5000 zł za flagowy smartfon, to znaczy komputer to właściwa cena

mm Adam Lulek Artykuły 2017-11-20

Smartfon jest dla mnie urządzeniem tożsamym z przenośnym komputerem. Sądzę, że flagowe telefony są warte „tych 5000 zł”, które niedługo staną się standardem na rynku. Dlaczego tak uważam? Zapraszam do lektury.

Narzędzie pracy

Smartfon stał się dla mnie narzędziem pracy, bez którego nie wyobrażam sobie funkcjonować. To, co kiedyś wydawało się niemożliwe, dzisiaj jest szybkie, łatwe i przyjemne. Często używam telefonu do pisania różnego rodzaju tekstów. Poczynając na newsach czy szerszych tekstach na android.com.pl, a kończąc na przygotowaniu zadań i pisaniu innych artykułów. Służą mi w tym:

  • Dokumenty Google, na których zaczynam pracę
  • Google Drive, dzięki któremu mogę w łatwy sposób skończyć pisanie na komputerze
  • Klawiatura SwiftKey, która sprawia, że pisanie na smartfonie to bajka
  • Aplikacja Text Fairy, która pomaga mi zamieniać tekst wydrukowany na papierze, w tekst elektroniczny
  • Multitasking, który umożliwia mi jednoczesne otwarcie Samsung Internet i Dokumentów Google

Podsumowując, mogę pracować, tak jak na komputerze. Owszem, warunki są inne, trochę mniej wygodne, ale efekt pracy jest taki sam.

Multimedia i Rozrywka

Przeglądanie filmów czy zdjęć na smartfonie to już rutyna. Robię to nawet częściej na smartfonie, niż na komputerze. Urządzenie mobilne umożliwia także “grać w gry”. Co prawda nie są to tak rozbudowane i pełne wersje jak np. GTA 5. Jednak możemy zagrać w znacznie mniejsze wersje popularnych tytułów przeznaczone na smartfony np. The Sims, Fifa, Sim City. Coraz częściej, na smartfony portowane są stare gry. Kilkanaście lat temu grywałem nocami w Heroes of Might and Magic 3. Nie śniło mi się wtedy, że kiedyś zobaczę pełną wersję gry na smartfony!

Internet w kieszeni

Przeglądanie newsów i stron związanych z moimi zainteresowaniami to bajka. Mogę to robić w podróży, w pracy, czy w łóżku. W pewnych aspektach jest to szybszy i wygodniejszy sposób do przeglądania wiadomości, aniżeli komputer. Ponadto mam dostęp do Internetu w kieszeni. W szybki sposób mogę odpowiadać na maile i wiadomości z komunikatorów. Być może wielu z Was uważa to za niewolnictwo, dla mnie to po prostu wygoda.

Parametry na papierze i działanie

Parametry flagowców są dzisiaj bardzo wyśrubowane. Czy ktokolwiek spodziewał się kilka lat temu, że w tak małym urządzeniu zobaczymy 8 GB RAM, czy ośmiordzeniowy procesor o taktowaniu 2,5 GHz? W teorii są to parametry lepsze niż niejednego budżetowego laptopa. Śmiem twierdzić, że urządzenie mobilne o takich parametrach działa lepiej, niż laptop z Windowsem 10, który po 2 latach użytkowania łapie zadyszkę.

Zobacz także: Czy nowe Pixele są drogie?

Podsumowanie

Odnosząc się do tytułu. Jestem w stanie zapłacić nawet 5000 za smartfon, ponieważ jest on dla mnie przenośnym komputerem. Często w komentarzach pojawiają się głosy: “jak można tyle dać za telefon”. Moja odpowiedź brzmi: można, bo to nie telefon tylko minikomputer. Dodatkowo po sprzedaniu mojego poprzedniego flagowca, dopłacić muszę około 2000 zł, więc tak naprawdę cena nie jest aż tak odrzucająca.



x