Weekendowa Porcja Gier i Aplikacji [18.09.2011]

mm Mariusz Urban Aplikacje 2011-09-18

Weekendowa2

Witam wszystkich w kolejnym odcinku naszego weekendowego cyklu. W tym tygodniu przygotowaliśmy dla was sporo naszych rodzimych propozycji. Dobrze wiedzieć, że polskie tytuły nieraz potrafią być ciekawsze od dużych zagranicznych produkcji. Ale do rzeczy.


Reckless_Getaway_Logo

1. Reckless Getaway – 9,31 zł

Jest to bardzo przyjemny, zręcznościowy tytuł polskiej produkcji. Jak sama nazwa wskazuje, naszym zadaniem jest ucieczka samochodem, unikając po drodze przeszkód. A konkretniej, dotarcie do mety zdobywając po drodze jak największą ilość punktów.

Sama gra to typowa zręcznościówka. Na nasz wóz patrzymy z lotu ptaka, a naszym celem jest manewrowania nim w taki sposób, aby unikać innych członków ruchu drogowego, policji i przeszkód, jednocześnie zbierając znajdujące się na mapie monety. Im bardziej ryzykowne manewry wykonujemy, tym wyższy uzyskamy wynik. Wbrew pozorom tytuł ten wymaga sporej spostrzegawczości i skupienia, ponieważ wszystko dzieje się bardzo szybko. Tak naprawdę przy pierwszej próbie szanse na dobry wynik są niewielkie i dopiero jak się danej mapy nauczymy, to możemy „powalczyć” o wysoką zdobycz punktową. A ta jest potrzebna, aby odblokować kolejne etapy. Dodatkowym urozmaiceniem są różne bonusy, które są losowe rozrzucone po trasie. Między innymi, mamy do wyboru czasowe przyspieszenie, kilka „podskoków”, albo impuls odpychający wszystko w niewielkim promieniu od naszego samochodu. Samo sterowanie ogranicza sie do przycisków skrętu w lewo oraz w prawo i uruchomienia ewentualnego bonusu. Jest również możliwość sterowania czujnikiem ruchu. Jak wiele nowych tytułów, ten także opiera się na platformie Open Faint, co dodatkowo motywuje do śrubowania swoich wyników.

Graficznie Reckless Getaway prezentuje się co najmniej przyzwoicie. Wszystko jest wykonane w 3D, różne akrobacje, kolizje, czy bonusy wyglądają efektownie, co dodatkowo uprzyjemnia rozgrywkę. Jedynie kolorystyka może niektórym nie odpowiadać, ponieważ wszystko jest utrzymane w pastelowych kolorach, acz to już zależy od gustu. Jeśli chodzi o oprawę audio to po prostu jest i nie wyróżnia się niczym specjalnym.

Reckless Getaway to tytuł ciekawy i wciągający. Dobrze sprawdza się jako chwilowa „odskocznia” od codziennych zajęć i na pewno jest godny polecenia. Jeśli lubicie zwariowane, zręcznościowe samochodówki, to ta gra na pewno przypadnie wam do gustu. Dodatkowo, internetowa tablica wyników wydłuża jej żywotność, jeśli ktoś lubi konkurować z innymi graczami.
 

  • Wymaga Androida 1.5, lub wyższego.
  • Rozmiar: 2,6 MB + dodatkowe dane

Reckless_Getaway_1
Reckless_Getaway_2
Reckless_Getaway_3 


 JellyBalls_Logo

2. JellyBalls+ – darmowa

Zapewne stali czytelnicy zauważą, że ta gra już kiedyś była opisana w naszym cyklu i faktycznie tak jest. Jednak wtedy tytuł ten był znacznie mniej rozbudowany oraz płatny, dlatego postanowiłem napisać o nim ponownie, tym bardziej, że jest to propozycja naszego rodzimego studia – Kiwano Software. JellyBalls+ to gra logiczna polegająca na zbijaniu kulek o tych samych kolorach. Czym różni się od pozostałych tego typu produkcji?

Po pierwsze, pozwala na zmianę orientacji ekranu, co znacząco zwiększa nasze możliwości, ponieważ kulki mogą spadać z różnych stron planszy. Po drugie, ma bardzo wiele trybów rozgrywki, które dosyć znacząco różnią się od siebie. Po trzecie opiera się na platformie OpenFeint, co dodatkowo motywuje nas do śrubowania swoich wyników.

Tryby rozgrywki są podzielone na dwa rodzaje. Arcade to 3 z nich (każdy ma 3 poziomy trudności), w których naszym głównym przeciwnikiem jest ciągle uciekający czas, a kulek na planszy jest nieskończona ilość. Pierwszy tryb nosi nazwę „Continous” i polega na szybkim zbijaniu kulek (im więcej jednym ruchem, tym więcej punktów otrzymujemy), w celu osiągnięcia określonego wyniku. Gdy to nastąpi zegar jest resetowany, a my mamy do przekroczenia wyższy próg punktowy. Drugi tryb to „Celling”, który polega na tym samym co pierwszy, jednak dodatkowe kulki spadają co jakiś czas falami. Ostatni z trybów arcade to „Shield”, który różni się od pierwszego blokadą większości planszy, która odsuwa się wraz z naszymi postępami.

Drugi rodzaj rozgrywki to Logical, czyli 3 tryby wymagające od nas planowania każdego ruchu, ponieważ ilość kulek na planszy jest ograniczona. I tak w „get them all” naszym zadaniem jest pozbycie się wszystkich z nich. „Labirynth” polega na takim przestawianiu „grawitacji”, aby było możliwe zbicie wszystkich znajdujących sie na planszy kulek, która składa się z przeszkadzających nam ścianek. „Classic” jak sama nazwa wskazuje to po prostu zdobycie określonej ilości punktów z ograniczonej ilości kulek, czyli kluczowym tutaj jest zbijanie jak największej ilości na raz. Każdy z trybów logical oferuje całkiem pokaźną liczbę plansz, dzięki czemu sama gra jest w stanie zapewni nam dosyć długą rozrywkę.

Grafika jest prosta i przejrzysta, a dzięki brakowi wodotrysków nie męczy podczas dłuższych sesji wzroku i działa na starszych telefonach.

Dla fanów gier logicznych jest to pozycja obowiązkowa, tym bardziej, ze kiedyś nie była tak rozbudowana i darmowa. Zdecydowanie wszystkim polecam wypróbowanie tego tytułu, a dzięki dwóm zupełnie różnym rodzajom rozgrywki, każdy znajdzie coś dla siebie.
 

  • Wymaga Androida 2.1, lub wyższego.
  • Rozmiar: 2,9 MB

JellyBalls_1
JellyBalls_2
JellyBalls_3


 Cloudy_1 

3. Cloudy – darmowa

Następna gra jaką chcemy Was w tym tygodniu zainteresować, jest niewielka i niezwykle prosta produkcja kryjąca się pod dobrze brzmiącym tytułem Cloudy. Tym razem jest to typowy tytuł logiczny, który już od pierwszych minut wymaga od nas korzystania z szarych komórek.

W Cloudy sterujemy niewielkim papierowym samolocikiem. Naszym zadaniem jest dotarcie do końca planszy oraz zebranie po drodze wszystkich gwiazdek. Naszym „sprzętem” nie możemy latać gdzie dusza zapragnie. Latająca maszyna porusza się jedynie po linii, którą mamy szansę odpowiednio modyfikować dzięki kilku punktom – jesteśmy w stanie je dowolnie przemieszczać po całej planszy. Pozornie to wszystko wydaje się niezwykle proste i przyjemne, przyjemne owszem jest, ale z całą pewnością nie proste. Jak przystało na prawdziwą grę logiczną, twórcy zaserwowali nam kilka rodzajów utrudnień. Po pierwsze – najważniejsze, by ukończyć całą misję musimy zebrać wszystkie gwiazdki, które są porozkładane po całej planszy i to jest najtrudniejsze – mamy odgórnie ustaloną ilość punktów, dzięki którym możemy zmieniać położenie liny, a trofea musimy zebrać podczas jednej trasy. Po drugie nie latamy na bezchmurnym, czystym niebie. Naszymi głównymi „przeszkadzajkami” są chmury, które ograniczają nasz ruch na planszy. Spotkamy się z ich kilkoma rodzajami – od tych jedynie deszczowych, skończywszy na burzowych czy śniegowych. Pierwsze misje nie są trudne, jednak kolejne naprawdę wymagają „ruszenia” szarymi komórkami. Na szczęście dla tych mniej wytrwałych twórcy przygotowali podpowiedzi, które odblokowujemy w czasie zabawy. Dzięki nim gra podrzuca nam pomysł na ukończenie planszy, a my sami musimy go odpowiednio wykorzystać. Samych poziomów mamy do dyspozycji około 60, podzielonych w sumie na 6 rozdziałów, a twórcy już zapowiedzieli wydanie kolejnych.

Od strony audiowizualnej gra prezentuje się bardzo dobrze. Podobnie jak lwia część gier dostępnych na Androida. Styl Cloudy został zachowany w rysunkowej otoczce, przez co produkcja ta wygląda ładnie i pod tym względem twórcy stanęli na wysokości zadania. W przypadku oprawy dźwiękowej również nie mamy na co narzekać. Muzyka jest przyjemna dla ucha i dodatkowo uatrakcyjnia rozgrywkę.

Podsumowując, Cloudy jest prostą grą logiczną, której siła tkwi właśnie w prostocie. Od pierwszych minut wciąga, a kolejne misje są urozmaicane dodatkowymi „ficzerami” przez co produkcja nie ma prawa się nudzić. Dla mniej wytrwałych w główkowaniu twórcy przygotowali podpowiedzi, przez co gra będzie przystępna dla każdego. Moim zdaniem, jest to jedna z najlepszych pozycji tego typu, która w ostatnim czasie została udostępniona w Android Markecie. Mam nadzieję, że twórcy nie zaniechają prac nad kolejnymi planszami i Cloudy nadal będzie rozwijane. Tytuł ten jest dostępny zupełnie za darmo w Android Markecie.
 

  • Wymaga Androida: 1.6 lub nowszy
  • Rozmiar: 2,9 MB

Cloudy_2
Cloudy_3
Cloudy_4


Doodle_Dash_Logo

4. Doodle Dash – darmowa

Doodle Dash to kolejna niezobowiązująca gra, którą prezentujemy w WPGiA w tym tygodniu. Każda z opisywanych dzisiaj produkcji jest inna i na swój sposób wyjątkowa. Doodle Dash to tytuł od niewielkiego studia iTreeGamer będący pozycją z gatunku zręcznościówek. Podobnych gier w Android Markecie możemy znaleźć na pęczki. Czym zatem wyróżnia się ta gra  wśród innych podobnych tytułów? Zapraszamy do przeczytania całej recenzji.

Doodle Dash to tak już wcześniej wspomniałem typowa zręcznościówka, w której nasz bohater ucieka cały czas w prawą stronę i naszym zadaniem jest przebycie jak najdłuższego odcinka trasy. Jak przystało na grę tego rodzaju, twórcy zafundowali nam kilka różnych przeszkód, które musimy zręcznie omijać.  Prócz oponentów, których właściwie na jednej planszy jest tylko jeden rodzaj, mamy wystające z ziemi kolce czy murki, nad którymi musimy przeskoczyć. Sterowanie ogranicza się jedynie do strzelania oraz skakania. Niestety różnorodności w tej grze nie uświadczymy. Co prawda zaczynając potyczkę od nowa, losowo wybierany jest świat w którym biegniemy i mamy ich kilka rodzajów, lecz to zdecydowanie za mało, by przyciągnąć uwagę graczy na dłuższy czas. Twórcy niby udostępnili nam dwa tryby. Easy mode różni się od standardowego tym, że mamy większą ilość życia oraz po wpadnięciu w przepaść nie przegrywamy, lecz tracimy jedno z serduszek.  Największym minusem Doodle Dash jest mała różnorodność, która doprowadza po pewnym czasie do monotonii, a w konsekwencji nudy.

Od strony graficznej gra prezentuje się dobrze. Utrzymana jest w komiksowej stylistyce – poruszamy się po kratkowanej kartce, a wszystkie elementy otoczenia jak i przeciwnicy są ręcznie malowani za pomocą kredek. Wygląda to ciekawie, lecz nie jest w żaden sposób innowacyjne, taki styl już widziałem kilkukrotnie w grach na system sygnowanym zielonym robocikiem.

Reasumując, Doodle Dash jest do bólu sztampowy, twórcy nie zaoferowali nam niczego, co by w jakikolwiek sposób dało powiew świeżości. Brakuje nowych trybów, rankingów internetowych czy kilku rodzajów przeciwników na jednej planszy. Podchodząc do tego tytułu liczyłem zdecydowanie na więcej i mam nadzieję że twórcy wyciągną wnioski i kolejne ich produkcje będą bardziej rozbudowane.
 

  • Wymaga Androida: 2.1 lub nowszy
  • Rozmiar: 9,9MB

Doodle_Dash
doodle_dash_2


fantasy_kd_1

5. Fantasy Kingdom Defence – darmowa

Jest to polska produkcja, która została stworzona przez wrocławskie studio Tequila Mobile.

Fantasy Kingdom Defence nie jest tytułem, który może zrewolucjonizować rynek mobilny. Jest to typowy tower defence osadzony w świecie fantasy. Naszym zadaniem jest obrona królestwa przed złymi stworzeniami. W sumie twórcy udostępnili nam 3 różne krainy, w każdej z nich znajdziemy po 7 zamków, które musimy ochronić przed najeźdźcami, co w sumie daje 21 plansz. Nie jest to liczba, która zapewnia długie godziny rozgrywki. Możemy sobie oczywiście ustawić najwyższy poziom trudności, ale jest to sztuczne wydłużanie czasu gry. Pod naszą komendą znajdują się w sumie 6 rodzajów jednostek miedzy innymi łucznicy i magowie. Różnorodność wśród oponentów jest trochę większa – 10 różnych stworzeń, co i tak niestety nie przekłada się na ich duże zróżnicowanie. Po każdej ukończonej potyczce dostajemy diamenty, dzięki którym możemy wykupić później ulepszenia zamku czy naszych podwładnych. Tutaj twórcy udostępnili nam możliwość płacenia w prawdziwej gotówce, co jednak na dłuższą metę się nie opłaca, bo w czasie samej gry (jeśli gramy na wysokim poziomie trudności) dostajemy stosunkowo sporo diamentów i one w zupełności nam wystarczą do kupowania upgrade’ów.

Od strony audiowizualnej gra prezentuje się bardzo dobrze, grafika jest ręcznie malowana, choć z zachowaniem specyficznej komiksowej kreski. Jedyne zastrzeżenia jakie mam dotyczą animacji samych postaci. Jest dosyć koślawa i może to specjalny zabieg producentów, ale akurat w takim wydaniu nie przypadł mi do gustu. Od strony muzycznej Fantasy Kingdom Defence podobnie jak grafika trzyma dobry poziom.

Reasumując Fantasy Kingdom Defence nie jest grą wybitną, została dobrze wykonana, brakuje jej przede wszystkim rozmachu i różnorodności. Osobiście zainteresowałem się tym tytułem ze względu na polskie pochodzenie, ale jak to się mówi „pierwsze śliwki robaczywi”.

 

  • Wymaga Androida: 1.6 lub nowszy
  • Rozmiar: Zależy od urządzenia

fantasy_kd_2
fantasy_kd_3
fantasy_kd_4


slash

6. Slash – darmowa

Slash jest to gra, która odkąd pojawiła się w Android Markecie, zbiera bardzo pochlebne oceny, a ich średnia wśród użytkowników wynosi 4,7 punkta. Czy faktycznie tytuł ten zasługuje na takie noty? Przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Gra ma niezwykle podobną mechanikę rozgrywki, jak opisywany kilka tygodni temu tytuł Fireball. Naszym zadaniem jest przycinanie planszy po której poruszają się skarabeusze. Po pierwsze, nie możemy w czasie cięcia zahaczyć owego zwierzątka, ani także nie jesteśmy w stanie rozdzielić skarabeuszy, by były na dwóch różnych planszach. Aby ukończyć misję musimy o odpowiedni procent ją pomniejszyć. Jeśli chodzi o samą mechanikę rozgrywki to tylko tyle, ale wbrew pozorom gra daje dużo frajdy. W Slash potrzebujemy trochę szczęścia, ponieważ skarabeusze poruszają się losowo, choć na pewno przydaje się dobry refleks i precyzja. Aktualnie do naszej dyspozycji twórcy oddali 46 poziomów, który różnią się od siebie przede wszystkim kształtem samej planszy, jak i ilością skarabeuszy, które spotykamy na swej drodze. Dodatkowo, od czasu do czasu, gdy przytniemy większą część planszy dostajemy czasowe power upy, np. w postaci zwolnienia czasu czy nietykalności. Po każdej misji widzimy jej podsumowanie, w którym możemy dowiedzieć się w ile czasu ją ukończyliśmy, albo ilu cięć użyliśmy.

Od strony graficznej gra prezentuje się dobrze, nie mamy tutaj żadnych fajerwerków. Ot, co dobrze wykonana oprawa audiowizualna. Gra działa płynnie i pod tym względem nie możemy twórcom niczego zarzucić. Interfejs jest ograniczony do absolutnego minimum, cięcia wykonujemy tylko i wyłącznie za pomocą dotyku. Natomiast na górze ekranu wyświetlany jest nasz postęp ukończenia danej misji.

Reasumując, Slash jest grą dopracowaną, która oferuje całkiem sporo zabawy. Czekam, aż twórcy do swojego tytułu będą dodawać kolejne plansze, bo jednak te 46 poziomów można ukończyć stosunkowo szybko. Gra jak najbardziej jest warta uwagi, także ze względu że udostępniono ją w Android Markecie zupełnie za darmo. 
 

  • Wymaga Androida: 2.1 lub nowszy
  • Rozmiar: 6,8M

slash_1
slash_2


Call_Direction_Logo

7. Call Direction – darmowa

Czasy, gdy każdy operator miał charakterystyczny początek numeru, minęły już bezpowrotnie. Ten program ma nam ułatwić rozpoznanie sieci, w jakiej jest osoba, do której dzwonimy. Jest to przydatne, gdy mamy darmowe minuty do konkretnego operatora i nie chcemy narazić się na koszty.

Sama aplikacja jest banalnie prosta w obsłudze. Po prostu „wystukujemy” numer (lub wybieramy go z kontaktów), a następnie rozpoznajemy operatora. Później możemy wykonać połączenie bezpośrednio z aplikacji (wymagane jest wtedy połączenie z WiFi, lub 3G, samo 2G nie wystarczy). Program radzi sobie z numerami przeniesionymi między operatorami, co jest jej dużym plusem. Sama aplikacja rozpoznaje tylko polskie sieci. W czasie testów kilka razy wyświetliła mi błąd przy rozpoznawaniu numeru, ale z czasem sądzę ze problem ten zostanie rozwiązany.

Tak jak napisałem we wstępie, Call Direction to program przydatny ludziom posiadającym pakiety do konkretnych sieci i poza powyższym błędem swoje zadanie spełnia doskonale.
 

  • Wymaga Androida 2.1, lub wyższego
  • Rozmiar: 150 KB

Call_Direction_1
Call_Direction_2


Szko_Powikszajce_Logo

8. Szkło Powiększające – darmowa

Nazwa tej aplikacji mówi o niej wszystko. Dzięki wbudowanemu w nasze smartfony aparatowi, możemy powiększyć dowolny element otoczenia.

Sam program jest banalnie prosty w obsłudze. Interfejs ogranicza się do ikonki aparatu, dzięki której zrobimy zdjęcie, autofocusa (jest niezbędny, aby aplikacja działała jak należy), odwrócenia kolorów i diody doświetlającej, jeśli taką posiadamy. Poza tym możemy też przejść do galerii naszego telefonu i to wszystko. Największa część ekranu zajmuje powiększony obraz. Co ciekawe efekt jest naprawdę zadowalający, dzięki czemu spokojnie możemy przeczytać niewielki napis na jakimś opakowaniu, lub podziwiać obiekty małych rozmiarów. Oczywiście jakość obrazu zależy od naszego aparatu i tego czy mamy opcje autofocusa, o czym wspomniałem już wcześniej. Słabe oświetlenie również znacząco pogarsza jakość, chyba że posiadamy diodę przy aparacie.

Szkło Powiększające to bardzo ciekawa propozycja, szczególnie, że w dzisiejszych czasach nikt przy sobie nie nosi klasycznego sprzętu tego typu. Jakość wyświetlanego obrazu potrafi pozytywnie zaskoczyć, a sam program jest darmowy, więc nic nie zaszkodzi, gdy będzie zainstalowany w naszym smartfonie na wszelki wypadek.
 

  • Wymaga Androida 2.2, lub wyższego.
  • Rozmiar: 206 KB

Szko_Powikszajce_1
Szko_Powikszajce_2


3D_FireFlies_Logo

9. 3D FireFlies – darmowa, lub wersja PRO za 6,11 zł.

Jest bardzo efektowna i kolorowa żywa tapeta, która od innych tego typu programów odróżnia się tym, że nie obciąża jakoś bardzo telefonu.

Sama aplikacja nie ma ustawień, jedynie wersja płatna pozwala w niewielkim stopniu modyfikować wstęgi, a dodatkowo nie posiada reklam w menu. Osobiście uważam, że nie jest to warte wydania ponad 6 zł.

Dla fanów żywych tapet, którzy lubią kolorową stylistykę jest to na pewno pozycja warta sprawdzenia. Oczywiście nie polecam tego typu aplikacji osobom ze słabszymi smartfonami, bo mimo wszystko, każda taka tapeta dosyć znacząco spowalnia działanie telefonu.
  

  • Wymaga Androida 2.1, lub wyższego.
  • Rozmiar: 417 KB

3D_FireFlies_1
3D_FireFlies_2


Crazy_Colors_Logo

10. Crazy Colors Livewallpaper – darmowa

Jest to druga w dzisiejszym zestawieniu żywa tapeta. Co łączy ją z poprzednią?

Głównie efektowność i ilość kolorów jakie wyświetlają się na naszym ekranie. W obu przypadkach jest ich po prostu dużo. Dodatkowo w tym przypadku mamy możliwość ustawienia palety barw pod nasze preferencje. Poza tym aplikacja umożliwia ustawienie trybu oszczędzania baterii, przez co spowolnimy wyświetlany obraz. Niestety, w przeciwieństwie do FireFlies, ta tapeta zajmuje sporo RAMu, ale ludzie, którzy decydują się na tego typu programy, raczej liczą się z tym problemem.

Tak jak w przypadku poprzedniej tego typu propozycji, ta też jest godna polecenia, jeśli ktoś lubi dużą ilość kolorów na pulpicie. Jej dodatkowym plusem jest darmowość połączona z pełną funkcjonalnością, ponieważ nie ma płatnego odpowiednika.
 

  • Wymaga Androida 2.1, lub wyższego.
  • Rozmiar: 590 KB

Crazy_Colors_1
Crazy_Colors_2
Crazy_Colors_3


Weekendowa2

To już wszystko w tym tygodniu. Niestety, przez pewną posuchę w markecie dotykającą innowacyjnych aplikacji, z czasem może być ich w naszym cyklu coraz mniej. Dlatego bardzo Was zachęcam do wysyłania ciekawych propozycji na adres tomasz.slowik@android.com.pl. Skoro znaleźliście jakiś ciekawy program, podzielcie się nim z nami. Dziękuję też wszystkim, którzy kontaktują się z naszą redakcją nadsyłając swoje propozycje. 





x