Weekendowa Porcja Gier i Aplikacji [16.07.2011]

Mariusz Urban Aplikacje 2011-07-16

Weekendowa2

Witam wszystkich w kolejnym odcinku niniejszego cyklu. Na wstępie pragnę wszystkich poinformować o zmianie adresu email, na który możecie przysyłać swoje propozycje. Od dziś jest to [email protected]

W tym tygodniu przygotowaliśmy dla Was kilka bardzo wciągających gier (w końcu są wakacje) oraz parę naprawde pratycznych aplikacji.


 

Logo_Blast_Monkeys

1. Blast Monkeys (darmowa)

  • Android 2.2 lub wyższy
  • Ok. 7 MB

Blast Monkeys to gra łącząca w sobie elementy logiczne i zręcznościowe. Naszym celem jest wystrzelenie małpki z armaty w taki sposób, by zebrać wszystkie banany i dotrzeć do kiści kończącej poziom. Jednak nie zawsze jest tak prosto, jak mogłoby się wydawać z opisu. Na naszej drodze spotkamy różne przeszkody, a by dotrzeć do mety będziemy musieli sprawnie przemieszczać nasze zwierzątko między wieloma punktami.

Całość wymaga nieraz pełnego skupienia i synchronizacji z różnymi ruchomymi elementami otoczenia. Gra potrafi wciągnąć i zapewnia przyjemną zabawna długi czas. Jedynym elementem, na który można narzekać jest grafika, ale to nie ona jest najważniejsza w takich grach. Można by nawet rzec, że jej prostota tworzy specyficzny, przyjemny klimat rozgrywki.

Gra jest dostępna zupełnie za darmo i jest warta polecenia każdemu, niezależnie od płci czy wieku. 

blast1
blast2
blast3

 


skyforcemain

2. Sky Force Promo (tymczasowo darmowa)

  • Android 1.6 lub nowszy
  • Ok. 2,5 MB

Z powodu zebrania dużej liczby fanów na Facebooku, polski deweloper Infinite Dreams udostępnił w Markecie grę Sky Force za darmo. Promocja miała trwać 2 dni, ale z niewiadomych powodów program ciągle jest dostępny do pobrania.

Szybko odkrywamy pierwszą zaletę – możliwość wyboru języka polskiego. Szkoda tylko, że aplikacja nie zapamiętuje naszych preferencji i przy każdym uruchomieniu musimy wybierać ponownie. Ale zajmuje to maksymalnie 2 sekundy, więc nie ma co się przejmować.

Grafika nie stoi na najwyższym poziomie, być może jest to nawiązanie do klasyki gatunku. Pod względem rozgrywki Sky Force przypomina arkanoida osadzonego w innych realiach. Pomimo że za tym typem gier nie przepadam, muszę przyznać, iż wciągnęło mnie.

Nasz statek, w zależności od zebranych rzeczy, strzela różnymi ‘kulkami’, a celem jest zabicie wrogów, którzy atakują z każdej możliwej strony. Skoro już wygrywamy z całą armią, przy okazji możemy ratować pojedyncze osoby. Cały czas musimy też uważać na bolesne zderzenie się – z wrogimi samolotami lub latarniami morskimi.

Do wyboru są 3 poziomy trudności oraz wiele plansz, ciężko się znudzić, gra jest wymagająca, ale nie aż tak trudna, żeby odpychała.

Sky Force jest naprawdę udaną produkcją, grafika nie zachwyca, ale grywalność stoi na bardzo wysokim poziomie.

skyforce1

 


impossiblemain

3. The Impossible Game (2,75 zł)

  • Android 1.6 lub nowszy
  • 1,9 MB

Nazwa mówi sama za siebie – ta gra jest bardzo trudna. Ma być dużym wyzwaniem dla zawodowych graczy i w tej roli sprawdza się bardzo dobrze.

Sterujemy kwadratem lecącym po planszy, a jedyne co możemy robić, to skakać. Zasady są proste – unikamy przeszkód, a jeśli powinie nam się noga, zaczynamy poziom od początku. W ‘practice mode’ do pomocy mamy także flagi, które pozwalają nam tworzyć checkpointy.

Gra posiada bardzo dobrą ścieżkę dźwiękową, zsynchronizowaną z tym, co widzimy na ekranie; daje to bardzo dobry efekt i nadaje grze jeszcze większej dynamiczności.

Sama rozgrywka jest po prostu trudna. Kwadrat porusza się bardzo szybko, zostawiając nam mało czasu na reakcję. Kilkadziesiąt prób na jeden poziom jest tutaj normą.

Twórcy spełnili swój cel stworzyli grę prawie nie do przejścia. Jednak próbowanie tego samego po raz setny trochę mnie nużyło, więc The Impossible Game polecam tylko ludziom o dużych ambicjach i zdolnościach manualnych.

impossible1
impossible2



Logo_speedx
4. Speedx 3D (darmowa)

  • Android 1.5 lub nowszy
  • 5,1 MB

Jest to prosta gra zręcznościowa, w której naszym zadaniem jest unikanie przeszkód przy pomocy akcelerometru. Za każdy „przejechany” odcinek dostajemy punkty, a po drodze znajdujemy różne bonusy, ale też utrudnienia (np. odwrócenie kolorów albo wykrzywienie obrazu). Dzięki internetowej tablicy wyników gra bardzo wciąga, a poza zwykłym trybem rozgrywki mamy do wyboru coś podobnego do kampanii o rosnącym poziomie trudności (wraz z postępami szybciej się przemieszczamy).

Grafika jest prosta i nie rozprasza gracza, dzięki czemu nie wymaga bardzo wydajnego telefonu.

Speedx jest idealny do szkoły albo miejsc, w których musimy czekać, ale się nie przemieszczamy. Z racji sterowania akcelerometrem nie nadaje się niestety do grania w podróży. Jeśli ktoś nigdy nie słyszał o tym tytule, to szczerze go polecam, tym bardziej, że kiedyś był płatny, a na dzień dzisiejszy ściągniemy go za darmo z Marketu.

Speedx_3D_2
Speedx_3D_3



Logo_PewPew

5. PewPew (darmowa)

  • Android 2.1 lub nowszy
  • 3,4 MB

Dla ludzi, którzy grali w Geometric Wars na Xboxa 360 lub PC tytuł ten wyda się bardzo znajomy. Jednak tym, którzy o powyższym tytule nie słyszeli, postaram się wyjaśnić w kilku słowach o co chodzi.

Na niewielkiej planszy, która najczęściej jest prostokątem, musimy latając małym statkiem bronić się przed licznymi przeciwnikami. Naszą maszyną sterujemy przy pomocy wirtualnych gałek na ekranie. Jedna służy do przemieszczania się, a druga do strzelania. Dodatkowo na mapie pojawiają się od czasu do czasu różne bonusy (mnożnik punktów, życie, lepsza amunicja i tarcze). I to tak naprawdę tyle. Ostrzegam, że nie widziałem drugiej tak wciągającej gry, szczególnie gdy ktoś stara się „podskoczyć” w rankingu internetowym.

Miłym dodatkiem jest możliwość odblokowania dodatkowych statków (różnią się tylko wizualnie), wraz z osiągnięciem określonych pułapów punktowych w różnych trybach.

Grafika jest prosta i przejrzysta, acz przy dużej ilości przeciwników na ekranie trzeba naprawdę wytężać wzrok, żeby dostrzec swój statek.

PewPew polecam każdemu, kto nie próbował tego typu gier, ale również ludziom, którzy zagrywali się w Geometric Wars. Na koniec dodam, że PewPew 2 (płatna) różni się od jedynki dodatkowymi trybami i statkami do odblokowania oraz możliwością przejścia kampanii (kilka misji zakończonych starciem z bossem).

PewPew_1
PewPew_2
PewPew_3


Yoo_Ninja_Logo

6. Yoo Ninja Plus (darmowa)

  • Android 2.1 lub wyższy
  • Ok. 5 MB

W tej grze towarzyszymy małemu ninja, który niestrudzenie pędzi po różnych krainach, by wypełnić swą misję. YooNinja Plus momentami wymaga nie lada zręczności i, powiedzmy sobie szczerze, potrafi być bardzo frustrujący. Jednak chęć pokonania samego siebie jest tak wielka, że często będziecie wracać do tego tytułu, wyłącznie z myślą, by go raz na zawsze ukończyć.

Gra polega na sterowaniu bohaterem, który cały czas jest w biegu. Musimy sprawić, by mógł to robić bez przeszkód, co jakiś czas przeskakując nim między platformami. Rozgrywka toczy się w dwóch wymiarach, a nasz ninja może biec normalnie bądź do góry nogami.

Wędrujemy po kilku dostępnych światach, a na naszej trasie co jakiś czas natrafiamy na checkpointy zapisujące nasz postęp. Wraz z kolejnymi etapami rozgrywka nabiera pędu, w ostatnich fragmentach dochodząc do bardzo wymagającego poziomu.

Grafika jest trochę kreskówkowa i bardzo przyjemna dla oka. Tworzy zabawny klimat, który odczujemy też w zakończeniu, ale o tym przekonacie się sami 😉

Oprócz trybu „fabularnego” możemy również korzystać z niekończącej się rozgrywki.

yninja
yninjaplus

 


Logo_My_Trails

7. My Trails (darmowa)

  • Android 1.6 lub nowszy
  • Ok 2 MB

My Trails to interesujący program wykorzystujący GPS w naszym smartfonie. Jego podstawową funkcją jest zapisywanie śladu przebytej przez nas trasy na podstawie odczytów naszej pozycji. Pozwala on również na jej łatwe eksportowanie w formacie pliku GPX, by móc ją przejrzeć na innym urządzeniu. Aplikacja ta pozwala na wykorzystywanie danych z wielu popularnych map internetowych, możemy nimi łatwo zarządzać z poziomu specjalnego menu. Mamy również możliwość rozporządzać zapisanymi trasami i na bieżąco wyświetlać je na ekranie, zaznaczając każdą innym kolorem.

My Trails to ciekawa alternatywa dla My Tracks, więc jeśli korzystasz z takich funkcji na swoim smartfonie, to ta propozycja powinna Cię zaciekawić.

mytrails
mytrails2



Logo_SMSoid

8. SMSoid (darmowa)

  • Android 1.6 lub nowszy
  • 890 KB

Jest to bardzo prosta i praktyczna aplikacja do wysyłania SMSów za pomocą bramek internetowych, zamieszczonych na stronach operatorów. Program współpracuje z listą kontaktów w telefonie i na podstawie wybranego numeru określa z jakiej bramki będzie musiał skorzystać. Samo wysłanie SMSa jest bardzo proste, a jedynym utrudnieniem jest konieczność wpisania kodu z obrazka, tak samo jak ma to miejsce na stronie danego operatora. Jeśli źle go przepiszemy, kod zostanie zmieniony, bez utraty naszej wcześniej napisanej wiadomości. Dodatkowo mamy licznik pozostałych do wykorzystania znaków.

Z wad należy wymienić, że program nie radzi sobie po zmianie sposobu łączenia się z internetem (np. z 3G na WiFi) i traci połączenie. Wtedy najlepiej go po prostu zresetować. W aplikacji wyświetlane są reklamy i informacja o możliwości ich wyłączenia, poprzez przelew za pomocą PayPala, nie ma jednak opcji zakupu SMSoida w Markecie.

Gdyby nie przymus przepisywania kodu z obrazka, zaryzykowałbym stwierdzenie, że wysyłanie SMSów z internetu za pomocą tego programu jest równie wygodne, co zwykłe SMSowanie. Fakt, że SMSoid jest darmowy, tym bardziej zachęca do jego wypróbowania. Jedynym ograniczeniem są limity wysłanych SMSów na dany numer z bramki (przynajmniej w Orange) oraz konieczność posiadania dostępu do internetu podczas jego używania, ale chyba każdy właściciel telefonu z Androidem ma pakiet danych, a ich ilość zużywana przez program jest znikoma.

SMSoid_1
SMSoid_2

 


Logo

9. TeamViewer Free (darmowa)

  • Android 1.6 lub nowszy
  • 1,5 MB

Jest to androidowy odpowiednik PCtowej aplikacji. Tym, którzy nigdy wcześniej o niej nie słyszeli, śpieszę wytłumaczyć jej zastosowanie.

Jest to program pozwalający na podgląd oraz zdalną kontrolę ekranu drugiego komputera z włączonym TeamViewerem. Połączenie umożliwia wpisanie numeru ID zdalnej maszyny oraz hasła (oba są przypisywane dynamicznie). W takiej sytuacji potrzebujemy osoby, która poda nam powyższe dane. Drugą metodą połączenia jest dodanie zdalnej maszyny do listy naszych partnerów i przypisanie jej swojego hasła, dzięki temu z dowolnego miejsca będziemy mogli kontrolować inny komputer oraz mieć podgląd wyświetlanego przez niego obrazu. Metoda ta wymaga wcześniejszej rejestracji, ktora jest darmowa.

Wersja androidowa aplikacji pozwala jedynie na kontrolę nad komputerem zdalnym (w stacjonarnej możemy też prowadzić prezentację i wymianę plików między maszynami). Sam program po zalogowaniu wyświetla naszą listę partnerów. Po połączeniu możemy ruszać wskaźnikiem myszki, pisać za pomocą telefonu i używać niektórych przycisków klawiatury (np. F1 F12). Pierwszej z funkcji używamy za pomocą naszego palca, którym przewijamy też ekran. Szkoda, że nie ma możliwości „kliknięcia” w miejsce, które tapnęliśmy, możemy zrobić to dopiero po nakierowanie wskaźnika myszki na dany punkt. Jest to spora niedogodność w porównaniu do innych aplikacji działających na zasadzie pulpitu zdalnego. Jednak TeamViewer działa od nich znacznie płynniej, daje możliwość dostosowania wyświetlanego obrazu (pod kątem jego jakości lub płynności) i nie wymaga znajomości adresu IP zdalnej maszyny.

Uważam, że aplikacja jest warta wypróbowania, a jej jedyną wadą jest przymus uruchomienia dodatkowego programu na komputerze zdalnym. Dla ludzi korzystających z wersji desktopowej pozycja obowiązkowa 😉

TeamViewer_1 
TeamViewer_2 



 hi-512-12
10.
Reader HD (5,89 zł)

  • Android 3.0 lub nowszy
  • 666 KB

Mimo że aplikacja reklamuje się ironicznie jako „just another Google Reader for Tablets” śmiało można stwierdzić – Reader HD to jeden z najlepszych czytników RSS dla tabletu z jakim spotkałem się do tej pory.

Aplikacja ta bazuje na pełnej synchronizacji z naszym kontem Google i już na samym początku przygody z nią czeka nas miła niespodzianka – nie musimy logować się na konto podając login i hasło. Przy pierwszym uruchomieniu Reader HD poprosi nas o wymagane uprawnienia, po czym sam ściągnie dane naszego konta Google z systemu! To bardzo wygodne rozwiązanie przyśpieszające uruchomienie aplikacji. Po chwili synchronizacji przed oczami mamy wszystkie subskrypcje i foldery, które utworzyliśmy w naszym Czytniku Google.

W tym miejscu warto wspomnieć, że synchronizacja jest obustronna – aplikacja nie tylko ściągnie nowe wiadomości z Czytnika, ale także poprawnie doda tagi, oznaczy elementy polubione, udostępni materiały i doda gwiazdki. Wszystko, co zrobimy na tablecie znajdzie swoje odzwierciedlenie w podstawowej wersji Czytnika.

Jednak największą zaletą Readera HD i tym, co czyni go wyjątkowym, jest interfejs w całości zaprojektowany z myślą o tablecie. Szerokość ekranu w poziomie została w pełni wykorzystana – z lewej strony mamy wylistowanie naszych subskrypcji lub poszczególnych wiadomości z kanału, z prawej – treść wiadomości. Wielkość czcionki możemy w pełni kontrolować, możemy zdecydować czy aplikacja będzie pobierać i wyświetlać zdjęcia, czy nie. Między wiadomościami przechodzimy, albo wybierając kolejną z listy, albo za pomocą gestów „swype” w lewo lub prawo, co jest bardzo wygodne.

Aplikacja oferuje cztery skórki, jasną (wzorowaną na aplikacji Gmail z Honeycomba), ciemną, szarą i niebieską, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo warto wspomnieć o widżetach – Reader HD ich oferuje dwa rodzaje. Pierwszy, klasyczny, to zwykła lista najnowszych wiadomości (odrobinę za mały), drugi to charakterystyczny dla Honeycomba „stos” znany z widżetów np. Marketu – wiadomości układają się w stos, którego elementy po kolei odpadają – miłe dla fanów ciekawych efektów graficznych.

reader_hd_1
reader_hd_2
reader_hd_3
reader_hd_4

 


Weekendowa2

To wszystko w tym tygodniu. Mam nadzieję, że chociaż część z powyższych aplikacji wzbudzi wasze zainteresowanie. A ja serdecznie zapraszam was na przyszły tydzień i życzę miłego wypoczynku wszystkim, którzy są na wczasach 😉 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x