Smartfon dla seniora? To musi być iPhone, telefon z Androidem odpada

mm Adam Lulek Artykuły 2017-12-23

Od kilku lat w Internecie toczy się wojna fanów urządzeń mobilnych z Androidem przeciwko użytkownikom iPhone’ów. Niezmiernie bawią mnie „działa” wytaczane przez korzystających z zielonego robota przeciwko systemowi z jabłkiem. Mam wrażenie, że to oni są głównie stroną atakującą. Czyżby przemawiała przez nich zazdrość? Nie wiem. Ja mimo, że od lat używam smartfona z Androidem, potrafię dostrzec wiele zalet, jakie ma iOS. Zaliczę do nich przede wszystkim płynność działania i wieloletnie wspieranie smartfonów poprzez aktualizacje. Dodatkowo posiadaczom MACów zazdroszczę praktycznie bezdotykowej synchronizacji (tak tak, Android + Windows też może się synchronizować po instalacji kilku aplikacji, ale to nie o to chodzi).

Wracając jednak do tytułu wpisu, sądzę, że smartfon z iOSem jest świetnym telefonem dla seniora. Postaram się poprzeć moją tezę kilkoma argumentami. Zapraszam do lektury.

Nie każdy jest specem

W moim przekonaniu idea smartfona dla seniorów polega na bezproblemowym korzystaniu z połączeń telefonicznych, SMSów, Messengera i przeglądania Internetu. Warto dodać, że wiele osób nie wie „jak coś zrobić” na smartfonie, a prostych czynności z powodzeniem można nauczyć każdego, niezależnie od wieku. Sądzę, że ekosystem iOSa daje w tym polu znacznie większe możliwości, aniżeli Android. Niech rzuci kamieniem ten, co sądzi inaczej.

Zobacz także: Najlepsze przeglądarki internetowe

Łatwość ustawień

Po pierwsze, iOS nie ma tylu rozbudowanych ustawień co Android, więc ewentualna ich zmiana nie będzie zbyt uciążliwa. Osoby starsze z pewnością polubią wysuwane z dołu centrum sterowania z najważniejszymi opcjami, których nie muszą szukać w głębi systemu. Ponadto uważam, że tak naprawdę każdy iPhone po wyjęciu z pudełka nie wymaga specjalnego dostosowania do danego użytkownika. Telefon z Androidem przegrywa tu znaczną liczbą ustawień oraz możliwością przypadkowych kliknięć. Niesie to za sobą ewentualność „zepsucia” smartfonu. Senior może skarżyć się, że „coś mu przestało działać” i nie wie, jak sobie z tym poradzić. Szanse na wystąpienie takiej sytuacji są na iOSie znacznie mniejsze, aniżeli na Androidzie.

Wsparcie przez wiele lat

Seniorzy, którzy w większości nie mają bzika na punkcie nowych technologii, nie będą wymieniali smartfona co roku, czy co dwa lata. Sądzę, że takie urządzenie będzie im służyło od 3 do 5 lat. Ważne jest też ich przyzwyczajenie do sprzętu i jego specyfiki użytkowania. W związku z powyższym iPhone sprawdzi się w tej roli znakomicie. Jak wiadomo Apple wspiera swoje smartfony przez wiele lat. Możemy być zatem pewni, że najstarsi użytkownicy będą mieli zapewnioną najnowszą wersję systemu wraz z zabezpieczeniami. Wpłynie to na pewno na lepsze wrażenia z użytkowania ich smartfonów przez kilka lat.

Gdyby „żył” mobilny Windows…

Jeszcze 2-3 lata temu sądziłem, że smartfon z mobilnym Windowsem to doskonałe urządzenie dla osób starszych. Banalny w obsłudze ekran główny z dużymi kaflami to wspaniałe rozwiązanie dla osób, które mają problemy ze wzrokiem. Co prawda smartfony Microsoftu nie grzeszyły parametrami, jednak były wystarczająco dobre, aby z powodzeniem mogły z nich korzystać osoby starsze. Bardzo ubolewam nad tym, że mobilny Windows „nie żyje”, bo był to świetny ekosystem dla mniej wymagających użytkowników, w tym seniorów.



  • Grand Launcher

    Polecam aplikację „Smartfon Dla Seniora”:
    http://smartfondlaseniora.pl

    Prościej się nie da..

  • Grand Launcher

    Polecam launcher „Smartfon Dla Seniora”:
    http://smartfondlaseniora.pl

  • Janusz Kopyto

    Na jaką cholerę tutaj ten artykuł? To chyba jakiś większy bait, ewentualnie autor jest debilem xD

  • maxprzemo
  • pepe72

    Generalnie senior ma problem ze wzrokiem więc nie jest grupą docelową dla smartfonów.

  • marcus1212

    Nowego iPhone SE można już kupić za ok 1,5k zł, więc większość ludzi może sobie iOS wypróbować. Seniorzy też.

    • RS2_15237_THE_END

      Ta, mlody człowiek ma problem aby cokolwiek napisać na takim małym wyświetlaczu a co dopiero starszy. A jeśli nie potrzeba obsługi SMS, Messenger itp. to lepiej kupić normalny telefon komórkowy i nie ładować go co dwa dni tylko co tydzień albo dwa.

  • Aleksander Koczy

    Cel osiagniety czyli zwyczajny klickbait. Ktos kto ma pare komorek w glowie i jakiekolwiek pojecie techniczne nie bedzie polemizowal z technologiem 🙂 Lulkiem,

  • AkaRyupl

    Z całym szacunkiem do autora, ale muszę przygotować stosik kamieni. Mam oba ekosystemy (Android i iOS) i widzę wady iOSa na tle Androida.
    Po pierwsze oba ekosystemy są łatwe w obsłudze, ale Android w przeciwieństwie do iOSa potrafi wyłączyć wszystkie rodzaje łączności (jakby nie patrzeć jest to bezpieczniejsze).
    Po drugie cena – dobrego smartfona z Androidem można kupić za połowę ceny iPhona (jakby nie patrzeć nawet na prezent to ceny iPhona jest chora).
    Po trzecie Android ma uproszczone wersje swoich nakładek (jeżeli się ktoś boi). A i w normalnej można wszystko co potrzebne ustawić w wysuwanym menu.
    Po czwarte Android nie wymaga ciągłego połączenia z iTunes (przesyłanie etc.). By coś przesłać na telefon (i z telefonu na komputer) nie potrzeba wielkich manewrów i aplikacji.
    Po piąte oprócz iPhonów z plusem (i X-a) wszystkie mają mikroskopijne ekrany – dla emeryta jednak lepsze są większe.
    Po szóste możliwości ustawienia telefonu pod siebie. Tzn można ustawić wielkie ikony etc., które ułatwią korzystanie z urządzenia.
    Po siódme babol, który nazywa się iOS 11. Tutaj przy iOSie większość emerytów stwierdziło „co za g mi kupiłeś”, kiedy takie babole w Androidzie są wyłapywane w beta testach. Podejrzewam, że raczej nie mamy co już liczyć na poprawę (co roku są jakieś babole). Niestety, ale od śmierci Jobsa Apple powoli się stacza.
    Po ósme zmniejszanie wydajności czy blokowanie możliwości w „trosce” o klienta.
    Po dziewiąte wieloletnie wsparcie telefonu dla emeryta nie ma takiego wielkiego znaczenia. Zwykle zmieni go po 2 latach (jak każdy).
    Po dziesiąte gwarancja. Każdy smartfon oprócz Apple ma 2 letnią gwarancję. Apple ma roczną i horrendalne ceny za wymianę czegokolwiek.
    Dodam do tego, że znam wielu ludzi, którzy w wieku 60+ lat nauczyli się obsługi nowego telefonu, bo chcieli (wielu członków mojej rodziny – ciotki, wujkowie). Ba niektórzy nawet prowadzą wideo rozmowy z krewniakami z innych miast. Wystarczy by w skrajnych przypadkach wnuk/wnuczka/syn/córka pomogli im na początku (ja tak miałem ze swoimi rodzicami). Zatem twierdzenie, że jakikolwiek system nie jest odpowiedni dla seniora jest raczej błędem.

    • Aleksander Koczy

      szacun

  • Karol Makowski

    Mam dla was propozycję
    Nie czytajmy artykułów LULKA
    Przez dłuższy czas jeśli tak zrobimy ,, dowodzący” typ portalem go zwolni i nie będziemy musieli czytać głupot

  • marcus1212

    „Zaliczę do nich przede wszystkim płynność działania i wieloletnie wspieranie smartfonów poprzez aktualizacje” i tu skończyłem lekturę.
    Czy szanowni redaktorzy czytają artykuły swoich kolegów?

  • tmaier

    co tutaj juz wiele osób pisało – miniaturystyczne elementy na ekranie iphona nie są dobrym rozwiązaniem dla osób starszych. ja bym polecił właśnie Androida z jakimś większym ekranem

  • VikingsAreComing

    Może to nie mój dziadek, ale znam jednego, wiek po 80, korzysta z Samsunga z trybem prostym i nie ma żadnego problemu, ba kazał dokupić sobie pakiet internetowy żeby z internetu też korzystać.

  • stark2991

    Uwielbiam pana Lulka. Tylko Ty potrafisz stworzyć taki tekst, po przeczytaniu którego tak gorąco się pragnie zostawić komentarz… 🙂
    Pierwszym i głównym argumentem przeciw iPhone będzie cena. Senior nie potrzebuje drogiego telefonu. Nie potrzebuje hiper wydajności i dobrego aparatu. No chyba że miałeś na myśli zakup iPhone 5s, ale z tekstu to nie wynika. Chłopaki mają rację – Androida można ustawić jak się chce. Instalujesz specjalny launcher przygotowany specjalnie dla seniora i gotowe. Inny sposób – instalujesz Novę i powiększasz ikony. Dużo większe możliwości. Nie znam dokładnych ustawień iOS, ale da się tam choćby zwiększyć dpi? Myślę że po początkowych problemach z ogarnięciem Androida, ten system będzie wygodniejszy w obsłudze. Senior mówi „zrób mi to tak” i możesz to tak ustawić. W iOS powiedziałbyś „nie da się, musisz używać tak jak jest”
    A tak w ogóle to najlepszym telefonem dla seniora będą nowe Nokie. Widziałem w reklamie 😉

    • Specjalnie napisałem ogólnie iPhone, bo model jest w sumie obojętny…
      No cóż, czasami faktycznie zdarza mi się wywołać falę komentarzy, jeśli są one merytoryczne, to chyba dobrze? 😉

      • A czy na iPhone’ie na ekranie głównym powiększysz ikonki i tekst czcionki? Nie, a to już w jakiejś części wyklucza telefon dla seniora. A argumentów jest o wiele więcej. Możliwość zwiększenia DPI robi w takim wypadku świetną robotę, ale jest dostępna na Androidzie, a nie iOS. W dodatku, wiele telefonów z Androidem ma juz przystosowaną specjalną wersję Launchera z bodajże 6 bardzo dużymi ikonkami aplikacji na ekranie głównym (w tym wypadku jest to Samsung, ale pewnie inne modele mają podobnie), więc zalet jest już kilka gotowych w stronę Androida, a niekorzystnych na rzecz iOS-a.

        • Adrian Kijek

          No jak nie powiekszysz?! Powiekszysz bez problemu akurat iphone jest doskonalym smartfonem dla niedowidzacych. Znajomi maja syna ktory nie widzi na jedno oko a na drugie prawie nic do 2-3 cm przed okiem i bardzo dobrze posluguje sie iphonem. A druga rzecz wlasnie to jest to ze wiekszosc odpowiedzi tutaj jest pisana przez urzytkownikow ktorzy nie maja stycznosci z ios.

          • Kompletnie nie rozumiesz. Na iOS nie możesz powiększyć ikon na ekranie głównym ani sprawdzić, by tekst nazwy danej aplikacji również. A Androidzie to użytkownik decyduje co ma być jakiej wielkości. Można zmienić nawet DPI.

      • Rincewind

        Szkoda, że tylko one w przeciwieństwie do tekstu…

    • ElektronicznyFan

      Pisałem mu już wcześniej że ma się ogarnąć bo inaczej d…

  • Sebastian Florek

    Zgadzam się w pełni z Autorem. Tylko iPhone, bądź Windows. Android, zbyt często działanie tego systemu sprawia że ma się wrażenie że telefon jest popsuty. Co z tego że przez 30 minut po uruchomieniu to działa? Wystarczy parę razy przełączyć się między aplikacjami żeby telefon miał mega opóźnienie w wykonywaniu dalszych poleceń.Zbyt dużo komunikatów o zatrzymaniu pracy aplikacji, co u osoby nieobeznanej może spowodować konsternacje i niechęć do korzystania z telefonu.
    Mam nadzieję że te problemy nie trapią posiadaczy telefonów z półki premium. Jestem zrażony działaniem systemu Android na moim telefonie. Launchery, bo to mnie trochę uratowało, ten od Lenovo, chrupie tnie niemiłosiernie, przełączam na ten od Google, to samo, ciągłe zapchanie pamięci tak że jedynie 2 aplikacje a i tak je uruchamia od nowa. MS Launcher pomaga na tę bolączkę, jakoś lepiej zarządza tym 4GB pamięci. 12 aplikacji i przełącza a nie uruchamia, teraz sprawdzane.Zanim ktoś spróbuje po mnie pojechać niech wpierw porówna ten launcher do swojego i mi powie że jest inaczej.

    • Rincewind

      Co robię nie tak? Mam telefon z niższej półki i mi działa płynnie od ponad roku…

      • Robert M

        Może masz więcej pamięci. Sprzęt z 4GB ma zwykle 1GB ramu lub mniej;):)))) Nie wiem jakich on aplikacji używa, że mu się to tnie ciągle.

        • Rincewind

          Mam dwa telefony w tym jeden 1GB RAM właśnie i używany w sposób jako zwykły telefon działa bez problemu.

          • Robert M

            Hm. Moja mama używała przez chwilę Alcatela 8/1. Dla mnie telefon był nieużywalny. Na szczęście za niewielką kwotę można kupić coś z większą ilością pamięci.

          • Rincewind

            Może problemem nie był sam RAM a marna optymalizacja systemu? W końcu taka Moto G pierwszej generacji nadal działa jak złoto o ile nie instalujemy zbyt wielu aplikacji albo mamy dostęp do starszych wersji.

          • Robert M

            Może. Ciął straszliwie.

  • edi194

    Moja babcia korzysta z starszej Xperii, najpierw miała stocka i teraz jest na CyanogenModzie 10 i nie narzeka na ten telefon xD

  • teges

    iOS jak go ustawisz na początku, do jest git dla starszych osób.
    Android możesz moim zdaniem dać zapakowany i pierwsza konfiguracja może zostać przeprowadzona przez seniora.(bez późniejszego tłumaczenia i tak nie nie obejdzie raczej)

    Najważniejsze jest podejście starszej osoby do tego sprzętu. Trzeba wpajać, że nie jest w stanie nic niechcący kupić lub zepsuć telefon. To strach, a nie umiejętności są ich wrogiem.

  • bohdankrulik

    Ogólnie co do telefonu dla seniora, mój tata szybciej nauczył używać się huaweia na androidzie niż przeznaczonego dla seniora myphona. Intuicynjność ma duże znaczenie.

  • Rincewind

    Kręcenie gównoburzy – to musi być Lulek!

    • Karol Makowski

      Hahaha

  • komtur

    Senior seniorowi nie równy. Moja mama ma teraz 72 lata i z powodzeniem od kilku lat używa smartfona na Androidzie, ostatnio S5 po mnie. I nie zauważyłem, żeby sprawiało jej to wielką trudność. Siostra mamy ma 77 lat i dla odmiany nie potrafi nawet odebrać smsa i to na zwykłym telefonie, nie „smart”. Dodatkowo jako, że Samsungi mam w małym palcu, bo użytkuję je od S2, to jestem w stanie mamie pomóc na odległość, a jeśli nie to i tak się widzimy kilka razy w tygodniu. Ale sytuacje gdzie ja muszę interweniować zdarzają się niezmiernie rzadko, może z raz na rok. Jak teściowie używali iPhone, to nie byłem im w stanie pomóc telefonicznie, a i osobiście czasem był problem, bo ustawienia były jakieś takie nielogiczne dla androidowca, lub też wcale ich nie było 🙂 W S5 (Androidzie) byłem w stanie ustawić mamie telefon dokładnie tak, jak potrzebuje, poprzez widżety, skróty itp. Ma na pulpitach tylko to co potrzebuje i świetnie sobie radzi z FB, Messengerem, mailami, zdjęciami. Ogarnęła androida do tego stopnia, że od roku ma też tablet na Androidzie, chyba Samsung Tab4, ostatnio mi się przyznała, że coraz mniej rzeczy robi na laptopie, a coraz więcej na tablecie, bo szybciej i nie trzeba włączać laptopa do napisania jednego mail, czy też sprawdzenia co sie pojawiło nowego na „fejsie”. Czy iPhone, czy też iPad, coś by tu polepszyły? Nie sądzę, a na pewno na tym etapie już tylko by pogorszyły. A jestem tego pewien do tego stopnia, że ostatnio jako drugi używa Lumię 920, po mojej żonie, który mimo, że teoretycznie prostszy w obsłudze, sprawiał początkowo „problemy” przy obsłudze. Nie był on prostszy dla seniora, a przynajmniej dla tego seniora 🙂

  • can006

    „Sądzę, że ekosystem iOSa daje w tym polu znacznie większe możliwości, aniżeli Android. Niech rzuci kamieniem ten, co sądzi inaczej” biorę kamienia i zucam nim w autora Windows mobile jest lepszy od ios i gadanie że system nie żyje to jest powód żeby senior nie używał smartfona z WM jest niedokońca trafione bo np mój ojciec korzysta z Lumi 650 i jest bardzo dobry do podstawowych zastosowan przeglądać internet pogladac wideo zrobić zdj zadzwonić viber whatsup to wszystko jest a osoby starsze nie mają wygórowanych wymagań.

  • 4palce

    Pytanie do autora: ten artykuł to na poważnie? Czy pan doktor nauk ekonomicznych sprawdzał może ostatnio, ile emerytur trzeba przeznaczyć na zakup ajfona?

    • A kto pisze, że emeryt sam ma sobie kupić iPhone’a. Od czego ma dzieci i wnuków? 😉

      • Rincewind

        Czyli dzieci i wnuki nie mogą włączyć trybu uproszczonego dziadkom ale mogą kupić iPhone?

        • Mogą zrobić i jedno i drugie 😉

          • Rincewind

            Ale po co? Jakiś konkretny powód dla którego ktoś ma kupić babci iPhone poza tym, że Ty masz taki kaprys.

          • Kaprys? Święta się zbliżają, można zrobić fajny prezent, to dla mnie wystarczający powód.

          • Rincewind

            Kaprys. iOS jest znacznie bardziej skomplikowany niż np. nakładka LG w trybie uproszczonym. Czemu więc należy kupić babci coś, co jest trudniejsze w obsłudze? Jaki to ma sens?

          • To Twoje zdanie, że jest trudniejsze i ok. Według mnie iOS jest łatwiejszy w obsłudze. Wesołych Świąt.

          • Rincewind

            A korzystałeś kiedyś z trybu uproszczonego w LG? Raczej nie. Ten system wtedy da się nawet D-padem obsłużyć, wygląda i działa podobnie jak w prostych telefonach. Walisz jakieś tezy, opisujesz je jako pewniki ale nie potrafisz tego obronić.

          • JaPiszeWyCzytacie

            Kasia z sąsiedniego portalu dostała co nieco za zachwyt nad iPhone X to I Ty nie chcesz być gorszy? Nie ma to jak wrzucić kontrowersyjny tekst przed Wigilia i nakręcić falę wejść i komentarzy. Szacunek dla czytelników? A co to takiego? Grunt, że hajs się zgadza. Żenada panie chwalipięto.

  • skowtom

    Na początek dziękuję za naprawienie portalu dla niższych szerokości (wcześniej ucinało; dopiero dzisiaj to zauważyłem).

    Co do produktów Appla. Gdyby moi emeryci mieli iPhony i mieli jakieś z nimi problemy to z tymi problemami zostaliby sami. Ani ja ani nikt inny z rodziny by im nie pomógł; szczególnie przez telefon.

  • Makro

    Mało jaki senior poradzi sobie ze smartphonem po wyjęciu z pudełka, jeśli jednak ma kogoś kto mu zrobi konfigurację to równie dobrze poradzi sobie z androidem jak i ios. Myślę że dlaczego tak jest nie muszę się rozpisywać bo jest to banalnie proste.
    Odpowiedni „lanczer” plus 4 ikonki : Telefon, Messenger, przeglądarka, aparat.
    Nie dziękuj.

  • Adam Kupiewicz

    Android właśnie jest lepszy bo daje się go skonfigurować pod siebie na pierdyliard sposobów. Ustawienia głęboko w systemie? No ciężko pociągnąć belkę w dół? Ekran w iPhone są tak wielkie że babcie z lupą będą się nim obsługiwać. Andka z 5.5″ kupi za 1100zł! I to zajebisty telefon gdzie już nie tnie a za 8 emerytur babcia telefonu nie kupi.

  • Marucins

    A sądziłem że Android z odpowiednim launcherem w zupełności wystarczy.

  • Paveu

    To może ja pierwszy rzucę kamieniem.
    Dwie moje babcie, 67 i 78 lat. Obie używają telefonów z Androidem.
    1. Nie każdy jest specem.
    Tutaj zaśmiałem się pierwszy raz. Uważasz, że w telefonie z Androidem otwarcie aplikacji telefonu, wiadomości czy przeglądarki wymaga specjalnych umiejętności? To moje babcie są chyba nerdami, bo same z siebie korzystają jeszcze ze Sklepu Play, aparatu, wysyłają wybrane zdjęcia do chmury (no to musiałem im pokazać), grają na tych telefonach.
    2. Łatwość ustawień.
    Mój wkład w uruchomienie telefonu to dodanie konta Google, pokazanie gdzie co jest i wytłumaczenie co jest do czego. Moduły łączności babcie włączają, tu Cię chyba zaskoczę, z centrum powiadomień wysuwanym z góry! Zrobią tam wszystko to samo, co w centrum akcji wysuwanym z dołu (a nawet więcej, bo naprawdę wyłączą wifi czy bluetooth). A ile razy coś „zepsuły”? Raz. Dwie starsze kobiety tylko raz „zepsuły” cztery telefony. Średnio 0.25 raza każdą sztukę. A to zepsucie ograniczyło się do zmiany miasta w pogodzie.
    3. Wsparcie przez wiele lat.
    Tutaj porządnie się zaśmiałem. Obie babcie chciały, żeby zmienić im telefon po jakimś półtora roku. Życzenie spełniłem.
    A humorystycznie dodam, że Apple dodaje też magiczną funkcję spowalniającą telefon wraz z kolejnymi aktualizacjami. Dalej jest takim świetnym wyborem? Czy lepiej nie dostać jednej aktualizacji, a żeby telefon działał dalej tak samo?
    4. Gdyby żył mobilny Windows.
    Jedna z Jadwig (obie babcie to Jadwigi) miała Lumię na Windowsie. Jak dostała telefon z Androidem to stwierdziła, że jest dużo fajniejszy, bo może sobie ustawić wnuka na tapecie.

    Jako doktor nauk ekonomicznych z socjologią raczej nie miałeś dużo wspólnego. Ja trochę miałem, dlatego pozwolę sobie się wypowiedzieć.
    W obecnych czasach panuje cholerne przekonanie, że starszy człowiek nie ogarnie współczesnej technologii. Takie wykluczenie społeczne zaczyna mieć już znamiona patologii społecznej. My, młodzi, zamiast uczyć naszych dziadków wszystkiego co chcą ze spokojem z góry zakładamy, że to dla nich za trudne, szukamy łatwiejszego zamiennika. Z góry zakładasz, że jak starszy to mniej wymagający. Awielu seniorów których znam z powodzeniem korzysta z komputera (nawet mają Fejsbuka), robią wydruki, używają cyfrówek, smartfonów, Smart TV. Trzeba im tylko pokazać jak to robić, a system nie ma żadnego znaczenia. To od nas zależy, jak nasi dziadkowie będą korzystać ze smartfonów.

    • 1. 2 i 3. Zazdroszczę w takim razie babć, z całym szacunkiem, ale Twoje babcie muszą być młode i postępowe 😉
      Co do ostatniego akapitu. Pomijając Twoje przykłady, żyjemy w świecie, w którym istnieje duża grupa ludzi, która kupuje smartfony, a nie potrafi zmienić tapety na ekranie głównym. Znam kilka starszych osób i stwierdziłem, że podzielę się przemyśleniami na ich temat. Bynajmniej nie są to żadne naukowe poglądy, bo faktycznie socjologia to nie moja bajka, ale zgodzę się, z góry zakładam, że starszym trzeba pomagać i z racji wieku i innych czasów, pewne rzeczy mogą być dla nich trudniejsze do ogarnięcia. Raczej chodziło mi o wstęp do dyskusji w temacie 🙂

      • Paveu

        No przecież masz napisane ile mają lat 😉 smartfonów chcą używać, więc dlaczego mam zakładać, że nie wykorzystają ich w pełni? To w mojej gestii leży, żeby nie poczuły się wykluczone.
        Chciałeś zrobić wstęp do dyskusji, a w tekście z góry zakładasz, że starszy człowiek nie poradzi sobie z Androidem. No jakby nie patrzeć to jest to bzdura, wykluczasz starszych ze społeczeństwa informacyjnego. Tak nie powinno robić się nawet w felietonach, bo później „niesie się fama”.

        I rzucę sobie kamieniem jeszcze raz, a co! 😀

        • Ała 😛
          Nie zakładam, że sobie totalnie nie poradzi z Androidem, zakładam, że iOS jest łatwiejszy w obsłudze, po co utrudniać życie starszym 😛

          • Paveu

            I jeszcze raz. Tym razem leci cegła…
            Wytłumacz mi o ile łatwiej korzysta się z iOS w porównaniu do Androida, jeśli korzystamy tylko z telefonu, wiadomości i internetu. Korzysta się z niego dokładnie tak samo, bo wszystko włącza się w ten sam sposób…

          • Na Androidzie można w między czasie coś „zepsuć” korzystając z wyżej wymienionych, na iOS są na to mniejsze szanse 🙂
            Może i lecieć kawał betonu, zdania nie zmienię ;(

          • Paveu

            Nie można nic zepsuć. Nie ma takiej fizycznej możliwości. Napisałem Ci wyżej ile razy 2 emerytki zepsuły telefony w ciągu 2 lat korzystając intensywniej niż tylko do rozmów i smsów.
            Chyba, że pokażesz mi jakiś raport na ten temat. Jako doktor powinieneś wiedzieć, że
            źródło jest najważniejsze. Wtedy zgodzę się Tobą. Inaczej piszesz bzdury i idziesz w zaparte 😉

          • Pisałem już, że to moje zdanie, możesz się z nim nie zgodzić i tyle i zostaw już w spokoju mój tytuł naukowy, który w temacie nie ma nic do czynienia 😉 Bo widzę, że masz z tym jakiś problem

          • Paveu

            Twoje zdanie niepodparte żadnymi dowodami 😉 Nie ma ich w tekście, dlatego chcę je dostać tutaj 🙂
            A tytuł naukowy zobowiązuje. Nawet na blogu, w felietonach. Zobowiązuje do rzetelności. A tej tutaj niestety nie ma.

          • Moje zdanie poparte obserwacją otoczenia i użytkowaniem obydwu systemów. To wystarczający dla mnie dowód, skoro Ty go nie uznajesz, to nic na to nie poradzę.
            Nadal się czepiasz, o rzetelności można pisać w momencie, gdy opisuję konkretną informację, newsa, dane telefonu, czy chociażby artykuł naukowy. Mam wrażenie, że nie wiesz co to jest w ogóle rzetelność. Po raz ostatni wspomnę, bo nadal nie rozumiesz, że w tym wpisie wyrażam własne zdanie na dany temat, które wynika zarówno z obserwacji, jak i użytkowania obydwu systemów. Wyjdźmy może od definicji felietonu (bo o takim słowie wspominasz) – specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający – często skrajnie złośliwie – osobisty punkt widzenia autora. Twój argument o rzetelności jest więc totalnie nie trafiony. Dla mnie temat skończony, nic więcej nie mam do napisania w tej sprawie.

          • geralt

            Zgodzę się z Paveu. Prowadzę wykłady na uniwersytecie trzeciego wieku i 90% moich studentów(70-90 lat) posiada telefon/tablet z androidem, reszta jakieś starsze nokie i oni naprawdę potrafią się tym obsłużyć a nawet zrobić hotspota itd. Rzadko się zdarza żeby się dopytywali jak coś zrobić na telefonie. Po prostu używają w takim zakresie jak im potrzebne. Wgl nie rozumiem argumentu, że można coś zepsuć no bo jak ? Co można zepsuć podczas normalnego używania ? Godzinę przestawić ?

          • Nic dziwnego, telefony z Androidem można kupić w każdej cenie, a emerytów nie stać na kupno iPhone’ów z własnej kieszeni. Jaki mają więc wybór? Korzystają więc z tego, co mają.
            Dobrze jednak poznać Twoje doświadczenie z pracy 🙂 Na takie opinie czekam 😉

          • geralt

            No i tu właśnie zaprzecza Pan sam sobie: „Smartfon dla seniora? To musi być iPhone, telefon z Androidem odpada.”. A teraz Pan pisze, że IPhone za drogi dla emeryta. Z czym się sam nie zgodzę ponieważ widzę czym przyjeżdżają na zajęcia albo jakimi się wycieczkami chwalą. Wiadomo, że w polskich realiach osoba starsza nie będzie chciała wydać takiej dużej sumy na produkt Apple i będzie wolała kupić coś tańszego z androidem(chociaż SG7 nie jest wiele tańszy od Iphone, a widziałem ich kilka na zajęciach). Osoba która będzie chciała mieć smartfona to go obsłuży nieważne czy to będzie Iphone czy jakiś android. Czasy się zmieniają i moim zdaniem IPhone nie ma już tak dużej przewagi nad androidem jeżeli chodzi o łatwość obsługi. Poza tym łatwiej zgrać seniorowi zdjęcia z Androida niż z IOS 🙂

          • Nie zaprzeczam, to że iPhone jest drogi nie wyklucza tego, że senior może go mieć. Zbliżają się święta. Sam nawet zrobiłem taki prezent seniorowi. Dlaczego seniorzy mają być skazani na samych siebie. To, że są drogie, nie oznacza, że nie można im zrobić prezentu.
            Co do tego zdania: Osoba która będzie chciała mieć smartfona to go obsłuży nieważne czy to będzie Iphone czy jakiś android. Czasy się zmieniają i moim zdaniem IPhone nie ma już tak dużej przewagi nad androidem jeżeli chodzi o łatwość obsługi. <100% zgody, jednak sądzę, że jeszcze lekko iOS góruje 😉 Wesołych Świąt

          • geralt

            Ok ale żeby Pana argument o synchronizacji zadziałał to trzeba kupić Iphona + maca a tu już kilka ładnych tysięcy się robi. W czym właściwie góruje ? tym że belka jest z dołu a nie z góry ? W androidzie nie trzeba nawet wchodzić w ustawienia. Niech pan powie seniorowi, który ma windowsa żeby wrzucił sobie muzykę na telefon to wtedy się zaczną się schody. Sam bym chciał IPhona ale jako student nie stać mnie żeby wydać całą wypłatę na IPhona 🙂 A dziękuję 🙂 Nawzajem 🙂

          • zenek73

            Ilu seniorów stać na IPhone?

          • Paveu

            No teraz to popłynąłeś.
            Twoje obserwacje nie są wystarczające do napisania ARTYKUŁU. Zawierasz w nim pewne tezy, które są, nie bójmy się tego słowa, bzdurne.
            „o rzetelności można pisać w momencie, gdy opisuję konkretną informację”
            A co Ty, Waćpan, robisz? Piszesz konkretnie, że jak smartfon dla seniora, to tylko iPhone. Jest to jak najbardziej konkretna informacja.
            To, że napisałem o felietonach wcale nie znaczy, że Twój tekst się do nich kwalifikuje. Bo jak sam nagłówek mówi, jest to ARTYKUŁ. A w nim rzetelność jest WYMAGANA. Więc skoro Ty uczysz mnie co to felieton, to może ja nauczę Cię czytać ze zrozumieniem?

            Btw, zapytałem o argumenty za iPhone, nie dostałem ich. Za to z tonu wypowiedzi zdecydowanie widać, że podniosło Ci się ciśnienie, że nie potrafisz obronić swoich tez. No cóż…

          • Rincewind

            Daj spokój, jego na argumenty nie stać, wiem bo już kilkukrotnie rozmawiać z nim próbowałem. Na prawdę nie wiem po co go tutaj trzymają, maskotka jakaś czy co?

          • Devil_Dragos

            Wiekszosc tych „redaktorków” nie umie obronic swoich tez logicznie ani nawet przyznac sie do bledu. Sa jak politycy, mydla ci oczy a potem i tak ida w zaparte

          • Rincewind

            Nie no, pod tym względem akurat Łukaszowi czy Adrianowi trudno coś zarzucić. Z jednym i drugim miewałem różnice zdań i albo oni mnie przekonywali do swoich racji albo ja ich do swoich. Ale Lulek na ich tle to tragedia…

          • Devil_Dragos

            Ja z Łukaszem nie moge sie dogadac

          • RafalR20

            Chcesz dobrą radę taką od serca? Olej ten portal i znajdź lepszą alternatywę co z resztą nie jest zbyt trudne. Tutaj od lat źle się dzieje. Wysilasz się „rzucając kamieniem” ale rzucasz w beton więc nic nie zdziałasz. A te tytuły naukowe „redaktorów” jeśli w ogóle można ich tak nazwać to puste papiery bo nic sobą nie reprezentują. Pozdrawiam.

          • Rincewind

            Boże uchowaj przed takim promotorem…

          • Adrian Kijek

            Widac ze nie miales stycznosci z iphonem czy ios przez dluzszy czas wiec twoje wypowiedzi a zwlaszcza o twoich babciach uwazam za zmyslone

          • Paveu

            No tak, rok z 4s i pół roku z 5 znaczą tyle, że nie miałem ifona.
            Uważaj co chcesz. Nie mierz tylko wszystkich swoją (a także „swoich” starszych) miarą.

          • Rincewind

            Przyznaj się, Ty nawet babci żadnej nigdy nie miałeś i jesteś sztucznym Tworem wyhodowanym w jakimś zbiorniku przez Iluminatii tylko po to aby szargać dobre imię Apple!

          • Rincewind

            Powiem więcej, jestem pewny że on nigdy nie miał żadnej babci!

      • Darek

        takich bredni to dawno nie czytałem, wszyscy seniorzy w mojej rodzinie (wiek od 70 do 82 lat ) korzystają z Androida , mają 2 Motorole Moto g 5 , Samsunga Galaxy note 4 i Huawei p 9 , jakoś nikt nie „psuje” telefonu, używają fejsa , Chrome , vibera , watsup , nawigacji google , dzwonią i piszą maile bez żadnego problemu. Zostawiłem mojej mamie (79 lat ) iPhone 6 to powiedziała że za mały (używa note 4) i że nie ma rysika !!!. tyle w temacie

        • Adrian Kijek

          I pewnie ci seniorzy/seniorki (70 do 82lat ) jezdza kabrioletami i chodza na dyskoteki

          • Darek

            nie nie jeżdżą kabrioletami i nie chodzą na dyskoteki , co nie znaczy że nie są sprawni umysłowo, do obsługi smartphona czy komputera wystarczy sprawny mózg i palce

    • Adrian Kijek

      Ja od lat bawilem w cuatomy na androidzie a dokladnie od htc hd2 i po czasie znudzilo mi sie to i samrtfony na androidzie staly sie jednym wielkim smietnikiem. Duzo wszystkiego i do niczego. Miedzy innymi uzywam przewaznie iphona wszystko przejrzyste poukladane aplikacje jak i samo menu.

      • Paveu

        Kto mówi o customach? Napisałem jakieś słowo na ten temat?
        Widac ze nie miales stycznosci z androidem przez dluzszy czas wiec twoje wypowiedzi a zwlaszcza o cuatomach uwazam za zmyslone

        • Rincewind

          Kijek to taki żołnierz Apple

      • thecoolkid 😎

        „przejrzyste poukladane aplikacje jak i samo menu.”

        Czyli wszystko na pulpicie bez ładu i składu. Szczyt organizacji 😉

  • Jack Neptune

    Możliwe, że to tylko w nakładce Samsunga, ale przecież Android ma coś takiego jak „tryb prosty”, który naprawdę ułatwia obsługę telefonu.

    • Zdzisław Dyrman

      Chyba większość telefonów z nakładką na androida ma taką funkcję (na pewno Huawei i LG).

  • Zdzisław Dyrman

    Już to widzę jak polski emeryt wydaje 3 albo 4 tys na iPhona (bo w świetle ostatniej afery starszych modeli nie opłaca się kupować). Moi rodzice po sześćdziesiątce mają androidy ze średniej półki z włączoną funkcją prostego ekranu która powoduje, że ikonki zmieniają się w duże kafelki a’la WP i dla ich potrzeb nic lepszego nie trzeba. Umieją zrobić fotkę, wysłać ją komunikatorem, przeglądać internet, sprawdzić prognozę pogody, zagrać w jakąś prostą gierkę itp. Na prawdę nie widzę sensu w kupowaniu im iPhona co zresztą przekracza ich możliwości finansowe.

    • Adam Paluszewski

      O jaka afere chodzi, o te w ktorej po 2-3 latach iPhone zaczyna zwalniac do poziomu Androida i wymiana baterii na nowke za grosze (~300zl) wszystko naprawia?

      • Fox

        ^ najlepszy przykład braku używania mózgu przez właścicieli tych komórek. Producent fabrycznie spowalnia mu sprzęt ale gość zupełnie oderwany od rzeczywistości lub istniejący w zupełnie innej rzeczywistości zupełnie nie widzi problemu 😛

        Tak jak mówiłem… apple nie upadnie nigdy, bo coś co jest dla idiotów zawsze będzie miało klientelę.

        • Adam Paluszewski

          Całe życie byłem wrogiem Appla i obrońcą Androida, więc mój brak mózgu świadczy chyba na niekorzyść robota ;D

          • ElektronicznyFan

            Adam z Avatarem jakiejś dupy, weź się j…j

      • Zdzisław Dyrman

        O, widzę, że najgorliwsi i najbardziej zaślepieni kaznodzieje iSekty już się zlecieli żeby nieść oświecenie żyjącym w niewiedzy i ciemnocie użytkownikom Androida 😉

      • stark2991

        Tak, o tą, w której iPhone za 4 tys. zwalnia do poziomu Androida za 1.5 tys., i w którym wymiana baterii kosztuje ~10% jego wartości, czyli bardzo mało 🙂

      • mico11

        nie, chodzi o tę, gdzie jeśli pójdę jutro do sklepu i kupię nowego iphone7 to od razu po wyjęciu z pudełka będzie ciął o wiele bardziej niż 3 letni Galaxy S5

      • RS2_15237_THE_END

        Nie afery, tylko wyjaśnienie, nie po 2-3 latach, tylko po 1-2, nie zwalniać do androida, tylko od dawna być już wolniejszym, a wymiana za grosze, ale trzeba im mieć 30000 …. Oczywiście żartuję, ale nie można bagatelizować sprawy, choć wytłumaczenie jest dość logiczne, to jednak nie do końca uczciwe.

  • Tomasz Lach

    Dno recenzja, fanie igowna, nie chce mi się nawet zaczynać dyskusji z islepcami jesteście w patrzenia w swoje i nic, wasza sprawa z czego korzystacie dla mnie android jest o wiele lepszy dlatego korzystam z Samsunga Galaxy S8+ i nie Zmienię na pseudo smartphony jakie są iphone

    • Recenzja? Przeczytałeś chociaż tekst? Też mam Galaxy S8+, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie jestem „androidowym ślepcem”

      • Tomasz Lach

        Nie jestem, byłem posiadaczem iPhona i andka, wybieram andka. I tak przeczytałem do końca artykuł.

        • Rozumiem, że jesteś seniorem? Jeśli tak, to w porządku 🙂

          • Rincewind

            Czyli Ty nim jesteś?