Onet będzie miał swoją chmurę i ekosystem! [exclusive]

Jakub Bereziewicz Aplikacje 2013-03-07

Zostaliśmy dzisiaj zaproszeni do siedziby Onetu, aby zapoznać się z przedpremierowymi usługami tej firmy. Nowości jakich możemy się spodziewać są dwie, ale za to potężne. Po pierwsze: Onet zmienia koncepcję logowania we wszystkich swoich usługach. Do tej pory do każdego serwisu z portfolio Grupy Onet wymagana była oddzielna rejestracja. W rezultacie jeśli chcielibyśmy korzystać z nich wszystkich potrzebowalibyśmy mniej więcej 20 różnych kont. Wkrótce ma to się zmienić, a sama rejestracja, być może, nie będzie nawet potrzebna, ponieważ będziemy mogli powiązać nasze konto z Facebookiem.

Druga nowość to Onet Dysk. W skrócie to nic innego jak polski odpowiednik takich usług jak Dropbox, SkyDrive, Google Drive, itd. „Diabeł jednak tkwi w szczegółach.”

Aktualnie z tego typu usług korzystają przede wszystkim osoby interesujące się nowymi technologiami, a Onet pragnie rozpowszechnić chmurę także wśród „zwykłych” użytkowników. Ma w tym pomóc Poczta, która jest liderem na naszym rynku. Jej aktualne statystyki prezentują się następująco: 4 750 000 aktywnych skrzynek (ilość zalogowanych przez ostatnie 30 dni) i 2 250 000 osób logujących się codziennie. Zapewne każdy z nas kiedyś używał swojej poczty jako miejsce do przechowywania plików. Wysyłało się często maile do samego siebie z różnego rodzaju danymi. W taki właśnie sposób zrodziła się idea wirtualnego dysku na zdjęcia, filmy czy dokumenty. Problem jednak w tym, że systemy pocztowe nie są przystosowane do przesyłu wiadomości z dużymi załącznikami, stąd idea chmury, która poradzi sobie nawet z materiałami wideo w jakości HD. Właśnie od użytkowników swojej poczty Onet zamierza zacząć rozpowszechniać swoją nową usługę. Przed firmą tą stoi naprawdę duże wyzwanie, ponieważ pierw musi wyedukować i przekonać do takiego rozwiązania setki tysięcy osób. Z pomocą mają przyjść kampanie promocyjne opierające się przede wszystkim na materiałach wideo, które w łatwy sposób trafią do mniej zaznajomionej z IT grupy użytkowników.

Przejdźmy teraz do szczegółów samej usługi Onet Dysk i tego co ona ma właściwie wspólnego z Androidem. Jak działa chmura wszyscy doskonale wiemy. Onet na start swoim użytkownikom udostępni 5GB przestrzeni dyskowej oraz możliwość uzyskania dodatkowych 11GB za różnego rodzaju akcje. Przykładowo 500MB otrzymamy za pierwsze wgranie zdjęć, kolejne 500MB za każdego zaproszonego znajomego itd. Jeśli to nam nie wystarczy do dyspozycji będą dwa rodzaje abonamentu: za 99zł rocznie otrzymamy 50GB, a za 199zł 100GB przestrzeni dyskowej. Maksymalna wielkość pliku, którą będzie można przechowywać w usłudze Onet Dysk wynosi 2GB.  Dane przesyłane będą asynchronicznie, partiami – przykładowo jeśli ściągamy film o wadze 700MB i stracimy zasięg WiFi po 300MB, nie będziemy musieli zaczynać od początku, ale właśnie od momentu na którym skończyliśmy.

Czego jeszcze dowiedzieliśmy się o usłudze Onet Dysk?

  • kopie będą działały offline (po włączeniu urządzenia domyślnie dane będą się synchronizowały i zapisywały na naszym dysku; na urządzeniach mobilnych synchronizowane będą tylko miniaturki i nazwy plików)
  • aby się zarejestrować nie będzie wymagana skrzynka mailowa na Onecie
  • dane zarówno kont darmowych jak i premium przechowywane będą w trzech kopiach w dwóch niezależnych serwerowniach
  • nie będzie otwartego API
  • będzie można udostępniać pliki publicznie
  • całkiem możliwe, że usługa pojawi się preinstalowana na smartfonach jednego z producentów lub operatorów komórkowych
  • przygotowania produktu trwały rok
  • system powstał na bazie odkupionej technologii Sky Storage

Na koniec to co najważniejsze dla nas czyli aplikacja mobilna. Ma to być jeden z głównych motorów napędowych całej usługi. To co jest jej specjalnym wyróżnikiem to możliwość robienia zdjęć, które nie obciążą naszej przestrzeni dyskowej. Rozwiązanie to ma być szczególnie przydatne przykładowo podczas wakacyjnego wyjazdu. Tworzymy folder, udostępniamy go znajomym i wszyscy możemy robić zdjęcia i automatycznie synchronizować nasz album. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie musimy pokazywać każdemu z osobna jak wyszedł na zdjęciu – każdy będzie je miał po prostu od razu na swoim smartfonie. Brzmi banalnie, ale prawda jest taka, że zawsze po wakacjach mamy problem z wyegzekwowaniem od znajomych zdjęć…

Na dniach rozpoczną się zapisy do beta testów usługi. Po kliku tygodniach (raczej w drugiej połowie kwietnia) możemy spodziewać się oficjalnego startu. Jako redakcja kibicujemy naszej rodzimej firmie jaką jest Onet, ponieważ zmierza w bardzo dobrym kierunku. Polacy też powinni mieć swoją chmurę!

Jak Wam się podoba ta koncepcja? Co byście powiedzieli na konkurs z kilkoma kontami premium? 😉





x