Face ID, trójwymiarowy skaner twarzy służący do odblokowania smartfonu to funkcja, którą Apple wprowadza w najnowszym modelu – iPhone X. Technologia jest jedną z najciekawszych i najważniejszych wprowadzonych w tym roku. Na pewno wyróżnia flagowy telefon amerykańskiej firmy wśród konkurencji. Więcej na temat Face ID przeczytacie w tym artykule. Temat zastąpienia czytników linii papilarnych skanowaniem twarzy poruszył Łukasz we wpisie Skanowanie twarzy 3D zastąpi czytniki linii papilarnych „pod” ekranem.

Face ID we wszystkich iPhone’ach?

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Nowe informacje na temat rozwoju Face ID przedstawił wczoraj Ming-Chi Kuo, analityk KGI Securities. Uważa on, że Apple chce zrezygnować z czytnika linii papilarnych we wszystkich przyszłorocznych modelach iPhone’a na rzecz skanera twarzy. Według analityka, Apple ma znaczną przewagę nad konkurencją. Wiele lat zajmie firmom produkującym telefony z Androidem opracowanie podobnej technologii. Kuo twierdzi, że usunięcie Touch ID ze wszystkich zaprezentowanych w 2018 roku iPhone’ów umożliwi Amerykanom lepsze wykorzystanie ekranu urządzenia.

Wprowadzenie Touch ID trwało wiele lat

Touch ID jest dostępne w iPhone’ach od premiery modelu 5s w 2013 roku. Nie od razu pojawiło się w pozostałych produktach. Pierwszym iPadem z czytnikiem linii był iPad Air 2 w roku 2014, ale jeszcze kilka miesięcy temu Apple sprzedawało iPada Mini 2 bez tego zabezpieczenia. Dopiero pod koniec 2016 roku skaner linii pojawił się w komputerach Mac. Jedynymi wyposażonymi w ten element są MacBooki Pro. Analityk KGI Securities uważa, że w przyszłym roku rozpoznawanie twarzy zastąpi obecnie stosowaną funkcję w iPadach Pro.

Face ID to przede wszystkim bezpieczeństwo

Craig Federighi, jeden z szefów Apple, odpowiedzialny za oprogramowanie, ujawnił, że nad Face ID pracowano kilka lat. Decyzja o wyeliminowaniu Touch ID z iPhone’a X była więc całkowicie przemyślana. Dotychczas żadna z konkurencyjnych firm nie wprowadziła tak zawansowanej technologii odblokowywania smartfonu. Stosowane wcześniej skanery twarzy były zawodne i łatwe do oszukania. Firma z nadgryzionym jabłkiem w logo przypomina, że skaner 3D to przede wszystkim znacznie większe bezpieczeństwo naszych danych. Tylko jedna osoba na milion mogłaby użyć Face ID w naszym telefonie. W przypadku Touch ID jest to jedna osoba na 50000. Nowa technologia pasuje więc doskonale do nowej linii smartfonów, której początkiem jest iPhone X.

Co ze skanerem w ekranie?

Podobno Apple cały czas pracuje też nad czytnikiem linii papilarnych w ekranie, ale nie jest wiadome czy to rozwiązanie zostanie kiedykolwiek zastosowane. Niektórzy chińscy producenci mogą uruchomić podobną technologię w przyszłym roku. Na przeszkodzie ku jej rozpowszechnieniu mogą jednak stanąć bardzo wysokie ceny potrzebnych komponentów..

W zeszłym miesiącu KGI opublikowało informację na temat przyszłości Face ID. Firma twierdzi, że zależy ona w dużej mierze od odbioru iPhone’a X przez konsumentów. Skuteczność działania Face ID poznamy dopiero, gdy jubileuszowy model trafi na rynek, a stanie się to 3 listopada.

Źródło: macrumors, 9to5mac

 

 




Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)