Możesz już wyłączyć reklamy na Xiaomi, czyli jak działa ich model biznesowy

Michał Derej Artykuły 2017-12-27

Xiaomi to szalenie popularny w Polsce producent urządzeń elektronicznych wszelkiego typu, który charakteryzuje się głównie świetnym stosunkiem ceny do jakości. Niestety nikt nie będzie dawał nam niczego ze swoją stratą, więc producenci muszą sobie jakimś sposobem zrekompensowa niskie koszty sprzedawanych urządzeń. Jeśli korzystacie z telefonów Xiaomi działających pod kontrolą niestandardowego systemu, np. MIUI Polska, to prawdopodobnie nie doświadczyliście występowania reklam w oprogramowaniu. Jednak to właśnie one są ważnym elementem modelu biznesowego tego producenta i od dzisiaj można je… wyłączyć.

Jak wyglądają reklamy w MIUI?

Chińska lub globalna wersja ROM-u MIUI wyposażona jest w pakiet reklam, dzięki któremu Xiaomi zarobić może dodatkowe środki ze sprzedanych już smartfonów. Występują one w różnych miejscach w całym systemie, m.in. w menadżerze plików, przeglądarce lub menadżerze pobierania. Co ciekawe, są one obecne nawet na smartfonach zakupionych od oficjalnych polskich dystrybutorów, takich, jak chociażby RTV Euro AGD. To, jak wyglądają one na chińskiej wersji systemu, możecie zobaczyć na poniższych zrzutach ekranu (od razu przepraszam Was za czcionkę, bo jest dramatyczna – obrazki pochodzą z Internetu).

Model biznesowy Xiaomi jest wyjątkowo sprytny

Producent, sprzedając smartfony często po cenach produkcji, co wypromować ma jego urządzenia, dzięki reklamom może nieprzerwanie zarabiać pieniądze na użytkownikach, którzy są w stanie zaakceptować ich występowanie na tak niedrogich smartfonach. Co ważne, nie jest to jednorazowa opłata, lecz ciągły zastrzyk gotówki, który z miesiąca na miesiąc trafia na konto Xiaomi. Jeśli jednak korzystacie z urządzenia tego producenta i nie widzieliście żadnych ofert promocyjnych, to prawdopodobnie używacie niestandardowego systemu (np. MIUI Polska, xiaomi.eu itp.), w których, dla wygody użytkowników, funkcja ta została po prostu usunięta. Pomyślcie jednak, ile na świecie jest osób, które nie wiedzą o możliwości podmiany systemu, więc reklamy są wyświetlane na ich urządzeniach.

Zobacz także: Pierwsze urodziny nowego systemu twórców CyanogenModa. 

Xiaomi pozwala na wyłączenie reklam w MIUI

Na całe szczęście, przynajmniej dla użytkowników chińskiej lub międzynarodowej wersji ROM-u, wyłączenie reklam w systemie za niewielką opłatą abonamentową jest już możliwe. Koszt subskrypcji to 9.9 juana miesięcznie (około 5.4 złotych) lub 88 juanów rocznie (około 48 złotych). Oczywiście oprócz samej usługi wyłączenia ofert sponsorowanych użytkownicy otrzymują również dodatkowe bonusy – 5 GB miejsca w chmurze, 22 bezpłatne motywy oraz 1000 książek w przypadku subskrypcji miesięcznej, oraz 10 GB miejsca w chmurze, 37 bezpłatnych motywów oraz 1200 książek w przypadku subskrypcji rocznej. Aktualnie usługa ta dostępna jest w formie testów, które zakończą się już za cztery dni. To, czy do MIUI trafi ona na stałe będzie zależało od efektów eksperymentu, lecz miejmy nadzieję, że tak – oferta wyłączenia reklam z bonusami wydaje się na tyle ciekawa, że z pewnością zainteresowałoby się nią sporo użytkowników.

Źródło: Xiaomi



  • Paweł

    A konkurencja lepsza? Wrzuca setki zbędnych aplikacji (oczywiście za co dostaje $$$) do swoich telefonów, których nawet nie można usunąć. Miui nawet z reklamami nie jest tak zasyfiony jak choćby telefony Samsunga, o zgrozo dodatkowo brandowane (np. przez Plusa)

    • Karol Makowski

      Dlatego ROOT to podstawa w brandowanych telefonach

      • mindla

        To podaj dokładny opis jak zrootowac Lenovo K5 LTE. Tylko nie pisz że nie można albo że grozi uszkodzeniem telefonu. Telefon kupiony w Xkom czysty bez brandu operatora. Ale i tak łapie zwisy poprzez tragiczną nakładkę Lenovo.

        • Karol Makowski

          Zdjąć Bootloader
          Uruchomić np. fastboot (ja tak robiłem zawsze)
          Wgrać TWRP i dokonać ,,instalacji” w trybie fastboot

          Jeśli się pomyliłem to przepraszam

  • Fox

    Ja tam mam global rom i nie widziałem żadnych reklam.

  • Rene

    A ja mam Xiaomi mi 5 plus i nie zamienię na inny, zwłaszcza na Samsunga. Mój Xiaomi jest doskonały i nic w nim nie szukam

    • Karol Makowski

      Widzę że myślisz tak samo jak ja
      Nie chciałem xiaomi
      Kur*a typowy chińczyk? OOO nie nie ma mowy
      ale że sytuacja finansowa nie pozwoliła na więcej to wybrałem redmi 4x
      Teraz następny telefon to xiaomi na bank

  • mindla

    Nie mam przekonania do marki Xiaomi, nie mam i koniec.
    To jak Lenovo na rynku laptopów czyli najlepszy stosunek cena do podzespołów ale inne rzeczy leżą.
    W Lenovo jest kiepski serwis i tandetne wykonanie z Xiaomi też pewnie coś by tam znalazł.
    Nie może być tak że producent wypuszcza towar o 30 % tańszy jak wszyscy wokół.

    • Karol Makowski

      Jakby mieli ceny SAMSUNGA to zostali by w swoim kraju ewentualnie i nie wybili się

    • VikingsAreComing

      Mam laptopa Lenovo y700 i nie mogę cokolwiek złego o wykonaniu powiedzieć. W Xiaomi za to leży kwestia softu, wykonanie i podzespoły mają super w stosunku do ceny.

    • Artur

      Ja mam Lenovo Z70 i też złego słowa na niego powiedzieć nie mogę. Zawsze myślałem, że to Acery i HP to paździerze a tu dowiaduję się, że mój też jest beznadziejny. 🙁 Może byś przynajmniej napisał co z nimi jest nie tak?

    • Aneta Dumała

      serwis Lenovo zły nie jest. korzystałam i myślę, że mogę się wypowiedzieć…szybko, sprawnie, bez problemów mojego laptopa naprawili. kontakt z nimi też ok. także jeśli chodzi o serwis to działają bardzo dobrze.

    • Beata Woźnica

      Ja tak jak koleżanka niżej miałam do czynienia z serwisem Lenovo (wysyłałam telefon mamy) i wszystko było spoko, nie miałam żadnych przygód. Jeśli chodzi o sam sprzęt, to super, mam lapka i tablet i wszystko działa dobrze, a do tego kupiłam je w dobrej cenie, nie narzekam 🙂

  • Karol Makowski

    Ja tam widziałem kilka reklam jak proponowane aplikacje otwierając folder z aplikacjami
    Ale można je wyłączyć suwakiem
    Poza tym nic nie zauważyłem
    MIUI 9 GLOBAL