Czy Synaptics właśnie zdradziło „killer feature” Galaxy S9 i S9+?

mm Adam Lulek Artykuły 2017-12-12

Jednym z najciekawszych “killer features” w smartfonach w tym roku było świetne Face ID, które bezpowrotnie wyprze Touch ID z flagowców Apple. Producenci smartfonów z Androidem zaskoczyli jedynie prawie bezramkowymi ekranami. Trwają więc spekulacje, co interesującego zobaczymy w urządzeniach mobilnych w nadchodzącym roku. Wielu obserwatorów spogląda na Galaxy S9 i S9+ jako smartfony, które mogą zaprezentować coś innowacyjnego.

Czy Synaptics zdradziło killer feature w Galaxy S9?

Być może firma Synaptics odpowiedzialna za produkcję skanerów linii papilarnych do smartfonów zdradziła killer feature urządzeń. Otóż spółka zapowiedziała dzisiaj, że wyprodukowała pierwszy na świecie skaner linii papilarnych umieszczony „w ekranie”, którego nazwa brzmi Clear ID FS9500. Zaprojektowany on został dla smartfonów z praktycznie bezramkowymi wyświetlaczami. Odczytuje linie papilarne po jednym dotknięciu opuszką palca w wyszczególniony obszar ekranu.

Skąd domyślamy się, że pojawi się on w Galaxy S9? Otóż w związku z debiutem nowego skanera, firma Synaptics wydała oficjalne oświadczenie, w którym możemy przeczytać:

Klienci preferują umiejscowienie skanerów linii papilarnych z przodu urządzenia. Rynek szybko zmienia wyświetlacze w smartfonach na bezramkowe ekrany Infinity OLED, więc naturalnym umiejscowieniem skanera linii papilarnych jest sam ekran. Skaner Clear ID od Synaptics jest szybszy, wygodniejszy i bardziej bezpieczny niż inne zabezpieczenia biometryczne. Ponadto jest innowacyjny i daje wiele możliwości dla rynku smartfonów.

Takie słowa napisał Kevin Barber – wiceprezes części mobilnej Synaptics.

Zobacz także: Zdobądź płatną aplikacje za darmo w Google Play!

To musi być Galaxy S9!

Wiemy także, że nowa technologia weszła już w produkcję masową. Mogłaby ona zadebiutować na rynku właśnie w marcu, gdy zobaczymy Galaxy S9. Ponadto Synaptics potwierdza, że pierwszy smartfon z nową technologią zostanie wyprodukowany przez spółkę z „Top 5” z rynku urządzeń mobilnych. Zestawiając te wszystkie informacje razem: ekran Infinity, OLED, masowa produkcja, Top 5 producentów smartfon – to musi być Galaxy S9 i S9+.

A może jednak nie?

Według Kuo Ming-Chi, który niejednokrotnie podawał sprawdzone informacje o Apple i Samsungu, skaner linii papilarnych pojawi się w ekranie dopiero w Galaxy Note9. Analityk twierdził, że technologia nie jest jeszcze gotowa do wprowadzenia. Być może się mylił albo pierwszy skaner linii papilarnych w ekranie zostanie umieszczony w innym smartfonie. Zatem w jakim? Przypomnę, że w topowej piątce producentów urządzeń mobilnych znajdują się kolejno: Samsung, Apple, Huawei, Oppo i Xiaomi. Nie wierzę, że wspomniana technologia pojawi się w Oppo czy Xiaomi. Szczególnie ta ostatnia firma w swoich flagowcach nie prezentuje zazwyczaj niczego rewolucyjnego. Są to jedynie urządzenia o najlepszych parametrach bez żadnych „dodatkowych fajerwerków”. Najbardziej prawdopodobny wydaje się być Huawei z nadchodzącym modelem P11.

Czy skanery linii papilarnych mają jeszcze sens?

W obliczu świetnej technologii jaką jest Face ID, zastanawiam się, czy skanery linii papilarnych mają jeszcze prawo bytu w smartfonach. W tych z niższej półki jak najbardziej, ale nie we flagowcach. Wczoraj Łukasz pisał, że Samsung zamierza dopracować skaner tęczówki, który dzisiaj w Galaxy S8 działa jedynie przeciętnie. Jest to dobry krok. Jak pokazało Apple, technologie skanujące twarz mogą działać świetnie. Mam nadzieję, że Samsung kiedyś zrezygnuje ze skanerów linii papilarnych w serii Galaxy S.

Źródło: phonearena



  • Patryk

    Autorze Face ID nie działa świetnie tylko w miarę dobrze. Jest wiele filmów na YT które to potwierdzają. Ponadto w lecie nie działa z ciemnymi okularami.

  • Wojciech Pitra-Ptaszek

    No to teraz dopiero zabulimy za wymianę takiego ekranu….

  • Jack Neptune

    Kocham, że wszyscy piszą, że skan palca to już przeżytek, a za rok, dwa okaże się, że Apple wprowadzi czytnik linii pod ekranem, i będzie, że face id jednak nie jest takie świetne, kciuk lepszy.

  • Devil_Dragos

    Meizu, jesli dobrze pamietam, juz wgpuscilo telefon z czytnikiem palucha w ekranie wiec nie kalmcie, ze synaptics jest pierwsze

  • May Czos

    FaceID wcale nie jest super wygodne. Jest celne, ale najpierw trzeba unieść/wybudzić telefon, ustawić przed twarzą, poczekać na odblokowanie, a potem przejechać palcem po ekranie. To trwa.

  • maxprzemo

    Adam mam dla ciebie radę. Kup sobie iPhone i zmień portal na MyApple. Takiego bólu d…y dawno nie widziałem. Nie wiem nad czym ty się zachwycasz z tym FaceID?
    To nie jest żadna rewelacja tylko zwykłe rozwinięcie technologii biometrycznych.
    Skaner zatopiony w ekranie to będzie udogodnienie ale też żadna rewelacja.
    Ale na pewno wygodniejsze od FaceID.
    Że tak powiem krótko „zacisnij zwieracze”.

  • teges

    Mmm… Xiaomi nierewolucyjne?
    Ciekawe skąd tyle „bezramkowców”?
    Piezoelektryczny głośnik rozmów, ultra dźwiękowy skaner, ceramika.
    Tego nie było u konkurencji.

    • Co po takiej rewolucji z której się po roku się rakiem wycofują? Vide głośnik rozmów

      • teges

        To akurat słabe u nich, ale ważne, że próbują.

  • rad252

    Skanowanie odcisku wciąż jest wygodniejsze gdy skaner jest na frocie niż technologie wykorzystujące rozpoznawanie twarzy czy siatkówki i nie zmieni się to o ile te skanery nie będą działały pod kątem zbliżonym do 180 stopni. W czasie dnia często odblokowuje leżący np na biurku telefon i przy odcisku palca to żaden problem. Autor chyba nawet nie zdaje sobie sprawy w jak wielu codziennych sytuacjach trzeba „wycelować telefonem w twarz” gdzie przy innych metodach nie zwracamy na to uwagi. Jasne można użyć wtedy kodu, ale to sprawia, że FaceID czy inne technologie rozpoznawania twarzy są tylko protezą skanu palca.

  • Darkness

    Czytnik linii papilarnych zawsze będzie ponad każdą dostępną do tej pory metodą odblokowywania telefonu. Wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda, a do tego bezpieczeństwo i szybkość działania. Nie wyobrażam sobie przystawiania twarzy do telefonu i ustawiania się tak jak tego żąda ode mnie telefon, jest to bardzo niewygodne i według mnie dziwne.

    • teges

      Nad skanerem masz kontrolę. Przykładasz palec kiedy chcesz.
      Skanowanie twarzy jest poza wszelką kontrolą. Złośliwa aplikacja i twój wizerunek już może nie twój.

      • akurat twój wizerunek to złośliwa aplikacja może zdobyć na każdym smartfonie z kamerą przednią

        • teges

          Ale nie skan 3d

        • H0Ly_bLaSt0R

          Ale nie w tak dokładny sposób jak w przypadku Face ID.

    • LCD

      Zawsze będzie ponad, zwłaszcza w krajach o klimacie jak Polska albo zimniejszym gdzie na dworze aby odblokować telefon musisz zdjąć rękawiczkę. Dla mnie nie ma idealnego sposobu odblokowania bo każdy ma wady (najbliższy ideałowi jest odblokowanie przez smartwatcha czyli zdjęcie blokady kiedy smartwatch jest w pobliżu połączony po BT). Ale to nie jest też solidne zabezpieczenie.

      • maxprzemo

        A skąd pewność że rękawiczki będą przeszkodą? Jeśli dzisiaj nie jest przeszkodą mokra lub spocona dłoń a już jutro nie będzie przeszkodą szkło? Za 2-3 lata rękawiczki też nie powinny być problemem 😉

        • LCD

          Ile lat ma już czytnik linii papilarnych? Ile lat mają smartfony obsługiwane palcem a nie rysikiem? A ile takich smartfonów ma tryb rękawiczki, do którego nie potrzeba specjalnych rękawiczek? Do tej pory tylko w niektórych modelach Samsunga to widziałem. Tak więc 2-3 lata to prędzej 10 lat o ile faktycznie ktoś będzie chciał to zrobić.

          • maxprzemo

            A ile lat ma technologia ultradźwiękowych skanerów odcisków palców w smartfonach?
            Dwa lata.
            Nie porównuj starego typu czytników do tych nowych.

  • Maxik

    Na tej stronie pokazane jest jak to działa 🙂
    https://www. digitaltrends. com/mobile/synaptics-under-glass-clear-id-fingerprint-sensor/
    Musicie usunąć spacje 🙂

  • JebaczKoz

    Albo Note 9

  • Takaszi

    „W obliczu świetnej technologii jaką jest Face ID, zastanawiam się, czy skanery linii papilarnych mają jeszcze prawo bytu w smartfonach.”

    Taaaa zapraszam do Krakowa podczas ataku smogu. Sam byłem świadkiem, jak gościu z nowym jApkiem na Runku co i rusz zdejmował maskę, żeby odblokować to „cudo”.

    Śmiechłem że hej.

    Ciekawe co na to dziewczyny Szejków? )))))))

    • Sorry, że taki macie klimat 😉

    • ElektronicznyFan

      A co to je Runek? Uważaj bo zaraz poprawiacz słownika przyjdzie 🙂

  • Filodendron

    Odczytuje linie papilarne po jednym dotknięciu opuszka palca w wyszczególniony obszar na ekranie.

    Po „dotknięciu opuszką palca wyszczególnionego obszaru ekranu” lub „dotknięciu opuszką palca w obszar wyszczególniony na ekranie”.

  • CezaR

    Zdecydowanie czytnik palców góruje nad wszystkimi innymi, z przynajmniej jednego powodu WYGODA!
    Oby prędzej czy później Synaptics wprowadził czytnik pod ekran tak aby działał na całym jego obszarze a nie tylko w 1cm2 ale na początek może być i tak 🙂

  • Tomasz

    Czytnik linii papilarnych to nadal: najbezpieczniejsze, najszybsze i najwygodniejsze zabezpieczenie telefonu. Widziałem na żywo jak wygląda i dziala Face ID, dziala to fakt ale wygodą jest nie grzeszy. By odblokować fon trzeba go podnieść i na niego spojrzeć…a nie zwyczajnie go dotknąć… To tak jak w portem słuchawkowym…dla mnie to kastracja sprzętu. A nie rewolucja…ok dajcie to i to jak np w OP5T czy Samsungach

    • Łukasz Wii Doo

      To ciekawe, bo u mnie telenon moze lezec, wystarczy spojrzec i jest odblokowany. Co innego, gdy mialem s8 i skaner soczewki. Debilne dostosowanie pozycji telefonu do oczu.
      Co do kastracji jacka to fakt, jednak szybko przyzwyczaiłem sie do bezprzewodowych.

      • Tomasz

        Odpowiedź przeciętnego użytkownika Apple, nie ważne co jest nie tak i tak jest ok?. Nie ma portu słuchawkowego no nie dobrze, ale jest fajnie już się przyzwyczaiłem ?.
        Hehe wlasnie widziałem jak działa face id jak tel leży na biurku kolo np. kompa…nie wciskaj kitu, że tel Cię nie widzi, ale odblokuje ( opisuje, bo widziałem jak dziala ta opcja)

        • Łukasz Wii Doo

          Stary! Nie przecietnego uzytkownika apla a raczej samsunga bo od 8 lat mialem tylko samsunga i nie pierdol tak bo jesli cos jest dobre to jest dobre. Mialem porownanie n7/s8+ z obecnie Xem i samsung zrobil to zle z dupy. Iphona poprostu dziala, dobrze dziala. Ogladanie testow na youtubie czy tez w sklepie nie czyni Cie osoby ktora powinna sie wypowiadac na temat face id.

        • Łukasz Wii Doo

          masz X? czy tylko ogladales w sklepie?

          • Tomasz

            Ma kumpel z biurka obok.

          • ElektronicznyFan

            Aha a moja ciotka od wujka ma trzy. „To masz” czy niemasz aha kolega z biurka, super serio.

          • Tomasz

            Nie mam, ale wiem jak działa face id, bo widzę na codzień. Wiec moge wyrobić sobie już konkretna opinię, ktora jest poparta moimi spostrzeżeniami, które wyrobiłem obcując z tym sprzętem na codzień.

    • Tak samo jak kastracją sprzętu jest niemontowanie napędów na płyty w laptopach? Bo w końcu to jedyny i najwygodniejszy sposób przegrywania plików 😉
      Ludzie nie używają słuchawek na Bluetooth dlatego nie wiedzą, że są one wygodniejsze od przewodowych. Bardzo dobrze, że Apple usunęło złącze audio, czekam na ruch Samsunga. Zbędny „bebech”, który mógłby ustąpić miejsca bardziej pojemnej baterii.

      • A mi się wydaje, że ludzie nie używają słuchawek Bluetooth, bo ich nie mają i muszą je sobie dokupić. A przewodowe zwykle mają albo jako dodatek do telefonu albo… jako dodatek do poprzedniego telefonu.
        Poza tym są wygodniejsze, dopóki nie wyczerpie im się bateria, o której naładowanie trzeba się zatroszczyć.
        Sam korzystam ze słuchawek BT, ale nikogo na siłę bym do nich nie namawiał, bo nie wszyscy wyceniają wygodę słuchania muzyki na te paręset złotych.

      • JebaczKoz

        Wolę jednak z kablem. Wygodę i swobodę a nie bycie zależnym od poziomu naładowania baterii.

        To że Apple usunęło złącze mini-jack nie ma tu nic wspólnego z postępem. Strony zajmujące się tematyką Apple jasno dały do zrozumienie że jakość dźwięku jest identyczna. Miał to być jedynie impuls to kupienia applowskich papierowych słuchawek bezprzewodowych.

        • MarcelloX

          Apple zarabia na każdym akcesorium z lightning. Teraz zarabiają nie tylko na kablach ale też na przejściówkach i słuchawkach.

          • JebaczKoz

            Sprytnie rozegrany „postęp” :]

        • Identyczna??? Może i w iPhone’ach jest, ale telefony ze dobrym DAC-em i złączem Jack mają o wiele lepszy dźwięk, a większość smartów z USB-C mają DAC-a, ale ten DAC znajduje się w adapterze, więc ma słabiutką jakość.

      • Darkness

        „Bardzo dobrze, że Apple usunęło złącze audio, czekam na ruch Samsunga…” Mam nadzieje, że nigdy tak się nie stanie i chyba nie wiesz co mówisz…
        1. Słuchawki BT nigdy nie będą miały podjazdu do słuchawek na kablu.
        2. Jak chcesz to sobie noś tą gównianą przejściówkę którą łatwo jest zgubić lub zapomnieć.
        3. Ładowanie w trasie telefonu powerbankiem i równoczesne słuchanie muzyki lub oglądanie filmów to dla mnie podstawa, a z jednym gniazdem można albo ładować telefon albo słuchać muzyki…
        Podsumowując większych bredni dawno nie czytałem.

      • MarcinS

        Usuwanie napędu spowodowało realne zwolnienie miejsca w obudowie, idea pozostała ta sama, wkładałeś płytę, wkładasz pendrive czy kartę pamięci, które z resztą są wielokrotnego użytku; chyba że z chmury/serwera. Usunięcie czytnika na rzecz face id to niewygoda podnoszenia telefonu. Usunięcie jacka nie byłoby takie złe, gdyby telefon został wyposażony w inny dodatkowy port, telefon ma teraz tyle zastosowań, takie możliwości, że nie powinien zostawać z jednym portem, nawet w dobie przesyłu bezkablowego. Może i ich usunięcie miałoby zrobić więcej miejsca baterii, ale czy robi?

        • teges

          Powinny być 2 USB type C, jedno na słuchawki, a drugie do ładowania na przykład.

          • MarcinS

            Normalnie mój człowiek! Zamiast idiotycznej maskownicy mikrofonu ala grill głośnika.

      • May Czos

        Napędy miały swojego godnego następcę – pamięci flash, które są lepsze pod każdym względem. Gniazdo słuchawkowe takiego następcy nie ma i na pewno nie są nim słuchawki Bluetooth.

      • saymonek

        >Ludzie nie używają słuchawek na Bluetooth dlatego nie wiedzą, że są one wygodniejsze od przewodowych.
        Ludzie używali i wiedzą, że są dużo mniej wygodne niż przewodowe. Nie wypowiadaj się proszę za „ludzi” swoją opinią 😉

      • Devil_Dragos

        Bluetooth sa lepsze ale kosztuja 4x tyle co kablowy odpowiednik. Poza tym glupi apple nie uzywa lepszego kodeka apt-x tylko najslabszy sbc.

      • mico11

        No dzięki, już przeżywałem telefony bez minijack. Jakieś śmieszne Sony Ericsson czy jakaś nokia miały podłączenie tylko przez swoje własne złącze. Po jakiego grzyba wracać do takich absurdów.
        Aha – dźwięk na słuchawkach BT ssie. Bardzo ssie.