Aplikacje dla grzybiarzy: mapa, znajdź samochód, atlas

Jędrzej Markiewicz Aplikacje 2019-10-01

Jesienny sezon na grzyby już się rozpoczął — a wraz z nim borowikowy zawrót głowy. Aplikacje dla grzybiarzy zaprezentowane w tym artykule pomogą w ogarnięciu każdego wypadu do lasu. Trzeba przecież pamiętać, że zbieranie grzybów to jedno — ale bezpieczeństwo i spokojna głowa w lesie to drugie (i dużo ważniejsze!). Dlatego, jeżeli mamy już pewność, że obecna pogoda sprzyja grzybobraniu — zadbajmy jeszcze o parę aplikacji, dzięki którym będzie nam w lesie dużo łatwiej.

Aplikacje dla grzybiarzy: mapa

Naturalnie, do lasu nie warto wybierać się bez nawigacji, chyba że znamy teren jak własną kieszeń (a i wtedy można się nieźle zaskoczyć!). Oczywistym wyborem wydają się oczywiście Mapy od Google, jednak z doświadczenia wiem, że wciąż wiele im brakuje do doskonałości. Szczególnie w przypadku sezonu grzybowego — to wciąż mapy tworzone głównie z myślą o kierowcach.

Mapy Google

aplikacje dla grzybiarzy mapy google

Jeżeli nie posiadamy innych, wypróbowanych sposobów na orientację w terenie, Mapy Google będą zupełnie wystarczające. Korzystałem z nich wielokrotnie w terenie z bardzo ograniczonym zasięgiem sieci. Pomimo częstego gubienia sygnału, zawsze koniec-końców kompas doprowadził mnie do celu. Z funkcji typowo przydatnych w lesie podczas zbierania grzybów:

  • ustawianie pinezek i grupowanie ich wedle uznania (szczególnie pomocne do zapisywania własnych „miejsc”, bogatych w grzyby);
  • zaznaczanie miejsca zaparkowania samochodu (ciekawostka: w niektórych smartfonach jest już opcja znajdowania samochodu BEZ zaznaczania miejsca parkowania ręcznie!);
  • podgląd pokonanej trasy na Osi Czasu (działa bardzo losowo, często nie zapisuje trasy pieszej wcale);
  • kompas, podgląd terenu.

Locus Map Free

Locus pod względem planowania trasy radzi sobie trochę lepiej. W konfrontacji do Map Google porównałbym go do Endomondo. Dlatego, jeżeli zależy nam na dokładnym zapisie naszej trasy, Locus okaże się raczej lepszym wyborem. Jako że bazy danych Locusa są oparte o otwarte źródło (Compass), często w aplikacji znajdziemy trasy i ścieżki leśne, których próżno szukać w Mapach Google. Poza tym Locus posiada wszystkie wspomniane wyżej funkcje od Google.

Aplikacje dla grzybiarzy: znajdź samochód

aplikacje dla grzybiarzy gdzie zaparkowałem

Chociaż większość aplikacji z geolokalizacją posiada wśród swoich funkcji znajdowanie samochodu, wielu woli się upewnić co do miejsca parkowania osobną aplikacją. W Sklepie Play/App Store jest ich masa. Osobiście korzystałem z dwóch, na systemie Android — ale ich inne odpowiedniki powinny działać w podobny sposób. No ale po co tak właściwie ściągać dodatkową apkę, skoro wszystko jest w mapach? Głównie dlatego, że wobec tej konkretnej funkcji działają w sposób niezawodny — i często są stworzone na piesze wyprawy. A nie jak mapy — do nawigacji samochodowej.

Gdzie zaparkowałem?

Prosta, użyteczna aplikacja. Aplikacja automatycznie wskazuje trasę do zaparkowanego samochodu. Oprócz tego „Gdzie zaparkowałem” jest też prostą nawigacją i pozwala na wybór 4 rodzajów mapy (normalna, satelitarna, terenowa, hybrydowa). W samym opisie twórca zaznacza, że świetnie sprawdza się w lesie — i ma rację!

Find my parked car

Bardzo podobna apka do tej opisywanej powyżej. W języku angielskim. Polecam, jeżeli komuś przeszkadza interfejs lub z jakichś powodów „Gdzie zaparkowałem?” nie spełnia jego oczekiwań.

Aplikacje dla grzybiarzy: Atlas grzybów

Na koniec pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy zbierają coś więcej niż „czarne łebki”. Atlas grzybów przyda się zawsze wtedy, kiedy mamy problem z identyfikacją danego grzyba lub nie jesteśmy pewni jego zastosowania. Pamiętajmy też, żeby nie spożywać grzybów, co do których nie mamy absolutnej pewności!

Zobacz też: Rowery miejskie IV generacji: Początek rowerowej rewolucji

Niestety, z technologicznego punktu widzenia twórcy tego typu aplikacji muszą się jeszcze wiele nauczyć. Próżno szukać sprawnie działających apek, które za pomocą aparatu, skanując obraz, same zaproponują gatunek i typ grzyba. Chociaż już pojawiają się takie, które… czasem działają.

Atlas NaGrzyby.pl

Atlas na Grzyby pl Book of Mushrooms

Jedyny w Polsce wirtualny atlas, który zawiera wszystkie najważniejsze grzyby, spotykane w naszych lasach. Możliwość filtrowania, z podziałem na wiele podkategorii, z czego do najważniejszych należą:

  • typ owocników (blaszki/rurki/wiele innych)
  • zastosowanie (jadalny/niejadalny/trujący)
  • występowanie (pora roku, podłoże, siedlisko)

Żeby posiadać zdjęcia wszystkich grzybów, trzeba dodatkowo pobrać paczkę sporej wielkości (ponad 1,5 GB). Warto dodać, że wewnątrz apki jest też plugin do mapy, na której można zaznaczać swoje ulubione miejsca.

Aplikacja jest przydatna, jednak korzystanie z niej jest… zbyt powolne. Lekko przestarzały interfejs + brak skanowania grzybów aparatem sprawia, że identyfikacja grzybów w lesie, na bieżąco, jest raczej niemożliwa. Jeżeli ktoś nie boi się angielskich nazw grzybów, jako zamiennik można pobrać Book of mushrooms. Oferuje więcej, interfejs jest zdecydowanie lepszy — ale brak j. polskiego w tym przypadku daje w kość nawet native speakerom.

Mushroom Identificator

aplikacje dla grzybiarzy identyfikacja

Wspomniany wyżej skaner do grzybów. Działa… tak jak chce. Myślę jednak, że wraz z rozwojem aplikacji, będzie coraz lepiej. Aplikacja „jest” w języku polskim, ale na razie bardzo mocno na zasadzie kopiuj-wklej z Google Tłumacza.

Telefon i aplikacje dla grzybiarzy — są! Teraz tylko ciepło się ubrać, zabrać ze sobą koszyk i scyzoryk… i do dzieła! 😉






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x