iPhone X to jeden z najciekawszych smartfonów tego roku. Jest też pierwszym od 2014 smartfonem amerykańskiej firmy o zupełnie nowym wyglądzie. Urządzenie zadebiutuje na rynku 3 listopada, przedprzedaż startuje już 27 października. Smartfon należy do najdroższych na rynku, cena w USA to $999 a w Polsce 4979 złotych za podstawową wersję o pojemności 64 GB. Decydując się na 256 GB pamięci wewnętrznej musimy pogodzić się z wydatkiem 5729 złotych.

Zobacz więcej: Kupno iPhone’a X nie będzie takie łatwie.

Nowy raport pochodzący od chińskich dostawców sugeruje, że wszystkie nowe smartfony, które Apple pokaże w 2018 roku, odziedziczą główne założenia konstrukcyjne i technologie z modelu X. Planowane na kolejny rok sprzęty mają nazwy kodowe „Lizbona” i „Hangzhou”. Dotychczas wszystkie poprzednie modele nazywane były alfanumerycznie. iPhone X to D22, a iPhone 8 nosi symbol D20, jednak na początku ten ostatni zwany był „Ferrari”.

Następca X tańszy?

Japońska strona Macotakara twierdzi, że telefony, które Amerykanie pokażą w 2018, będą tańsze od tegorocznego flagowca. Następca „dziesiątki” zyska cenę prawdopodobnie obniżoną o 10 000 jenów, czyli $110. Nie jest do końca wiadome z czym związana będzie obniżka i jakie dokładnie funkcje trafią do innych modeli. Na pewno wraz z rozpowszechnieniem się nowych technologii ich ceny spadną.

Które technologie trafią do kolejnych modeli?

iPhone X jest pierwszym smartfonem firmy z nadgryzionym jabłkiem w logo z ekranem OLED. Nie jest jednak pierwszym urządzeniem spółki z tą technologią – był nim Apple Watch. Obecnie w ofercie znajduje się nowy 5,8-calowy X, bardzo podobne do siebie 5,5-calowe iPhone’y 6s Plus, 7 Plus, 8 Plus i ich 4,7-calowe wersje, czyli 6s, 7 i 8. Najmniejszym i najtańszym modelem jest 4-calowy iPhone SE. Wydaje się, że w kolejnym roku model X zyska większego towarzysza o ekranie około 6,4 cala. Model SE jest produkowany już ponad 1,5 roku. Nie jest hitem sprzedaży, ale uzupełnia ważną lukę w ofercie. Możliwe, że obydwie nowości zyskają ekrany OLED. W późniejszym czasie mogą one zadebiutować również w iPadach.

Najważniejszą nowością iPhone’a X jest Face ID – trójwymiarowy skaner twarzy. Podobnie jak było z Touch ID, Apple wprowadzi tę technologię do wszystkich swoich modeli. Pierwsze informacje wskazują, że funkcja ta pojawi się w przyszłorocznych iPadach Pro. Wydaje się, że nowa kamera TrueDepth jest na tyle skomplikowaną konstrukcją, że zadebiutuje w pierwszym okresie tylko w najdroższych produktach mobilnych firmy Tima Cooka.

Dopiero drugi raz w historii Apple prezentuje dwa różne modele

Już raz Apple wprowadziło do sprzedaży równocześnie dwa nowe telefony. W 2013 roku zadebiutowały razem iPhone 5s i 5c. 4-calowe smartfony rózniły się mocą procesora, aparatem oraz obecnością skanera linii papilarnych w modelu 5s. W kolejnym roku pokazano iPhone’a 6 i 6 Plus. Pod względem podzespołów smartfony te były jednak praktycznie identyczne. Tym razem iPhone X różni się zdecydowanie od 8 i 8 Plusa i jest to największa zmiana w designie smartfonów Apple.

Źródło: techradar, appleinsider

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)