+) ma światło 1,7 w kamerce selfie, skończył się wyścig na MPx, teraz producenci poprawiają jasność obiektywu, F2,4 oznaczałoby spory krok w tył. Bardziej prawdopodobne już wydaje się zaimplementowanie zoomu optycznego – wtedy 2 wartości przysłony miałyby sens.

          • Filodendron

            Bardziej prawdopodobne już wydaje się zaimplementowanie zoomu optycznego – wtedy 2 wartości przysłony miałyby sens (światło na krótkim i długim końcu).

            No pacz… O zoomie nawet nie pomyślałem – chociaż, jak najbardziej wydaje się oczywistym wyjaśnieniem dwóch wartości przesłony.

          • Mariusz

            To była czysta spekulacja, w dodatku raczej niemożliwa do spełnienia. Z tego, co udało mi się wyczytać w necie, dwie wartości są spowodowane pojawieniem się możliwości przymykania przysłony. Dziwny zapis bierze się stąd, że nie będzie wartości pośrednich – można przymknąć z 1.5 do 2.4 w razie konieczności, tyle. Czy będzie to praktyczne? Nie wiem. Nawet z f2.4 nie pozwolimy sobie na szaleństwo, na pewno nie jest to lustrzanka, żeby ostrzyć na nieskończoność.

        • Łukasz Pająk

          S9 nie może mieć słabszego aparatu do selfie w sotsunku do S8. W2017 posiada identyczny aparat i dwie wartości oznaczają minimalne oraz maksymalne ustawienie.