Wtopa podczas prezentacji Microsoftu – Edge poległ, Chrome uratowało sytuację

Adrian Celej Artykuły 2017-10-31

W swoim czasie mówiło się, że Internet Explorer jest programem do pobierania przeglądarek. Cóż, kiedyś faktycznie nikt z niego nie korzystał, no może poza jednorazowym pobraniem Firefoksa po reinstalacji systemu. Choć minęło już parę lat, dzisiejszy następca IE – Edge nadal nie pozbył się swojego niechlubnego zastosowania.

Wtopa podczas prezentacji

Podczas jednej z prezentacji usługi Microsoft Azure pojawiły się małe problemy techniczne. Prowadzący próbował wyświetlić listę maszyn wirtualnych. Niestety, Edge w tym właśnie momencie odmówił posłuszeństwa. Inżynier Microsoftu postanowił poradzić sobie w inny sposób – z poziomu Edge pobrał przeglądarkę Google Chrome (zanim to zrobił odznaczył zgodę na udostępnianie statystyk), zainstalował i dokończył pokaz. Całość została udokumentowana na powyższym filmie. Wydarzenie to miało miejsce we wrześniu, jednak dopiero teraz media wyciągnęły ten materiał na światło dzienne.

Czy prowadzący popełnił błąd?

Warto choć na chwilę postawić się w miejscu prowadzącego, który musiał jednocześnie wyjść z opresji i nie narazić się pracodawcy. Podczas prezentacji nie ma miejsca na badanie problemu i szukanie rozwiązania na siłę – trzeba działać szybko i skutecznie. Najprostszą i najbardziej niezawodną metodą było pobranie alternatywnej przeglądarki. Co prawda mniejszym złem byłaby instalacja Firefoksa lub Opery, jednak prawdopodobnie omawiany prowadzący był bardziej pewny rozwiązania od Google. Niestety, instalacja Chrome mocno uderza w Microsoft, jednak w tym wypadku prezentacja i tak była już porażką, nie można było jej bardziej zaszkodzić.

Dlaczego tak się stało?

Prowadzący wspomniał, że przeglądarki na ich komputerach nie działają tak, jak te dostępne dla normalnych użytkowników. Tłumaczenie to wydaje się dość dziwne, przecież nikt świadomie nie ryzykowałby marketingowej porażki dla paru modyfikacji. Z drugiej strony prowadzący bardzo szybko zdecydował się zainstalować Chrome, problem musiał być mu znany.

Historia Microsoftu zna więcej takich przypadków

Cofnijmy się do 1998 roku. Podczas prezentacji systemu Windows 98 doszło do wpadki, która przez wiele lat była wypominana Microsoftowi. Otóż w najmniej oczekiwanym momencie system wyrzucił tzw. blue screen. Aby podkreślić powagę sytuacji warto dodać, że w prezentacji uczestniczył Bill Gates, a całość była na żywo transmitowana w telewizji.

To działo się wiele lat temu, warto nieco wrócić do współczesności. Podczas targów E3 w 2013 roku prezentowano możliwości niewydanej jeszcze konsoli Xbox One. W pewnym momencie konsola zawiesiła się, dzięki czemu świat okrążyły te zdjęcia:

Zamiast konsoli wykorzystano komputer firmy HP z Windowsem 7 i kartą graficzną GeForce. Tu trzeba zaznaczyć, że sam Xbox miał działać na zmodyfikowanym Windowsie 8 i układzie graficznym od AMD. Ta wpadka mocno podważa także sens zakupu konsoli. Jak widać mała awaria przeglądarki jest niczym przy długiej historii tej korporacji.



  • haVoc vulTure

    Olac m$, kiedys liczyli w tysiacach za oprogramowanie, a teraz wiekszosc za free. Nie mieli konkurencji to robili co chcieli, a dzis obudzili sie z reka w nocniku.

  • stark2991

    Błędy będą, nie uniknie się tego. Udawanie że Edge jest super duper też nic nie da, bo każdy może go pobrać i sprawdzić. A długo nie trzeba testować by ją wywalić z kompa 🙂

    • mickey93

      jak dla mnie to obecnie edge jest lepszy od firefoxa który jest kompletnym gównem
      mój osobisty ranking to
      1 Chrome
      2 Opera
      3 edge
      4 FF

    • Mickey66

      Po Fall Creators Update ucieszyłem się, bo Edge zyskał sporo funkcjonalności i usprawnień po których dało się go już normalnie używać zamiast Chrome. Radość długo nie trwała, bo o ile karoseria jest dużo lepsza, to z kolei coś zostało totalnie spieprzone pod maską. Edge zwyczajnie muli jak zawodowy muł. Czasem można nawet minutę czekać, aż otworzy stronę po kliknięciu. Jakiś cholerny koszmar, a sprawdzam na dwóch mocnych stacjonarkach i jednym też mocnym laptopie. Raz dłużej, raz krócej ale czeeeka się. Będę sprawdzał po kolejnych aktualizacjach, bo teraz używać się nie da.

  • Muzufuzo

    Jak to jest że Microsoft wciąż nie potrafi dorównać konkurencji w przeglądarkach?

    • Adrian Celej

      Wiesz ile lat powstawał Firefox i Chrome? W te przeglądarki włożono mnóstwo pracy. Microsoft przespał ten okres i teraz próbuje niemal od zera dorównać konkurencji. Tak się nie da.
      Plus za dobre pytanie.

      • Muzufuzo

        Pamiętam jak śmialiśmy się z kolegami z Internet Explorer już w 2005. Używaliśmy wtedy Opery. Teraz, w 2017 jest podobnie, tylko opera jest dziś o wiele mniej popularna niż wtedy.

      • Grzegorz Rusinek

        A Microsoft Edge na andka (które wyszło nie wcześniej niż dwa miesiące temu) jest szybsze niż Chrome ???

        • Knl

          Nie jest.

        • Nie może być, bo korzysta z tego samego silnika. Sam interfejs programu może działać szybciej, nie mniej, jest to nadal efekt placebo.

  • Marucins

    Dobra dobra.
    Każdemu się zdarza nawet największej I najwspanialsze firmie IT Apple i to nie raz.

  • Szemrany typ

    Jeśli ktoś chce zobaczyć ten konkretny fragment to 37:20

  • Piotr Rakota

    I jaki jest morał tego artykułu? Ktoś wie? NIE? …
    A no taki że lata historii Microsoftu pokazuja że trzeba go zamknąć. Bo jedynie do czego służy to po to by, móc za pomocą niego skorzystać z rozwiązań konkurencji. Wiec szybciutko juz juz juz…. windowsa do kosza i po androida-no juz!

    Kurcze a może to nie tak? ?
    …. eeeee tam wpadki każdy ma nawet aplle i face ID w iPhone X, IOS 11. A google. Pixel 2 xl i jego ekrany??
    Każdy D…y daje ale jak by jeden był, drugi by zrobił E.eeee na talerz i brał by kasę nie siląc się.
    Wiec wole wpadki i rozwój niż jeden wielki gnuj.

    • Adrian Kijek

      Jaka niby wpadka z tym face id bo ogladalem prezentacje i jej nie widzialem?

      • Manciek Juskowiak

        Nie działa w dzień na dworze na słońcu 🙂 . Kamerka od face id emituje podczerwień i słońce też. Gryzą się że sobą

      • Piotr Rakota

        Na prezentacji iPhone X nie chciał się odblokować widząc Tima coka (nie wiem jak się to pisze )

        • Adrian Kijek

          Odblokowal sie i juz dawno zostalo to wyjasnone. Jezeli byl uruchomiony pierwszy raz to czy to face id czy touch id to i tak musisz podac kod i tak bylo w tym wypadku

    • Microsoft ostatnio jest najdynamiczniej rozwijającą się firmą w segmencie IT. To, że porzucili rynek telefonów to też ciekawy proceder, bo generalnie wychodzi na to, że ten nigdy nie miał zdobyć wielkiej popularności – miał zachęcić osoby do korzystania z jego usług, które potem przechodząc na Androida i iOS mieli promować je własną osobą, bo te są rewelacyjne w istocie.

      MS ostatnim czasem rozwija Linuksa, pomaga Apple przy promocji iPadów Pro oraz Maków, a do tego policzkuje się raz po raz z Google. Ta firma robi wszystko, aby wyjść pozytywnie na swoich interesach i to im właśnie wychodzi. Jeśli więc chcesz, aby tę firmę zamknąć, to nie wiesz, czym ona się tak naprawdę zajmuje, bo sam dział SI jest u nich najmocniej rozbudowany i najbardziej nieomylny z całego segmentu. 😉



x