Woblink – rewolucja w nauce języków obcych

Cezary Zapała Aplikacje 2012-02-27

Czytanie ebooków na smartfonach i tabletach to dość popularne rozwiązanie w obecnych czasach. Mnogość aplikacji powoduje, że nie do końca wiemy, którą z nich wybrać. W artykule przyjrzę się programowi Woblink, który jest aplikacją dedykowaną dla serwisu woblink.com, i który przedstawia zupełnie nowy tok rozumienia edukacji w XXI wieku.

Program umożliwia nam zakup publikacji (za pomocą platformy, dla której jest on przeznaczony) oraz czytanie pobranych książek. Obok katalogu pozycji płatnych (głównie nowości) mamy dostęp również do darmowych ebooków (lektury, oferty specjalne). Prostota obsługi sprawia, że nawet mniej doświadczeni użytkownicy odnajdą w Woblink najważniejsze opcje. Aplikacja oferuje możliwość zmiany kroju, wielkości i wagi czcionki (przydatne dla osób słabo widzących), jak również ustalenie odpowiednich marginesów czy jasności ekranu. Jeżeli lubimy czytać w nocy, mamy również możliwość włączenia trybu nocnego. Po otworzeniu konkretnej pozycji mamy dostęp do tworzenia notatek z danej książki z możliwością zaznaczenia konkretnych cytatów, udostępniania fragmentów za pośrednictwem serwisów społecznościowych czy dostępu do spisu treści danej książki. Warto również nadmienić, że aby móc korzystać z aplikacji musimy posiadać konto w serwisie woblink.com, za pomocą którego możemy nabyć odpowiednie publikacje.

Wracając jednak do informacji, o której wspomniałem we wstępie do artykułu, a mianowicie do zupełnie nowego spojrzenia na edukację. Producent wraz z wydawnictwem Lingo uruchomił projekt „Nauka zdarza się wszędzie” w ramach, którego zostały udostępnione specjalne wersje ebooków do nauki języków obcych. Cóż innowacyjnego jest w tym projekcie? Otóż pobierając podręcznik dla języka, który nas interesuje (do wyboru francuski lub angielski na poziomie B1) nie stajemy się posiadaczami zwykłej publikacji. Książki wydane są w specjalnym formacie (EPUB), który łączy ze sobą tekst, nagrania audio oraz interaktywne ćwiczenia z automatyczną weryfikacją poprawności odpowiedzi. Uczący się może czytać, słuchać nagrań, a przede wszystkim rozwiązywać testy, wprowadzając swoje odpowiedzi, i jednym kliknięciem sprawdzać ich poprawność. Możliwe jest również uzupełnianie zdań o brakujące słowa czy frazy – interaktywny e-book sprawdza, czy i gdzie popełniliśmy błąd. Dzięki tym rozwiązaniom języka możemy się uczyć prawie jakbyśmy korzystali z pomocy lektora.

Mimo iż początkowo nie byłem przekonany do takiej formy edukacji, dość ciekawy podział materiału według następującego schematu przypadł mi do gustu:

  • Rozdziały rozpoczynają się od dialogu (w formie słuchanki),
  • Czytamy tekst samodzielnie,
  • Uczymy się słownictwa, które było wykorzystane w rozmowie (wymowę odpowiednich słów możemy posłuchać w wersji oryginalnej i przetłumaczonej),
  • Czytamy przetłumaczony dialog,
  • Przechodzimy do działu gramatycznego i ćwiczeń związanych z rozdziałem.

Dla osób, które chcą się uczyć języka w podróży, albo liczą na częsty kontakt słuchowy z językiem obcym, taka forma na pewno się spodoba. Intuicyjność obsługi aplikacji oraz nauka dostosowana do osiągnieć XXI wieku zapewne przypadnie do gustu wielu osobom. Użytkownicy, którzy nie są pewni czy taka forma będzie im odpowiadać powinny spróbować, ponieważ koszty nie są zbyt duże (cena jednej części podręcznika to 5,90 PLN), a może dzięki takiemu rozwiązaniu nauka języków obcych będzie przyjemniejsza. Ja jestem osobiście pozytywnie zaskoczony. Program możemy pobrać z Android Market: https://market.android.com/details?id=com.woblink.reader.






Media Machine. Wolny czas, którego niestety mam coraz mniej poświęcam na zgłębianie informacji z takich dziedzin jak prawo, webmastering, trendy w Sieci, marketing oraz inwestycje budowlane.

Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x