Weź smartfona na cmentarz, przyda się – przykłady

mm Adam Lulek Artykuły 2017-10-30

Wszystkich Świętych to jedyne w swoim rodzaju święto w Polsce. Coraz częściej jest ono połączone z zaczynającym się w przededniu Halloween. Jednak dla wielu osób to wciąż czas zadumy i modlitwy za zmarłych. Tradycjonaliści alarmują, aby nie brać smartfonów na cmentarz, gdyż nie są one potrzebne w tym specjalnym czasie. Ja jestem jednak innego zdania. Owszem, powinniśmy zrezygnować wtedy z popularnych komunikatorów, czy portali społecznościowych, jednak smartfon może się przydać. Oto kilka przykładów.

Dojazd komunikacją miejską

W wielu miastach dojazdy na cmentarz są utrudnione. Ponadto ciężko znaleźć miejsce do parkowania w pobliżu nekropolii. Warto zatem udać się w to specjalne miejsce komunikacją miejską. Nieodzowna będzie w tym momencie aplikacja Jakdojade. Zobaczymy w niej aktualne rozkłady wraz z dodatkowymi kursami i liniami, które kursują w tym okresie. Aplikacja cieszy się ogromną popularnością wśród użytkowników smartfonów, którzy na co dzień korzystają z komunikacji miejskiej.

Lokalizacja grobów

W Google Play można znaleźć aplikacje do wyszukiwania grobów. Niestety są one dostępne jedynie dla kilku miast. Wśród nich znajduje się między innymi Szczecin, Olsztyn oraz Koszalin.

Przykładowo Szczecińskie Cmentarze:

to bezpłatna wyszukiwarka miejsc pochówku na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Zawiera dane o osobach pochowanych w tej nekropolii od 1945 roku. Opublikowano również opisy cmentarzy w Szczecinie. Przy jej pomocy można odszukać miejsce, w którym pochowana jest wybrana osoba, określić trasę dojścia do grobu od wybranej bramy, zorientować się w terenie przy pomocy nawigacji.

Z kolei Sakralny Poznań:

powstała z myślą o osobach planujących odwiedzić groby swoich bliskich. Ma ona na celu ułatwienie odnalezienia miejsca pochówku konkretnych osób oraz wyszukanie cmentarzy i kościołów w Poznaniu.

Polecam korzystać z tych aplikacji, jeśli nie pamiętamy, gdzie leżą nasi bliscy.

Mapy Google

Aplikację wyszukiwania grobów mogą wesprzeć Mapy Google. Być może zabrzmi to śmiesznie – po co nam Mapy na cmentarzu? Niektóre Nekropolie zajmują dużą powierzchnię, na przykład Cmentarz Centralny w Szczecinie jest trzecim największym cmentarzem w Europie. Ludzie, którzy odwiedzają bliskich nie zawsze orientują się w topografii danej metropolii. Mapy Google z pewnością się przydadzą się w takiej sytuacji.

Zobacz także: Wysyłaj SMSy i odpowiadaj na powiadomienia telefonu wprost w centrum powiadomień Windowsa 10!

Latarka

Banalna, ale nieodzowna funkcja, która wykorzystywana jest przez wielu odwiedzających. Nekropolie wyglądają fantastycznie po zmierzchu. Jednak z drugiej strony z uwagi na słabe oświetlenie, łatwo o problemy. Niejednokrotnie zdarzyło mi się wejść w błoto lub potknąć o wystający korzeń drzewa. Oświetlenie najbliższego otoczenia lampą LED zdecydowanie rozwiązuje problem.

Smartfon zapewne będzie kusił użytkowników będących na cmentarzu, do korzystania z innych funkcji lub aplikacji. Sądzę jednak, że robienie selfie przy grobach, czy łapanie pokemonów w tak specyficzne święto to przesada.



  • can006

    A ja polecam pogladac sobie film Luter na YT i przemyśleć parę spraw otaczające nas.

  • Jedyne dobre funkcje na cmentarzu to latarka i Google Maps: oznaczenie trudnych do znalezienia rodzinnych grobów, pineskami.

  • Mariusz G.

    W Rzeszowie jest apka Grobonet. Póki co tylko do pobrania stąd http://www.grobonet.erzeszow.pl/grobonet/start.php

  • waltrus

    „Święto Zmarłych” ? Doinformuj się kolego.

    • EuGene Wolfe

      „Święto Zmarłych” funkcjonuje u nas tak jak „polskie obozy koncentracyjne” w świecie. Na to drugie wszyscy w Polsce się oburzają…

  • Maqs

    Jak ktoś zna dobrze cmentarz lub chodzi na taki, który nie jest dobrze oznaczony oraz będzie własnym autem to smartfon mu jest niepotrzebny. Wystarczy sama latarka tylko po co jak wszędzie palą się znicze? Dziwne, że autor nie wspomniał o pięknym widoku cmentarzy w tym czasie i funkcji aparatu aby uwzględnić te miejsca i chwile z osobami, które jeszcze są nami na tym świecie.

  • HD

    Od dawna zaznaczam groby pinezkami w mapach. Jestem z Gdańska i u nas jest taki cmentarz, który jest największy w Europie i tam jest masakra się odnaleźć.

    • Łukasz

      Największy cmentarz w Polsce to cmentarz centralny w Szczecinie, który jest trzecim największym w Europie, więc gdański nie może być największym w Europie.

  • EstiQ

    Ja tam nie wybieram się na groby, a jak mnie zmusi rodzina to zapewne pójdzie w ruch heartstone, Sky Force albo nawet głupi snake z messengera.

    • TomoS

      Widze że nie szanujesz zmarłych i pewnie nawet swojej rodziny. Nie pozdrawiam

      • Dawid Lorek

        Może nie warto przykładać własnego szablonu „szanowanie/nieszanowanie zmarłych” do wszystkich i przez co wyrażanie opinii o drugim człowieku. Pozdrawiam zawsze i każdego.

        • Arkadiusz Piszczek

          Jednakowoż Dawidzie, taka postawa mówi wiele o małości intelektualnej i miałkości kulturowej człowieka. Nieprawdaż? Heartstone ….. Sky Force … snake …. bez szablonów

          • Dawid Lorek

            Ja bardziej skupiłem się na tym, że ktoś go na siłe zabiera na cmentarz. Niestety jest to już tradycja w naszej Polsce, że często robimy coś co nam karzą inni. Rozumiem, że dzieci robią to co zaplanują rodzice: raz wyjazd na basem a raz do roku cmentarz. Stronię od oceniania i wyrażania daleko idacych wniosków typu „i pewnie nawet swojej rodziny”. Wolałbym przeczytać komentarz w stylu: jeśli idziesz z rodzicami na groby, a nikt bliski Ci nie umarł, to może postaraj się jednak nie wyciągać telefonu, gdyż może to być niemiłe dla osób, które przyszły tam w innym celu niż gra na telefonie” 🙂

          • EuGene Wolfe

            Może wina rodziców, którzy zamiast wytłumaczyć sens odwiedzania cmentarzy ciągną tam dzieci „na siłę”. Albo wspólna wina, że nie potrafimy rozmawiać ze swoją rodziną na takie tematy i wybieramy najprostszą drogę – ostentacyjnego „buntu”?
            Ale może wiek i inteligencja pozwoli nam już samodzielnie poszukać w tym sensu? Zastanowić się nad tym skąd pochodzimy, kto dał nam życie, komu my je przekażemy, a kto kiedyś je nam zabierze? Czy wtedy to już ostatecznie koniec i nie pojawią się nawet napisy końcowe, a może jest jeszcze coś dalej? Próba odpowiedzi na te pytania jest ważna bez względu na to, czy ktoś w coś wierzy, a akurat dzień Wszystkich Świętych jest dobrą okazją, aby na ten temat trochę pomyśleć.

          • Arkadiusz Piszczek

            Przymus jest częścią wychowania prawego, świadomego obywatela. Też nieraz zgarnąłem od rodziców po uszach i dzisiaj jestem im za to wdzięczny. Taki prztyczek kieruje młodego człowieka na właściwe tory życia. W przeciwnym wypadku czeka go helołin, snake i kultura Rona McDonalda. Czyli ciemna masa potulnych korpo-niewolników bez fundamentu własnej tożsamości. Brawo.

          • Nie każdy przymus jest dobry, tak samo jak pstryczek w nos od rodziców. Zbyt często kończy się to wymuszaniem na dziecku zdobycia tego, czego nie osiągnął rodzić – i najczęściej jest to wszystko inne niż wykształcenie czy dobra praca. Nie wiem co masz do helołin? U nas to raczej kolejny powód do imprez tematycznych.
            A snake na cmentarzu? Bez przesady, gorsze rzeczy robią tam ludzie, często tacy, który niedługo tam wylądują.

          • mickey93

            przymus to środek ludzi który nie mają argumentów oraz nie potrafią komunikować się w sposób który potrafi zainteresować 2 osobę

        • JebaczKoz

          Powiem od siebie to że każdy niech pilnuje własnego nosa.
          Ale jeśli rodzina prosiła o zaopiekowanie się ciałem to trzeba to uszanować. A ty… ty możesz być skremowany i spuszczony w kiblu – jak nie potrzebujesz (pamiętaj że musisz dokonać to za granicą, u nas w PL nakaz jest chowania zmarłych) pochówku, czy nawet raz do roku aby ktoś zapalił znicza że pamięta…

      • EstiQ

        Już miałem napisane w odpowiedzi do ciebie jakieś 200 linijek tekstu ale w ostatniej chwili stwierdziłem że takie produkowanie się nie ma sensu i skasowałem wszystko.
        Nie ma to jak oceniać os. po 1 komentarzu w internetach. Jeżeli granie w pokemony na cmentarzu czy gdziekolwiek indziej Cię obraża i wg Ciebie jest to oznaka braku szacunku to GZ czy ja Ci przeszkadzam w tym że sobie tam chodzę czy stoję z telefonem w ręku 😀 może mnie jeszcze spalisz na stosie za to? To tylko kawałki kamienia. Mimo wszystko pozdrawiam i polecam opuścić tą pralnię mózgów, tam gdzie zombie chodzą w niedzielę 😀

    • laser raptor

      A pokemony? Może akurat coś ciekawego się trafi.

      • EstiQ

        Pewnie dużo duchów. hehe

      • mickey93

        ja raz miałem na cmentarzu 2 pokoemony



x