weekendowa2
Witam w kolejnej Weekendowej Porcji Gier i Aplikacji. Myślę że Wasze żołądki już wołają o pomstę do nieba a na pierogi i barszcz nie możecie patrzeć. Gdyby to była prawda i zapragnelibyście chwilę odsapnąć przy ciekawej grze lub przetestować interesującą aplikację to mam dla Was kilka propozycji. Miłej zabawy i Wesołych Świąt!


X-mas challenge

Zastanawiacie się jak brzmi „Wesołych Świąt” w innych językach? Jeśli zawsze chcieliście zabłysnąć podczas świąt przed rodziną czy znajomymi umiejętnościami lingwistycznymi to powinniście wypróbować x-mas challenge.

Ta prosta aplikacja uczy prawidłowej wymowy życzeń „Wesołych Świąt” w aktualnie 11 językach. Aplikacja wykorzystuję narzędzie rozpoznawania mowy, dzięki czemu od razu weryfikuje jej poprawność.

Przy okazji każdej próby wymowy mamy 3 szanse. Jeśli nasza wymowa jest poprawna przechodzimy do kolejnego języka. Cały czas aplikacja zapisuje nasz osobisty rekord poprawności, który możemy oczywiście pobijać. Na koniec w łatwy sposób możemy podzielić się naszymi umiejętnościami ze znajomymi na Facebooku.

Myślę, że X-mas challenge łączy przyjemne z pożytecznym a przecież o to chodzi w Święta.

unnamed _1_


Light Flow ok. 7 zł
Light Flow lite

Aplikacja Light Flow umożliwia personalizację diody LED znajdującej się w smartfonie. Zwykle tego typu sposób informowania o nowych powiadomieniach ogranicza się jedynie do 2-3 kolorów. Light Flow umożliwia znacznie więcej.

Do prawidłowego działania programu wymagany jest ROOT. Program nawet w wersji darmowej posiada niesamowitą liczbę opcji. Aplikacja rozróżnia wiele rodzajów powiadomień takich jak: sms, mms, gmail, kalendarz, nieodebrane połączenie, niski poziom baterii, gogle talk, i wiele innych. Dla każdego rodzaju powiadomienia możemy ustawić reakcję w postaci koloru diody LED, dźwięku powiadomienia, wibracji, kiedy powiadomienie ma zostać oznaczone, jako przeczytane, i inne.

Aplikacja umożliwia także dowolne ustawienie zachowania diody led , wibracji i dźwięków dla konkretnego kontaktu z książki telefonicznej oraz wykonanie kopii zapasowej mozolnie stworzonych ustawień. W menu ustawień dostępny jest język polski, z niewiadomych jednak przyczyn u mnie nie działał.

Jeśli otrzymujesz dużo powiadomień, chciałbyś wiedzieć, co do Ciebie przyszło już po samym kolorze diody LED i lubisz mocno spersonalizować sobie smartfona to ten program jest dla Ciebie.

unnamed _3_


MiLocker

Kojarzysz interfejs custom Romu pochodzącego z Chin-MIUI? Jeśli tak i do tego jesteś fanem tej modyfikacji to na pewno spodoba się Ci się możliwość przeniesienia blokady ekranu z MIUI na ekran Twojego smartfona.

W Markecie dostępna jest aplikacja umożliwiająca przeniesienie tej zachwalanej i funkcjonalnej blokady do każdego innego systemu jak np. Cyanogen. Z poziomu blokady ekranu istnieje możliwość szybkiego przejścia do dialera czy wiadomości. Zwykle dostępny jest także podgląd odtwarzacza multimedialnego, jeśli akurat słuchamy muzyki.

Mnogość blokad daje także wybór, co do samej metody odblokowywania. Do wyboru są elementy, które należy przesuwać zarówno horyzontalnie jak i wertykalnie, animowane tła czy całe belki. Nie wiem czy aplikacja wymaga roota, ale myślę, że jest to możliwe.

Więcej o MIUI możecie przeczytać na TEJ stronie. Znajdziecie na niej gotowe do pobrania romy wraz ze spolszczeniami i innymi dodatkami. Szczerze polecam MIUI- używałem przez dłuższy czas i byłem bardzo zadowolony zarówno z całego systemu jak i blokady ekranu.

unnamed _6_


Waze

unnamed _9_

Waze to darmowy system map z nawigacją rozbudowany o wiele ciekawych funkcji i nie małą społeczność. Nawigacji na rynku jest dość dużo, jedne są lepsze inne gorsze. Waze to jednak coś więcej. To aplikacja, którą chce się włączać nawet, gdy nasza podróż prowadzi przez drogę, którą świetnie znamy.

Na początku zakładamy konto, kolejnym krokiem jest dołączenie do konkretnych grup, dzięki czemu zwiększa się prawdopodobieństwo występowania cennych dla nas wskazówek. Wskazówki to np. kontrola radarowa, korek, nowy skrót, i inne właściwie dowolne wydarzenia drogowe i przy drogowe.

Aplikacja ma już swoich stałych użytkowników a ich liczba ciągle rośnie. Grupa „Krakowscy kierowcy”, do której dołączyłem liczy ponad 200 osób, które codziennie informują się o tym, co dzieje się w mieście i okolicach.

Program działa bardzo szybko i płynnie, nie jest przeładowany opcjami, dzięki czemu jego obsługa w samochodzie nie jest problematyczna. Dodatkowo na stronie producenta możemy prześledzić jeszcze raz przejechane przez nas trasy oraz informacje przy nich występujące.
Praktyczność tej aplikacji jest ogromna. Z każdym użytkownikiem jest ona przydatniejsza, bardziej kompletna i wciągająca. Gorąco ją polecam kierowcom z całej polski.

unnamed _10_


SoberApp

unnamed _13_

Mamy święta, spotykamy znajomych, rodzinę dalszą, bliższą. Często zdarza się, że tym spotkaniom towarzyszy alkohol a jak wiadomo prowadzenie nawet roweru po spożyciu jest zabronione. Jeśli nie mamy pod ręką alkomatu z pomocą przychodzi SoberApp.

Aplikacja wylicza przybliżone stężenie alkoholu we krwi na podstawie naszej płci oraz wagi. Dzięki GPS łatwo też odgaduje, jakie są dopuszczalne normy spożycia alkoholu w kraju, na którego terenie się znajdujemy.

Po wpisaniu naszych danych wybieramy rodzaj alkoholu, jaki spożyliśmy, jego ilość oraz czas, który upłynął od zakończenia picia. SoberApp posiada bazę wielu rodzajów alkoholu pochodzącego głównie z rynku amerykańskiego. Nie jest to problem, ponieważ podane w przybliżeniu zawartości alkoholu ułatwiają dobry wybór. Po ustawieniu wszystkich parametrów pozostaje tylko wybrać poglądowe naczynie. Do wyboru masa kufli, kieliszków i szklanek.

W następnym kroku aplikacja podaje nam wynik. W przypadku przedobrzenia podaje też orientacyjny czas, jaki musi upłynąć od tej chwili, aby bezpiecznie można było wsiąść za kółko. Z poziomu programu można także w łatwy sposób zamówić taksówkę w celu udania się na spoczynek.

Polecam tą aplikację każdemu. Należy oczywiście zachować do niej dystans i nie wierzyć jej bez granicznie. Nie wydaje mi się żeby do policjanta dotarła argumentacja, „bo aplikacja mi pozwoliła”.

unnamed _14_


Real Racing 2

unnamed _17_

Real Racing 2 to najnowsza wyścigówka na Androida. Tytuł debiutuje na Androidzie po odniesieniu wielkiego sukcesu na konkurencyjnej platformie.

Real Racing 2 cechuj się niesamowicie dopracowaną grafiką oraz grywalnością. Modele samochodów są odwzorowane bardzo dokładnie a ich fizyka jak na platformę mobilną sprawuje się naprawdę nieźle.

Darmowa wersja demo umożliwia grę w trybie szybkiego wyścigu, ograniczonej kariery oraz w ponad 15 trybach zadaniowych. Polecam rozpocząć przygodę z Real Racing 2 od wersji demo, aby sprawdzić czy wasze urządzenie „pociągnie” tą grę i czy działa ona prawidłowo.

Pełna wersja to już rozbudowany tryb kariery, ponad 30 wypasionych samochodów i 15 lokacji. Pośród oferowanych wozów znajdują się takie cudeńka jak: Ford Shelby Mustang GT500, Nissan GT-R (R35) czy McLaren MP4-12C.Pełna wersja gry umożliwia dodatkowo ponad 10 h zabawy w trybie kariery od nowicjusza do profesjonalisty, 40 mil dopracowanych graficznie, pięknych lokacji przygotowanych do ścigania, 5 widoków kamery, i wiele innych rozszerzeń.

Czy Real Racing 2 jest tak dobre jak zapewnia EA? Musicie sprawdzić sami. Gra jest szczególnie atrakcyjna dla posiadaczy tabletów, na których to musi prezentować się niesamowicie. Przetestujcie demo i napiszcie jak to wygląda w komentarzach.

unnamed _18_


Modern Combat 3: Fallen Nation ok. 24 zł

unnamed _21_

Modern Combat 3: Fallen Nation to prawdziwy odpowiednik pecetowego Call of Duty czy Battlefielda na urządzania mobilne. Ta wielka produkcja zajmuje prawie 1.4 GB wolnego miejsca!

Producent reklamuje Modern Combat 3: Fallen Nation, jako najlepszą i najbardziej realistyczną serię gier FPS, jaka kiedykolwiek powstała na smartfony. Jej najnowsza część ma być dynamiczniejsza, i przedstawiać walkę o (a jakże) wolność Stanów Zjednoczonych. Gra oferuje zarówno tryb pojedynczego gracza jak i multiplayer.

W kampanii solowej, bierzemy udział w 13 misjach rozsianych po całym świecie, odkrywany rozbudowane fabularnie scenariusze, oraz stawiamy czoło ciekawym zadaniom taktycznym jak walka
o utrzymanie celu czy eskorta.

Tryb multiplayer to bitwy do 12 graczy jednocześnie, na 6 rodzajach map w 7 zróżnicowanych trybach. W tym trybie pniemy się po szczeblach rankingu lub jak kto woli kariery żołnierskiej. Dodatkowo mamy możliwość ulepszania dostępnych broni poprzez ich rozbudowę.

Podobnie jak w przypadku Real Racing 2 myślę, że tego typu gry najatrakcyjniej prezentują się na dużych ekranach tabletów. Ciekawe jednak czy komfort gry na ekranach kilku calowych jest tak wysoki jak gwarantuje Gameloft?

unnamed _22_


Dead on Arrival

unnamed _25_

Dwa dni temu w Central Parku wylądowała bomba. W wyniku zakażenia wirusem setki ludzi zmieniło się w krwiożercze bestie, które zabarykadowały się w szpitalu. Od 12 h niema kontaktu z nikim ocalałym. Jedyna nadzieja w nas. Tak oto zaczyna się ta bardzo interesująca gra. Fabuła może nie jest zbyt ambitna i odkrywcza, ale nie to tu jest najważniejsze.

Wraz z rozwojem gry odblokowujemy nowe śmiercionośne bronie, które ułatwiają nam posłanie złych zombie tam gdzie ich miejsce. Gra jest szybka i dynamiczna. Dzięki odblokowywaniu kolejnych drzwi przy równoczesnym blokowaniu innych możemy zyskać trochę czasu i zastanowić się jak wydostać się z potrzasku. Czasami trzeba odrobinę pokombinować.

Po całym szpitalu rozsiane są różne bonusy w postaci dodatkowej amunicji, pancerza, szybkiej naprawy czy zdrowia. Plansze, po których porusza się nasza postać są duże i rozbudowane, raczej nie można narzekać na nudę. Gra jest zoptymalizowana pod Xerię Play, na której to musi się w nią grać wyjątkowo wygodnie.

Myślę, że Dead on Arrival to gra, która spokojnie mogłaby kosztować kilka zł a mimo to jest za darmo. Zachęcam wszystkich do pobierania jej mimo rozmiaru-prawie 40 mb.

unnamed _26_


Overkill

unnamed _29_

Czas na kolejny świetny FPS. Naszym zdaniem jest zniszczenie wszystkie, co stanie nam na drodze. Za eliminację kolejnych celów otrzymujemy pieniądze, za które później kupujemy kolejne bronie i ulepszamy ekwipunek.

Musimy stawić czoło 20 falom zmasowanego ataku w każdej z 5 bitew. Na koniec każdej z bitew musimy rozprawić się ze zmasowanym atakiem, przypominającym inwazję piekła. Gra oferuje, zatem 100 fal natarcia wroga, 5 poziomów, 30 stopni rankingu doświadczenia, 14 broni oraz 84 osiągnięcia do zdobycia.

Oprawa audiowizualna oczywiście stoi na najwyższym poziomie. Podczas gry uświadczymy nie mało ciekawych animacji, eksplozji, efektów dźwiękowych i innych perełek. Overkill jest darmowy jednak jak zastrzega producent, niektóre dodatkowe elementy są zablokowane. Co ciekawe pełny dostęp do gry otrzymujemy za polecanie jej np. poprzez maila czy Facebooka. Nie sprawdzałem jednak jak to dokładnie działa.

unnamed _30_


Muffin Knight ok. 10 zł
Muffin Knight darmowe demo

unnamed _33_

Muffin Knight to prosta, bardzo ładnie zrealizowana gra platformowa. Zadaniem gracza jest zbierać pojawiające się na zróżnicowanych planszach popularne babeczki-muffinki.

Co ciekawe raz po raz złowrogie postacie stają się nam w tym przeszkodzić. Niektóre z nich są łatwe do zgładzenia a nad innymi będziemy musieli się bardziej namęczyć. Kolorytu grze nadaje fakt, że co muffinke zmienia się nasza postać. W grze dostępnych jest aż 18 bohaterów, poprzez, których kompletujemy ciasteczka.

Każdy z bohaterów dysponuje innymi umiejętnościami. Zarówno jednorożec jak i żabą będą sobie radzić inaczej z wrogami. Widok, w jakim ukazuje nam się rozgrywka nie jest trójwymiarowy jednak postacie są odwzorowane bardzo estetycznie. Gra jest bardzo angażująca, niektórzy potraktują ją, jako fajnego zabijacza czasu, dla innych będzie ona pozycją na dłużej.

Na uwagę zasługuje tryb multiplayer, który umożliwia równoczesną grę ze znajomym na dwa telefony.

unnamed _34_ 


weekendowa2
Mam nadzieję, że dzisiejsze propozycje przypadły Wam do gustu i umilą Wam nie jedną Świąteczną chwilę. Jak zawsze możecie przesyłać do nas wasze typy na jeden z dwóch adresów: filip.brodecki[malpa]android.com.pl lub cyceron[malpa]android.com.pl.

 

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Robert Stolarczyk